November 6, 201114 yr Powiedzmy sobie szczerze - mimo tego, że RPGi mają na tym forum całkiem niezłą liczbę miłośników, to niestety w naszym kąciku nie ma zbyt wielkiego ruchu. W ostatnich tygodniach gdyby nie Dark Souls, to w ogóle nie byłoby po co tutaj zaglądać, chyba że ktoś po raz setny zacząłby dyskusję w zupełnie niestosownym temacie czemu to jego ulubiony FF jest najlepszy i dlaczego każdy kto się nie zgadza jest debilem. Nie wiem jak wam, mnie już się to przejadło. Przydała by się jakaś konkretna, rzeczowa dyskusja, analiza jakiegoś dobrego tytułu, stąd też mój (ukradziony z 1up i RebelFM) pomysł jRPGowego Game Clubu. Polegałbym on na tym, że co miesiąc, bądź co dwa (w zależności od ograniczeń czasowych chętnych) wybieralibyśmy jeden tytuł z biblioteki SNESa, PS1 (te platformy, ponieważ obie mają emulatory pozwalające na idealne granie nawet na słabych pecetach, dzięki czemu nie są wykluczone osoby, które nie posiadają tych konsol u siebie w domu; plus może to kogoś zmotywować do zagrania w jakiś klasyk, do którego nigdy nie mógł się sam zmotywować, a który warto mieć za sobą), w którym wyznaczałoby się co tydzień, dwa konkretny punkt do którego wszyscy dochodzą i na bieżąco rzeczowo dyskutujemy ze wszystkimi spoilerami co się działo - fabułę, mechanikę, ciekawych bossów, strategie. Na początek, z racji tego, że Takahashi i nazwa "Xeno" są znów ważne w światku jRPGów proponuję powrócić do swojego rodzaju korzeni - Xenogears. Gra nie jest przesadnie długa i na pewno doprowadziłaby do ciekawych opinii. Byliby jacyś chętni, czy mam zamiast tego posta wkleić mordę "forever alone"? Edited November 6, 201114 yr by Hela
November 6, 201114 yr Fajny patent. Jestem za czymś takim bo w końcu miałbym motywacje wyciągnąć z szafy, pufy i łóżka stare gierki.
November 6, 201114 yr Xenoxears to fajna opcja bo zawsze chciałem nadrobić ten tytuł i chętnie bym pograł. Fajna inicjatywa.
November 6, 201114 yr Polegałbym on na tym, że co miesiąc, bądź co dwa (w zależności od ograniczeń czasowych chętnych) wybieralibyśmy jeden tytuł z biblioteki SNESa, PS1 (te platformy, ponieważ obie mają emulatory pozwalające na idealne granie nawet na słabych pecetach, dzięki czemu nie są wykluczone osoby, które nie posiadają tych konsol u siebie w domuCzyli krótko mówiąc ludki mają sobie piracić... Dajcie spokój. Chcecie gadać, to gadajcie, bez sztucznych szopek. Zresztą, nawet gdyby, to osobiście nie mam tyle czasu aby dostosowywać swój harmonogram pod jakąś gierkę, w którą wcale nie muszę mieć ochoty grać, albo której mogę nawet nie posiadać. No i nie sądzę aby taka inicjatywa miała w jakikolwiek sposób ograniczyć czy odizolować "dyskutantów" typu "gra jest fajna bo mi się podoba a na metacrtic ma dórzom średniom!!111one". Edited November 6, 201114 yr by Suavek
November 6, 201114 yr Author A zawsze granie na emulatorze równe jest piractwu? Mam Xeno, mam PS1, nie mam jak podłączyć do monitora, który ma tylko hdmi, więc nie wiem po co napinka przy grze na emulatorze. Zresztą te platformy oferują jedne z najlepszych gier tego gatunku, dlatego wybór wydawał mi się oczywisty. I nie chodzi o żadną izolację, tylko chociaż pchnięcie ludzi w stronę jakiejkolwiek dyskusji, motywację do odświeżenia czy pierwszego przejścia paru klasyków. Edited November 6, 201114 yr by Hela
November 6, 201114 yr Dobra inicjatywa,przypomne sobie xenogears (mialem taki zamiar bo gram w xenoblade teraz) i chetnie podyskutuje bo do dzisiaj jest tam troche niejasnosci dla mnie...na nastepny ogien chetnie zobaczylbym secret of mana na SNES
November 6, 201114 yr A zawsze granie na emulatorze równe jest piractwu? Mam Xeno, mam PS1, nie mam jak podłączyć do monitora, który ma tylko hdmi, więc nie wiem po co napinka przy grze na emulatorze. Zresztą te platformy oferują jedne z najlepszych gier tego gatunku, dlatego wybór wydawał mi się oczywisty.Mówisz o sobie, a innych chcesz do dyskusji zachęcić. Ja mogę nie mieć ani gier, ani konsol, a nie będę ich kupował tylko celem przeprowadzenia dyskusji na zawołanie. Piractwo nie wchodzi w grę.
