-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Swoją drogą najśmieszniejsze jest to, że wtedy wychodzi najtaniej, jak zmieniałem 4080 na 5080 dopłacając jakieś 1000 zł w swoim czasie to czytałem że "KOMPLETNIE nie WARTO!". Tymczasem te same osoby wymieniły już trzy razy PS5 na nowsze wersje, żeby dostać cztery piksele więcej, a nadal odpalają gry w trybie jakości w 30 fpsach... xDDDDDD
-
Splatoon Raiders
Nie no gra jest rewelacyjna do tego stopnia, że jak już zaczniesz grać to ciężko ja w ogóle wyłączyć. Jedyny minus to bardzo słaba grafika levelow (tła) i okropna muzyka, cała reszta jak zwykle miodzik!
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Szkoda ze lipton nie powie ze przy premierze i slabej dostepnosci ich cena msrp za RTX 5080 to bylo srednio 7000 zl... smiesza mnie takie filmy, wiem ze jest kryzys, ale prawda jest taka ze od premiery tych kart cene MSRP mozna bylo zobaczyc tylko na papierze. Jak nie było kryzysu z razem to byla zmowa cenowa i 5 produktów na magazynie sklepu, a jak już gdzies sie pojawiala 1 promocja to sprzedż przez januszy biznesu i ilosc sztuk trwala 3 i pol sekundy... Ram i dyski też wyjebało, myślę że najlepiej jakby to konsumenci w końcu zaprotestowali swoim portfelem, ale niestety ludzie mają pieniądze i te ceny jak widać nadal nie są dla nich problemem. RTX 5090 pojawiają sie już po 17k i tak samo szybko znikają że sklepów jak gdy kosztowały 12500.
- iPhone
- Nintendo Switch Online - problemy itd.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
obecnie 30 zł na switchu, polecam!
- Nintendo Switch Online - problemy itd.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
No szkoda, że znowu z tego zrezygnowali, bo mimo tego że nie mam już takiego zapału do grania jak kiedyś to nadal brak Astro Bota, Sarosa, Yotei, Wolverine, nowego GOWa czy GTA 6 był wystarczającym powodem by znowu kupić konsole Sony ;/
-
Project Helix - dyskusje ogólne
No i tu dochodzimy do sedna – wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy »bycie graczem PC«. Masz rację, że w statystykach rynkowych każdy domowy laptop czy komputer do szkoły robi z kogoś gracza PC, a połączenie tego z tanią konsolą (np. Xbox Series S) do nowszych gier daje pełną multiplatformowość. Dzieciaki faktycznie skaczą między Minecraftem na laptopie a Fortnitem na konsoli. Pytanie tylko, czy służbowy laptop z integrą Intela albo stary komp do nauki to faktycznie platforma do grania, czy po prostu sprzęt użytkowy, na którym coś przy okazji odpalono. Bo jeśli rozmawiamy o świadomym budowaniu swojego setupu u graczy i wybieraniu platform pod kątem jakości gier, to trzymanie Xboxa obok komputera dalej mija się z celem, ale z punktu widzenia czystej statystyki przyznaję, że to ma sens.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
jasne, ale nie o tym jest dyskusja. Tak czy siak, tez jestem zdania, że na PC bardzo mało osob kupuje gry w MS storze, bo wolą wybrać doświadczoną platformę Steam/Gog/Epic. Wiadomo przeciez dlaczego - sklep Microsoftu na PC od lat cieszy się fatalną reputacją. Interfejs bywa powolny, zarządzanie plikami i pobieraniem przez lata sprawiało mnóstwo problemów )nawet wczoraj ten preload HALO - matko rozpakowywanie tego gowna zajelo tyle, ze wolalem przerwac i pobrac od nowa w 10 minut cale 70GB), struktura folderów i uprawnień skutecznie utrudnia (a często całkowicie blokuje) wgrywanie modów, często te same gry nawet nie działają w MS Storze, a działają na Steam itp. Nie potrzebuje statystyk by wiedzieć MS Store istnieje dla graczy PC wyłącznie jako launcher do odpalania gier z Game Passa, a nie sklep...
-
Project Helix - dyskusje ogólne
no ale nadal odsetek tych ze steam deckiem jest mały, a tu też dochodzi fakt ze dla nich to coś innego, bo to Handheld. Nie stawiaja w miekszaniu 3 pecetow w 3 różnych pokojach by było im wygodniej. Rozumiem wasze stanowisko, mimo wszystko uważam ze odsetek ludzi którzy maja PC+Xbox, zamiast PC + każda inna konsola jest znacznie mniejszy.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Jasne, tylko że ja tą multiplatformowość odbieram tak, że jak masz PS5 to masz też może Switcha, albo Xbox + PS5, posiadanie zas gamingowego kompa z Xboxem może tylko dla mnie jest lekko bezsensowne, na PC zagram we wszystko z Xboxa z tą różnicą że w znacznie lepszej jakości, w przeciwieństwie do konsol Sony i Nintendo. Wyobrażam sobie, że graczy łączących wydajnego PC z konsolą Microsoftu jest nieporównywalnie mniej niż w jakiejkolwiek innej konfiguracji – dla większości z nich to po prostu dublowanie tego samego ekosystemu. A na koniec i tak stajesz przed komicznym dylematem: odpalić to Halo na konsoli w 30 klatkach, czy po prostu usiąść do PC i grać w 100 FPS-ach na najwyższych detalach?
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Dokładnie, no i ciekaw też jestem ile osób posiada z Xboxem PC do grania, bo moim zdaniem nie za wiele...
-
Halo Campaign Evolved
Nie dziwię się, że oni nie zrobili multi na tym silniku - mam wrażenie, ze rejestracja pocisków jest najgorsza z całej serii, a ten needler z nowymi animacjami - masakra.
-
Halo Campaign Evolved
No gra strasznie się marze przez to, znacznie lepszy byłby obraz żyleta jak w Infinite. Pograłem na razie w jedną dodatkową misję i cóż… stare, dobre Halo. Biegacz przez 30 minut po tych samych korytarzach i masz nieustanne wrażenie, że kręcisz się w kółko, bo każdy kolejny pokój wygląda kropka w kropkę jak poprzedni. Przypomniał mi się Cryptographer, z tą różnicą, że paletę barw pożyczyli chyba z Dragon Age: The Veilguard. Optymalizacja „klasa” – na RTX 5080 gra wyciąga ledwo 100 FPS-ów, i to jeszcze z włączonym DLSS. Robią remaster gry single player, a SI zostawili rodem z 2001 roku. Johnson i marines to kompletne imbecyle – przebiegają obok przeciwników albo chowają się po kątach przez całą strzelaninę - powodzenia życzę tym co chcą grę ukończyć na Legendarnym. Mimo wszystko, pewnie przez sentyment gra mi się przyjemnie.