Treść opublikowana przez _Red_
-
Pomoc przy kupnie auta
Mondeo super sprawa, ale pod kątem wyglądu to mk5 only <3
- Elex
-
Wody, napoje, soki itp.
Gunwo niepijalne chemiczne.
-
Kraków
No dalem wtf bo nie chcialo mi się komentowac, sądząc, ze to trolling. Ale sprobuje obvious: wpisz Dubaj w google images. Potem wpisz Mielno, Kozia Wolka, Kraków itp. Jeśli miejscowka Cie nie rusza wizualnie jako coś turystycznie swiezego, czego wsrod polskich "nudnych" kamienic nie zobaczysz, no to ok, mamy różne perspektywy na to i tyle.
-
Elex
Gra ukończona. Lekki powiew świeżości w RPGach to granie po napisach końcowych, podczas którego świat reaguje na nasze poczynania (można obskoczyć pełno postaci i usłyszeć gratulacje, albo i wręcz przeciwnie, w zależności od wyborów). Nie ma nic bardziej psującego imersję, gdy wg zakończenia stajemy się królami świata, a byle lamus po drodze rozkazuje nam ubić szczura w piwnicy. No ale kurła te postacie, chyba z żadną nie da się zżyć xD Jakiś niby romans mi się nawiązał z Kają, ale znaczyło to dla mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. To nie budowanie relacji jak chociażby w FF7 (Aeris ;( ). Jeśli powstanie część druga, to lepiej żeby naprawiała sporo niedociągnięć jedynki.
-
Kraków
Tak jest zawsze, gdy ma się zbyt duży hajp. Jak mnie wygnali kiedyś w delegację do Łodzi, to spodziewałem się wygnajewa, a spędziłem miły tydzień wśród zieleni, zoo jak i wydarzeń k u l t u r a l n y c h (Piotrkowska + koncert jakiś raperów lamusów na samym końcu tej ulicy). W sumie jestem ciekaw, czy w Polsce istnieje chociaż jedno miasto, które by czymś zaskoczyło. No bo co tu może się wyróżniać - wszędzie tylko kamienitze, rynki, pałacyki, żarciodajnie, parki, skwerki. Nowego Jorku czy Dubaju tu nie znajdziemy turystycznie.
-
Kraków
Jakbym mial gdzieś żyć to Gdańsk i jego świeże powietrze. W Poznaniu raz na rok juz tylko jestem i czasem nie pamietam nawet nazw ulic To mówicie, żeby zadomowic się jednak w Warschau?
-
Kraków
Smrod moze, ale przecież nie o tej porze roku. Nudny? Ponoć jedno z atrakcyjniejszych miejsc turystycznych w Europie, no ale to nie Las Vegas tylko staroć.
-
Elex
Gra dobra, o czym piszę powyżej kilka razy , ale dopracowana?:D - Dropy animacji do kilku fps przy zadymie - programistyczne memory leaki, tj. mapa laguje po dłuższym graniu do takiego momentu, w ktorym nie da się juz precyzyjnie jezdzic kursorem, potrzebny reset gry - nieistniejace AI wrogow i kompanow. Prosty algorytm: walka w zwarciu = bron biała, walka z wysokości bron palna. Prowadzi to do sytuacji, w której wróg leci z młotem na chama, tłuczecie się 5 minut, ale jak tylko przypadkiem nadepnie na lekkie podwyższenie, żeby znajdował się na kamyczku 0.5m ponad nami to wyciąga gnata i lutuje w twarz laserem czy miotaczem ognia. - kompan wielokrotnie w czasie walki zawisł w powietrzu na jetpacku, spadł dopiero jak skonczylem walke, thx man xd - dialogi niemajace czasem sensu, jakby wybrana odpowiedz w ogole nie odzwierciedlala tego co mowimy Takie tam pierdy, na pewno nie świadczą o dopracowaniu
- Elex
- Elex
- Pizza
-
Pizza
Moze podobnie bylo z picahut, ze ta lokalna taka wstretna. Chociaz w sieciowkach raczej srogo pilnują jednolitego standardu jakosci jak w makdolanach i kfc, wiec to dziwne. Dagrasso jadlem moze ze 4 razy w Krakowie w paru knajpach i bylo jak na obrazku
-
Jaką grę wybrać?
