Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kmiot

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kmiot

  1. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    E tam, je'bać koneserów, nie przypominam sobie, by ktokolwiek w tym temacie tak się określał, bo gra w grę o noszeniu paczek i dziecka w słoiku. A bycie Kojimą to broń obosieczna - jedni wybaczą mu więcej, a inni będą tym bardziej gnoić, tak jak Jerzego Brzęczka za kiepski mecz reprezentacji (nawet jeśli nie do końca zawinił). Ale tak - tacy ludzie są potrzebni branży, wywołują pobudzający szum i szkoda, że ich populacja raczej się wykrusza. [*]
  2. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    O, ja ogromnie szanuję speedrunerów i uwielbiam oglądać ich wyczyny, szczególnie okraszone ciekawym komentarzem na temat wykorzystywania mechanik i ich luk, by zaoszczędzić kilka minut. Ale samemu speedrunów nienawidzę wykonywać, a jak widzę w jakiejkolwiek grze trofeum związane ze speedrunem to już wiem, że platyny nie będzie xd Po prostu ten tryb grania, dodatkowy stres i pośpiech nie jest tym, czego szukam w grach. Zamiast po raz kolejny rzeźbić tę samą grę wolę spróbować coś nowego. Ale tak jak mówię - podziwiam tych zapaleńców i rozumiem ich ideę, a imprezy w stylu AGDQ są oglądane przy każdej okazji. To samo pisałem - @Josh argumenty ma słuszne i jeśli ktoś nie jest zdecydowany, to mogą być dla niego cenne i pomóc podjąć decyzję (albo wstrzymać się, aż gra stanieje, by dopiero wtedy ewentualnie spróbować samemu - do czego zachęcam). Tylko niepotrzebnie jest w niektórych uwagach zgryźliwy, co sam stronę temu przyznał i upiera się przy gnojeniu samego Kojimy. Przez takie wtręty krytyczna opinia zaczyna przypominać bezzasadny hejt i traci na rzetelności. Biegając z pakunkami rozdajemy lajki i doceniamy wysiłek innych. Tutaj też powinniśmy. Kochajmy się. Plusy dla wszystkich! No, przynajmniej do osiągnięcia dziennego limitu.
  3. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Od kilkunastu godzin tkwię w 3 rozdziale nałogowo nosząc paczki, więc wiem co to życie. I powiem Ci coś, młody człowieku: jest ono cięższe, niż 2x80 kilogramów żywicy i próbek smoły, które muszę dostarczyć do Węzła Portowego. Ech, narobili mi ochoty. Idę pograć.
  4. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Ale to nie jest japoński RPG, więc nie rozumiem skąd porównanie. Gameplayowa koncepcja Death Stranding polega na "bieganiu i dostarczaniu" (upraszczając), więc już od premiery mówi się, że wielu graczom najzwyczajniej w świecie nie podejdzie, bo szukają czegoś innego w grach. I w porządku, mają swoje argumenty, Ty również je masz, nawet fani gry mają swoje, rozumiem je, a każdy niezdecydowany na ich podstawie wyrobi sobie własną opinię, czy chce dać grze szansę. Ale niepotrzebne jest usilne przekonywanie tych, którym gra się podoba, że nie powinna się im podobać, a każdy, kto w nią gra z automatu awansuje na "fana Kojimy, tfu!", bo nie trzeba wybitnego umysłu analitycznego by stwierdzić, że z pewnością tak nie jest. Wyznawcy i akolici Kojimy są raczej głusi na argumenty, a tutaj już wielokrotnie pisaliśmy o wadach gry, jednak nie można winić graczy stąd, że wolą pogadać o przyjemnościach płynących z gry, wspólnie się pojarać atrakcjami, niż uskuteczniać jakiś ogólny hejt i stękać, jak bardzo się męczą grając w to gameplayowe dno. Znacznie lepiej jestem w stanie zrozumieć, że ktoś poświęca czas, by napisać/zrobić filmik o tym, jak gra się mu podoba, niż taki krytyczny, że szkoda na nią czasu. Skoro szkoda, to po co go tracić na wklepywanie literek, a tym bardziej nagrywanie filmiku, edytowanie go i co tam jeszcze. No, ale magia Kojimy najwyraźniej działa, bo oglądalność murowana. Sam od wielu gier się odbiłem, ale nie zobaczysz mnie w dedykowanych tematach z