Opublikowano 16 lipca 202516 lip 22 godziny temu, Sylvan Wielki napisał(a):Rozumiem, że to ten tryb wydajność który jest ustawiony na starcie?
Opublikowano 15 października 202515 paź Zacząłem kilka dni temu i mam pierwsze spostrzeżenia. Oczywiście śmiech mnie bierze jak widzę mapę świata, który tak naprawdę wcale nie jest otwarty. Cała masa korytarzyków, przesmyków, przejść - zero swobody. Nawet nie można skałki przeskoczyć, bo trzeba iść na około jak twórcy sobie wymyślili. Przez to odnoszę tylko wrażenie, że cała tak eksploracja bardziej męczy i nudzi, niż pobudza ciekawość i chęć poznania każdego zakamarka. Sama walka, choć wydaje się być rozbudowana, jest dość prosta i trochę bezpłciowa. W ogóle nie czuć mocy naszych uderzeń. Fajny pomysł za to, że trzeba żonglować postaciami. No i fabularnie wątki poboczne są wciągające i potrafią zaskoczyć, ale niestety gra popełnia fundamentalny błąd na początku dając nam oczywisty wybór. I teraz już mnie tak naprawdę nie obchodzą losy innych postaci, bo i tak zawsze wybieram opcję, która ma mnie doprowadzić do zakładanego celu. Trochę to słabe i mocna obdziera aspekty moralne naszych wybór. Nie sposób się po prostu przejmować losem napotkanych postaci. Mam tylko nadzieję, że wątek główny dowiezie, bo ten jest intrygujący i wciągający.
Opublikowano 15 października 202515 paź Mapa jest tragiczna, to fakt. Od ogniska do ogniska i używanie fast travel kiedy tylko się da.
Opublikowano 15 października 202515 paź No tak, ale to odradza przeciwników, a mi niespecjalnie chce się z nimi jeszcze raz walczyć.
Opublikowano 16 października 202516 paź W dniu 15.10.2025 o 12:44, LukeSpidey napisał(a):No tak, ale to odradza przeciwników, a mi niespecjalnie chce się z nimi jeszcze raz walczyć.Z tego co kojarzę przeciwników odradza dopiero odpoczynek przy ognisku (napełnienie elixirow - którego na normalny w ogóle nie trzeba robić wg mnie), a nie sam fast travel.
Opublikowano 31 października 202531 paź Gram sobie powoli, co wieczór jedno śledztwo, a jak jest więcej czasu to popycham, również fabułę do przodu. Choć gra ma kilka ułomności to jednak coś mnie przy niej trzyma to chyba właśnie fabuła główna i wątków pobocznych. Postaci są naprawdę ciekawie napisane a same intrygi wciągają jak bagno. Chyba będę musiał dać również drugą szansę Vampyrowi, bo po kilkunastu godzinach tam odpadłem, a pamiętam, że od strony pisarskiej była tam również ciekawie i intrygująco.
Opublikowano 31 października 202531 paź 1 minutę temu, LukeSpidey napisał(a):Gram sobie powoli, co wieczór jedno śledztwo, a jak jest więcej czasu to popycham, również fabułę do przodu. Choć gra ma kilka ułomności to jednak coś mnie przy niej trzyma to chyba właśnie fabuła główna i wątków pobocznych. Postaci są naprawdę ciekawie napisane a same intrygi wciągają jak bagno.Chyba będę musiał dać również drugą szansę Vampyrowi, bo po kilkunastu godzinach tam odpadłem, a pamiętam, że od strony pisarskiej była tam również ciekawie i intrygująco.Dla fabuły i klimatu warto Banishera przejść, mimo że walka to kek.
Opublikowano 31 października 202531 paź Lepiej ta walka tutaj zrobiona niż w wampirze, tam przez to odpadłem ale również chyba kiedyś dam jeszcze szansę.
Opublikowano 31 października 202531 paź Tyle, że Vampyr bez porównania lepsza warstwa fabularna, postacie i dialogi.W Banishers nagromadzenie silnych babochłopów i pizdowatych facetów jest irytujące, zwłaszcza że w wożeniu się i umniejszaniu mężczyznom prym wiedzie nasza droga małżonka. Może sposób, w jaki te dialogi były pisane i stylizacja tego na tamten okres skutecznie dla niektórych zakamuflowały ten woke syf (no bo to nie jest takie prosto w ryj, jak we współczesnych settingach), ale dla mnie niczym się to nie różni od gierek, w których sweet baby inc dorzucało swoje 3 grosze.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Grajom? Bo kumpel mówi, że dla niego gra roku i tylko przypadkiem ją odkrył
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Ja się odbiłem. Drewniana walka i to o czym powyżej pisze Wredny strasznie mnie irytowało. Na plus zdecydowanie klimacik.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Gram odkąd gra wpadła do xgp i bajka. Walka powtarzalna i mało zróżnicowana, ale cała reszta jest świetna. Przeciwieństwo gow, gdzie tam poza walką, nie ma już nic ciekawego.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. 14 minut temu, Rooofie napisał(a):Ja się odbiłem. Drewniana walka i to o czym powyżej pisze Wredny strasznie mnie irytowało.Na plus zdecydowanie klimacik.Klimat tojedyne co ratowało tę grę. Ja tego jednak nie skończyłem, chyba niewiele mi zostało do końca. Wracać już na bank nie zamierzam.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.