Treść opublikowana przez Brolin
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Nie twierdzę, że dla części osób będzie mieć to sens, ale obawiam się, że to tylko margines. Celując w taką grupę Xbox do świetności raczej nie powróci. No i jakoś tak, pewnie naiwnie, ale wierzę, że powrót do eksów u nich nadal jest możliwy. Nowa konsola, świeży start, nowe zasady. Samymi zapowiedziami kolejnych części szlagierów od zakupionych studiów, jako Xbox only sporo by zdziałali. Nowy Doom, Diablo, Wolfenstein, Fallout, Elder Scrolls, Halo-Gearsy-Forza, co tam jeszcze. Nawet gdyby przyszło czekać na nie lata.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Przypuszczam, że wielu z nas chciałoby, żeby to był jednak dobry sprzęt z mocarnymi exami, a przede wszystkim, aby miał jakiś SENS. Stąd chyba cała dyskusja, bo byłaby petarda, gdyby Xbox wstał z kolan. Ale ciężko w to uwierzyć słysząc o hybrydzie z PC, póki co nie zapowiada się to zbyt interesująco.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Pewnie gdyby nie Xbox PCX to Sonka nadal by wydawała gry na blachę. A tak? Wyczuli pismo nosem i muszą się wycofać, nikt przy zdrowych zmysłach przecież nie wypuści swoich exów na sprzęcie konkurencji (no prawie nikt ) Także wszystko wina zielonych i pozdro.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Podzielam to zdanie. W różnorodności siła, ale także w ograniczeniu chorych budżetów i zjechaniu trochę ze skalą produkcji, nie wszystkie muszą być ogromnymi blockbusterami. Plus odklejenie się od Gaasów oczywiście.To pierwsze i tak chyba powoli staje się nieuniknione, bo statystycznie coraz mniej gra się w nowe gry, a dodatkowo czas poświęca na inne rozrywki. Choć pewnie jeszcze co najmniej kilka lat błądzenia w Sonce będzie. Najbardziej szkoda Bloodborna Remake i potencjalnego sequela
-
God of War Trilogy Remake
Na pierwszym screenie dalszy plan słaby, ale kolos wygląda pięknie.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Od PS6 oczekuję w zasadzie tylko jednego, dopracowanych bebechów i algorytmów odszumiania obrazu z każdego typu artefaktów. Tych wywoływanych przez upscalery, RT, virtual geometry i wszelkiego rodzaju inne technologie tak chętnie wykorzystywane, a tak bardzo niszczące IQ. Bo poza tym grafika już jest miodzio i nie potrzebuję nic więcej.
-
God of War Trilogy Remake
Remake spoko, ale byłoby marzeniem, aby kamera i rozgrywka były klasyczne, i aby dodali wycięte fragmenty. W każdej z trzech gier poszły przecież pod nóż niemałe lokacje, mechaniki, nawet bossowie. Wiele z nich było w sporym stopniu gotowych, tylko nie wyrobili z czasem. Oj, gdyby je teraz (czyli pewnie za 3-5 lat) wpletli w całość
-
Dark Pictures: Anthology (Supermassive, Bandai)
Ajjjj, już 12 maja, elegancko. I będzie też wersja fizyczna, bo się już o to bałem po wieściach, że w Supermassive coś tam źle się działo. Wyjątkowo długa przerwa między kolejnymi częściami tej serii. Ciekawi mnie, jak rozwinęli formułę, bo każda część wnosiła coś nowego, a w The Devil in Me, to już w ogóle całkiem niemało eksploracji było. Day one u mnie też.
- Kingdom Come: Deliverance
-
Kingdom Come: Deliverance
Bo ja wiem, czy niemal żaden zysk? To tak, jakby Wiedźmin 3 wyszedł u nas bez polskiego. Gdyby tak się stało, to na bank, jakby po latach dodali pl dubbing sprzedaż by poszła mocno w górę. Przypuszczam, że w Czechach i sąsiednich krajach KC jest traktowany podobnie, jak u nas Geralt, także wciąż uważam, że mimo formalnego zachodu, powinni dodać swój język.