November 6, 201114 yr może zaczniemy z grubej rury i na tapetę rzucimy najlepsze jRPG i gre renesansu czyli Final Fantasy VII, szczerze przeszedłem kilkanaście razy i jestem...wychowałem sie na tym i mogę o niej rozmawiać godzinami, to lepsze z pewnością. Inicjatywa świetna tylko Xenogears nie jest chyba tak wielkim tytułem startowym jak FF VII
November 6, 201114 yr Xenogears jest rownie wielkie jak FF VII,a o finalu rozmawialo sie chyba juz wszedzie.
November 6, 201114 yr Pomysł jest w porządku, ale chyba nie wypali z dwóch powodów: - będzie za mało chętnych osób... - ... a ci, którzy zaczną grać pewnie szybko się wysypią W każdym razie jak ktoś chce podyskutować o XG to jestem do dyspozycji. ; )
November 6, 201114 yr Xenogears jest rownie wielkie jak FF VII Prawdopodobnie dwa najbardziej bezpodstawnie cenione jRPG-i w historii. Co ciekawe, oba zawdzięczają to dokładnie temu samemu: masa młodych ludzi dostała wtedy PSX-a jako swoją pierwszą konsolę i "Jezuuu, to gra video może mieć jakieś ambicje? Best. Game. Ever!!1!!". Xenogears ma o tyle lepiej, że w przeciwieństwie do FF7 - jego ambicje mają bardziej ponadczasowy charakter i kiedy gry wszelakich gatunków ciągle próbują dziś zyskać miano jak najmniej interaktywnego filmu, zostawiając przygody Clouda w tyle, tak historia Xenogears ciągle robi wrażenie swoim zamiłowaniem do kompleksowości oraz zaskakiwania gracza. Analogię zawsze widze także w tym, że bardzo wiele oczekiwałem po tej produkcji - uznawałem ją za, jak to się mówi, "duchowego następcę" Chrono Triggera z racji dość zbliżonej ekipy pracującej nad grą. No i z tego właśnie powodu czułem się nieco zawiedziony. Podobnie jak w FF7, patos momentami zabija, zwłaszcza przy połączeniu z drętwymi dialogami (zamysł scenarzysty? Wina tłumacza? Nie wiem). Ambicje ambicjami, ale ja gram w finalny produkt, a nie to, co mieli w głowie. A widać, że w trakcie produkcji brakowało kogoś, kto by zapanował nad dopracowaniem tego wszystkiego. Gra stanowi więc niemal przeciwieństwo Chrono Triggera, zaczynając nową erę, w której wypuszczenie dopracowanego jRPG-a stanowiłoby chyba faux pas. Kiedy FF7 brnęło w męczące mini-gierki zamiast faktyczne historie poboczne, Xenogears idzie w drugą stronę - momentami przez godzinę daje graczowi ledwie kilka okazji, by dotknąć pada. Jest to rozwiązanie lepsze, ale nie najlepsze. Na szczęście sama historia jest na tyle bogata w atrakcje, że jest w stanie uciągnąć to obsypywanie gracza scenkami. Jeśli chodzi o wykonanie, to tutaj mamy przypadek podobny, jak z resztą gier z początku PlayStation - ciężko się dziś na to patrzy. Za to nieźle słucha się muzyki. Generalnie gra jest ciekawa i intrygująca, natomiast nie do końca udana. Są dziesiątki lepszych jRPG-ów, ale jeśli ktoś już zna je wszystkie, Xenogears też warto sprawdzić. Edited November 6, 201114 yr by ogqozo
November 6, 201114 yr Author A zawsze granie na emulatorze równe jest piractwu? Mam Xeno, mam PS1, nie mam jak podłączyć do monitora, który ma tylko hdmi, więc nie wiem po co napinka przy grze na emulatorze. Zresztą te platformy oferują jedne z najlepszych gier tego gatunku, dlatego wybór wydawał mi się oczywisty.Mówisz o sobie, a innych chcesz do dyskusji zachęcić. Ja mogę nie mieć ani gier, ani konsol, a nie będę ich kupował tylko celem przeprowadzenia dyskusji na zawołanie. Piractwo nie wchodzi w grę. A za kogo mam odpowiadać jak nie za siebie? I nie wiem o co ci chodzi, nikt nikogo do niczego nie zmusza, to tylko pomysł, otwarty na sugestie. Myślałem, że przedstawisz jakąś alternatywę, a nie wykład o moralności, której nikt nie kwestionował. @Juventusek - myślałem żeby może FFa jakiegoś dać zbliżając się do premiery FF13-2 zamiast na początek. @Enkidou - oczywiście, że tak może być, ale a nóż się uda.