osobistą krucjatą. Nie odnajduję przyjemności w je'baniu innych tylko za to, że podoba im się gra i w ogóle "beka z typów". I nie - Death Stranding w takiej formie nawet bez nazwiska Kojimy nie dostałoby na Meta 20% (już pomijając śmiechu warte sugerowanie się średnią na MC i traktowanie jej jak wyroczni, która decyduje czy gra nam INDYWIDUALNIE podejdzie). Sam musisz to przyznać. Gra jest technicznie dopracowana, praktycznie pozbawiona bugów, posiada intrygującą fabułę (jej ocena to inna kwestia, ale istotne, że motywuje do gry), jest bez zarzutu w warstwie Audio-Video. A że ma taki i nie inny pomysł na siebie? To żadna obiektywna wada. Dla porównania cały gatunek roguelike zasadza się na powtarzalności (z lekkimi modyfikacjami), a jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, żeby uznawać to w ich przypadku za wadę i wielu graczy po prostu czerpie z nich frajdę. Pytanie, które moglibyśmy zadać brzmi - czy gdyby nad DS nie czuwał Kojima i nie ręczył za nią własnym nazwiskiem, to czy gra nadal byłaby tak technicznie dopracowana? No nie sądzę, bo typ potrafi być perfekcjonistą i mistrzem od DETALI. To też magia Kojimy, którą tak usilnie starasz się sprowadzić tylko do negatywnych aspektów. A ma wiele pozytywów. Ogólnie zarzutka 3/10. No, 4/10, bo jednak odpisałem. Pozdrawiam ;] No ja nie przepadam za DLC, jeśli mówimy o pewnych gatunkach gier. Wolę, gdy stanowią one zamkniętą całość, bo: 1) często brakuje motywacji, by do gry wrócić po pół roku od ukończenia, a tym bardziej, gdy jest to dodatek płatny; 2) wolałbym, żeby twórcy zresetowali umysły i skupili się na kolejnej grze/sequelu - to dla nich odświeżające; Jak wspomniałem, dużo zależy od gatunku gry, ale miło jest kupić fabularną grę na premierę i mieć pewność, że dostajemy w dużej mierze zamknięta całość.
  5. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Pewnie wyjątkowo mocno musisz się utożsamiać z Samem, który czasami pyta sam siebie: "myślisz, że docenią to co robisz?". U mnie dzisiaj budowanie więzi. Wymaksowałem Inżyniera, Rzemieślnik jest o włos (jedna, dwie dostawy), tylko Nestor ma plecy, bo strasznie oporny i nieufny ten dziad. Ale jak mu dostarczyłem 20(!) paczek dragów (środki nasenne, czy coś - po co mu tyle? xd) to trochę się do mnie przekonał i więź od razu skoczyła. Sprawdzajcie często stan BB w kwaterze (i uspokójcie go) - poza tymi standardowymi miałem już dwie fajne, choć trochę niepokojące scenki.
  6. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Ogólnie można przyjąć, że gra jest po prostu łatwa pod względem starć z Mułami i stanowią oni raczej niedogodność oraz irytującą uciążliwość, niż poważniejsze wyzwanie. Póki nie wypracujemy sobie własnej metody, to pierwsze walki mogą być odrobinę nerwowe i gorączkowe, ale potem czyścimy ich bazy z cynizmem unieruchamiamy ich grupowo, lekceważąc zagrożenie, które powinni stwarzać. Nie wiem, może dalej w grę będzie trudniej, ale na początku polecam od razu wbijać Harda, bo nawet on nie stanowi większego wyzwania.Tak jak pisałem - może dzięki temu gra unika frustrowania gracza, ale pozostawię każdemu z osobna do oceny czy to dyskredytująca wada gry. Spotkania z Wynurzonymi z racji ich skradankowej natury rządzą się innymi prawami, choć też nie można powiedzieć, że jakoś trudno te istoty ominąć. Większym problemem podczas tych fragmentów jest presja czasu, bo padający deszcz temporalny destrukcyjnie wpływa na niesiony przez nas ładunek (szczególnie ten delikatny), więc ociągać się zbytnio nie możemy, jeśli chcemy go donieść do celu w nienagannym stanie. A jak nas wciągną i rozpier'dolimy cargo po całej okolicy, to w ogóle kaplica. Więc w tym przypadku poziom trudności nie ma większego znaczenia, bo w zamyśle jest, by w ogóle do walki z Wynurzonymi nie dopuścić. Pisząc ze swojej perspektywy