Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogqozo

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogqozo

  1. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Świetny mecz. Portland naprawdę zaczyna pokazywać. Chociaż nie, poprostu kontynuuje, dłużej niż by ktokolwiek im dawał szanse. Z Indianą było im trudno sobie znowu porzucać, ale LaMarcus porządził pod koszem i Blazers znowu pokonali silną ekipę. Jeśli dobrze liczę, mają bilans 0-2 z Suns i 15-1 z resztą ekip... Nieźle. Tim Duncan stał się najstarszym graczem w historii, który zaliczył mecz na 20/20 punktów i zbiórek. Rzucił też game winnera przy stanie remisowym. Hawks są już pod kreską. Trzeci bilans Wschodu mają teraz Wizards, którzy po raz pierwszy od ponad czterech lat mają na koncie 50% wygranych meczów. Bulls po trzech dogrywkach przegrali z Pelicans, gdzie znowu kapitalnie rzucał Ryan Anderson, który ciagnie drużynę pod nieobecność Davisa. Ciekawe, czy kiedyś obaj będą zdrowi naraz.
  2. W sumie jak patrzę na różne głosowania i ogólnie renomę zawodników na świecie, to mam wrażenie, że najlepszą metodą na sukces na Mundialu jest właśnie dobre losowanie. Jeśli dojdziesz do półfinału na łatwych rywalach, każdy cię zapamięta. Jeśli przejdziesz jedną silną ekipę w grupie, ale na drugiej się zatniesz, to zimą już nikt nie pamięta, kim byłeś, co dopiero po paru latach. Kolumbia, Urugwaj i Belgia to pierwszy koszyk, więc tutaj nie ma co ich traktować jak potencjane niespodzianki, są ustawieni żeby dojść co najmniej do ćwierćfinału. Dalej może być trudno, a może łatwo, tutaj też sporo będzie zależeć od losowania. Jeszcze trzy dni.
  3. Jedna ekipa z czwartego zostanie dolosowana do drugiego. Potencjalna grupa śmierci: Hiszpania/Brazylia, Włochy, pfff... Japonia i Holandia? Ogółem nie szykuje się wiele szalonych starć w grupie - wiadomo, że zawsze ktoś słabszy sprawi niespodziankę, ale tak ogólnie to faworytem będzie zawsze ekipa z 1. koszyka i druga z Europy. Czyli w sumie jak zawsze. Na ten moment dobre ekipy widzę w Japonii i Chile, pewnie jak zawsze Meksyk będzie grał lepiej, niż się wszyscy w Europie spodziewają, może USA coś tam gra, w sumie to nie mam pojęcia o nich, tak jak o Afryce.
  4. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    "We're just playing to lose now", mówi Carmelo. Taki nagłówek. W rzeczywistości nie chodziło o przyznanie się do tankowania (co można by w sumie i tak wybaczyć przy bilansie 3-13), ale wyraz zawodu. Na pewno "playing for win" jest Indiana, która ma już 16-1. Że robią to, mając w zasadzie średnią skuteczność w ataku - mówi wszystko. Mordują w obronie, a Roy Hibbert wydaje się mieć nagrodę dla DOY do stracenia. Nawet jeśli każdy gracz Indiany w zasadzie przyczynia się do tego piekła, nawet C.J. Watson. Durant zniszczył system, warto zobaczyć ostatnią kwartę w jego wykonaniu, gdzie po prostu zdemolował prowadzących dość pewnie Wolves. Tak naprawdę dopiero się rozkręca w tym sezonie, ale już wiemy, że tak, będzie startował do MVP, razem z LeBronem i może wreszcie Chrisem Paulem. Osobiście chciałbym w tej dyskusji widzieć Paula George'a, ale wiadomo, że głosujący cenią atak znacznie bardziej od obrony, a w ataku George ciągle jest wyraźnie mniej wszechstronnym zawodnikiem. Z drugiej strony, ilość wygranych jest ważna, a co może być lepsze niż 16-1? No dobra, 16-0, ale czaicie temat. Tak naprawdę to w NBA bardzo powoli dokonują się zmiany i nadal o głowę ponad resztą jest LeBron, ale ludzie chyba już naprawdę tęsknią za jakąś nową historią. Okej, wiemy, LeBron dobry, niech któryś z kandydatów pokaże coś ciekawego. P.S. Kurde mol, dla pewności spojrzałem na cyferki LeBrona. Nadal miażdżą. Takiej skuteczności nie miał chyba żaden gracz w historii, który tak wiele rzucał. Gdzieś znalazłem, że Charles Barkley w 89-90, ale on rzucał zdecydowanie mniej z dystansu. Na minus - najniższy od lat procent zbiórek i asyst, a także strat. Dodając pewne problemy Heat - powiedziałbym, że sezon na razie na poziomie poprzedniego, są jakieś tam szanse na detronizację w głosowaniu MVP.
