Opublikowano 11 stycznia11 sty Właśnie też skończyłem oglądać. Nawet ten ryjec Predzia tak nie przeszkadzał, ale fakt- zrobili z tego trochę kino "familijne" z tą całą otoczką o klanie. Wiem też co niektórym przeszkadzało, bo spodziewali się po raz kolejny tego, co już dostaliśmy 4 razy w filmach aktorskich. No i sojusz Predatora z "człowiekiem", ma niemiłe skojarzenia z AvP, więc narzekają- a zaczęli już po pierwszym trailerze. Dan poszedł trochę w inną stronę, ma chyba jakiś pomysł na uniwersum i zobaczymy co z tego wyjdzie dalej.
Opublikowano 14 stycznia14 sty W dniu 31.12.2025 o 10:52, PiotrekP napisał(a):Za tydzień wlatuje na Disneyplus, szybko poszło.I co? Jest już na Disney'u?
Opublikowano 2 lutego2 lut Predator Badlands - czyli historia o dysfunkcjach w rodzinie. Teraz wiem, ze posty o najlepszym predatorze byly spowodowane zatruciem oparami popkornu. Nie jest to zly film ale generalnie bardzo mocno skapany estetyce dzisiejszego hollywoodu. Jest tu jakis dziwny montaz z urywanymi nagle scenami, marvelowskie smieszkowanie, cgi gorsze od tego w pierszym jurassic parku, silne niezalezne kobiety ratujace plec meska i niepotrzebujace ratunku same, garsc plot armoru i nieklejacej sie logiki oraz brak napisow poczatkowych z tytulem filmu wyskakujacym po 15min od rozpoczecia. Oddac trzeba, ze sa tu jakies setupy i payoffy ale tak grubymi nicmi szyte, ze widac je z daleka a nie dopiero kiedy uderza nas w twarz. Zarzut mam tez do pokazywania zycia predatorow. Wiem ze powstala masa komiksow, ktore rozwinely to uniwersum, nadajac chocby ufoludom nazwe, ale jak dla mnie to po prostu zamek barbarzyncy z heroes of might and magic. No akurat tutaj szczep bohatera mieszka na pustyni w lepiance z patykow a do walki uzywa zakrzywionego miecza. Przez to wszystko ma sie wrazenie, ze to po prostu jakies tam kolejne ufoludy a nie metodyczni zabojcy jak w 1 i 2. Na dodatek czuja emouszyns i krzycza w pustke kiedy sa sami i sobie z nimi nie radza. Chce ogladac predatorowego predatora a nie ludzkiego. Koncowka dodatkowo sugeruje kto tak naprawde w tym calym pier.dolniku nosi spodnie. Nie ukrywam ciekawy jestem co tam pokaza ale to ciekawosc typu iksde a nie cos co bedzie mi chodzilo po glowie miesiacami. 6-/10.
Opublikowano 2 lutego2 lut Tylko że predatorowatość predatora to właśnie też dramy i zawody miłosne Przedstawiciel predatorów wystąpił z pismem o nie traktowanie ich szufladkowo z powodu jednego predatora w dżungli który nie miał manier.
Opublikowano 2 lutego2 lut Tak się kończy pokazanie Predatora jako czegoś więcej niż maszyny do zabijania.
Opublikowano 2 lutego2 lut 14 minut temu, Rtooj napisał(a):Tylko że predatorowatość predatora to właśnie też dramy i zawody miłosne Aha, myslalem ze oni sa nie tylko technologicznie rozwinieci bardziej niz my.
Opublikowano 14 lutego14 lut Oczekiwania miałem zerowe a wyszło lepiej niż przeciętnie. Fakt, że chwilę się trzeba do mordy było przyzwyczaić, fabuła prostacka i przewidywalna jak w "Na Wspólnej", miejscami nierówne CGI i może nieco za dużo dramy, ale całościowo jako kino akcyjno-przygodowe z motywami zemsty, odkupienia i odnajdywania swojej drogi bardzo fajnie rozwija uniwersum Predatorków. 7/10 i po tym oraz po Prey już wiem, że można na trzecią odsłonę iść w ciemno.
Opublikowano 17 lutego17 lut Gdyby zamiast syntów byli ludzie to byłaby jatka +18, nie wiem czy to familijne do końca pasuje, jednak trochę mordowania stworów jest, scena z przekrojeniem wielkiego dzika dosyć brutalna.A, scena zabójstwa syna przez ojca to też raczej mało rodzinna scena.
Opublikowano 17 lutego17 lut Ogólnie film spoko, ale zamieńcie Predatora na kogoś innego i ocena 1 lub 2 w dół. Miał swoje momenty i w ogóle ale jakby mało Predatora w predatorze.