-
Kingdom Come: Deliverance
Zapoznałem się z grą po czesku na PC i było super, mega klimat. Teraz miałem kupić na konsolę pod ten next gen update, no i nie wiem, czy po angielsku w to grać, czy jednak na taborecie. Ale lipa, przecież skoro jest ten nieoficjalny dubbing na PC, to wystarczyło by zapłacić za już nagrane głosy, dodać do konsol i po sprawie.
-
Horizon Hunters Gathering
Przychylniej zacząłem właśnie patrzeć na tę chińską zrzynkę Light of Motiram. Aż szkoda, że Sony zmusiło ich do zmian w designie i premiera dopiero Q4 2027.
-
Horizon Hunters Gathering
Liczyłem na tą grę, jak na mało co, ale z taką rozgrywką i stylem graficznym to do zaorania. Ciekawe ile znowu w to kasy wjebali? Przecież to powstaje już chyba dobrych kilka lat. A teraz wyobraźcie sobie Frakcje 2 z takim targetem Sony, myśl tam o tym xD
-
Days Gone
Też była dla mnie za długa, ale po dojściu do opisanego momentu zrobiłem sobie przerwę na pół roku i po tym czasie dalej weszło, jak złoto.
-
Ankieta PSX Extreme 2026 - chcemy poznać Waszą opinię, jak możemy rozwijać pismo
Wypełnione przed chwilą. W punkcie 27a miałem do wyboru w poszczególnych wierszach tylko wartości 1 lub 5, nie było nic pomiędzy. To tylko u mnie?
-
The Lords of the Fallen (aka dwójka)
Przeszedłem w ciągu ostatnich 2 tygodni. Zabawne, bo nawet pojawił się jakiś nowy patch, więc gra jest cały czas aktualizowana. Wygląda na to, że cały czas próbują naprawić kamerę, bo nawet w trakcie zauważyłem poprawę, ale i tak wciąż szwankuje. Nierzadko wpada w takie dziwne drgania, zwłaszcza w ciasnych pomieszczeniach albo windach, czasem robi jakieś fikołki, wlatuje w postać. Liczę, że ogarną to w końcu w dwójce. Poza tym ładnie to teraz śmiga, walki płynne i satysfakcjonujące, hit reaction przeciwników moim zdaniem topka. Grałem od razu w trybie Veteran i było bez zgrzytów, raczej łatwo niż trudno. Oczywiście do tuzów gatunku brakuje tutaj prawie pod każdym względem i końcówka nieco już męczy, ale i tak nie żałuję ogrania. W pewnym momencie nawet czyściłem wszystkie lokacje na 100%. Duża w tym zasługa Umbrala, który uważam za genialny i podszedł mi bardzo. Gdyby było więcej rodzajów przeciwników, w tym takich w typie invaderòw, których ewidentnie tu brakuje, dałbym nawet z 8. A tak, to takie -7 i nadzieja, że sequel będzie lepszy.
-
Grałem dawniej sporo w multi TLoU i Uncharted 4, to dwa moje ulubione. Od tamtej pory
Grałem dawniej sporo w multi TLoU i Uncharted 4, to dwa moje ulubione. Od tamtej pory na nic podobnego nie trafiłem. Na coś takiego, w czym można bawić się poruszaniem się za osłonami, spokojniejszym tempem, ewentualnie jakąś akrobatyką. Ale też nie siedzę szczególnie w temacie strzelanek multi, więc zapytam: wyszło coś zbliżonego do tych dwóch pozycji?
-
Zakupy growe!
Jak z ilością tekstu? Po tych zdjęciach wygląda to tak, jakby dominowały głównie grafiki/screeny.
