Opublikowano 2 listopada 20252 lis 16 godzin temu, Soul napisał(a):Oglądam takiego kolunia gamebreakergod - combosy robi fajne i na tym chyba koniec :PJuż Ci tłumaczę co sprawia, że MN to żart:- bardzo częste checkpointy- bossowie obrywają prawie tak samo mocno jak na normalu- masz tyle hajsu, że całą grę jesteś obładowany apteczkami- ninpo u Ryu są przegięte, fireballami możesz kosić nawet szefkom 1/4 HP- jak w każdym NG możesz spamować UT bez żadnych konsekwencji - do tego momentu powinieneś już mieć odblokowaną większość dopałekJasne, jest dużo więcej mocnych przeciwników na arenach i ginie się na 3-4 hity, ale jak jesteś non stop w ruchu, to mała szansa że Cię trafią.
Opublikowano 3 listopada 20253 lis Nie wiem serio, po co w ogóle wrzucili tego Ryu. Totalnie tu nie pasuje, a do tego jest tylko na kilka rozdziałów i jest totalnie OP. Brakuje tu konsekwencji przy tworzeniu gry, tak samo jak z Kiryu Kazumą i Ichibanem - ten drugi znowu w cieniu swojego poprzednika. Mam wrażenie, że dodali go tylko po to, żeby zadowolić starych fanów i dorzucić trochę nostalgii.
Opublikowano 3 listopada 20253 lis Jest zwyczajnie postacią poboczną jak laski w poprzednich częściach.Nie widzę w tym nic złego. Yakumo spokojnie dźwignął by całą grę sam.A gdyby Hayabusy nie było wcale? O matko
Opublikowano 3 listopada 20253 lis Pewnie tak, internet by eksplodował od "gdzie Ryu, co to za Ninja Gaiden bez Ryu?" No właśnie, to trochę jak z Kiryu Kazumą i Ichibanem w Like a Dragon. Tam też niby nowy bohater miał przejąć pałeczkę, ale stary wraca i cała narracja się rozjeżdża.Z Ryu jest podobnie - fajnie, że się pojawia, ale skoro jest tylko w 3-4/19, to po co w ogóle? Ani nie ma czasu się rozwinąć, ani sensownie wpłynąć na fabułę. Wygląda to bardziej jak wrzucony na siłę fanserwis, żeby stare wilki mogły się uśmiechnąć na chwilę.
Opublikowano 3 listopada 20253 lis Jak ktoś lubi Ryja to tyle dobrego, że może nim myknąć sobie grę od początku w chapter challenge, więc nie ma tragedii.
Opublikowano 3 listopada 20253 lis Musieli to zrobić z nim ale szkoda, że nie pożegnali go jak legendy (No chyba, ze to dlc tym będzie)Dorzucili by jakieś dwa epickie chaptery w starym stylu, które sie dzieja ileś przed i byłoby miodzio.Bo fakt Yakumo sam udźwignął by tą grę, ewentualnie powinno być tak, że najpierw gramy Ryu a później całość Yakumo. Edytowane 3 listopada 20253 lis przez Soul
Opublikowano 3 listopada 20253 lis Mnie mniej zabolało to, że tak mało się gra Ryu, a bardziejspoilerże kolo przegrał z Yakumo pojedynek albo tak to przynajmniej dla mnie wyglądało, może Hayabusa dał mu wygrać, uj wie. Czaicie jakby Nero w DMC4 okazał się być silniejszy od Dante?
Opublikowano 3 listopada 20253 lis 53 minuty temu, Josh napisał(a):Mnie mniej zabolało to, że tak mało się gra Ryu, a bardziejspoilerże kolo przegrał z Yakumo pojedynekalbo tak to przynajmniej dla mnie wyglądało, może Hayabusa dał mu wygrać, uj wie. Czaicie jakby Nero w DMC4 okazał się być silniejszy od Dante?Bardziej to odebrałem jak test i walkę, którą by wygrał jakby chciał, uwzględniając, że:przed tym pchnięciem w głowę na cutscence kończącej walkę nawet nie odskoczył czy nie próbował blokować, tylko lekko przechylił łeb, żeby atak wylądował na ścianie.
Opublikowano 4 listopada 20254 lis No soundtrack to totalny kocur z NG4 Na kanale tego gościa jest całość Edytowane 4 listopada 20254 lis przez Soul
Opublikowano 8 stycznia8 sty Dobrze mi siadła ta gra od początku, lepsza niż dwójka pod względem walki, więcej się dzieje (grałem tylko w remake 2, nie znam serii, nie znam poziomu master nijnja, po prostu przechodzę gierkę :)).Gram na normal, jestem słaby w slasherach, ale o dziwo do gdzieś pewnie końcówki chaptera 2 nie zginąłem jeszcze ani razu, chyba lekko pomaga exp z remake'u NG2 :D.Jestem zaskoczony, że aż tak mi podeszła.