Opublikowano 18 lutego18 lut 18 godzin temu, mitra napisał(a):Ogólnie film spoko, ale zamieńcie Predatora na kogoś innego i ocena 1 lub 2 w dół. Miał swoje momenty i w ogóle ale jakby mało Predatora w predatorze.Z ciekawości co to znaczy?Bo na pewno w Badlands Predator jest prawie cały czas na ekranie.Jeżeli chodzi o lore to jest go chyba najwięcej jak dotąd w filmach, nie licząc może tej słabej animacji.Taki Predator 1 to nie miał żadnego lore, a predator pojawiał się rzadko.Nie chcę bronić filmu, ale czekam na mocne argumenty co z nim jest nie tak.
Opublikowano 18 lutego18 lut Ok, inaczej. Nie było tego takiego zaszczucia jak w jedynce i dwójce. Bardziej kino przygodowe niż mroczne i ciężkie. Brakowało mi tego czegoś + trochę cięższego klimatu. Wiem, że nikt nie mówił, że tak będzie i trailer też pokazał co to będzie. Film fajny ale na koniec jest takie; mleh
Opublikowano 20 lutego20 lut W dniu 17.02.2026 o 15:44, messer33 napisał(a):Prey był spoko, to jest jakieś kino familijne.To samo miałem napisać. Typowy film obecnych czasów. Dla mnie 4+/10. Robocica o dziwo mnie nie wkurzała a tego się spodziewałem. Śmieszne było żebez nóg jest bardziej zabójcza niż z nogami xDNo i predatory latają międzygwiezdnymi statkami kosmicznymi a mieszkają w lepiankach xD i CGI było słabe a czasami bardzo słabe.
Opublikowano sobota o 01:042 dni Przez ostatni tydzień robiłem sobie maraton Predatorów (włącznie z AvP), właśnie po to, żeby obejrzeć najnowszą odsłonę, zakupioną jakiś czas temu.Jedyneczka to wiadomo - mistrzostwo, film, który praktycznie się nie starzeje, idealne dawkowanie kosmity, trzymanie w napięciu, ikoniczna ekipa i Arnold.Dwójka to taki trochę RoboCop, tyle że z Murtaugh w roli głównej - doceniam za znaczące rozbudowanie lore, ale jest strasznie przerysowany i ciężko się dziś ogląda te kreskówkowe wręcz strzelaniny na ulicach, komicznie poubieranych gangoli, Jamajczyków z jointami wielkości bochenka chleba i Danny'ego Glovera, żywcem wyciągniętego z Zabójczej Broni, który gra dokładnie tę samą postać, co w tamtej serii.Słabiutki film, który źle się zestarzał, ale obejrzeć trzeba, bo sporo dodaje do uniwersum.PREDATORS to powrót do jedynkowych klimatów tyle że z twistem, jeszcze więcej dodanego lore, ale znowu strasznie brak tu jakiegoś wyrazistego protagonisty, bo "Pianista" wygląda komicznie, próbując grać milczącego twardziela.Technicznie za to film jest świetny, zajebiste zdjęcia, dobre efekty, kilka ciekawych pomysłów i ogólnie to druga najlepsza część mimo wszystko.The PREDATOR do niedawna uważałem za straszne gówno, ale po ostatniej powtórce trochę mniej surowo go oceniam. Owszem, to nadal najsłabsza część i takie 5/10, ekipa chujowa na maxa, żenujące żarty, a do tego straszne zachłyśnięcie się kategorią Mature, bo przekleństwa latały co chwilę, całkowicie pozbawiając je mocy czy fajności, pomysł z autystycznym dzieciakiem też nienajlepszy, podobnie jak z super mutantem, polującym na inne Predatory w towarzystwie piesków, no i ten strój Iron Mana na końcu - strasznie głupie.Ale było tu też sporo fajnej brutalności, jedne z najlepszych finisherów w serii, więc mimo wszystko nie będę na tę odsłonę srał tak bardzo, jak do tej pory mi się zdarzało (ale to nadal jest najgorsza odsłona, żeby nie było).PREY, dzięki słabości poprzedniej odsłony, wydawał się mi (i chyba ogólnie ludziom) dużo lepszy niż był w rzeczywistości, ale nadal podtrzymuję moją ocenę 6/10.Początek mega wk#rwiający, lewackie pierdolenie i przenoszenie dzisiejszych urojeń na indiańskie plemię w osiemnastym wieku, które skutecznie wybijało mnie z wczuwki i uniemożliwiało zapałanie sympatią do bohaterki.Do tego zero postaranka, indiańce nawijający współczesną mową, jak jakieś tiktokowe nastolatki i prostacka wręcz konstrukcja fabularna ("twój brat jest wspaniałym wojownikiem, nigdy mu nie dorównasz, bo jesteś słabą kobietą, więc do garów i prać gacie w rzece", "tak? to kurwa czekajcie, ja wam pokażę!"), no ciężko jest, gdy się nie sympatyzuje z protagonistą.Całe szczęście w drugiej połowie filmu, jak już mieliśmy to za sobą to było dużo lepiej, choć pod koniec znów się sypło, kiedy Predator okazał się debilem, najwyraźniej nie kumającym zasad działania własnego sprzętu.W każdym razie pomysł był świetny, znowu rozbudowane lore, dodatkowy sprzęt, fajne sceny zabijanka i tylko ten