  5. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Przecież nigdzie nie napisałem nic innego. Jak mnie ktoś zapyta o najlepszego gracza rundy zimowej w lidze hiszpańskiej, to powiem - Cristiano Ronaldo. Nigdzie nie napisałem nic innego. Jeśli chodzi o cały rok od stycznia do tego momentu, raczej Messi wyżej. Messi generalnie gra lepiej i przez pół sezonu do lata na pewno tak było, ponadto można docenić świetną grę w kadrze, gdzie nie ma Xaviego i Iniesty czy kogo tam chcecie, ma inną rolę, będąc jeszcze bardziej kreatorem i ciągnie jej grę. (Jakkolwiek cudowny nie byłby hat-trick Cristiano, to po prostu nie można nie zwrócić uwagi, jak męczył się z Luksemburgiem czy Izraelem, a gdyby w barażach trafił na ekipę, która coś broni, mogło być mniej cudownie - niech licznicy bramek sobie policzą, ile nawalił Rosji, podpowiem że to okrągła liczba). Jesienią górą Cristiano, po prostu dlatego, że Messi przez sporą już na ten moment część sezonu miał kontuzje, tutaj sprawa oczywista. Dopóki się to nie zaczęło, Messi też miażdżył, grając mecze na niesamowitym poziomie z Levante, Valencią, Ajaxem czy Sociedad (w dwóch pozostałych był po prostu wielki), podczas gdy Cristiano początek sezonu miał znacznie słabszy, niż październik i listopad. Ogółem cały rok - dla mnie Messi wyżej, ale przecież to w ogóle bez znaczenia. Ja tu nie obśmiewam tego, że ktoś uważa jednego czy drugiego za lepszego w tym roku, tylko nagłą szajbę fanów Realu na powtarzanie, że Cristiano jest o klasę wyżej i kto tak nie uważa, ten jest zaślepiony. A to już absurd. I to moje podejście działa, bo choćby teraz dostaliśmy następny przebój, że Bale to trzeci najlepszy piłkarz na świecie. Strach pytać, kto jest drugi - stawiam, że Casillas albo inny Jesé. Bzdura. Nic takiego nie napisałem. Statystyki nie są "ważne" same w sobie, ale są przydatne w ocenianiu graczy, ponieważ, no cóż, spisują różne rzeczy, które trudno mieć cały czas w pamięci. Pomagają nie zachowywać się jak większość mediów czy widzów, że Zlatan strzeli w dwóch meczach pod rząd superbramkę i już są teksty, że Zlatan to najlepszy piłkarz świata, lepszy o klasę niż Messi i tylko pod terrorem Blattera można uważać inaczej. Statystyki pomagają sobie uświadomić, w ilu meczach w całym sezonie strzelał nożycopiętogłówkę zza pola karnego z zawiązanymi oczami, a w ilu tylko irytował, jak mu się to często zdarza. Można zobaczyć, gdzie w którym momencie meczu był Zlatan, co robił, jak kopał, gdzie był rywal. Mogę przejrzeć statystyki żeby porównać różne mecze np. Messiego, w których przecież nie zawsze byłem skupiony na obserwowaniu akurat jego postawy defensywnej przez 90 minut. Drugie wyjście to po prostu nie brać tego pod uwagę, tylko pamiętać tyle, że Ronaldo strzelił ostatnio hat-tricka w LM, a Messi tylko dwie bramki, i z tego wyciągać oczywisty obiektywny wniosek, że jest o klasę gorszy. Drugie wyjście to argumenty które widzę w necie, typu "no Ronaldo lepiej strzela, to oczywiste", "no Ronaldo jest szybszy, to oczywiste", pierwsze najpierw zadaje pytanie i szuka rzetelnej odpowiedzi. Nigdy nie byłem nawet blisko napisania, że to drugie podejście jest mi bliższe i to się nijak nie zmienia. Kolejny przebój. I znów: gdyby napisał "Xavi i Iniesta są w tym sezonie w top 10 najważniejszych graczy Barcy", mógłbym się kłócić, ale bym też nie wyśmiewał. Taki tekst - cudo.
