ogqozo
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: MIXTAPE
Treść opublikowana przez ogqozo
-
Euro 2012
Pamiętam, jak to wypisywałeś, ale trochę trudno dyskutować z takimi "konkretami". Zamiast "najlepszy gracz turnieju" można po prostu wypisać wszystkie mecze i dopisać "najlepszy gracz na boisku", no można. Mi to wiele nie objaśnia. "Nie zmarnował setki". No nie zmarnował. To jest nagle jakaś zasługa? Niecelny strzał to zawsze strata piłki, przy "setce" przynajmniej zakładamy, że piłkarz nie ma już lepszego wyboru niż strzelić. Iniesta oddawał najwięcej obok Benzemy strzałów z zawodników, którzy nie strzelili gola. Teraz sobie znajdź wideo na YouTube, w jakich sytuacjach miał piłkę Benzema i czy może była opcja, żeby ktoś mu kiedykolwiek pomógł w ataku. Ciągle pytam - jaki tu zaszedł fenomen, że Hiszpania dominowała w każdym spotkaniu, piłka zazwyczaj była przy linii pola karnego rywala, ale w większości z nich nie wygrała jednak wieloma bramkami... a jednak na całym turnieju mają być najlepsi ich napastnicy? Kto zagrał lepiej indywidualnie - koleś z oblężającej rywala ekipy, który non stop miał piłkę pod nogami i miał udział przy paru golach w sześciu meczach, czy koleś z niemającej piłki ekipy, który był jedynym źródłem zagrożenia w swojej ekipie, miał TYLKO trudne sytuacje, oddał dużo mniej strzałów i... miał udział przy paru golach w trzech meczach?
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Jest jeszcze ta dzisiejsza młodzież, która kupuje miliony biletów do kina. Podejrzewam, że twórcy mogą bardziej ich mieć na uwadze.
-
Zombi U
Stety czy niestety, to nie te czasy, kiedy Nintendo przesunęło o rok start Nintendo 64, żeby dopracować Mario, więc po tytułach startowych mających "pokazać możliwości sprzętu" można oczekiwać niespełnienia potencjału. Zwłaszcza w grze, która jest podobno tak innowacyjna i momentami tak emocjonująca. Nie spodziewam się więcej niż paru godzin singla. Gwoli ścisłości, za Zombi U nie odpowiada studio od Red Steela, ale to z Montpellier, czyli od gier z Raymanem i From Dust. Niewiele to zmienia, bo oni też raczej zawiedli przy launchu Wii. W każdym razie, teraz to Paryż robi Rabbidsy na Wii U, a Montpellier - Raymana i Zombi U.
-
Euro 2012
Odpowiedź na ten argument jest dość prosta: nie, nie wypada. W Castrolu jest na 76. miejscu, a na WhoScored na 92. Coś jeszcze? W sumie dopiero teraz dla pewności zajrzałem na Castrol i kurde, zaiste ich system obliczania jest niezgłębiony. Rozumiem, że sumowali zamiast wyciągnąć średnią, ale że drugim najlepszym nie-medalistą jest Michal Kadlec, to bym nigdy nie wymyślił.
-
Euro 2012
Ale co, to do mnie jest adresowane? Jakbyś przeoczył ten fakt, to nie ja wstawiam do jedenastki najlepszych piłkarzy turnieju kolesi, którzy byli najmniej skuteczni.
-
Poleć coś w stylu...
"Czarny łabędź" to słaby remake "Perfect Blue". Nie wiem, jak to jest rozwiązane prawnie.
-
Euro 2012
No gdyby oceniać podstawową jedenastkę Hiszpanów na podstawie tego, jak skuteczni byli w tym, co robili, to Iniesta zająłby gdzieś tak 9.-10. miejsce? Ktoś patrzący z boku mógłby być nieco zdziwiony. Hiszpania dominowała na boisku w każdy meczu, a jednak w większości z nich strzelała jednego bądź zero goli (karny w doliczonym czasie to pff). Wydawałoby się, że najlepszymi graczami turnieju nie byli więc trzej napastnicy Hiszpanii. Ale dla niektórych - byli. Gdyby Hiszpania wystawiła na bramce plastikowy pachołek, to plastikowy pachołek byłby w jedenastce turnieju, bo nie puścił gola.