Bjer, spoko gra tylko pierwsza misja w serwerowni odpycha. Potem jak miasto się otworzy to masz fajny sandbox.
-
Pizza
O ile pizza hut (przynajmniej w promocji 50% ceny) okazala się niejadalnym spalonym gunwem z mielonką udająca wolowine premium, to nie potrafie zrozumieć hejtu na dagrasso. Idealny ksztalt, cienkie brzegi, swietna warstwa serowa () no i smak bardzo dobry calosciowo, od ciasta po górę. Parmenska z liscmi świeżej bazylii <3
-
Xiah chał chał chał hał... ok, to jednak temat o Xiaomi
W sumie tak próbuję sobie zrobić analizę po co mi nowy telefon. I wyszło, że obecny spełnia wszystko co mogę chcieć od smartfona, tylko że oficjalnie nie wgram powyżej Andka 6. W zasadzie tylko uśmiercanie systemu operacyjnego jest motywatorem do zmiany fona, bo tak to zapierdala szybko jak w dniu zakupu, zdjęcia są ostre jak maczeta, 30 GB momentów guwniaka bezproblemowo uchwycone do rodzinnego albumu. Za to LG G3 żony - zanim zdjęcie się wyostrzy, wykadruje i w końcu zrobi po wciśnięciu migawki to smrut zdąży się dwa razy przekręcić dupą do aparatu xD
-
Pieprzenie
7-letnie auto jak biedak. Chyba Cię tam do Ciebie w Berlinie nie wpuszczą czymś takim do centrum?
-
Final Fantasy XV
Mnie ogólna lalkowatość świata, schematyczne lokacje i gameplay - idź ścieżką, wciśnij przycisk, wrzuć potworki na podest i otwórz bramę. Meh. No i gramatyka tego kota co za nami latał po jakimś czasie rozkrwawiła mi uszy.
-
Xiah chał chał chał hał... ok, to jednak temat o Xiaomi
Jak robi swietne zdjecia to moze w końcu sie skusze. W przyszlym roku jak z2 mi padnie.
-
Pieprzenie
I te sieben Jahre Garantie
- Fotki
-
Final Fantasy XV
Mnie nie porwał z racji kompletnego uproszczenia historii i lokacji. Proponuje obadac demo przed zakupem. Fulla odstawilem po 5-7h.
-
Zdjęcia naszych aut
Jestes chyba pierwszym, ktory pochwalil fejslift octavii. Tzn. drugim, nie licząc mnie xD Robiłem test na kobietach i poliftowe zbieraly lepsze recki
-
Elex
Minelo ok 8h grania i cóż. No nie wiem za co te 2-3/10. Zdecydowanie jest to gra przecietna, ale mimo wszystko ma fajne questy. Gra mi się przyjemnie i jak się nauczy exploitowac system walki to da się znieść. Np. z dystansu kompani potrafią używac magii/broni palnej, wiec strzal z łuku we wroga i kompan zrobi reszte. Questy można rozwiazywac na rozne sposoby i np. od razu donieść wladzom miasta, ze ktos planuje przestepstwo. Jetpack - gdyby nie to, to byloby to bardziej toporne niz Gothic, ale pomysł daje radę i pozwala szybko się dostac na inne kondygnacje lub dno przepaści. Minusy: - System walki wręcz dretwy jak dupa - Spadki animacji do kilku fps czasem, to niedopuszczalne w zręcznościowej walce - Voice acting i biedne tłumaczenia dialogow pisane na kolanie - Ciezko zżyc się z postaciami, generyczne do bólu Takie 5-6/10 wg mnie. Gra się ok przy sporej dozie tolerancji na zapach parujacej cieplej kupy. Po prostu zwiedzac, rozmawiac i robic ciekawe misje. No ale dla mnie nie jest to niegrywalne 2/10 jak pisały niektore zagraniczne recenzje. Moze skończę, a potem wroce do Krwi i Wina, ale to będzie przeskok
-
Pomoc przy kupnie auta
Mazda 6 <3 Piękna fura, znajomi mi mocno poletzali na etapie wybierania marki, szczególnie z silnikiem (nie pamiętam ile dokładnie) ponad 2-litrowym. Jak na taki gabaryt to miał dobre spalanie przy wysokiej mocy. No ale budżety na to mieli po 100+ tysi PLN.