Opublikowano 7 sierpnia7 sie Kompromitacja Legii na Cyprze... Nie wykorzystali swoich szans w pierwszej połowie, w drugiej kompletnie słaniali się na nogach i AEK świetnie to wykorzystał. Niestety, dwumecz raczej rozstrzygnięty, bo nie wierzę, że Legia będzie w stanie odrobić trzy bramki i nic nie stracić. Szkoda, bo gdyby chociaż przegrali 1:2 czy 1:3 to ta nadzieja byłaby większa, a tak... Drużyna moim zdaniem słabsza od Banika, ale strzelała gole w bardzo łatwych sytuacjach. No cóż, Legia może powoli szykować się na starcie z Hibernianem (który pokonał Partizana w el. LKE), bo to prawdopodobnie z nimi powalczą o jesienną kampanię w Lidze Konferencji.
Opublikowano 10 sierpnia10 sie Nie interesuje sie polskimi druzynami jakos mocno od paru lat ale kurwa ja myslalem ze to AEK Ateny xD A to jakies ogorki z cypru. Faktycznie nasza liga coraz mocniejsza.
Opublikowano 21 sierpnia21 sie Po raz kolejny wszystko ponad LKE to dla polskich drużyn granica wpierdolu.
Opublikowano 21 sierpnia21 sie Żenujący występ Lecha. Ja wiem, że kontuzje, że cały pierwszy skład prawie leży na łóżku u lekarza, ale no jednak nie przystoi tak wysoko przegrywać u siebie z mocnym, ale nie jakimś topowym rywalem. Inna sprawa, że mistrz Polski też nie może sobie pozwolić na tak krótką ławkę rezerwowych w kontekście rywalizacji na kilku frontach. Jedyny pozytyw z tego spotkania to fakt, że Lech spadnie do LKE i tam powinien już punktować.
Opublikowano 22 sierpnia22 sie Według Transfermarkt kadra Genk warta jest prawie 2x tyle co Crvena, a juz ekipa z Belgradu byla poza zasięgiem w dwumeczu...
Opublikowano 22 sierpnia22 sie Crvena Zvezda była poza zasięgiem, a to ekipa, która tydzień później dostała u siebie 1:2 z Pafos i zapewne do LM ostatecznie nie wejdzie... Lech ma wybitne "szczęście" w eliminacjach, gdy zdobywa mistrzostwo. Trafiają zawsze najtrudniejszego możliwego rywala (jedynie Breidablik był wyjątkiem od normy), a na dodatek mają zawsze wtedy problemy ze składem. Jak teraz nie sprzedali od razu wszystkich najlepszych zawodników to znowu dopadła ich plaga kontuzji i w sumie to na to samo wyszło... A potem się kończy blamażami i myśleniem: "co by było, gdyby...".
Opublikowano 22 sierpnia22 sie Ale jak to dostała u siebie 1:2 z Pafos. To Pafos sobie myśli, że można tak sobie wygrywać meczów i wchodzić do LM, a nie kombinować jak pospadać do najłatwiejszej ligi i tam ciułać sprytnie punkty, aż się awansuje 15 miejsc wyżej od ligi która cię leje i tak się wchodzi do LM?
Opublikowano 22 sierpnia22 sie Po prostu polskie zespoły są słabe i dostają co roku oklep. Stare znałem. Poziom lke to jest adekwatny poziom naszych zespołów bo jak widać le to za wysokie progi już nie mówiąc o lm
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.