Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

stoodio

Senior Member
  • Dołączył

Treść opublikowana przez stoodio

  1. Dobra, dzisiaj sobie zrobię przerwę od gierki i spiszę zgromadzone do tej pory wrażenia. Na wstępie otwarcie zaznaczę - gra ma problemy. Głównie chodzi o stronę techniczną - zdarzają się bugi, freezy oraz crashe (jeden był wyjątkowo uciążliwy), ale ostatecznie grę można ukończyć na 100%*. Ja osobiście nie mam z tym problemu, biorąc pod uwagę garstkę ludzi zaangażowanych w produkcję - z pewnością nie jest to bubel pokroju bethesdowych produkcji. Wspomnę także o systemie zapisu - jest zwyczajnie źle zaprojektowany; brakuje oddzielnych profili dla danej postaci, wszystko się nadpisuje - co gorsza nie mamy manualnego zapisu w danym momencie (autosave'y + quit save). Po prostu cieszę się, że projekt nie został skasowany - i lepszy w takim kształcie niż w żadnym. Dodam jeszcze, że twórcy śledzą na bieżącą sugestie od graczy i szykują tłustą łatę z początkiem listopada. Tyle złego. Cała reszta to absolutnie najwyższa półka - zaczynając od oryginalnej oprawy audiowizualnej a na samym rołlplejowym mięsiwie kończąc. Widać, że gra robiona przez sympatyków-fanatyków. Czuć lovecrafta na każdym kroku - ba, nawet w pewnym momencie... chociaż nie - nie będę wam psuł zabawy. "Cieszy" klimat - ciężki, duszny, przepełniony poczuciem beznadziei (świetnie wkomponowany system "sanity"); intrygują postaci - kapitalny Outsider, Nieumarły Żołnierz (reszta obsady niestety mniej dopracowana); dialogi/opisy przedmiotów sporządzone przez kompetentną osobę - to się, cholera, naprawdę dobrze czyta (zwłaszcza jak się nabawimy jakiejś schizofrenii czy innej choroby psychicznej). Świat jest wykreowany zgodnie z literą Mistrza Grozy - niemal każdy detal jest "skonsultowany" z książkowym źródłem. Możliwości w kreacji protagonisty mamy naprawdę wiele - na początek stworzyłem takiego oto awanturnika (Taboo anyone): Dosłownie udało mi powołać do życia postać graną w serialu przez Toma Hardy'ego - jakież było moje zdziwienie, jak się okazał, że jako arystokrata mam u swojego boku lokaja! Do tego szczypta okultyzmu, rewolwer w łapie oraz rozwinięta gadka. Wczuwka na 100% (ten cylinder ). Kolejne postaci to Alfie Solomons oraz Freedie Thorne z Peaky Blinders (teraz gram jako Polly Grey). Praktycznie każda umiejętność znajdzie zastosowanie w grze - choć standardowo krasomówca ma łatwiej w życiu (ale okultyzm, nauka oraz medycyna również są dobrze wykorzystane). Zadania są różnorodne - jedne krótkie, inne bardziej rozwinięte. Na pewną są ciekawe, o nudzie nie ma mowy. Sama fabuła jest piekielnie intrygująca, niejednoznaczna (fajne twisty) - choć niestety urywa się w ciekawym momencie... Walka z początku wydaje się być niedopracowana - jawi się jako surowa, bardzo wymagająca. Z czasem jednak gracz z taktycznym sznytem zacznie czerpać sporo radości z możliwości systemu (czary są niezwykle interesujące). System craftingu, snu oraz podróży ma ogromny potencjał i jest czymś naprawdę oryginalnym. Fajne są artefakty, które oprócz zbawiennych właściwości mają także negatywny wpływ na naszą postać. Ten charakterystyczny dla gry dualizm wprowadza fajny powiew świeżości - walka przyniesie nam przydatne punkty doświadczenia, ale jednocześnie zwiększy poziom niechcianego współczynnika ANGST. Obecnie podczas czwartego podejścia delektuję się mnogością możliwości - tu naprawdę spisano się na medal. Jest to materiał na absolutnego klasyka - możemy jedynie ubolewać, że zabrakło czasu oraz funduszy na urzeczywistnienie pełnej wizji tej garstki zapaleńców. IN PROGRESS... * - no może nie na 100%, bo sami twórcy przyznali, że z uwagi na brak funduszy historia ucina się w pewnym momencie.
  2. Bugi są, crashe też. Nie ma co się czarować - problemy techniczne występują. Jednakże do tej pory grę ukończyłem dwukrotnie, wykonując wszystkie questy - także dementuję.
  3. Sorry, ale wpadłem w cug - już trzecie przejście robię. Wieczorkiem zamiast skleić posta, wolę te 2h wolne godzinki poświęcić na szwendanie się po Arkham, ale obiecuję, że niedługo zdam relację. Dla mnie 9/10 i razem z Sekiro GOTY tegoż roku
  4. Skończyłem - co za szalona podróż Dzisiaj postaram się sklecić posta.