November 6, 201114 yr A za kogo mam odpowiadać jak nie za siebie?I nie wiem o co ci chodzi, nikt nikogo do niczego nie zmusza, to tylko pomysł, otwarty na sugestie. Myślałem, że przedstawisz jakąś alternatywę, a nie wykład o moralności, której nikt nie kwestionował. To przeczytaj proszę raz jeszcze swój pierwszy post. Nikogo nie zmuszasz, a podkreślasz tak bardzo ograniczenie do platform SNES czy PSX bo "każdy może odpalić to na emulatorze". No sorry, ale jak ja mam to zinterpretować jak nie zachętę do spiracenia gierki? I proszę, nie próbuj mi wmówić, że każdy trzyma w domu kolekcję SNES, którą odpala na PC... Zresztą, to szczegół. Nie obchodzi mnie skąd macie swoje gierki, a przeciwny jestem jedynie propagowaniu takich a nie innych metod. Co się zaś tyczy samej inicjatywy - mogłaby to być ciekawa "zabawa", ale w innych okolicznościach i większej grupie. W obecnej postaci byłby to przerost formy nad treścią i osobiście zachęcam raczej do otwartej i niezobowiązującej dyskusji na konkretne tematy - nikt Wam nie broni odświeżyć starych tematów, lub założyć nowe. Nie wszystko w tym kąciku musi się sprowadzać do wspomnianego hejtu FF(X).
November 6, 201114 yr Próbujcie. : ) Ja się do grania w XG jednak nie palę (do dyskusji - chętnie), bo w wolnym czasie preferuję zaliczanie "nowych" tytułów ("nowych" w sensie przeze mnie jeszcze nieogrywanych). Mógłbym się podłączyć gdybyście chcieli ogrywać np. Threads of Fate. Nie są to klimaty Xeno, ale ToF stanowi bodaj ostatnią grę ludzi, którzy wyemigrowali ze Square do Monolith Soft. Tak więc okazja by się znalazła, gdyby jej szukać. ; )
November 6, 201114 yr Nie powiem pomysł nie jest zły, ale uwarzam że nie powinniśmy się ograniczać tylko do tych dwóch platform, oczywiście były to najlepsze czasy dla jrpg'ów. Ale czemu mamy ograniczać się tylko do okresu tych dwóch platform, i tylko dla tego, bo każdy ma dostęp do emulatorów (które lubię sobie od czasu odpalić, choć piractwa nie pomieram). I do jasnej ciasnej, czemu mamy tylko omawiać te najbardziej znane rpg'i, może też pogadajmy również w tym temacie, o tych zapomnianych lub należycie nie docenionych rpg'ach. A pomysł na dyskusje by rozpocząć od Xenogears, jestem za, choć ja w ten tytuł nie grałem (no dobra pobierznie u kolegi), bo nie preferuje piractwa, a w tamtych czasach nie stać mnie było i nie miałem możliwości sobie gierkę sprowadzić że Stanów. Nie mówiąc o odpaleniu jej na konsoli czy emulatorze (a co orginalne gry też odpalałem na emulatorach)....
November 6, 201114 yr Tak że moja opinia o Xenogears jest taka jak wyżej. Dzięx za uwagę. Edited November 6, 201114 yr by ogqozo
November 7, 201114 yr Generalnie gra jest ciekawa i intrygująca, natomiast nie do końca udana. Są dziesiątki lepszych jRPG-ów, ale jeśli ktoś już zna je wszystkie, Xenogears też warto sprawdzić. Możesz podać listę tych tytułów? (pytam z ciekawości)
November 8, 201114 yr W sumie to mam jakąś wstępną listę top 20 w notatniku, ale wolałbym nadrobić parę mniej popularnych zaległości, co by to było faktyncznie rzetelne, a nie "20 wartych uwagi jRPG-ów wśród tych popularnych na PSX-a", jak to zazwyczaj w sieci wygląda. To niestety czasochłonny gatunek. Ale nie zapomnę i ją tu wrzucę niedługo. Edited November 8, 201114 yr by ogqozo
November 8, 201114 yr Dzięki Wam naszła mnie ochota na przejście Xenogears jeszcze raz. Ostatni raz w to grałem jak miałem chyba 15 lat, myślę, że mój obecny angielski jest o wiele lepszy i zrozumiem o wiele więcej niż kiedyś(chociaż i tak bardzo dużo zrozumiałem).
November 9, 201114 yr Jak ktoś angielskiego nie ogarnia w dostatecznym stopniu(ściany tekstu potrafią zmęczyć nawet kogoś, kto w miare dobrze się nim posługuje) to niedawno wyszło spolszczenie, więc żadnych barier już chyba nie ma.
November 29, 201114 yr Nic nie stoi na przeszkodzie, byście lali wodę w temacie do tego przeznaczonym. Chyba nie potrzebujecie pretekstu w postaci sztucznego let's playa?
December 6, 201114 yr Nic nie stoi na przeszkodzie, byście lali wodę w temacie do tego przeznaczonym. Chyba nie potrzebujecie pretekstu w postaci sztucznego let's playa? Suavek, nie umiesz się bawić.... :ph34r:
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.