  6. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Jest lepszy w sensie, że więcej zrobił w danym zakresie czasu (dość niewielkim, ale zawsze coś - szkoda że nie pamiętam, jak tydzień temu w tym temacie pisałeś "CARLOS VELA JEST W TYM TYGODNIU NAJLEPSZYM PIŁKARZEM ŚWIATA, LEPSZYM OD RONALDO, TO FAKT I KTO GO NIE PRZYZNA..."). Nie jest lepszy w sensie, żeby lepiej grał. Prosta sprawa. Nie wiem, gdzie tutaj pojawia się płacz. Wow, widzę, że kolejna kampania już w toku. Jak nie będzie podium Złotej Piłki to kolejny skandal z powodu zakochania głosujących w Messim? Niedługo fani będą powtarzać, że w ogóle każdy piłkarz Realu jest obecnie najlepszy na świecie (kto nie przyzna tego faktu ten ból dupy i miłość do Messiego), tylko drużyna nie wiedzieć czemu nie najlepsza. Pewnie przez spisek Blattera i marketing Messiego. Po prostu uważam za kompletny absurd to stwierdzenie (drugą część, bo Ronaldo zaiste gra jak z nut, jak zazwyczaj, tyle że uważam za prześmiesznie desperackie stwierdzenie, że stał się nagle jakoś lepszy od Messiego tylko dlatego że ten złapał kontuzję). Nie sądzę, żebym w ostatnich latach używał ilości bramek jako jedynego wyznacznika poziomu gry danego gracza. W ostatnich latach, mało prawdopodobne. Nie wiem, może jak miałem 10 lat, wiesz, wiek w którym się argumentuje w taki sposób jak ty. Zresztą nie wiem, w jaki konkretnie sposób "teksty takie jak wyżej" mają się odnosić do tabelek. Jeśli ktoś mówi, że 8 goli w 4 meczach to geniusz światowy niespotykany w historii, miażdżenie itp., a 6 goli w 3 meczach to przeciętniactwo, dawanie ciała i klasa niżej, to po prostu brzmi niesamowicie śmiesznie. To nie ma nic wspólnego z samymi tabelkami, bo to są małe cyfry, chyba każdy widzi, że obaj strzelili sporo i Cristiano obiektywnie miażdży konkurenta tym nadludzkim wyczynem, że zagrał jeden mecz więcej.
  7. Grunt to pracować ciężko, żeby przełożyć formę z pucharów na ligę. Tymczasem po powrocie Mili... niespodzianka, Śląsk nadal jest żałosny. Nie da się oglądać tej ekipy. Nędza. Nie ma śladu po drużynie Lenczyka, która była najlepsza w Polsce, są za to rosnące szanse, że będą w "grupie B" walczyć o utrzymanie. Śląsk uważam oficjalnie za wykończony. Siłą rzeczy trzymam kciuki za Wisłę, która zebrała kilka spośród najbardziej wyszydzanych przez hejterów postaci polskiej piłki. Ich mistrzostwo miałoby wobec tego cudnie ironiczny posmak, a wydaje mi się, że szanse są niezłe.