  5. Ja na pewno coś więcej naskrobię - ale na ten moment nie wyszedłem poza obszar demka, także w sumie nie ma o czym pisać.
  6. Na razie jest dobrze: https://www.metacritic.com/game/pc/stygian-reign-of-the-old-ones Zaraz będę zasiadał do sesyjki...
  7. stoodio odpowiedział(a) na Frantik temat w Ogólne
    Pierwsza ciekawostka rzeczywiście mocna DLC w formie retrospekcji z dzwonka z czasów Tomoe bym przyjął z otwartymi rencyma i nogyma...
  8. Kupuje ktoś to jeszcze poza mną? Mój egzemplarz nr 51 jest wadliwy - strony od 59-66 są mniejsze formatem, a co gorsza połączone są od góry
  9. stoodio odpowiedział(a) na sobushi temat w Rock
    Też mam na loopie - bardzo świeże brzmienie.
  10. stoodio odpowiedział(a) na sobushi temat w Rock
    Zero wrażeń po oficjalnej premierze? Odsłuchałem 3 krotnie cały album. The Nothing to najlepsze co nas spotkało po pierwszych czterech krążkach
  11. Ten trofik wpadł mi naturalnie jakoś po uwolnieniu Hammona, w obrębie podstawki. Zakładam, że coś u ciebie się popitoliło z uwagi na zawartość DLC (być może pucharek wymaga upgrade'ów, albo zlicza jeszcze łosia?). Ogólnie na ten moment nie ma żadnych poradników i platynę ogarnąłem sobie sam - co świadczy o tym, że nie występują jakieś krytyczne bugi (ja sam się z takowymi nie spotkałem). Jeśli będziesz miał jeszcze jakieś wątpliwości, to śmiało pytaj. Na ten moment kopsnę ci protipa:
  12. Odblokowałeś całej piątce wszystkie mutacje i nie pykło?
  13. Osobowość: "czarnuch pełną gębą". Dobre
  14. Stem i podobno gog.
  15. Kurczę, jak ruch w temacie... Jakby kogoś interesowało, premiera gierki już 26 września:
  16. Big Khan jest alternatywą Farrow - opiera się na krytykach (ten sam pasek statów), ma nieco więcej życia, ale brakuje mu gulaszu z wrogów . Ma dwie nowe umiejętności: - zionięcie ogniem (razi kilku wrgów, ale jednak mało przydatne); - tupnięcie (odrzuca, ogłusza na turę i niszczy osłony, całkiem niezły zasięg); Osobowością nieco bardziej charyzmatyczny od drętwego Magnusa , ale bez szału - taki redneck samotnik.
  17. Ostatnio sobie właśnie eksperymentuję - 4 poziom vs 65: Dla chcącego nic trudnego Tak naprawdę jedyną sytuacją, w której nie jesteśmy w stanie w danym momencie nawiązać walki z przeciwnikiem, jest wspomniana para z tutoriala. Co nie znaczy jednak, że nie warto eksplorować lokacji z czachami - ba, nawet zalecam już od samego początku zapuszczanie się jak najdalej tylko się da. Czeka tam na nas sporo złomu oraz części broni, a co ważniejsze - niezwykle przydatny ekwipunek. Jeśli zatem często skaczemy po miejscówkach, to rzeczywiście gra mogłaby jakoś sygnalizować nasze dokonania w obrębie danej lokacji. Podobnie brakowało mi z początku zwykłej minimapki, żebym wiedział, że dany kąt już przetrzepałem - a tak chodziłem w kółko, aby się upewnić, czy nie pominąłem gdzieś jakiegoś żelastwa.
  18. stoodio odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Dwójka była niezwykle dopieszczoną kontynuacją - animacje komandosów, jeszcze bardziej szczegółowe otoczenie, możliwość infiltracji budynków. No i ten genialny OST:
  19. Post pod postem, ale jest ku temu okazja: Tym samym wycisnąłem wszystkie soki z Mutanta (jest też 100% w SoE) Sama gra jest kapitalna - świetny humor, barwne postacie, intrygująca acz mało zawiła historia - wszystko to polane całkiem niezłym taktycznym sosem. Dodatek wydaje się być zwykłym odcinaniem kuponów (mało ekwipunku, przeciwnicy to praktycznie zmodyfikowane warianty już napotkanych niemiluchów, powroty do starych lokacji) , ale w jednym się sprawdza - wydłuża przyjemność z obcowania w wesołej kompanii humanoidalnego Dzika i Kaczki, dla których lalka Barbie to figurka bogini głodu a toster służy do ogrzewania rąk XD
  20. stoodio odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Klub Dobrej Ksiazki
    Historia Dooma oraz historia Korna (początki i najlepsze lata zespołu):
  21. stoodio odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Marzenia się spełniają:
  22. I'm still standing yeah yeah yeah...
  23. Tak się kończy zabawa w Rambo: 3 vs 10 (z tyłu kręci się jeszcze Medbot). Będę miał twardy orzech do zgryzienia wieczorem - jak zdechnę, to po zapisie

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.