ogqozo
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: MIXTAPE
Treść opublikowana przez ogqozo
-
Euro 2012
Na początku meczu Czesi mieli przewagę, ale teraz wydaje się, że to było tak dawno... Portugalczycy podzielają fancusko-ukraińskie przekonanie, że swojego skilla trzeba udowodnić, strzelają spoza pola karnego, ale powoli zaczynają wkraczać w pole karne. Panie, nie każ nam oglądać więcej niż 90 minut tego meczu.
-
NBA
Finały jeszcze nie za nami, ale ruszyła karuzela transferowa. Stało się - najbardziej przepłacany gracz w lidze, drugi najwyższy kontrakt za Kobe'em, Rashard Lewis przeniósł się do Nowego Orleanu. Raczej nie z powodów sportowych. Do Wizards trafili Emeka Okafor i Trevor Ariza. Na przyszły sezon Hornets mają na razie poniżej 40 mln pensji, a na 2013/14 mają pewne... 2,5 miliona. Mając Davisa, mogą podziałać.
-
NBA
Te finały są... ikoniczne. Dawno w finałach nie mierzyli się dwaj najlepsi gracze ligi i wygląda na to, że pierwszy raz od czasów dominacji Shaqa najlepszy gracz ligi sięgnie po mistrzostwo. Gdy w pewnym momencie biegł pod kosz i po prostu wyłączyły mu się nogi, od razu pewnie wszyscy sobie przypomnieli, że przecież tak od 4-5 lat ten koleś nie grał na takim poziomie tylko wtedy, gdy trafiał mu się jakiś uraz. A i to nie zawsze... Skurcze mu przeszły, problem z kolanem został zignorowany, wstał i rzucił trójkę, Miami wróciło na prowadzenie, wygrało. Został jeszcze jeden mecz i nie wydaje się możliwe, żeby Miami to przegrało. Każdy mecz ma nieco inną linię dramatyczną. Tym razem OKC prowadzili już 33-19 po pierwszej kwarcie. Wtedy LeBron (Spo? Riley?) uznał, że starczy na razie bycia superskrzydłowym i można trochę pograć jako rozgrywający. To zwolniło obowiązki z Wade'a i Chalmersa. W drugiej LeBron rozdał po asyście pięciu kompanom i Miami wyszło na prowadzenie. Bill Simmons: "nigdy nie widziałem LeBrona grającego na takim poziomie. To było jak Bird 2.0... gdyby Bird był dodatkowo jednym z trzech najlepszych defensorów ligi". Ikonicznie zagrał wczoraj także Russell Westbrook. Dogłębne analizy jego chorych wjazdów pod kosz i głupiego faulu - na dowolnej stronie koszykarskiej. Może to już ten czas, że z dwójki "szalonych geniuszy" NBA Westbrook ma więcej geniuszu, ale Wade miał wczoraj mniej szaleństwa. Jego przytomna gra do spółki z Chalmersem (tym razem Battierowi nie wpadało, to Chalmersowi zaczęło) przesądziła. Jumperki Norrisa Cole'a i Jamesa Jonesa też nie zaszkodziły. I to generalnie mają na myśli ludzie, którzy cenią niezrównaną historycznie wszechstronność LeBrona - takie coś jak te finały. Kevin Durant to drugi najlepszy gracz ligi, ale w bezpośrednim starciu wygląda tak jednowymiarowo, że jak na razie ciągle różnica jest spora (chyba że jesteśmy Skipem Baylessem). Typowałem Thunder, bo spodziewałem się większej nieudaczności reszty ekipy Heat, ale ta wzniosła się na wysoki poziom (pamiętajmy też, że rzucanie Thunder to jednak co innego niż Celtom) i w ostatnich meczach co najmniej paru z nich nie zawodzi. Zespół Miami gra intensywną defensywę i ma opcje w ataku. Tak się wygrywa.