  8. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Uważam, że Messi ogólnie jest lepszym zawodnikiem niż Ronaldo. I gdybym nie wchodził w parę miejsc internetu, spoglądając tylko na boisko, to bym sam nigdy nie wpadł, że może być w tej opinii coś dziwnego. Oczywiście jeśli chodzi o tytuł najlepszego piłkarza rundy w lidze hiszpańskiej to będzie on się należeć Ronaldo, ale w tym też nie widzę nic dziwnego, bo jeśli od dawna był drugim najlepszym, no to w razie kontuzji pierwszego scheda spada na niego. Trudno oceniać "sezon" zawodnika, który w pełnym wymiarze zagrał 8 meczów, z czego część tylko w naiwnej przerwie pomiędzy poważniejszymi urazami. Nie umiem zrozumieć, co to ma wspólnego z tekstem o golach w LM. Zwróciłem wyraźnie uwagę, że jeśli ktoś uważa za niesamowite, boskie i miażdżące Messiego te 8 goli w 4 meczach, bo Messi strzelił 6 goli w 3 meczach, to jest przezabawne. Z tej logiki wynika, że jak Messi przegapia ten jeden mecz, to nagle Ronaldo już jest o klasę lepszy od niego. Dość desperackie. Niedługo ile razy Cristiano strzeli hat-tricka to będą teksty mediów i fanów: "ale nikt nie zaprzeczy, że w tym tygodniu jest najlepszym graczem świata, co nie??? Najlepszy gracz świata, pamiętajmy o tym. Najlepszy na świecie".
  9. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Lol. Co jest bardziej, hm, świadczące o bólu dupy: wyrażenie swojej opinii, która jest na czymś oparta, czy uznanie swojej opinii za obiektywną, a każdego, kto się nie zgadza za nieobiektywnego "fana Messiego"? Zresztą, nazwijmy to i tak - nie jestem fanem Messiego za ładne zęby czy fajnie brzmiące nazwisko, tylko za to, jak gra. Jeśli zacznie grać gorzej od Cristiano, to będę jego mniejszym fanem niż Cristiano. (Uściślijmy: to tylko gdybanie, w rzeczywistości tak nie myślę i np. Sebek Mila, którego jestem największym fanem, nie jest moim zdaniem najlepszym graczem świata). Zabawne, jaka wśród miłośników Ronaldo jest spina na tę ilość goli. Gole strzela, gole! Chyba każdy mający umowę z Adidsaem ma wpisanem w kontrakt, żeby nie wypowiadać zdania bez stwierdzenia "ilość goli mówi wszystko". Iker Casillas niedawno stwierdził, że Cristiano jest najlepszy na świecie, bo oczywiście gole: "każdy ma swoje kryterium, dla mnie najważniejsze są gole". Dlatego też wpisał Cristiano na pierwszym miejscu Złotej Piłki. No tak, facet ma jasne kryterium - gole, w końcu rok temu głosował na Ramosa, za nim Cristiano, a za nim Iniestę, trzech graczy, którzy strzelili najwięcej goli w roku. Chyba nikt tutaj się nie kłóci, że Ronaldo w tym sezonie strzelił więcej goli. Trzeba być obiektywnym i to stwierdzić. Ale ta szajba na punkcie powtarzania, że koleś jest najlepszy na świecie, bo miał półtora miesiąca wypełnione golami, jest dość zabawne patrząc z boku. OSIEM GOLI w LM, OSIEM w czterech meczach! No niesamowite, faktycznie Messi i jego sześć goli w trzech meczach to przy tym po prostu nic, koleś chyba jest ślepy i kulawy, że tak żałośnie mniej nastrzelał, obiektywny dowód na bycie gorszym piłkarzem. Patrząc trzeźwo, można stwierdzić tyle, że jeśli Messi już zawsze będzie miał problemy z kontuzjami jak w ostatnim czasie, to będzie trzeba uznać Ronaldo za najlepszego gracza ligi hiszpańskiej. Jednakże jako fan Ronaldo uważam, że tak naprawdę to bardzo mu umniejsza, kiedy ludzie nagle zaczynają go w zupełnie inny sposób porównywać do Messiego po prostu dlatego, że Messi jest kontuzjowany. "Cristiano jest taki wybitny, że aż Messi ma kontuzje" - to jest główny przekaz z tej logiki tak naprawdę, co moim zdaniem jest ośmieszające dla zawodnika o takich umiejętnościach jak Cristiano. No ale tak to się kończy, kiedy myślenie o realnym futbolu, drużynowym, wymięka przed obsesją na punkcie tego, żeby nasz jeden zawodnik był najlepszym na świecie.
