Zacząłem wczoraj Rhythm Paradise Groove. Bardzo sympatyczna gierka się zapowiada, ale tego akurat można się było spodziewać, bo cała seria bazuje na sprawdzonym schemacie. Generalnie bym nawet o tym nie pisał gdyby nie fakt, że zraziło mnie mocno zastosowanie Text-to-Speech, który już na powitanie odzywa się do nas nieprzyjemnym, sztucznym głosem. Ja wiem, że to nie jest wysokobudżetowa produkcja, ale naprawdę czy nadeszły czasy, że studio nie mogło zatrudnić jednej babki do nagrania tych naprawdę nielicznych kwestii mówionych? Rozumiem coś w stylu Tomodachi Life, ale tutaj? No nie, przesada trochę. Oczywiście można ten badziew wyłączyć, co zrobiłem natychmiast, ale wyjątkowo mocno mnie to zraziło, gdyż mam obawy, że developerzy będą sięgać po takie rozwiązania coraz częściej. Czytam w sieci, że ma to rzekomo umożliwić granie nawet osobom niewidomym. Spoko, ale i tak lepiej by brzmiał prawdziwy człowiek, a nie robot.