-
Uefa Euro 2012 - Liga typerów
21.06 (czwartek) 20:45 Czechy - Portugalia 2:3 22.06 (piątek) 20:45 Niemcy - Grecja 1:1 (awans Grecja, a ciul) 23.06 (sobota) 20:45 Hiszpania - Francja 1:0 24.06 (niedziela) 20:45 Anglia - Włochy 0:4
- Euro 2012 Fantasy
-
Euro 2012
Z najdupniejszej dupy.
-
Euro 2012
Takowy już padł w meczu z Francją, no i dziś potężną Anglię urządza remis. Aczkolwiek Ukraina się nieco zmęczyła i pewnie ich jeszcze wypunktują, jak to często bywa.
-
Euro 2012
Anglia tradycyjnie też robi co chce, czyli nierzadko gości gdzieś w okolicach połowy rywala, podczas gdy Ukraińcy postawili autobus i kopią sobie wszerz boiska piłkę, co przekupiony sędzia zalicza jako strzały na bramkę rywala.
-
Euro 2012
No faktycznie. Chorwacja okazywała swoją dominację składając grzeczne wizyty gdzieś tam w okolicy pola karnego, zaś Hiszpania tylko sobie podawała między obrońcami, nigdy nie stwarzając okazji. Dokładnie tak ten mecz wyglądał. Ech, gdyby tylko nie sędzia, miażdżąca rywali Chorwacja wygrałaby zasłużenie grupę... O MÓJ BOŻE SPALONY NA CZTERDZIEŚCI METRÓW CHORWACJA OKRADZIONA
-
Euro 2012
No jeśli chciała nie istnieć na boisku i stworzyć fuksem jedną okazję przez 90 minut, to faktycznie.
-
Sex, Drugs & linki muzyczne biatch
Recenzje bardzo dobre, podobno najlepsza płyta od czasu wiadomo czego. Posłuchałem trochę i tego nie widzę, no ale ja nie lubię Smashing Pumpkins. Oglądam tylko koncerty dla ich hot basistki.
-
Euro 2012
No Polacy jednak stworzyli w meczu z Czechami kilkanaście groźnych okazji, więcej niż Czesi. Chorwacja z kolei nie pokazała w zasadzie nic. Z Włochami mieli ze dwa ciekawe stałe fragmenty i tę zaskakującą lagę Strinicia. Dzisiaj, nie wiem, oni mieli kiedyś piłkę na połowie rywala? Pomijam mecz z Irlandią, która sama tworzyła im sytuacje bramkowe. Ja wiem, że słowiański charakter i fajni kibice, ale płakanie za Chorwacją mnie bawi. Macie Grecję, też umieją się bronić i walić długie lagi.
-
Euro 2012
Bo było. Navas stał na równi z piłką w momencie podania. Oczywiście trzeba płakać, że potężna Chorwacja, która w dwóch meczach niegranych z Irlandią nie pokazała w zasadzie nic ciekawego, odpadła, ale to był poprawny gol.
-
Euro 2012
To znaczy ja lubię oglądać hiszpańską piłkę. Ale rację mają dziś ci, którzy ironizują, że Hiszpanie muszą wturlać piłkę do bramki. Gdyby nie ta kontuzja Villi, byliby ogromnym faworytem do wygrania, a tak...
-
Euro 2012
Dlatego też Del Bosque postanowił zaatakować. Ściągnął Torresa (okej...) i wprowadził Jesusa Navasa, który nigdy nie grał na ataku (aha...).
-
Euro 2012
Jak w Juve. Dziesięciu kolesi biega, ale od robienia czegoś sensownego Pirlo. Kiedy tylko przekabacą jakoś włoski paszport dla Arturo Vidala, dla mnie są faworytem.
-
Euro 2012
Potężna Chorwacja ma jak na razie całe 16% posiadania piłki. Tak, wiem, meczu się nie wygrywa posiadaniem, ale... pomaga czasem mieć piłkę. Włosi z jakiegoś powodu na dzisiejszy mecz wyszli bardziej defensywnie ustawieni. Chociaż grają z Irlandią i muszą wygrać. Nie, nie rozumiem.