ryj dredziaża jakiś taki zmutowany.No i dziś zaliczyłem PREDATOR Badlands...Zapowiedzi niepokoiły mnie silnym kobiecym androidem, pizdowatym, młodym predatorem, kategorią PG13 i ogólnie serialowym pochodzeniem tego filmu, a do tego w opiniach często przewijało się określenie "kino familijne"...No i mimo tego wszystkiego stwierdzam, że to bardzo fajny film, przy którym naprawdę zajebiście się bawiłem.Czy android wkurwia? Owszem, na początku dość mocno, laska zdecydowanie jest zbyt ludzka, ale później jest już spoczko i da się ją lubić.Czy mamy tu "kino familijne"? Znowu - tak. To całkiem cieplutka opowiastka disneyowskiego typu, na dodatek mająca sporo humorystycznych zagrywek i wiecie co? Podobało mi się to i wiele razy się uśmiechałem, mimo że zupełnie nie tego oczekiwałem po filmie z "PREDATOR" w tytule.Kategorię wiekową sprytnie obeszli, dając nam same zmyślone stwory i syntetyki, dzięki czemu krew nadal się lała, ale była innego koloru niż czerwony.Więcej tu klimatu Star Trek, AVATARa i Gwiezdnych Wojen, aniżeli serii, którą Badlands ma w tytule, ale jakoś zupełnie mi to nie przeszkadzało, a wręcz cieszyłem się, że ktoś miał jaja zrobić z marką coś świeżego.Zakończenie też ma idealny cliffhanger i mam nadzieję, że pociągną wątek, bo przed tym seansem sam zastanawiałem się nad pewną kwestią którą najwyraźniej kontynuacja może nam wyjaśnić.Tak szczerze powiedziawszy Badlands to słaby Predator (w sensie, że raczej nie zaspokoi rządzy krwi, której spodziewają się wieloletni fani marki), ale jako film sam w sobie to naprawdę udany eksperyment w obrębie tej franczyzy i podobało mi się dużo bardziej niż woke-indianka.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. W dniu 28.02.2026 o 02:04, Wredny napisał(a):Do tego zero postaranka, indiańce nawijający współczesną mową, jak jakieś tiktokowe nastolatkiFilm ma też ścieżkę dźwiękową w indiańskim jęzku.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Podobnie jak polskie dubbingi, nie interesują mnie takie "bonusy" - film oglądam tak, jak został stworzony i odegrany, a nie z jakąś nakładką, więc dla mnie to tylko ciekawostka na miarę dodatków na płycie BR - film jest po angielsku.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Badlands byłby lepszy gdyby wywalić tego dziecięcego zwierzaka i dać Predatorowi inny ryjec. Nawet w Prey wyglądał lepiej. No i standardowy zabieg- Predzio nawija po swojemu, android eng, a i tak się rozumieją. Cała reszta nawet nawet daje radę, ale wersja z indiańcami lepsza. To SF, czego oczekujecie?
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Zwierzak był zbyt disneyowsko słodki, owszem, ale jakoś wszystko mi tak się ładnie spinało, że chyba przestałem oczekiwać i przyjąłem ten film takim, jaki jest.Zabieg językowy ładnie wytłumaczony, więc uważam to za sprytne rozwiązanie.Ryjec Deka był słaby, ale był też wytłumaczony fabularnie, że to taki "niedorozwój" wśród Yautja - ten PREYowy za to wyglądał jak koń i nawet pod maską się nie mieścił.Mimo wszystko wolę disneyowskiego Predaloriana ze słodkim zwierzaczkiem niż wyemancypowaną indiankę, której non-stop wszyscy dopierdalają, żeby tylko sfabrykować jej motywację do pokazania im, jak bardzo się mylą.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Nie przeszkadzaloby mi gdyby wrocili do formuly jedynki gdzie predator przylatuje odstrzelic jakas druzyne komandosow.A jesli juz mialby by byc cos innego to odwrocilbym role i to druzyna komandosow (pewnie z przyszlosci) wybiera sie na planete predatora zeby go odstrzelic ale predator rambo sie nie daje.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Nie muszą tak wybiegać w przyszłość, już w drugiej części wiedzieli sporo o Predatorach. Dać nadal na ziemi, że kolejny przylatuje na łowy, nasze satelity go namierzają i wysyłają oddział mada faka pakerów, uzbrojonych po zęby i zaczynają polować na niego. Do tego hasełka z lat 80-90 w stylu „Teraz łowca staje się zwierzyną”. Oczywiście trzeba zadbać o odpowiedni dobór aktorów, więc już w tym miejscu film wywali się na głupi ryj i będzie pozamiatane
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. O, to dobry pomysl z tym czekaniem na niego. Tylko ten oddzial musialby byc wyrazisty a nie byc zlozony z jakichs randomow jak w dwojce ten w rzezni.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.