Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Z takich krótkich gier przypomniało mi się dzisiaj Bramble The Mountain King. Tylko tam jeszcze był gameplay i to całkiem niezły. Poza tym ładne lokacje, muzyka, pomysłowe walki z bossami, mroczno-baśniowy klimat itd. Wszedłem z ciekawości na meta, a tam ledwie 10 recenzji od redakcji (ign nic nie skrobnął na jej temat) no smutno się człowiekowi robi, że taka perełka nie zdobyła uznania na jakie zasługiwała. Tymczasem widzisz taki Mixtape, który się sam przechodzi i dyszki się sypią od recenzentów. Może błędem twórców Bramble było to, że tam trzeba było grać ?
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Granie w 2026 roku? Ochooyałeś? Jeszcze chcesz się tak przemęczać po pracy?
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Dla mnie największy minus to właśnie soundtrack, nie trafia do mnie jest miałki i masz ochotę skipowac każda nutę, zero energii w tym. Gameplay na poziomie minimalnym, a muzyka zaprasza do spania. Nie wychowałem się w różowych latach 90 w ameryccze zero nostalgii. Gameplay zero, muzyka marna historia dla nastolatek.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. To po chuj grać w ogole grę której focusem są lata 90te i jej muza xd
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 8 minut temu, Figaro napisał(a):To po chuj grać w ogole grę której focusem są lata 90te i jej muza xdDla gameplayu? A nie, czekaj...
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Puściłem sobie na yt all songs z tej gry i dużo fajnych numerów jest. Niektóre z nich przypominają mi te kawałki, które leciały w radio jak się jechało z mamą do babci na wieś za dzieciaka. Przeważnie po odsłuchaniu kilku takich utworów nawet leki na chorobę lokomocyjną nie pomagały i musiałem prosić o zatrzymanie auta, żeby wyjść jebnąć bełta do lasu. To nie chodzi o to, że nie podobała mi się ta muzyka, bo mi się podobała. Problem był taki, że nawet pozytywne emocje podkręcały mdłości i najłatwiej mi było przetrwać te ataki w ciszy.Na szczęście dziś choroby lokomocyjnej już nie ma, a miłość do tej muzyki została. To jest piękne w muzyce, że potrafi obudzić wspomnienia... nawet jeśli są takie jak moje. Edytowane 1 godzinę temu1 godz. przez Czokosz
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. W 2012 ludzie też sie zachwycali the walking dead przez jego niesamowity gameplay? Wole 3h dobrego gierkofilmu niż jakiś rozjebany slop na 1000 pokroju crimson desert
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Autor W sumie to właśnie o tym jest ta gra, o zaklinaniu ulotnych wspomnień w muzyce. Banalne, proste, ale jednak tyle wystarczyło by wielu osobom się spodobała.
Opublikowano 11 minut temu11 min Ty w 2004 roku: ale kiedyś gry będą super, gameplay na pewno będzie niesamowityGameplay w 2026
Opublikowano Teraz1 min Josh się nie zna tu nie chodzi o gampaley bo go nie ma wcale tylko o dojebana historię nastolatki ze słonecznej Kalifornii która ma problemy z koleżanką, a wszystko w soczystym akompaniamencie bangerow z lat 60tych a nawet 2tysiecznych. Scam a nie goty.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.