-
Wii U - temat główny
Jak dla mnie jeden z cytatów roku na forumku.
-
Euro 2012
Nie chcę mówić, że Cristiano Ronaldo "się przełamał", po prostu Holandia ma słabą obronę. Ale Czesi raczej też. A Cristiano to jest maszyna i nie sądzę, żeby zaczął okazywać oznaki zmęczenia, jak wielu innych. Ta Portugalia, który grała w grupie jedną z bardziej pasywnych piłek (z Grecją, Irlandią i Anglią zdecydowana czołówka), nagle wyrasta na półfinalistę, a co będzie dalej, to nie wiadomo... Proszę nawet nie sugerować stawiania na Grecję. Wystarczy mi już, że Chelsea była Grecją tego roku. Jeśi jeszcze Grecja będzie Grecją tego roku, to będzie za wiele. Co prawda wiele się może zdarzyć, ale jeśli nie... to Francja będzie grać z Włochami w zdecydowanie najmocniejszym ćwierćfinale. Włochy nie są Włochami tego roku. Grają - oczywiście - jak Juventus. Ciągle aktualne powiedzonko: jakie Juve - takie Włochy. Walczą, rozciągają grę wszerz i wzdłuż, biegają, mają siły... dopóki piłka nie dojdzie do ataku (Boże, Prandelli, wystaw swojego jedynego strzelającego bramki napastnika od początku), wygląda to fajnie. Francja podobnie - Blanc był jednym z nielicznych trenerów, którzy już w drugim meczu postanowił zmienić skład. Słusznie, bo gdy się ma taką przewagę przy piłce, nie można grać tylko jednym napastnikiem, który i tak jest w sumie odgrywającym. Że Menez też nie powalił skutecznością, to inna sprawa... Drugi na ten moment ćwierćfinał to Hiszpania z kimś słabym. Tutaj typ zależeć będzie od tego, czy dzisiaj, z rywalem niebędącym Irlandią, Hiszpania też pokaże skuteczność. Chorwaccy obrońcy mogą nie dać się obiegać dookoła Torresowi, jak to zrobił Stephen Ward. Ale kto wie, może Torres będzie Villą tych mistrzostw, a rola Torresa tych mistrzostw przypadnie ostatecznie jedynie Robinowi Van Persiemu? Zagraniczne media nie bez powodu piszą, że to może być najlepsze Euro w historii. Kto gra w fantasy, ten wie, jak strasznie trudno jest komukolwiek utrzymać czyste konto, i to nie z powodu paściarstwa w obronie (pomińmy Irlandię...). Jednak zapisanie się w historii na dłużej wymagać też będzie wstrząsających, wyrównanych meczów pucharowych. Na razie się aż tak nie zapowiada, ale kto wie...
-
Euro 2012
Już w trakcie meczu odczuwałem męczące deja vu. Zawsze Szpaku najpierw mówi: "jak mawiał Kazimierz Górski, dopóki piłka w grze", a później, pod koniec, zaczyna już "no ale nie mamy szkolenia, cała polska piłka jest do naprawy...". Nagle sobie przypomnieli wszyscy, że nie mamy szkolenia i wszystko jest do naprawy. Domyślam się, że gdyby Lewandowski inaczej ułożył nogę i strzelił metr w prawo, to by się okazało, że mamy szkolenie, a Smuda jest doskonałym motywatorem. Śmiech. To jest Euro. Turniej na parę meczów, i to reprezentacji. To jest random. Odpadła Rosja, która jest w rankingu FIFA 50 miejsc nad nami, ma siódmą ligę Europy, ekipy walczące o awans w LM. Rosja była w czołówce Euro pod względem ilości strzałów, dryblingów i posiadania. Grecja na dole. Niżej od niej (w posiadaniu) jest Anglia, która zrobiła jedną akcję przez 90 minut meczu z Francją i zremisowała i teraz jest faworytem do awansu z grupy. Odpadła Holandia, która jest 60 miejsc nad nami w rankingu FIFA i ma ósmą ligę Europy. Dziewiątą ligę Europy ma Ukraina, w tej lidze grają niemal wszyscy reprezentanci i grają regularnie w LM. Odpadną albo oni, albo Anglia. To są kraje, w których rozumiem wielkie rozkminy: co jest nie tak, jak to się stało, że mogliśmy odpaść, o Boże. W żadnym meczu - patrząc całościowo na 90 minut meczu - nie byliśmy gorsi od rywala. Mimo to ostatecznie w grupie byliśmy najgorsi. No taka jest piłka. Widziałem straszniejsze rzeczy. Na tle Europy, poziom polskiej reprezentacji od 10 lat jest wyższy, niż poziom całej polskiej piłki. Gdyby po którymś z tych dośrodkowań padł gol dla Polski, albo Szczęsny postanowił być świetny w meczu z Grecją, to by dla mnie znaczyło, że mecz się ułożył, a nie, że Smuda jest doskonałym motywatorem i PZPN jest mniej zgnity.
