Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 3 minuty temu, Zwyrodnialec napisał(a):Przejście tego Nicholaiem to nadal najtrudniejsze residentowe wyzwanieNajlepsze 15s opisu poziomu trudnosci jakie spotkalem w internecie.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Mogliście chociaż zagrać w grę w ramach przypomnienia przed napisaniem książki albo poogladać jakieś speedruny, facts about na YouTube cokolwiek a tu taka wtopa!
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Dzięki prezesie za szybką wysyłkę, pierwszy album na który faktycznie czekałem Piękny zapach jak zawsze
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Autor Ten zapach... W garażu tak wali, że aż bramę uchylam. Już tylko czekam, kiedy zona mnie z tymi pisemkami wyeksmituje...Wysyłki jak coś na bieżąco - dzisiaj kolejne 100 wyjechało, na jutro powinien być już komplet ze sklepu i ruszy Allegro. Wstępnie również w sobotę partię chcę wysłać, bo są te weekendowe odbiory InPostu.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 2 godziny temu, łom napisał(a):Miałem napisać opinię dopiero po przeczytaniu wszystkiego ale wywołuję do tablicy @Roger Recenzja RE3: Nemesis, widać że nie było grane i sprawdzane i pomieszało się z RE1/2/3 Remake/OG. Po kolei:i CV i RE3 startowały jako spin-offy, 'prawdziwy' RE3 to miał być tytuł który przekształcił się w DMCpowalenie Nemesisa nie dawało "rzadkiego ulepszenia broni" tylko nowe bronie (Eagle i Shotgun z Terminatora które składamy z dwóch paczek i Assault Rifle/infinite ammo)3 zakończenia gry? Ja znam dwa + wybór co się stanie z Nicholaiemopcja live selection zeskoczenia z balkonu? Nie było. Żadnego słowa o alternatywnych cutscenkach...posterunek R.P.D. to jest dosłownie 20 minut z całej gry i innych pre-renderowanych teł z RE2 nie pamiętam a sugerowane jest co innego"pułapki środowiskowe" co?"mniej angażujące zagadki" - to jakiś żart? Najlepsze zagadki w całej serii polegające na czymś więcej niż ganianiu z kluczem w lewo i prawo a do tego część z nich miało losowe rozwiązania"więcej broni (miotacz ognia - pamiętamy!)" a miotacz był w RE1 i 2 a nie 3"epizodyczne sekcje, w których rozprawialiśmy się z hordami zombie i LICKERÓW w skórze Carlosa" lickera nie ma ani w RE3 ani RE3 Remake"minigierka z serii The Mercenaries, w której na czas i na punkty wybijaliśmy zombiaki" kompletnie nie toNie mam słów tylko memaZ lickerami pewnie się pomylił z Hunterami bo w sekcji Carlosa faktycznie występowały w szpitalu.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Godzinę temu, Whisker napisał(a):Z lickerami pewnie się pomylił z Hunterami bo w sekcji Carlosa faktycznie występowały w szpitalu.Wszystko się pomieszało, bo w og jest jedna sekcja Carlosem i nie wybija się hord zombiaków, to jest w remake. Nie do wybronienia tekst.Edit: W innych tekstach jeszcze Billy jest notorycznie nazywany Bill, błąd jak Daxter/Dexter. Edytowane 13 godzin temu13 godz. przez łom
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. 2 godziny temu, łom napisał(a):Wszystko się pomieszało, bo w og jest jedna sekcja Carlosem i nie wybija się hord zombiaków, to jest w remake. Nie do wybronienia tekst.Edit: W innych tekstach jeszcze Billy jest notorycznie nazywany Bill, błąd jak Daxter/Dexter.Bill??? Co? No w Og jest też motyw w jednej ze ścieżek w szpitalu że przy wyjściu z windy atakuje masa zombiaków a w drugiej właśnie huntery.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Te jednorazowe 5 zombiaków nie nazwał bym hordą, na 98% pomieszało się z RE3 Remake, tam jest horda podczas obrony pomieszczenia w szpitalu.Tak właściwie lektura już za mną ale nie będę się jeszcze rozpisywał bo mało kto przeczytał. Z plusów to skład, wywalone zostały poronione pomysł z MGS, randomowych zdjęć też nie ma ale parę artów wygląda jak wygenerowane przez AI (35, 69, 83, 97)... obym się mylił i to tylko lipny filtr.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Sam tylko przekartkowałem póki co (będzie czytane na weekendzie), ale tekstu jest chyba więcej niż w poprzednich książkach. No i jak pisze @łom brak tych "randomowych zdjęć" na plus.