Jump to content

Sign in to follow this  
rilgel

"Giganty"

Recommended Posts

Scrapy, Cavazanno... kiedyś po prostu były to świetne historyjki, a dziś czytam o autorach - są strony dla dorosłych o Gigantach... A przecież dziś te komiksy już nie bawią, chyba ze te stare, ale to przez nostalgie.

Edited by grzybiarz

Share this post


Link to post


Ja polecam aktualne wydanie Gigant Mamut "Kaczki w rajtuzach", dużo dobrego, klasycznego kontentu bez głupot. 

Share this post


Link to post
W dniu 24.09.2018 o 20:24, Krystyna JJanda napisał:

A pamiętacie ten numer Giganta? 

 

159chi.jpg

 

rh66ww.jpg

 

1gnbya.jpg

 

Nie mogę uwierzyć, że to 26 lat temu kupowałem w kiosku. 

Ostatnio byłem z dziećmi w rodzinnym mieście i pokazywałem im gdzie komiksy przez szybę oglądałem. Kurde. Leżało tego zawsze sporo. Serie regularne, Mega Marvel, wydanie specjalne DC. Teraz idę do Empiku patrze na te półki i do niczego mi serce szybciej nie bije. Stetryczałem, a wystarczyłoby jakieś Excutioner Song aby rozbudzić we mnie gówniarza.

Share this post


Link to post

Ja ostatnio zakupiłem nowe wydanie "Sknerus. Życie i czasy Sknerusa Mckwacza". Twarda okładka, nowy przekład, dużo unikatowego contentu od autora Dona Rosy (każdy rozdział jest poprzedzony jego wstępem, gdzie wyjaśnia inspiracje oraz nawiązania do oryginalnych pomysłów twórcy Skenrusa, czyli Carla Banksa) oraz co najważniejsze, prawie drugie tyle nowych historii, które ukazały się chyba w kolejnym tomie, którego już nie posiadałem. Miło tak mieć przy sobie oryginał z 2000 roku i nową wersję i porównywać przekład, jakby się całkiem nowe przygody czytało.

 

Może już to nie to samo co prawie 20 lat temu (miałem wtedy 12 lat!), ale dalej czyta się świetnie, obrazki są mistrzowskie (bogactwo wydarzeń na drugim planie, absolutnie najlepsza kreska ze wszystkich rysowników Donaldów itd.), a historia po ludzku potrafi wzruszyć. W przeciwieństwie do standardowych Gigantów wiele wątków jest całkiem dojrzałych i pomimo lat na karku dalej czyta się z satysfakcją.

 

Co do okładki pierwszego giganta - zazdroszczę bardzo. Ja zacząłem kupować w 1977 (Kaczor Donald w starożytnym rydwanie na okładce), natomiast udało mi się wtedy gdzieś podkupić te wydania z 1993 / 1994, ale pierwszego numeru nigdy nie zdobyłem. Mój ulubiony z tamtego okresu, który niestety zaginął lata temu - ten z opowieścią z Myszką Miki - Berło Czasu, historia chyba na jakieś 150 stron, co się chyba już nigdy później nie zdarzyło.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.