- PlayStation Wrap-Up - twoje podsumowanie roku
-
PSX EXTREME 339
Ta, też to zauważyłem. Ta dzisiejsza młodzież
-
PSX EXTREME 339
A ok, no racja, okres świąteczny, to zupełnie inna bajka. Mam kolejne pierwsze wrażenie: drugie czy trzecie zdanie Zaxa w tym numerze i już pada "rudymentarny" Eh, niektóre rzeczy się nie zmieniają. Aż się trochę boję o różnego rodzaju "poetyki" i "medytacje", które redaktorzy z taką lubością w swoich tekstach używają, a nigdy ich znaczenia szczególnie nie rozumiałem ;)
-
PSX EXTREME 339
Po półtora roku przerwy (ostatni mój numer, to ten z Hellblade 2 na okładce) bardzo przyjemnie się czyta. Trochę tak, jakby tej przerwy wcale nie było. Pierwsze zauważalne spostrzeżenia: - wysyłka przez inpost to złoto, już nigdy nie wracam do poczty i czekania nawet 2 tyg. na numer - widać że ktoś przysiadł do pozyskiwania reklam, bo jest ich całkiem sporo. To chyba dobrze wróży na dalsze funkcjonowanie magazynu - papier dość cienki. Kiedyś widziałem w markecie któryś numer i miał zupełnie inny, ale ok, wystarcza. Gorzej, że zupełnie bezwonny i nie ma się czym sztachnąć - szata graficzna pewnie się zmieniła tu i òwdzie, ale na pierwszy rzut oka jest po staremu. Czy to źle? Ani trochę, mnie tamta nie przeszkadzała - dopiero zacząłem numer, więc ciekawi mnie jak tam poziom publicystki. W przeszłości różnie bywało W każdym razie pierwsze wrażenie na plus i fajnie powrócić do Extrima. Super, że wciąż działacie!
-
Zakupy growe!
@ciwa22 W moim odczuciu zarówno profeska, jak i bardzo przystępnie napisana. Czy wyczerpuje temat, to już pewnie zależy od czytającego. W każdym razie widziałem, że jest demo na stronie internetowej, czekaj, mundialhistoria.pl, możesz sam zobaczyć.
-
Zakupy growe!
Nie ma to jak 3 perełki w jednej skrytce: Demon's Souls, trzecie podejście, bo zawsze coś mi przeszkadzało ukończyć całość. Już zacząłem, gra się o dziwo ponownie super i nawet dzisiaj wygląda to tak, że czapki z głów. PSX Extreme, po półtorarocznej przerwie, trzeba przyznać, że nawet zrobił mi się hype. Przy okazji dostawa inpostem robi różnicę, bo nie trzeba wyczekiwać na listonoszkę. No i album, jakim nie mogłem się nie pochwalić. Siostrzeniec dostał ostatnio na prezent, ale tak mnie zajawiło, że sam sobie kupiłem, tylko już kolekcjonerkę.
-
Little Nightmares III
Widzę, że temat świeci pustkami, a gra nie jest taka znowu zła. Z perspektywy fana serii: klimat bez wątpienia zmienił się, nie ma już takiego zaszczucia, i to jest największa wada tej części. W poprzednich stale coś goniło albo czaiło się w cieniu, tutaj zdarza się to znacznie rzadziej i jest lżejsze, nie tak straszne. Całość jest więc bardziej taka chill outowa. Niewiele też zmieniło się w mechanice, jest podobna do tego, co było dotychczas i rzadko pojawia się jakiś nowy element. Tyle z tego, co może być uznane za wady. A, jeszcze popierdolona latarka, ale może już ją naprawili, grałem na premierę. Natomiast gra ma dobre lokacje, znacznie ciekawsze, niż w poprzednich częściach, bardziej różnorodne. Dla mnie to duży plus, bo w takiej dwójce trochę wynudziłem się pod tym względem. Jest parę dobrych, a nawet zajebistych motywów skryptowanych, ale nie chcę zdradzać szczegółów. No i ogólnie grało mi się w to dobrze. Do tego stopnia, że zabieram się za drugie przejście, co nie zdarzyło mi się przy poprzednich częściach w tak krótkim odstępie czasu. Także jak ktoś lubi tę serię, to mimo wszystko warto dać szansę, może akurat się spodoba.