Opublikowano 2 godziny temu2 godz. A pamięta ktoś jeszcze myszke w switchu 2?Niestety nikt nawet deweloperzy. Ależ to miał być feature.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Tak, co chwile wychodzi gra z trybem myszki a obecnie cała społeczność graczy czeka na ten ficzer w stardew valley co przypieczętuje miano najlepszej wersji właśnie na systemie Big N
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Autor Kto nigdy nie szczelał do kowbojów na dzikim zachodzie przy pomocy myszko-joycona nie nazywa się graczem.
Opublikowano 36 minut temu36 min 1 godzinę temu, devilbot napisał(a):A pamięta ktoś jeszcze myszke w switchu 2?Niestety nikt nawet deweloperzy. Ależ to miał być feature.Od premiery konsoli ani razu tego trybu nie uzylem. ProCon 2 wystarcza Edytowane 35 minut temu35 min przez Pierre Deck
Opublikowano 7 minut temu7 min Zaraz się posypią klauny, ale co tam. Jestem nowym nabywcą tej zabawki i bawię się od paru dni.Grałem w Mario Odyseję - fajnie, że podciągnęli rozdziałkę czy jakieś drobne elementy, ale geometria stara, tekstury stare itp, generalnie widać że gra ze Switcha 1 - nie ma w tym nic złego i tak fajnie się gra na tym upgrade. Potem wskoczyłem w Bowsers Fury i ta gra wygląda jak godna Switcha 2 - chodzi świetnie, 60 fps bez spadków, rozdziałka bardzo wysoka(Digital flądry twierdzą że 1800p ze spadkami w okolice 1600), tekstury porządne, geometria taka że nie widać przy tej rozdzielczości niedoróbek. No byłem naprawdę pod względem technicznym zachwycony. Na switchu 1 porzuciłem bo mnie i spadki irytowały i open-world + mechanika bowsera słabo grały, ale tutaj tak fajnie chodziło że się wziąłem i skończyłem :), nawet mam ochotę na maksowanie.A potem odpalam szlagier ekskluzywny, największy tytuł, cremme de la cremme Switcha 2.... i wstyd! Wstyd z Donkey Kongiem... pierwsze 10 sekund gry i 3 spadki klatek. Jeden przy rozbiciu ekranu, drugi jak kamera przejeżdza za jego plecy, trzeci przy rozwaleniu banana. Myślałem że sobie chociaż to ogarnęli i to tylko w demie tak jest bo na starej wersji pewnie zrobione. Ale skoro w przenośniaku tych spadków nie ma(a moze przykrywa go VRR? ale chyba w tej grze to nie działa?), to przecież nie moc urządzenia jest problemem, tylko ich nieogarnięcie, może jakby dali adaptive v-sync jak za czasów ps3/X360 zamiast podwójnego buforowania to by przynajmniej aż tak nie bolało. Pół roku od premiery gry minęło, odpalasz nowy sprzęt z najwiekszym szlagierem i witają Cię chrupnięcia ze spadkami z 60 na 30, świetne doświadczenie... :/. Edytowane 3 minuty temu3 min przez Kangus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.