uznaję, że gra jest mocno wciągająca i uzależniająca w ten sam sposób, co wszystkie te symulatory czegokolwiek i kogokolwiek. Stardew Valley? LOL, sadzisz rzodkiewki i podlewasz, co w tym ciekawego? Euro Truck Simulator? Hehe, jedziesz cały czas prosto i co 10 kilometrów skręcasz, wieziesz bułki i wędliny, nuda. Czaicie. Nie twierdzę, że to to samo, ale jeśli gra trafi na odpowiedniego gracza, to działają tutaj podobne mechanizmy, gdzie czerpiemy satysfakcję z prozaicznych czynności, a bogactwo możliwości w podejściu prowokuje do zaplanowania jeszcze jednego kursu. Niesiemy pakunek oznaczony "nie zanurzać w wodzie"? Lepiej nie zapomnijmy zabrać dodatkowej drabiny do ewentualnej przeprawy przez rzekę. A może wziąć ciężarówkę, naładować ją po brzegi materiałami i odrobinę rozbudować nimi infrastrukturę? Ale mamy też dostawę w góry, więc będziemy musieli auto na jakiś czas zostawić u podnóża zbocza niepilnowane, a Muły niedaleko. Więc może lepiej motor, którym jesteśmy w stanie wjechać na wzniesienia, ale ładownością to on ciężarówce nie dorówna. Ech, dylematy logistyczne. Godziny przy grze lecą, fabuła czeka na pchnięcie, a my po raz kolejny robimy poboczną dostawę, bo sprawia nam to frajdę i satysfakcję. Połączenie Ameryki może poczekać. Trochę dziwne w ch'uj xd
  7. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Zmieniłem dzisiaj na Hard, miałem strefę wynurzonych, ale przekradłem się bez skuchy, chociaż trochę musiałem pokluczyć i poslalomować. Muły też nie czuję, żeby były jakieś agresywniejsze, więc póki co zostawiam i zobaczę jak będzie dalej. Poza tym porozbijałem się trochę furą między bazami (z dostawami poszedłem na ilość kosztem jakości i po raz pierwszy wpadło kilka ocen A, zamiast S), zainwestowałem trochę materiałów w budowę dróg, wyczyściłem dwie bazy Mułów, wymieniłem się towarem z wędrującym kurierem (nawet trofeum za to wpadło), ot, zwykły, szary dzień w robocie, bo fabuły pchnąłem niewiele. Chyba jednak się nie wyrobię do końca roku xd Ech, prozaiczne czynności, a wciągają jak ta smoła od Wynurzonych. Mam tez taką teorię, że gdyby ta gra była trudniejsza, to mogłaby się stać frustrująca. A tak wystarczy odrobina rozwagi, ostrożności, żadnych szarż i beztroska na wodzy, a można się przy tytule wyluzować. Ja np. bym się trochę zirytował, gdybym dzisiaj zgonował, a Muły w tym czasie by mi oskubały całą ciężarówkę paczek i materiałów xd Brrr.
  8. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Ziomusie, ja tam nie wiem, ale dzisiaj śniło mi się roznoszenie paczek, więc może jednak powinienem zrobić sobie od gry przerwę.
  9. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Oj, z moim natręctwem do maksowania więzi z bazami i biorąc pod uwagę, że i bez tego gra jest długa to nie wiem ile mi czasu z tym zejdzie. Był długi weekend to trochę się przycisnęło z tematem, a i tak jestem raptem w trzecim epizodzie, gdzie niektórzy już w siódmym czy ósmym. Teraz czasu na granie będzie już mniej, więc może do końca roku się wyrobię. A o fabułę mam pewne obawy, bo o ile w MGSach z racji stosunkowo "realistycznej" konwencji Kojima był w stanie upchać sporo autorskich odpałów, to w takim Death Stranding w zasadzie nic go już nie hamuje i może odje'bać kompletny szajs pełny bzdurnych akcentów, a nawet zostawić większość pytań bez odpowiedzi, co byłoby chyba najbardziej rozczarowujące. Póki co wiem, że Amelie z tym swoim "czekam na plaży" jest irytująca, w ogóle sceny z nią mnie drażnią. No, ale poczekam na obraz całości z nadzieją, że chińczyk jednak nie odleci całkowicie.
  10. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    btw. dowiedziałem się, że dostawy Premium są dostępne po wykonaniu głównej misji #24 (epizod trzeci). Prawdopodobnie jutro zmienię na hard i zobaczę jak się gra. Jak będzie ok, to zostawię.
