Treść opublikowana przez Mustang
-
Najlepsze ksiązki Stephena Kinga
Skończyłem właśnie "Pod kopułą", bardzo dobra powieść z interesującą fabułą. Od pochodzenia samej tytułowej kopuły znacznie ważniejsze staje się zachowanie ludzi, zwyczajnych Amerykanów czy w szerszym znaczeniu przedstawicieli cywilizacji Zachodu, lub też po prostu ludzi, po odizolowaniu ich i zniszczeniu ich zwyczajnej rzeczywistości. Książka zaczyna się dość ciekawie, choć oczywiście trzeba lubić te następujące po sobie liczne opisy wprowadzanych na scenę bohaterów, niektórych tylko po to, żeby po chwili zginęli w efektowny i dosadnie opisany sposób. Później akcja zwalnia (tutaj, przyznam, zrobiłem sobie przerwę), by po jakimś czasie przyspieszyć niczym rozpędzony pociąg, King zbudował sobie miasteczko i bawi się jego mieszkańcami, dręczy ich, a czytelnik obserwuje, jak w świecie bez kontroli niektóre jednostki tracą zahamowania i rzucają się do bezlitosnej walki o władzę. Cieszy, jak to u Kinga, bardzo żywy świat opierający się na dzisiejszych realiach (książka napisana została w 2009, stąd m.in. nawiązania do Facebooka) i plejada realistycznych postaci, których papierowa śmierć porusza czytelnika. Warto przeczytać, tym bardziej, że ponad 900 stron zajmie na dłużej.
-
Jeż Jerzy
No ja też widziałem i nawet ok. Ogólnie to wiadomo czego się spodziewać, jest wulgarnie i obrzydliwie, co dla mnie akurat nie jest wadą. Fabuła rzeczywiście marna, ale była tylko pretekstem do wprowadzenia na scenę bohaterów, z których zdecydowanie najciekawsi są łysi, chętnie używający bejsbola i popijający w nocy kakao zrobione przez mamę. Poza tym film dobrze pokazuje dzisiejszą Polskę, wiadomo, jest to wszystko przesadzone, ale gdy się nad tym zastanowić wcale nie tak bardzo, tutaj duży plus. Co mi się jeszcze spodobało, to kilka rzeczywistych miejscówek z Warszawy i parę prawdziwych produktów fajnie wyglądających w animacji (Burn na stoliku, Fiat Grande Punto nauki jazdy, Kia cee'd policji). Czy warto? Obejrzeć w zabawowym towarzystwie na pewno, iść do kina można, ale najlepiej korzystając z promocji (puszka Axe = bilet do Multikina na JJ).
-
Jaką grę wybrać?
Jest inne niż w CoD, czy lepsze to kwestia gustu. BC1 miało bardzo dobre multi, bolączką było złe wyważenie siły broni (ale wystarczyło grać tymi lepszymi żeby się nie przejmować), zaletą świetne mapy i masa ciekawych odznak motywujących do gry. No i szczególnie po premierze zniszczalność robiła wrażenie.
-
Xbox 360 - pytania
A format muzyki odpowiedni?
-
Fallout: New Vegas
1) Jest kilka sposobów, jeden z nich to pomoc gangowi the Kings. 2) Konieczność wyboru frakcji bez możliwości cofnięcia decyzji jeszcze daleko przed Tobą. polecam w razie pytań: The Vault
-
Jaką grę wybrać?
Things on Wheels? Ale nie grałem w to.
-
Wasz pierwszy samochód
Może Opel Astra II? Samochód tańszy niż VW i mniejsze ryzyko kradzieży, trwały, a części podejrzewam łatwo dostępne. Ojciec zrobił kiedyś Astrą II 1.6 16V 180k km w trzy lata i nic się zepsuło przez ten czas.
-
Jaką grę wybrać?
Forza 3 (najlepsze wyścigi na X360 i być może w ogóle) i Alan Wake (rewelacyjna gra, która nie okazała się horrorem, ale wyszła z tego jedna z najładniejszych i najbardziej zapadających w pamięć pozycji). Są takie zestawy z bundle po około 100 zł.