-
Reprezentacja Polski
http://www.sport.pl/celebrities/1,96810,12127070,Lewandowski_dla_Sport_pl__Zaluje__ze_gralismy_tak.html Lewandowski: Smuda chu'j.
-
Ogólne rozważania serialowe
No i?
-
NEO + upada? (EDIT 12.03.13 - UPADŁO [*] )
Gazety tak. Czasopisma niekoniecznie. W przypadku magazynu za 10 zł bez wielkiego budżetu to będą pewnie okolice 50/50 w kwestii reklam i artykułów sponsorowanych/sprzedaży egzemplarzowej.
- Baroness
-
Sezon 3 - A Storm of Swords, part 1
Jest cały wywiad z Benioffem o tym na EW. Mój ulubiony fragment: "- (...)Od początku modliliśmy się, żeby dotrzeć przynajmniej do sezonu trzeciego, bo, wiecie, nasze dwie ulubione sceny z sagi są w sezonie trzecim. Oczywiście. Scena, Której Imienia Nie Wolno Wymawiać. - Scena, której nie wolno nam wspominać. Pamiętam jak czytaliśmy książkę, zanim jeszcze zabraliśmy się za pilota, i myśleliśmy: "Mój Boże, musimy to zrobić. Musimy sprawić, żeby ten serial doszedł do skutku, bo jeśli uda nam się zrobić tę scenę, to będzie jedna z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek nakręcono".
-
Baroness
Nie szukałem specjalnie. Bardziej chodziło mi o te Żyrafy, bo ich nie mogłem znaleźć przez Gugiel jak je Marcin umieścił na liście top 2011. A po tej liście zauważyłem, że mamy nieco podobne gusta momentami. Co do Baroness. Nie jest to dzieło na miarę "Blue"... Przyznam, jak każdy, że zielony album jest nudniejszy. Żółty ma, kurde, momenty... Po przesłuchaniu płyty parę razy refreny większości utworów chodziły mi po głowie ("you sneaky little thing!"). Pytanie tylko, czemu po tylu latach czekania ten album, nagrany z tak dobrym producentem, ma tyle przestojów, a perkusja, która na niebieskim była jedną z lepszych, tutaj sprowadza się do dość standardowego wybijania rytmu (umcy umcy jak z dyskoteki - kolesia z poprzednich albumów porwało UFO?). Te refreny byłyby dużo fajniejsze z dynamiczną sekcją rytmiczną. Mastodon też przeszedł z growlu w śpiewanko, ale perkusję nadal ma niesamowitą. Słucham tej płyty codziennie, ale bez szału. Baroness już nie są moim trzecim ulubionym zespołem na świecie.
- Baroness
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
No nie chodziło o strzelanie z pistoletów samo w sobie, tylko fakt, że jak ludzie na ekranie nie robią nic spektakularnego, to "nic się nie dzieje". Przy okazji jest to "teatralne", chociaż w jaki sposób - nie pojmę. Raczej tylko w tym, że jest to jakieś słowo nacechowanie negatywne, więc można je użyć. W każdym razie dokładnie to samo można na forum konsolowym powiedzieć o każdym filmie "slow cinema" i bez oglądania go, więc po co przepłacać.
-
Co Cię ostatnio wyje.bało z kapci?
Lepsze niż zielony album Baroness.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Widzę, że "Stalker" będzie kolejnym filmem, który się ogląda (albo i nie) na forum tylko po to, żeby napisać, że się nie szczelajom i jest źle. Gdyby chociaż był kutas Dafoe...
-
TRANSFERY
Żeby pomógł pozostałym Niemcom o śródziemnomorskich korzeniach w aklimatyzacji w klubie. Ja często w FM-ie jak mam młodą gwiazdę to biorę kogoś z jej narodu, żeby się uczył języka, zaprzyjaźnił i miał wysokie morale. Jak widać Mourinho, w przeciwieństwie do Guardioli, uczy się od najlepszych menedżerów na świecie, czyli graczy FM-a.