  10. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Myślę, że jeśli Bale będzie strzelał łatwego hat-tricka co tydzień, to szybko pojawi się podjara. Jego forma zaskoczyła, jest od meczu z Sevillą fantastyczna - 7 meczów, 8 goli, 6 asyst, każdy mecz co najmniej bardzo dobry. To jest ten najlepszy piłkarz ligi angielskiej, na którego liczyli w Madrycie. Swoją drogą, w tym momencie kontuzjowanych jest trzech najlepszych piłkarzy świata, co pozwala porównać, jak sobie radzą ich ekipy bez nich. Real? Grzmoci słabeuszy tak samo jak wcześniej. Bayern? Trochę bardziej się męczy, ale i tak wygrywa mecz ze meczem. Barca? Jak dla mnie trudno powiedzieć, w lidze wysoko wygrywają mimo że rywal wydaje się grać równie dobrze, a LM zagrali kompletną padakę z Ajaxem.
  11. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Myślę, że mecz z Dortmundem to nie jest dobry przykład, bo Bawarczycy nigdy też wcześniej z nimi nie "dominowali". To był najtrudniejszy mecz sezonu i wygrali, tyle. Że obrona rezerwowa, no cóż, pokonali takiego rywala, jakiego się dało. Tak jak wygrali poprzedni i kolejny mecz i dzisiaj wygrają z Brunszwikiem. Ja nie widzę słabnięcia. Ba, dzisiaj pierwsze akcje z Brunszwikiem to od razu przypomnienie, że ta ekipa przecież ma jeszcze piłkarzy, którzy dopiero zaczynają w tym sezonie - tak jak grający na ataku Bieber (z brodą w sumie mniej wyglądający jak Bieber), który jeśli uniknie urazów może być wielki w tej roli, oraz Thiago, którego asysta przy golu na 1-0 mówi wszystko. Z kolei Borussia zmęczona i dzisiaj w dość rzadkim składzie: na stoperze znowu Friedrich, na pozycji cofniętego rozgrywającego de facto Kevin Grosskreutz. Powrót Piszczka, ale na razie strasznie to wygląda, Mainz atakuje mocno a BVB się męczy.
  12. ogqozo odpowiedział(a) na puszkin temat w Alternatywa
    http://www.sickdrummermagazine.com/index.php/the-drummers/prog-experimental/172-jeff-lohrber.html
  13. ogqozo odpowiedział(a) na puszkin temat w Alternatywa
    "Dwie pałki - magazyn dla perkusistów", nr 6/2006.
  14. ogqozo odpowiedział(a) na puszkin temat w Alternatywa
    To nie jest Jeffrey Lohrber. W ogóle to nie wiem, na jakiej on płycie grał na perkusji, ale gdzieś tam gra, chyba zaczynał na perkusji. Teraz jest znany z Enablera, gdzie przecież nie gra na perce. W każdym razie podobno jest wielkim fanem pracy Branna Dailora na "In the Eyes of God" i nawet stwierdził kiedyś, że ta płyta zachęciła go do grania swoją odmiennością. No więc tak, pewnie chętnie przystał na występ na nowej płycie.