  11. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Nie wiem, też gram na normalu, ale ja zacząłem dopiero trzeci epizod i stosunkowo rzadko ścierałem się z BT, choć faktycznie zgonu też jeszcze nie zaliczyłem. Zastanawiam się czy nie podnieść poziomu i jak to wpłynie na zabawę w chowanego z BT. Będzie ich więcej? Będą bardziej ruchliwi? Wyczują mnie z dalszej odległości? Nie byłaby to pierwsza gra, która na domyślnym poziomie jest zbyt łatwa ;]
  12. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    @cotek jaki poziom trudności?
  13. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Nie no wystarczy pisać, którego epizodu dany spoiler dotyczy. Się nie było w nim, to się omija. Oczywiście mniejsze spoilery to nie koniec świata i nie chcę z tego robić tragedii, ale tu mniejszy, tam mniejszy i się zbiera. Wydawało mi się, że gra informuje tylko o pętaniu Mułów, gdy są nieświadomi naszej obecności - wiecie, o zachodzeniu od tyłu. No, ale może mi się wydawało. To co z tymi Premium? Ktoś? Coś?
  14. Kmiot odpowiedział(a) na XM. temat w Ogólne
    @Ludwes Pamiętaj, by trzymać oszczędności u bankierki przy Queen Station. ;]
  15. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Nie ma za co. Ja też dzisiaj zacząłem trzeci epizod, więc również przypominam tylko, aby chować spoilery fabularne, uwagi o bossach, a nawet reakcje na tereny, które przyjdzie nam zwiedzać (ja np. już wiem, że będzie śnieg, a tak miałbym małą niespodziankę). Nie każdy oglądał też wszystkie trailery, więc weźcie to proszę pod uwagę. Dziękuję. Gdyby ktoś nie wiedział, bo gra nas o tym jasno nie informuje (sam odkryłem przez przypadek) to Mułów można łatwo obezwładniać podczas walki wręcz stojąc z przygotowanym splotem (L2) i kontrując ich atak przy pomocy R2 (włącza się slo-mo) - wybijamy ich z równowagi i możemy spętać jak świniaka. Najlepiej działa 1 na 1, ale umiejętnie manewrując można ich tak unieruchomić kilku, tylko uwaga na tych rzucających pastuchami. A te dostawy Premium to skąd brać? Będą później czy nie potrafię znaleźć?
  16. Kmiot odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    Mam wrażenie, że na Switchu idea dem jest nadal zaskakująco żywa. Wiele dużych tytułów ma tam wersje demonstracyjne, a i te mniejsze tytuły często można wypróbować. Teraz się wbiłem i spośród kilkudziesięciu pierwszych tytułów z demami na liście są takie gry jak: Olimpiada Mario & Sonic, Just Dance 2020 (xd), Residenty 5 i 6, nowe Story of Seasons, Ori and the Blind Forest (!), Dragon Quest XI, nowa Contra, Puzzle Quest (klasyk, ale na Switchu nowość), Daemon x Machina, NBA 2k20 i wiele mniejszych gierek. A to ledwie początek długiej listy. Niżej są te mniej świeże, ale nadal grywalne (Yoshi i inne szroty). No, chyba ze Mejm pyta o takie dema na płytach w czasopismach. To nie, nie ma.
  17. Kmiot odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    Ja ostatnio miałem tak z Vampyrem, ale zmuszałem się tylko przez pierwszą godzinę, może dwie i teraz mogę powiedzieć, że w sumie nie żałuję i było warto. Żadne GOTY, ale skończyło się całkiem solidnie. I nawet nie musiałem sobie niczego wmawiać, bo grę dostałem za darmo od kolegi, więc mogłem bez żalu zrezygnować. A sytuacja @XM. jest jasna - zaczął cztery gry, wszystkie mu się spodobały i pytanie jak dalej się ta znajomość rozwinie. Odpuści jakieś? Będzie gra w kilka jednocześnie? Czy sprawdzał je tylko z ciekawości i w sumie ma na nie wyje'bane? Z drugiej strony jeśli ktoś ma skończyć co zaczął, to znając XM. - zrobi to.
  18. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Niesamowity screen. Nie mogę się otrząsnąć.
  19. Kmiot odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    A czy to już nie początek syndromu pirata? Planujesz grać w nie dalej czy raczej odpaliłeś z ciekawości? Bo interesuje mnie Twoje podejście do sprawy.