Opublikowano 8 stycznia8 sty 2 minutes ago, KrYcHu_89 said:Dobrze mi siadła ta gra od początku, lepsza niż dwójka pod względem walki, więcej się dzieje (grałem tylko w remake 2, nie znam serii, nie znam poziomu master nijnja, po prostu przechodzę gierkę :)).Gram na normal, jestem słaby w slasherach, ale o dziwo do gdzieś pewnie kocówki chaptera 2 nie zginąłem jeszcze ani razu, chyba lekko pomaga exp z remake'u NG2 :D.Jestem zaskoczony, że aż tak mi podeszła.U mnie na odwrót i to NG2 Black bardziej mi siadło, głównie przez wzgląd na lokacje, które były po prostu ciekawsze. Tutaj nie ma źle (nie może być gorzej niż w DMC V), ale mogło być lepiej. Jestem w rozdziale 10 bo grę sobie dawkuję, za długie sesje troche mnie nudzą swoją monotonią. Też gram na normalu i zdarza mi się ginąć dość często bo staram się nie używać zbyt wielu eliksirów, ale gra jest najeżona checkpointami przez co zgony w ogóle nie męczą.
Opublikowano 8 stycznia8 sty 1 minutę temu, Czoperrr napisał(a):U mnie na odwrót i to NG2 Black bardziej mi siadło, głównie przez wzgląd na lokacje, które były po prostu ciekawsze. Tutaj nie ma źle (nie może być gorzej niż w DMC V), ale mogło być lepiej. Jestem w rozdziale 10 bo grę sobie dawkuję, za długie sesje troche mnie nudzą swoją monotonią. Też gram na normalu i zdarza mi się ginąć dość często bo staram się nie używać zbyt wielu eliksirów, ale gra jest najeżona checkpointami przez co zgony w ogóle nie męczą.No czytałem, że w lokacjach nie dowieźli zbytnio i są bardzo generyczne i podobne do siebie na przestrzeni całej gry, także podchodzę z nastawieniem, że po 2 chaptery na dzień pyknę i przerwa.up: 5 chapter zaczynam i jest zajebiście, jedem z lepszych systemów walki jaki widziałem, od początku masa możliwości, a dopiero mam 2 brońki, wszystko takie superłynne jak trzeba.
Opublikowano 13 stycznia13 sty W dniu 18.12.2025 o 22:46, Soul napisał(a):Podpisuję się pod tym, bo grało się rewelacyjnie.Jestem zadowolny z wyników, tylko 12 zgonów na normalu, z czego 7 w ostatnich chapterze, gdzie w NG2 na normalu to były schody :D.Sama gra dla mnie pod względem systemów dużo lepsza niż dwójka, która mimo remake'u dosyć mocno się zestarzała (szczególnie, jak ktoś nie odczuwa nostalgii i nie grał w nią kiedyś tam dawno temu).Główny bohater i jego ruchy, brońki i to jak płynnie wchodzą tutaj combosy to sztos i poezja możliwości w ruchu. Drugi bohater oczywiście nieco gorzej, bo jedna brońka i mało czasu antenowego (dla maksujących tam wiem są potem inne opcje, ale ja tego robił nie będę).Tak, level design nie był najlepszy, ale to co najważniejsze, czyli akcja ciągnęło całą grę, jakoś przesadnie nie przeszkadzały mi 3 lokacje na krzyż, czy ciągły deszcz. To nie gra do podziwiania widoczków.Na kolejny plus super płynność na PC, po prostu bajka, nie ma mowy o żadnym stutterze, przycinkach, glitchach, tip top.Leciutko 9/10.Dawać Platynowi już MGR2, no albo nową Castlevanię!
Opublikowano 14 stycznia14 sty 12 godzin temu, KrYcHu_89 napisał(a):Podpisuję się pod tym, bo grało się rewelacyjnie.Jestem zadowolny z wyników, tylko 12 zgonów na normalu, z czego 7 w ostatnich chapterze, gdzie w NG2 na normalu to były schody :D.Sama gra dla mnie pod względem systemów dużo lepsza niż dwójka, która mimo remake'u dosyć mocno się zestarzała (szczególnie, jak ktoś nie odczuwa nostalgii i nie grał nią kiedyś tam dawno temu).Główny bohater i jego ruchy, brońki i to jak płynnie wchodzą tutaj combosy to sztos i poezja możliwości w ruchu. Drugi bohater oczywiście nieco gorzej, bo jedna brońka i mało czasu antenowego (dla maksujących tam wiem są potem inne opcje, ale ja tego robił nie będę).Tak, level design nie był najlepszy, ale to co najważniejsze, czyli akcja ciągnęło całą grę, jakoś przesadnie nie przeszkadzały mi 3 lokacje na krzyż, czy ciągły deszcz. To nie gra do podziwiania widoczków.Na kolejny plus super płynność na PC, po prostu bajka, nie ma mowy o żadnym stutterze, przycinkach, glitchach, tip top.Leciutko 9/10.Dawać Platynowi już MGR2, no albo nową Castlevanię! Ja właśnie zacząłem. Gram na normal, mam nadzieje ze nie bede musial zejść do easy xd.Oczywiście GP, bo dużo do nadrobienia co mam posiada. Też na pc i śmiga złoto.
Opublikowano 14 stycznia14 sty Nie będziesz musiał, gra jest dużo łatwiejsza niż pozostałe Gaideny. Ja żałuję, że od razu nie leciałem na hard.
Opublikowano 15 stycznia15 sty Już nie przesadzaj. Brzmi dobrze, zobaczymy co z tego wyjdzie - czekam z łapą w gaciach.
Opublikowano 15 stycznia15 sty Skończyłem 9 chapterów. No rewelacja. Jedynie na razie ta druga miejscówa mi się za bardzo wizualnie niepodobała. Pierwsza i trzecia fajne ( lubie takie klimaty ). Patrzę, a tu jeszcze trochę grania jest. GP king.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.