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 8 godzin temu, łom napisał(a):Miałem napisać opinię dopiero po przeczytaniu wszystkiego ale wywołuję do tablicy @Roger Recenzja RE3: Nemesis, widać że nie było grane i sprawdzane i pomieszało się z RE1/2/3 Remake/OG. Po kolei:i CV i RE3 startowały jako spin-offy, 'prawdziwy' RE3 to miał być tytuł który przekształcił się w DMCpowalenie Nemesisa nie dawało "rzadkiego ulepszenia broni" tylko nowe bronie (Eagle i Shotgun z Terminatora które składamy z dwóch paczek i Assault Rifle/infinite ammo)3 zakończenia gry? Ja znam dwa + wybór co się stanie z Nicholaiemopcja live selection zeskoczenia z balkonu? Nie było. Żadnego słowa o alternatywnych cutscenkach...posterunek R.P.D. to jest dosłownie 20 minut z całej gry i innych pre-renderowanych teł z RE2 nie pamiętam a sugerowane jest co innego"pułapki środowiskowe" co?"mniej angażujące zagadki" - to jakiś żart? Najlepsze zagadki w całej serii polegające na czymś więcej niż ganianiu z kluczem w lewo i prawo a do tego część z nich miało losowe rozwiązania"więcej broni (miotacz ognia - pamiętamy!)" a miotacz był w RE1 i 2 a nie 3"epizodyczne sekcje, w których rozprawialiśmy się z hordami zombie i LICKERÓW w skórze Carlosa" lickera nie ma ani w RE3 ani RE3 Remake"minigierka z serii The Mercenaries, w której na czas i na punkty wybijaliśmy zombiaki" kompletnie nie toNie mam słów tylko memaDziękuję za feedback i uwagi. Ja tak na szybko sorry że z takim lagiem i nieskładnie, bo u mnie znowu zdrowotne perturbacje i szpital.Grałem przed pisaniem zarówno w oryginał na DuckStation, jak i remake na PS5. Osobiście zawsze mam problem z krótszymi tekstami i finalnie przerabiałem go i skracałem o ponad 6 tysięcy znaków (prawie dwa razy tyle do kosza poszło).Nie wszystko dało się zmieścić, część trzeba było skrótowo, a trochę się zamieszałem przy tym skracaniu zwłaszcza ostatniej sekcji, gdzie ściskałem wrażenia z gry i mechaniki jak tylko mogłem.Ulepszenia do broni to skrót myślowy - chodzi o lepszy arsenał i części ulepszonych broni, które wypadały z powalonego Nemesisa.Jak dla mnie gra, wliczając Nicholasa, ma nawet więcej niż dwa zakończenia, bo dochodzą jeszcze te odblokowywane epilogi dla postaci, jeśli dobrze pamiętam, które mozna traktować jak dodatkowe endingi tesktowe.Live selection - chodziło o akcję na balkonie w wieży zegarowej z Nemesisem choć tam był zrzut nie skok.Pułapki środowiskowe to choćby opcja zestrzelenia ciężkich przedmiotów vide palety, które spadają na wrogów, ale i inne akcje, niektóre powiązane z LS.Zagadki - jak dla mnie to kwestia sporna, mnie się zagadki w dwójce mimo absurdu komisariatu-muzeum bardzo podobały i pamiętałem je latami, te z trójki niekoniecznie.Minigierka w The Mercenaries - tutaj nie do końca wiem, o co chodzi, tam za wybijanie zombie dostawałeś dodatkowy czas, grając jedną z trzech postaci. Były jeszcze te modyfikatory, uniki, kasa i ratowanie ludzi, ale nie miałem miejsca, by to tak rozpisywać - to było tylko wspomniane w bardzo telegraficznym skrócie, ciąłem to wszystko chyba kilkanaście razy, bo Piechota stał ze skalpelem.Babolem jest fakt, że pomyliłem Huntera z Lickerem (sentyment do RE2 Graby mi się udzielił, jego wina) prawie jak Koso Jill z Claire w Kompendium PSX, oraz ten miotacz ognia, którego nie możesz przejąć nawet od Nemesisa w remake’u. Z tym miotaczem boli strasznie, chyba jeszcze nigdy w historii PE nie byłem na siebie samego tak wkurzony. Nie przystoi taki błąd, bo wynika z braku finalnego sprawdzenia, jest mi z tego powodu bardzo, bardzo wstyd. Biję się w pierś i przepraszam Was, że tego dobrze nie sprawdziłem, wpisując niejako z pamięci, może mi się pomerdało z jedynką, może z flame'ami. To nauczka dla mnie, by w przyszłości ograniczyć jednak aktywność do głównych numerów i sporadycznie specjali, bo czasowo nie jestem zawsze w stanie ogarnąć wszystkiego tak, jakbym chciał w kontekście sprawdzenia. Bo mimo researchu sporego spieszyć się nie wolno przy korekcie i cięciach i trzeba jednak czasem po kilka razy to sprawdzić unikając tych cholernych skrótów myślowych, skojarzeń i sklerozy. Jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że nie wpłynie to na ocenę prac reszty redaktorów, gdzie jestem pewien, że takich błędów już nie będzie, bo są to eksperci znacznie mocniej siedzący w serii Resident Evil niż ja i takich rzeczy zwyczajnie nie powinni przegapić. Jeszcze raz dzięki @łom
