Opublikowano 7 sierpnia 20251 r Kompromitacja Legii na Cyprze... Nie wykorzystali swoich szans w pierwszej połowie, w drugiej kompletnie słaniali się na nogach i AEK świetnie to wykorzystał. Niestety, dwumecz raczej rozstrzygnięty, bo nie wierzę, że Legia będzie w stanie odrobić trzy bramki i nic nie stracić. Szkoda, bo gdyby chociaż przegrali 1:2 czy 1:3 to ta nadzieja byłaby większa, a tak... Drużyna moim zdaniem słabsza od Banika, ale strzelała gole w bardzo łatwych sytuacjach. No cóż, Legia może powoli szykować się na starcie z Hibernianem (który pokonał Partizana w el. LKE), bo to prawdopodobnie z nimi powalczą o jesienną kampanię w Lidze Konferencji.
Opublikowano 10 sierpnia 20251 r Nie interesuje sie polskimi druzynami jakos mocno od paru lat ale kurwa ja myslalem ze to AEK Ateny xD A to jakies ogorki z cypru. Faktycznie nasza liga coraz mocniejsza.
Opublikowano 21 sierpnia 20251 r Po raz kolejny wszystko ponad LKE to dla polskich drużyn granica wpierdolu.
Opublikowano 21 sierpnia 20251 r Żenujący występ Lecha. Ja wiem, że kontuzje, że cały pierwszy skład prawie leży na łóżku u lekarza, ale no jednak nie przystoi tak wysoko przegrywać u siebie z mocnym, ale nie jakimś topowym rywalem. Inna sprawa, że mistrz Polski też nie może sobie pozwolić na tak krótką ławkę rezerwowych w kontekście rywalizacji na kilku frontach. Jedyny pozytyw z tego spotkania to fakt, że Lech spadnie do LKE i tam powinien już punktować.
Opublikowano 22 sierpnia 202522 sie Według Transfermarkt kadra Genk warta jest prawie 2x tyle co Crvena, a juz ekipa z Belgradu byla poza zasięgiem w dwumeczu...
Opublikowano 22 sierpnia 202522 sie Crvena Zvezda była poza zasięgiem, a to ekipa, która tydzień później dostała u siebie 1:2 z Pafos i zapewne do LM ostatecznie nie wejdzie... Lech ma wybitne "szczęście" w eliminacjach, gdy zdobywa mistrzostwo. Trafiają zawsze najtrudniejszego możliwego rywala (jedynie Breidablik był wyjątkiem od normy), a na dodatek mają zawsze wtedy problemy ze składem. Jak teraz nie sprzedali od razu wszystkich najlepszych zawodników to znowu dopadła ich plaga kontuzji i w sumie to na to samo wyszło... A potem się kończy blamażami i myśleniem: "co by było, gdyby...".
Opublikowano 22 sierpnia 202522 sie Ale jak to dostała u siebie 1:2 z Pafos. To Pafos sobie myśli, że można tak sobie wygrywać meczów i wchodzić do LM, a nie kombinować jak pospadać do najłatwiejszej ligi i tam ciułać sprytnie punkty, aż się awansuje 15 miejsc wyżej od ligi która cię leje i tak się wchodzi do LM?
Opublikowano 22 sierpnia 202522 sie Po prostu polskie zespoły są słabe i dostają co roku oklep. Stare znałem. Poziom lke to jest adekwatny poziom naszych zespołów bo jak widać le to za wysokie progi już nie mówiąc o lm
Opublikowano 17 kwietnia17 kwi Niestety Bednarek to zbrodniarz.Chris Wood, idol fanów Nottingham i Nowej Zelandii, dopiero powoli wraca po długie przerwie po operacji kolana... ten mu zajebał w to kolano na otwarcie.Wood ma 35 lat, nie tylko pojawiły się pytania czy pojedzie na długo oczekiwany dla NZ Mundial, ale czy w ogóle jeszcze pogra w piłkę.http://x.com/polsatsport/status/2044857824325279921/video/1
Opublikowano 7 maja7 maj Aston Villa pokonała Nottingham, i oczywiście jest faworytem w finale. Jak to zawsze Anglicy są faworytami.W razie wygrania, zrobi się ciekawe w... Anglii. Bowiem pojawi się dodatkowe miejsce w Lidze Mistrzów dla zwycięzcy EL, dla ekipy z szóstego miejsca. A o szóste miejsce toczą się dość zacięte boje. Obecnie jest na nim niejakie Bournemouth. W każdym razie, Chelsea jest już raczej bez szans, o to miejsce walczą trzy ekipy "B jak bieda" - Bournemouth, Brighton i Brentford.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Jaga przypomniała sobie, że to nie puchar biedronki i na dzień dobry swojak poszedł.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Mogli wbić i na 3 ale strzelał zamiast podawać. Nie jest już to ta sama Jaga co za wszelka cenę trzyma piłkę, ale póki co nie jest tak źle.Skromnie bo skromnie ale jest zaliczka przed wyjazdem do Szkocji Edytowane 6 sierpnia6 sie przez Kaczi
Opublikowano 7 sierpnia7 sie Jagiellonia wczoraj jako jedyna nie zawiodła i ograła wyżej notowanego rywala. Po dawnych Rangersach to cień drużyny, choć i tak piłkarsko są lepsi od polskich drużyn. Szkoda, że tylko jedna bramka zaliczki, bo obawiam się, że na Ibrox to nie wystarczy i że niestety możemy mieć duży niedosyt po tym dwumeczu. Obym się pozytywnie zaskoczył i powiedział, że nie znam się na piłce, parafrazując ostatnie wypowiedzi pewnego dziennikarza z Poznania po meczu Lecha z Aarhus A co do Lecha - żenada razy dwa, biorąc pod uwagę ubiegłotygodniową kompromitację z mistrzem Danii. Wygrana 1:0 u siebie z Klaksvik to praktycznie nic. Pojadą na te Wyspy Owcze, zderzą się z pogodą, sztuczną murawą, zaprawionymi w boju gospodarzami i będzie porażka, a to już byłaby kompromitacja, gdyby odpadli z LE z taką ekipą. Źle wygląda mistrz Polski na początku sezonu, po raz kolejny jest tak źle, jak w tamtym roku. Ishaka praktycznie nie ma, Palma to cień piłkarza, podobnie jak Rodriguez. A ten Sayadmanesh to na razie pomyłka transferowa. Brakuje ofensywy, skuteczności...W środę jeszcze grał Górnik. Tu też - murowania, defensywa, autobus, a koniec końców wpadł gol dla Ferencvarosu i w rewanżu czeka zawodników ze Śląska ciężka przeprawa. Węgrzy są do ogrania, ale Górnik musi wreszcie odważniej zagrać do przodu, a nie jedynie czekać na kontry i błędy rywali. Edytowane 7 sierpnia7 sie przez lukas_k96
Opublikowano 13 sierpnia13 sie Jaga mega szacun. Świetnie rozegrany dwumecz i wyeliminowanie takiej marki jak Rangers to duży sukces.
Opublikowano 13 sierpnia13 sie bardzo dobry dwumecz Jagi. Klynge będzie pożytek z niego, Prelec też spoko pomimo że w większości meczu go nie było widać. Faza grupowa jest całkiem realna
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.