-
The Dark Knight Rises
http://www.theonion.com/articles/dark-knight-rises-opts-for-lighthearted,28746/ ;]
-
Spider-Man Cinematic Universe
- Ostatnio widziałem/widziałam...
No nie trafiliście igdy w życiu na żaden tekst w stylu "filmy o Batmanie" czy "filmy o boksie"? Zapewniam, są. Sporo. W sumie to treść jest chyba najczęstszym pretekstem do porównywania filmów.- Ostatnio widziałem/widziałam...
Dlatego się je porównuje.- Premier League
Shinji Kagawa przybył do Manchesteru ze swoją dziewczyną i londyńskie brukowce od razu wyczaiły, że jest to Ameri Ichinose, aktorka porno. Nie uznałbym że jest to sto pro pewne info (źródło), ale hej, zbyt dobre, żeby nie było prawdą. Z tego co udało mi się wyguglać, panna Ichinose grała m.in. w takich klasykach jak "MAX GIRLS 21 - American School x Fuck" czy "Beautiful Legs Pantyhose Lesbian".- No kur*a, zróbcie to!
Chase the Express? To naprawdę była bardzo słaba gra...- Reprezentacja Polski
Dzisiaj w newsach ze świata piłki: nie mamy szkolenia i trenerów, a PZPN jest zły. Pamiętam, jak internet krzyczał "chcemy Beenhakkera", "chcemy Smudę", i co później się działo. To samo spotkałoby Piotra Nowaka. Każdy trener wybierzy debilny skład, wyszkoli piłkarzy źle (bo tyle pieniądzy dostają a nie biegają przez 90 minut) i ustawi ich bez sensu (powinni więcej atakować). Więc nie przejmuję się specjalnie tym, kto konkretnie będzie tym nieudacznikiem. Mógłbym rzucić coś w stylu "nie jesteśmy potęgą jak w siatkówce, żeby płacić jednemu z najlepszych trenerów na świecie", ale to nawet nie o to chodzi. Wystarczy popatrzeć na wyczyny reprezentacji Anglii czy Rosji, które regularnie to robią i jakiejś wielkiej odmiany nie widać. Advocaat zarabiał tyle, ile wynosi budżet PZPN i w bezpośrednim meczu Rosja była słabsza od Polski, mimo chyba lepszego szkolenia i lepszej ligi. Opinia danego trenera w internecie jest zazwyczaj niezależna od jego pracy. Joachim Loew jest w necie uważany za jednego z nielicznych dobrych trenerów. Fakt ustawienia "zero skrzydłowych, niech Boateng wali lagi" na kluczowy półfinał w akompaniamencie bezproduktywnych Gomeza i Podolskiego nie miałby żadnego wpływu na tę opinię, gdyby jeden obrońca wybił piłkę Cassano, a drugi - nie zaspał przy kontrze. Ale te błędy piłkarzy się przydarzyły, więc może Loew już takim geniuszem nie jest. Jest nim, wnioskuję z mediów, Cesare Prandelli, chociaż trudno powiedzieć, czy więcej zasługi w zmianę gry Włochów miał on, czy Antonio Conte. To taka retoryka - w rzeczywistości jestem pewien, że Conte. Tak że to wszystko random, a polska piłka i tak będzie zła. W grupie mamy trzy drużyny, z których żadna nie wydaje się specjalnie silniejsza od Polski. Anglia to Anglia, a Ukraina i Czarnogóra były z Anglią w grupie i okazały się jeszcze słabsze. Jak na to, że byliśmy w czwartym koszyku, nie trafiliśmy aż tak źle, bo dobrze z czwartego koszyka się raczej nie da trafić. Oczywiście w tej chwili każdy pisze, że 4. miejsce to realny plan, ale jak już zajmiemy to 4. miejsce, to wszyscy będą pisać "Boże, taka słaba grupa i 4. miejsce, co za dno, Fornalik to debil". Fornalik przynajmniej nie będzie żył z tą świadomością, że kiedykolwiek naród czegoś od niego oczekiwał. Większej różnicy nie widzę. Po dzisiejszej reakcji można będzie go tylko skrytykować, jeśli przegramy także z Mołdawią. Już za dwa miesiące we Wrocławiu mecz o wszystko... - Ostatnio widziałem/widziałam...