  15. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Teoretycznie, NBA powinno "się wyrównywać". W tym sezonie sam już nie wiem, co się dzieje z niektórymi ekipami, bo wydawały się mieć przepis na sukces, albo przynajmniej - na średniość. Knicks to wiadomo, geniusze zarządzania, ale było sporo ekip z pomysłem. Nets - wszyscy wiemy, kogo pozyskali. Mówiło się, że jak zdrowie dopisze weteranom, to będzie czołowa ekipa. Na razie zdrowie nie dopisuje nikomu, także Deronowi i Brookowi, a weterani grają, ale fatalnie. Bulls - wiadomo, Rose to niby miał być MVP, no ale nie wyszło. Cavaliers - Andrew Bynum był w Lakers najlepszym centrem ligi, na razie jest słabiutki, a jedynka draftu to jeden z najgorszych graczy ligi. Wizards - dość niezła ekipa, sporo młodych talentów, pod koszem dobrzy Gortat i Nene, no i John Wall. Powinien być co najmniej dodatni bilans na luzie. Pytanie, ile z powyższych rzeczy ulegnie poprawie w trakcie sezonu? Myślę, że parę. Nie przesądzałbym jeszcze. Jedyne zaskoczenie na plus to paradoksalnie ekipa typowana do najgorszej. Sixers oddali niegdyś Iguodalę i Vucevicia za nic (za Bynuma), ale w tym sezonie Carter-Williams, Hawes i nawet Tadziu Young grają zaskakująco dobrze. Wizards powinni się poprawić, ale dla mnie trzecią siłą pozostaje zdecydowanie Atlanta, z Millsapem oraz rzucającym na wybitnej skuteczności Korverem. No i Horfordem, wiadomo. Na Zachodzie odwrotnie, sporo zaskoczeń na plus. Mimo straty Iguo, Denver zaczyna wychodzić na prostą, gra świetnie ostatnio. Portland, jak oni rzucają - szok. Żaden system nie przewidywał tej sytuacji, oni po prostu wzięli graczy cenionych nisko ja Wes Matthews i oni nagle rzucają. Dallas to chyba też jednak niespodzianka, bo nie każdy spodziewał się, że Monta Ellis wypali (pamiętamy, jak grał na Wschodzie... Inna sprawa, czy cały sezon utrzyma formę). Plus świetna praca pomocnicza DeJuana Blaira, który pomógł Dallas, a nie widać, by zauważalnie osłabił Spurs. Magia. Kto spodziewał się, że Phoenix po oddaniu Gortata będą walczyć o playoffy, a Goran Dragić będzie gwiazdą do spółki z Bledsoe? Lakers też szokują, mają same no-name'y i niby wypalonego Gasola, a grają dobrze. Nawet w raczej pozbawionym szans Sacramento formą zaskakuje Isaiah Thomas, choć on zawsze chyba będzie chimeryczny.
  16. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Przynajmniej tym razem nie grają lepiej od rywala.
  17. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    To by było przegięcie. Na szczęście Bayern chyba sam nie wie, jak by tu się jeszcze wzmocnić. Jednak tutaj wszystko jest możliwe, w końcu radość z zabrania rywalowi kolejnego wychowanka jest sama w sobie warta milionów, a Ribery się starzeje, więc...
  18. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Dzień ostatnich szans kończy się sporą liczbą pogromów. Obrona Galata robi co chce... co Real chce. Gdyby grali w pełnym składzie, na luzie wbijaliby bramkę w co drugiej akcji. Podobne rozjeżdżanie wykonują Szachtar i United. Teraz Ukraińcy są wyżej w tabeli, ale nadal nie są pewni awansu, jeśli nie pokonają United. Olympiakos mógł mieć zasłużony remis z PSG, ale ostatecznie skill w wykończeniu triumfuje. Ibra i Cavani. Benfica strzela w doliczonym czasie, kontynuując szanse na awans. Jeśli tylko wygrają z PSG, a Olympiakos nie wygra z Anderlechtem... ta, nie ma o czym mówić, Grecy i tak mają awans. Juve nie przegra z Galatą, tak że dzisiaj mamy w zasadzie zakończoną fazę grupową za wyjątkiem grupy A, gdzie Bayer jeszcze może powalczyć.