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. 49 minut temu, Roger napisał(a):Zagadki - jak dla mnie to kwestia sporna, mnie się zagadki w dwójce mimo absurdu komisariatu-muzeum bardzo podobały i pamiętałem je latami, te z trójki niekoniecznie.Sorry ale nie ma tu żadnej kwestii spornej RE2 OG ma dosłownie dwie (prostackie) zagadki których rozwiązania nie dostaje się na tacy (bo bieganie z kluczami/świecidełkami to nie są zagadki), pod tym względem jest baardzo słabo i do RE3 (a nawet RE1) nie ma żadnego startu.55 minut temu, Roger napisał(a):Minigierka w The Mercenaries - tutaj nie do końca wiem, o co chodzi, tam za wybijanie zombie dostawałeś dodatkowy czas, grając jedną z trzech postaci. Były jeszcze te modyfikatory, uniki, kasa i ratowanie ludzi, ale nie miałem miejsca, by to tak rozpisywać - to było tylko wspomniane w bardzo telegraficznym skrócie, ciąłem to wszystko chyba kilkanaście razy, bo Piechota stał ze skalpelem.No to zacytuję dokładnie "jak i survivalova minigierka The Mercenaries odblokowywana po ukończeniu gry, w której na czas i za punkty wybijaliśmy zombiaki. Doskonale pasująca do charakteru zamknięcia całej trylogii, a przy okazji dająca życie jednemu z ulubionych trybów bonusowych z całej serii" wynika z tego że Mercenaries z RE3 to właściwie to samo co w RE4/5/6.Słabo wyszło, w regularnych numerach można przymknąć oko ale jeśli targetem książki są fani to to wyłapią w sekundę.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 4 hours ago, Roger said:Dziękuję za feedback i uwagi. Ja tak na szybko sorry że z takim lagiem i nieskładnie, bo u mnie znowu zdrowotne perturbacje i szpital.Grałem przed pisaniem zarówno w oryginał na DuckStation, jak i remake na PS5. Osobiście zawsze mam problem z krótszymi tekstami i finalnie przerabiałem go i skracałem o ponad 6 tysięcy znaków (prawie dwa razy tyle do kosza poszło).Nie wszystko dało się zmieścić, część trzeba było skrótowo, a trochę się zamieszałem przy tym skracaniu zwłaszcza ostatniej sekcji, gdzie ściskałem wrażenia z gry i mechaniki jak tylko mogłem.Ulepszenia do broni to skrót myślowy - chodzi o lepszy arsenał i części ulepszonych broni, które wypadały z powalonego Nemesisa.Jak dla mnie gra, wliczając Nicholasa, ma nawet więcej niż dwa zakończenia, bo dochodzą jeszcze te odblokowywane epilogi dla postaci, jeśli dobrze pamiętam, które mozna traktować jak dodatkowe endingi tesktowe.Live selection - chodziło o akcję na balkonie w wieży zegarowej z Nemesisem choć tam był zrzut nie skok.Pułapki środowiskowe to choćby opcja zestrzelenia ciężkich przedmiotów vide palety, które spadają na wrogów, ale i inne akcje, niektóre powiązane z LS.Zagadki - jak dla mnie to kwestia sporna, mnie się zagadki w dwójce mimo absurdu komisariatu-muzeum bardzo podobały i pamiętałem je latami, te z trójki niekoniecznie.Minigierka w The Mercenaries - tutaj nie do końca wiem, o co chodzi, tam za wybijanie zombie dostawałeś dodatkowy czas, grając jedną z trzech postaci. Były jeszcze te modyfikatory, uniki, kasa i ratowanie ludzi, ale nie miałem miejsca, by to tak rozpisywać - to było tylko wspomniane w bardzo telegraficznym skrócie, ciąłem to wszystko chyba kilkanaście razy, bo Piechota stał ze skalpelem.Babolem jest fakt, że pomyliłem Huntera z Lickerem (sentyment do RE2 Graby mi się udzielił, jego wina) prawie jak Koso Jill z Claire w Kompendium PSX, oraz ten miotacz ognia, którego nie możesz przejąć nawet od Nemesisa w remake’u. Z tym miotaczem boli strasznie, chyba jeszcze nigdy w historii PE nie byłem na siebie samego tak wkurzony. Nie przystoi taki błąd, bo wynika z braku finalnego sprawdzenia, jest mi z tego powodu bardzo, bardzo wstyd. Biję się w pierś i przepraszam Was, że tego dobrze nie sprawdziłem, wpisując niejako z pamięci, może mi się pomerdało z jedynką, może z flame'ami. To nauczka dla mnie, by w przyszłości ograniczyć jednak aktywność do głównych numerów i sporadycznie specjali, bo czasowo nie jestem zawsze w stanie ogarnąć wszystkiego tak, jakbym chciał w kontekście sprawdzenia. Bo mimo researchu sporego spieszyć się nie wolno przy korekcie i cięciach i trzeba jednak czasem po kilka razy to sprawdzić unikając tych cholernych skrótów myślowych, skojarzeń i sklerozy. Jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że nie wpłynie to na ocenę prac reszty redaktorów, gdzie jestem pewien, że takich błędów już nie będzie, bo są to eksperci znacznie mocniej siedzący w serii Resident Evil niż ja i takich rzeczy zwyczajnie nie powinni przegapić.Jeszcze raz dzięki @łomDużo zdrowia Kierowniku 💪
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.