-
Dragon Quest XII - The Flames of Fate
O grze było cicho bardzo długo i jednak potwierdziło się, że coś tam poszło nie tak. Ciekawe kiedy ten restart nastąpił i na kiedy planują premierę. Tym razem już coś z gry pokazali, więc myślę, że następny restart nie grozi, ale no pewnie najwcześniej za 3 lata. Szkoda, ale SE strasznie źle zarządza swoimi topowymi jRPG. FF nowe odsłony (nie remake) wychodzą raz na prawie 10 lat, DQ tak samo.
-
Saros
Wczoraj udało się zdobyć true ending i teraz tylko kilka rzeczy jeszcze do dociśnięcia i pewnie wpadnie platyna. Gra okazała się dokładnie taką jaką myślałem, że będzie czyli kapitalna, uzależniająca, że świetna muzyka i... nie aż tak dobra jak Returnal. Przygoda, czy też walka Selene, była dla mnie wyjątkowa i to jest to jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Saros gameplayowo bardzo się tutaj broni i jest to świetny tytuł, podobny i bazującym na tym co wypracowali w Returnalu. Jednak fabuła i klimat już nie sa na poziomie poprzedniej gry. Nie jest to do końca coś złego, po prostu wiedziałem, że ciężko będzie te dwie rzeczy powtórzyć i zrobić na tak samo wysokim poziomie. Nie ma jednak tutaj jakiegoś dramatu, bo cała historia to jest według mnie bardzo porządna robota i z zaciekawieniem się obserwuje jak to się wszystko układa w całość. Jeśli chodzi o to jaki klimat tu panuje to dużo zależy od biomu, katedra była na najwyższym poziomie, a ostatni biom już trochę gorzej. Bywa różnie. Całościowo gra jest świetna i warta polecenia nawet dla osób, które odbiły się od Returnala, bo jest bardziej przystępna i po jej ograniu można wskoczyć w troszkę bardziej wymagajaca poprzednia produkcję. Następny projekt tego studia to znowu będzie day1, i mam nadzieję że znowu jakiś rogalik, bo kapitalnie im to wychodzi. Aczkolwiek jak zrobią coś innego to też przyjmuje, zasłużyli na zaufanie.
-
Saros
Gra jest świetna, ale już dwa razy miałem buga, który skończył mi run, bo nie miałem wyjścia z lokacji. Stało się w to w takich momentach co trzeba wybrać jaka nagrodę się chce - chwilę po tym wyszedłem z gry i jak wróciłem to byłem zamknięty. Co ciekawe ostatni patch to chyba spowodował, bo wcześniej bez bugów.
- Saros
-
Saros
Wczoraj pograłem i gameplay zgodnie z przewidywaniami jest mega, bazuje na Returnalu i gra się świetnie. Jedyne co mi trochę nie wychodziło to alternatywny strzał, bo często za mocno wciskałem L2 i robilem po prostu ten 'special'. Widzę że idzie to zmienić i chyba pobawię się w przestawienie trochę przycisków. Całkiem fajny klimat jest też póki co. 👍
- Saros
-
Saros
Trochę liczyłem na ponad 90, żeby podbiło sprzedaż, no ale trudno. Ja wiem, że raczej będe się bawił znakomicie, tylko kurde termin wyjątkowo niefortunny, więc możliwe że jednak wbiję ciut później niż bym chciał. Tak czy siak - nie mogę się doczekać.
-
Final Fantasy VII Remake Part 3
Nawet na napisach końcowych, gdzie pokazują sceny z gry, to widać, że scena pogrzebu w wodzie została specjalnie wycięta. Wszystko to wróci w part 3, wydaje się że mają to przemyślane i ja jestem dobrej myśli, że zakończenie będzie świetne.
- Saros
- Saros
-
Resident Evil 9 Requiem
Gram kolejne przejścia i gra zyskuje. Zwłaszcza Leon jakoś bardziej mi się podoba niż za pierwszym razem, może dlatego że nie eksploruje tak jak wtedy tylko zajmuje się głównie rozwalaniem przeciwnikow, co Kennedy robi wybornie. Tak czy inaczej, granie Grace nadal wymiata i ciągle straszy mimo tego, że już się wie co może się stać, to jej zachowanie i komentarze robią klimat. Bardzo fajna postać.
-
Saros
Też mam takie wrażenie, ale to głównie dlatego że Returnal pod tym względem był po prostu wybitny. Liczę za to, że gameplay będzie usprawniony i jakos to się wszystko wyrówna. Szkoda, że przełożyli premierę, bo już by się grało, a akurat ta końcówka kwietnia wybitnie mi nie pasuje.
-
Resident Evil 9 Requiem
Wczoraj skończyłem, świetna gra. Dużo lepiej mi się grało niż w 7 i 8. Cała pierwsza połowa Grace to było coś wspaniałego, zdecydowanie peak tej gry i te chwilowe granie Leonem nawet to jeszcze urozmaiciło. Wyszło to wspaniale. Niestety druga połowa gry, gdzie już więcej gramy Leonem to jest po prostu dość znacznie gorsza odmiana RE4. Nadal jest świetnie, bo czwórka to top gra, ale niestety czuć że mogło i powinno być lepiej. Dlatego z oceną mam trochę problem, bo jest mega dobra połowa Grace, jest spoko gameplay Leonem (mimo że czuć tu znaczacy regres w porównaniu z 4) w połowie, i na koniec gra znowu trochę przypomina swoją najlepszą wersję, ale już nigdy na ten peak z ośrodka nie wchodzi. Świetny Resident, świetna gra, ale trochę niepotrzebnie nahajpowalem się na Leona, bo jednak nie wyszło to tak dobrze jak myślałem. Na szczęście Grace wypadła lepiej niż się spodziewałem, także jakoś to się wyrównało.
-
Dragon Quest VII reimagined
Postgame polecam, bo tam już jest wyzwanie, szkoda że całość gry taka nie była, bo system wymyślili bardzo fajny i można nieźle kombinować, ale w fabule nie ma po co.
-
Resident Evil 9 Requiem
Jestem właśnie w drugiej części i gry, a przynajmniej tak myślę, i jest wybornie. A największe zaskoczenie to Grace, która póki co, wypada lepiej niż Leon. Myślałem że będzie odwrotnie, ale to właśnie jej fragmenty są najlepsze i chce się tego więcej. Świetna gra, zdecydowanie lepsza niż 8 i 7. Mam nadzieję że poziom się utrzyma.