  19. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w HHC - HaIPe HaOPe Crew
    Moim zdaniem ten klip pasuje do piosenki. Mniej więcej tak ją sobie można wyobrazić. To nie jest piosenka jak Sierra Leone, to jest piosenka tego typu włożona po... no, po całej reszcie "Yeezusa", co daje jej zdecydowanie bardziej ironiczny i kiczowaty wydźwięk, takie śmianie się z samego siebie.
  20. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Myślę, że możemy wziąć pod uwagę, że drużyna piłkarska może grać różnie w różnych meczach i np. nie zawsze grać tak, jak w swoim najsłabszym meczu sezonu. Sam brak Messiego zabrałby im masę punktów. Pamiętajmy, że to najlepszy piłkarz na świecie. który ma wpływ na wiele sfer gry. Mogą bez niego zdominować słabszego rywala i wygrać i tak wysoko, ale z lepszymi ekipami mogą się męczyć. Doliczmy do tego, w ilu meczach w tym sezonie ratował ich Valdes. Co ciekawe, dzisiaj Real akurat bez Cristiano, który ostatnio rąbał sporo goli i osiągnął podobny poziom. Czy wobec tego możemy spodziewać się słabszego meczu? Zobaczymy. Dziś zastąpi go Angel di Maria, który grał poprzednio dobrze, ale przegrał z Bale'em, no bo wiecie, Bale. Swoją drogą, Bale też zaczął grać dobrze. Galatasaray wydaje się pogodzony z porażką, ale przecież mają dobre szanse na awans, zwłaszcza jeśli bez Cristiano Real nie wypali. Z kolei ostatnie w grupie Juve powinno w końcu wygrać. W Kopenhadze tylko zremisowali, ale mieli znaczną przewagę, a od tego czasu tylko poprawili grę, w końcu stabilizując grę duetu Tevez-Llorente. Hiszpan strzelił gola w trzech ostatnich meczach. Najciekawszy mecz dnia w grupie A, Bayer-United. Ostatnio Niemcy zagrali fatalnie w obronie, ale na co dzień to nadal ekipa, która może pokonać United. Wtedy sytuacja w grupie zrobiłaby się ciekawa. W razie remisu, pewnie obie awansują. Szachtar, jeśli chce zachować dobre szanse, musi pokonać Real Sociedad. Myślę, że nic już nie zatrzyma Olympiakosu przed awansem z grupy C, ale też mało kto stawia na nich w starciu z PSG. Francuzi wydają się zdecydowanie dominować w grupie, a nawet zaskakująco dobry Olympiakos potrafił im się opierać tylko przez pół meczu. O grupie D nie ma co mówić, bo znamy już obie ekipy, więc zostają tylko dożynki. Bayern ma jednak motywację - może dziś pobić rekord Barcelony i wygrać 10 meczów Ligi Mistrzów z rzędu. Skład na dziś - podstawowy, podobny jak z Dortmundem, jedynie Bieber zastąpił Mandżukicia.
  21. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    W sumie słaby mecz Lewego, ale te dwie prostopadłe to cud malina. Barca dość żałosna, grają z przewagą zawodnika i nadal na boisku nic się nie dzieje. Ten karny dość na granicy, że tak powiem. Milan jednak pewnie wygrywa 3-0 i w ostatniej kolejce wystarczy im remis w Holandii. Porto śmieszne, ciśnie cały mecz i nic, Austria miała jedną okazję i ma gola. Zenit ciągle przed Portugalczykami i blisko awansu.