  20. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    A co, cykasz się Wynurzonych? Nie bądź piz'da.
  21. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Bez wątpienia wśród pojedynku na argumenty karta pt: "...a wy dalej grajcie sobie w tego CoDa/Battlefielda/Fortnite/Fifę/Candy Crush Sagę" jest tak zgrana, że już wytarta i przezroczysta i chyba nikt rozsądny nie bierze jej na poważnie. Należałoby się skupić na grze samej w sobie i poruszać się tylko w jej obrębie (co jest w niej fajnego, jak się w nią gra, co do poprawienia), zamiast wiecznie zestawiać ją z innymi tytułami tylko dlatego, że tamte są popularne. Bo ich założenia i cel istnienia są diametralnie rozbieżne.
  22. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Sapkowskiemu od wielu lat pozostało już tylko pielęgnować własne ego, bo ze stworzeniem czegoś dobrego ma wyraźny problem, więc może frustracja bierze górę. Stąd "dziwne" wypowiedzi. No, ale nie porównujmy natury potomka samurajów do wąsatego Janusza w kamizelce wędkarskiej. Nie ta kultura osobista i obycie w świecie.
  23. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    No generalnie ego Kojimy mogłoby wyje'bać w ziemi krater większy, niż te z Death Stranding. Ma oczywiście rację z tym, że ludzie różnią się wysublimowaniem gustu (żadne odkrycie), ale nie uzależniałbym tego od położenia geograficznego. Musi się pogodzić, że wielu graczom nie podejdzie ten styl gameplayu i nikt nie musi szukać usprawiedliwienia tego faktu - ani on, ani tym bardziej gracze, którzy się odbili. Bo, że gra jest specyficzna, to było wiadomo od pierwszych opinii, a nawet trailerów. A sprowadzanie Amerykanów do fanów wyłącznie FPSów trochę uwłacza tym z nich, którzy w grach szukają czegoś więcej, niż pif paf i piu piu. Ale branża jednocześnie potrzebuje takich ludzi, jak Kojima. My potrzebujemy. Twórców zdolnych do uporczywego przepychania swoich koncepcji i wizji - silnych indywidualności sprawujących pieczę nad całym projektem i spajających go w całość, by nie był to tylko zbitek pomysłów. Samodzielnie stworzyć całkowicie nowe IP, napisać scenariusz, zaangażować głośne nazwiska w roli aktorów, wyreżyserować kapitalne scenki, wygrzebać gdzieś z czeluści piekieł utwory mało znanych zespołów i wyczuciem wkomponować je w grę (a jednocześnie wypuścić niszową kapelę na nieco bardziej mainstreamowy nurt, Low Roar, o was mówię). No umówmy się, gościu może być z siebie dumny, bo niezależnie od odbioru gry, udało mu się wypchać na rynek coś w dużej mierze własnego, osobistego. Bez wątpienia łokcie go bolą od rozpychania się nimi. I nie jest to indie gierka, a pełnoprawny tytuł AAA. Charyzmy z pewnością Kojimie nie brakuje, a że w parze z nią idzie przerośnięte ego? Cóż, dla ludzi dobrze bawiących się w grze to nie ma znaczenia. Potrzebujemy takich ludzi, aby co jakiś czas zatrząść gniazdem gejmingowego świata. Nadać mu kolorytu i odrobiny indywidualnego, silnego charakteru. Może ktoś przy okazji poczuje inspirację, a wkrótce skorzystamy wszyscy.
  24. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Radar pokazuje kierunek najbliższego Wynurzonego, ale nie zobaczysz go, póki się całkowicie nie zatrzymasz. Dopiero po dwóch, trzech sekundach w bezruchu materializują się ich sylwetki i możesz dokładnie się przyjrzeć gdzie i jak daleko są. Jak zaczniesz się ruszać, to znikają i musisz iść "na czuja". Jeśli wstrzymasz oddech zanim wykryją obecność Sama, to mogą nawet przejść po Tobie, a i tak Cię nie zauważą.
  25. Kmiot odpowiedział(a) na Fanek temat w Ogólne
    Słyszałem i w sumie trochę się jaram. Nawet czytam wszystkie maile i artykuły zgłębiając LORE. Dobrze, że jutro wolne, co nie, Bracia Kurierzy? Będzie można dalej nosić dwukrotność własnej wagi, a może nawet chodzić ze starym naje'banym na plecach. Pamiętajcie o butach na zmianę, elo.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.