-
NBA
LeBron ciągle nosi ocharaniacz na zęby z liczbą XVI. Już wyrównał XIV, które osiągnął w zeszłym roku. Nie bez pomocy Shane'a Battiera. Battier nadal zwraca uwagę, bo Wade i Bosh akurat dziś nie zagrali powalająco. Dzisiaj to znowu Wade był pośmiewiskiem, jeźdźcem bez głowy (nie żeby nie miał wielu kapitalnych akcji, ale to marnowanie piłki w końcówce...), a Russell Westbrook - chyba najlepszym graczem Oklahomy. Bosh trafił 3-12 i był jedynym graczem "reszty Heat", który trafił trzy rzuty... Dziwnie to brzmi w kontekście całego sezonu, ale Miami chyba gra całkiem dobrze. Znowu nie dali jakoś strasznie poniszczyć Durantowi (tylko trochę...) i znowu wpędzili go w problem z faulami. Harden latał po boisku, ale miał dużo mniej swobody. Po tym kapitalnym okresie, kiedy Oklahoma zaczęła kleić akcje telepatycznie, dzisiaj tylko 11 asyst. Kendrick Perkins jeszcze może być kluczowym graczem tej serii, bo Wade i Bron naprawdę za łatwo wchodzą pod kosz, zwłaszcza, gdy nie ma Perka. "Wielka trójka" Miami zaliczyła 32 zbiórki, a LeBron większość punktów zdobył spod kosza, bo po prostu sobie tam przebywał, czasem walcząc o piłkę z pięcioma rywalami (i ją zdobywając). Thunder to Thunder, trójek nie rzucają (dziś Durant tylko jedną), muszą spróbować odzyskać przewagę pod koszem. Mają dwa mecze. Jeśli nie wygrają jednego z nich, to wszyscy będą zawiedzeni - że jak szybko wzlecielli na ten niebotyczny poziom, tak szybko z niego spadli. Tyle gorąco po meczu.
-
Euro 2012
W grupie A awansowały dwie drużyny, które "miały" odpaść, pierwsze miejsce zajęła ekipa wymieniana jako jeden z dwóch outsiderów tych mistrzostw. W grupie B odpadli finaliści Mundialu (co jest zresztą taką tradycjną na Euro). No generalnie to jest piłka nożna, puchar i to dodatkowo reprezentacyjny. Wszystko się może zdarzyć. Po prostu mam nadzieję, że nie zdarzy się (kolejny raz...), że najgorzej (dla widza) grająca ekipa zdobędzie medal.
- Euro 2012 Fantasy
-
Euro 2012
Niemcy to głównie Bayern, oni też mieli wygrać wszystko, a wiadomo jak się skończyło. Porażka z Grecją byłaby dla nich jedynie deja vu.
-
Euro 2012
No to raczej tyle. Polskie ćwierćfinały będą miały zaskakująco mało ekscytujący skład Niemcy-Grecja i Portugalia-Czechy. Sędzia zadbał o pewność i uparł się, żeby Niemcom karnych nie gwizdać.