  22. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Od kiedy jeszcze grał w Lechu, o Lewym ciągle mówi się, że "nie strzela setek". A potem kończy się sezon, patrzysz na tabelę strzelców i on jest gdzieś na górze. W tym roku też tak będzie, jeśli Dortmund wyjdzie z grupy. Ogólnie Napoli nie ma na razie za bardzo pomysłu, jak tu próbować strzelić gola. Obrona nadal wygląda niepewnie (na szczęście dla BVB, Bender za Friedricha), ale najpierw trzeba do niej dojść. Borussia o tym oczywiście wie, więc stara się zminimalizować ryzyko. Wczesny gol zabił widowisko. Basel ma chyba jakiś patent na angielskie ekipy. Jak męczyli się z Schalke i Steauą, tak teraz naprawdę srogo cisną Chelsea i podopieczni Żoze (bez Hazarda) mogą się cieszyć z utrzymania 0-0. Zaskakująco jednostronny mecz, Azpi zwłaszcza wyratował.
  23. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Spodziewałem się tego po Knicks (wczoraj Melo zagrał swoją drogą świetny mecz, choć fakt LeBron rzucił tyle samo punktów oddając połowę jego rzutów...). Mniej się spodziewałem, że Nets powalczą o tytuł najgorszej drużyny w Nowym Jorku. Patrząc na dwa ostatnie mecze, do wyścigu w dół tabeli mogą się włączyć Bulls, jeśli się nie ogarną. Po porażce 40 punktami z Clippers, przegrali też z Utah, a Utah nie umie i nie chce wygrywać, będąc jedną ze słabszych drużyn, jakie można sobie wyobrazić. Ogólnie jakimś cudem kolejny rok Wschód jest JESZCZE słabszy, podczas gdy na Zachodzie nawet słabujące ekipy zaskakują. Na ten moment w konferencji wschodniej są TRZY ekipy, które wygrały chociaż połowę meczów. Bobcats mają czwarty bilans, a na Zachodzie byliby z takim czwarci od końca (ale gdyby grali na Zachodzie, pewnie wygraliby mniej meczów).
  24. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Już za chwilę mecz Zenit-Atletico, ale nie ma się co napalać. Jak można było podejrzewać, zwycięzca grupy pojechał do Rosji bez najważniejszych graczy, w tym Diego Costy, Davida Villi, Ardy Turana, Tiago, Godina i Filipe Luisa. Jeśli mimo to nie przegrają - będzie to tylko kolejny dowód potęgi taktycznej tego klubu. Skład mimo to ciekawy, pierwszy raz zagra więcej Josuha Guilavogui, nareszcie. Także pierwszy w sezonie start Cristiana Rodrigueza. Na ataku Adrian Lopez. Kurde całkiem niezły skład w sumie. Ciekawszy news dotyczący Atletico? Podobno włączyli się do walki o Kevina De Bruyne, a jeśli Dortmund nie wyjdzie z grupy LM, Altetico będzie tylko wyglądać na mocniejszą od nich ekipę. Trudno powiedzieć, na ile to ma znaczenie. Niejaki Toby Aledweireled mógł wzmocnić każdy klub i udało się go kupić Atletico, ale Belg w zasadzie pełni rolę rezerwowego, bo choć gra świetnie, to inni stoperzy też. De Bruyne mógłby podzielić analogiczny los. Inne mecze o stawkę, poza hiciorami grupy śmierci? Basel powinno drugi raz pokonać Chelsea, by powalczyć o awans. Stawiam bowiem, że Schalke da radę Steauie. Ajax może nie przegra znowu tak pechowo 0-4, jak w ostatnim meczu (całkiem wyrównanym, a przesądzonym przez dwa genialne występy graczy, którzy dzisiaj nie zagrają), ale i tak ma marne szanse na zwycięstwo, więc rangę meczu o awans zyskuje starcie Celtic-Milan. Szkoci zawsze potrafią zaskoczyć, ich mecze mają często dość ciekawą dramaturgię.
  25. ogqozo odpowiedział(a) na Alex van Cube temat w Kącik Sportowy
    Naprawdę, zastanawiałeś się między Giroud i Quagliarellą i wybrałeś kolesia, który w ostatnich czterech meczach zagrał łącznie 30 minut? Czy Tevezowi lub Llorente coś się stało i jeszcze po prostu o tym nie usłyszałem?

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.