-
Fast food
Przetestowany Mega Pocket z KFC. W sumie pamiętam, że jadłem go kiedyś we Francji, czy więc w Polsce to takie novum? Nie wiem. Ogólnie podobne toto do Twistera. Nie licząc innej formy, dostajemy jednak dodatkowo kawałek sera (ok) i placek ziemniaczany (bardzo dobry pomysł, pasuje do całości i skutecznie zastępuje frytki). Poza tym inny jest sos. Całość smaczna i bardziej sycąca niż klasyczny Twister.
-
Jaką grę wybrać?
Mnóstwo jest rożnych gier Arcade, które mogą się spodobać płci pięknej. Ja polecam Chime, świetne połączenie gry logicznej i fajnej muzyki.
-
Xbox 360 - pytania
Polecam Slima z dyskiem 250. Kosztuje spokojnie koło 1000 zł i ma w zestawie wszystko co może się przydać. Szczerze mówiąc, dla byłego posiadacza PS3 to jedyna słuszna opcja, bo trudno mi sobie wyobrazić, żeby ktoś po PS3 chciał zrezygnować z dysku. Poza tym ma już wbudowane WiFi i jest cichszy niż starszy model.
-
Call of Duty Black Ops
Podobno to był boosting.
-
Fast food
Ja wolałem Zbójnicką ostatnio wybrać, z plackiem ziemniaczanym. Narzuca się w związku z tym już nie brać frytek. A no i że to same mięso, bekon, ser, placek i buła, polecam małą sałatkę do tego. I porcję ruchu po jedzeniu, bo sycące oczywiście i w miarę smaczne, ale przy tym tłuste strasznie
-
Matma
Dobra dzięki za zainteresowanie i podanie świetnej stronki, plusy rozdane, a ja ogarnę jeszcze te wzory, bo coś źle zrobiłem. Di zrobił coś innego trochę, ale z mojej winy, bo źle to zapisałem, chodziło o coś takiego: *%28x-1%29^[11]"]funkcja
- Matma
- Matma
- Matma
-
Ile im płacicie?
Play Fresh, doładowuję sobie za 30 zł i wziąłem po zmianie telefonu bonus na internet. Jak wyjdzie, że się nie przydaje, to zmienię może na inny.
-
Xbox 360 - pytania
Nie można, są jakieś stronki do tego, ale nie szukałem jeszcze. Szkoda, że MGC się skończyło.
-
Szalony Pomysł z Przeróbką Konsoli
A co z zasilaniem?
-
Jaką masz komórkę?
Dzisiaj przesiadka z leciwego już, choć w pełni sprawnego SE W200i na Samsunga Wave 533. Szczerze mówiąc, miałem nawet pomysł, żeby używanego okazjonalnie od czasu zakupu lapka iPoda touch opchnąć, dołożyć trochę i sprezentować sobie iPhone albo ewentualnie Galaxy S, ale uznałem, że póki człowiek korzysta z komunikacji miejskiej o różnych dziwnych porach, pakowanie się w telefony o wartości dobrego HDTV jest potencjalne dobrym sposobem na stracenie bezpowrotnie sporej kasy.
-
Jaki telefon wybrać?
Samsung 533. Ujdzie, czy jest coś lepszego z qwerty za podobną lub nieco wyższą cenę?
-
Jaką grę wybrać?
Castle Crashers.
-
Wasz pierwszy samochód
Ale czemu po Focusie stare Audi?
-
Jaką grę wybrać?
Borderlands nie polecam szczególnie. Na początku wydaję się być fajny, a otwarty świat daje nadzieje na przygodę i sporo zwiedzania. Niestety szybko okazuje się wcale nie taki duży, mało zróżnicowany i wypełniony głównie przeciwnikami. Backtracking też nie polepsza sprawy, a denne i nudno przedstawione questy nie motywują do gry. Wielu osobom gra bardzo się podobała, ale jak dla mnie to zupełnie inna liga niż wciągający, pełen zagadek i smaczków świat przedstawiony w Falloucie.