-
Resident Evil 9 Requiem
Tak samo jak przechodzisz przez świecące drzwi do kolejnej lokacji, to też zmieniają się dostępne perki. Przydatna rzecz jeżeli wylosowały się kiepskie i nie chcesz marnować punktów na kolejne losowanie. Na razie pass, bo mam inne gierki, ale na pewno wrócę do tego trybu, bo a) chcę mieć zaliczone wszystkie czelendże b) granie Leonem jest lepsze od seksu i każdy pretekst się nada
-
Resident Evil 9 Requiem
Przecież przejście tych wszystkich lokacji, przynajmniej na 1 randze to jakieś 2-3 godziny gry. Druga sprawa czy warto przechodzić wszystkie, bo na wyższych rangach taki Super Tyrant przed finałowym bossem to raczej średnia opcja i wszystko sprowadza się koniec końców do wybierania najbardziej optymalnej ścieżki i modlenie się do bogów RNG o dropnięcie sensownej giwery.
-
Resident Evil 9 Requiem
Jest mało lokacji. Dlaczego nie dali RPD? Laboratorium? Piwnicy pod kliniką? Sierocińca? Hotelu? Dosłownie mieli te wszystkie miejscówki już gotowe, wystarczyło je wcisnąć do tego trybu, tworząc 2x więcej ścieżek, dać więcej bossów (pająka, roślinkę, Chunka) i już byłoby lepiej i mniej na odpierdol. Granaty są bardzo słabe w tym trybie (nawet po zgarnięciu kilku perków zwiększających ich moc) i faktycznie nie ma ich zbyt wiele, więc nie radzę w nie inwestować. Jeden jedyny perk z nimi związany jaki jest spoko to ten który automatycznie rzuca w przeciwników granatem (nawet jeżeli nie masz żadnego w ekwipunku) kiedy pozbywasz się niepotrzebnej broni.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Gdyby te ploty od CwelGolema faktycznie się sprawdziły, to fani Claire by mieli jak w raju: nie dość, że remake CV to jeszcze nowy występ w REX? Jezu jak mi stoi.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Dawaj. Nikt Cię nie będzie lubił ani traktował poważnie, ale za to będziesz miał miliony wyświetleń.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Na 100% w remaku 0 dadzą skrzynki. I bardzo dobrze. Najbardziej ciekawi jednak czy skuszą się na coop, wtedy musieliby drastycznie przebudować całą grę.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Dusk? W takim razie jedyne co się z tego sprawdzi, to to że powstają nowe Residenty. Jakieś na pewno. Czekam na bardziej sprawdzone info od GraczDari
-
PPE.pl - portal graczy
Oni chyba zbyt dosłownie wzięli sobie pociski, że robią gównonewsy o niczym.
-
własnie ukonczyłem...
Shadows of the Damned? Zajebista giereczka, zwłaszcza w mrocznych czasach kiedy Residenty się opuściły z poziomem. Faktycznie lepiej jakby protagonista miał zamkniętą mordę przez całą grę, ale żeby z tego powodu jej nie skończyć? Chyba już wolę preteksty Manora. O, mam nazwę dla nowego tematu "Dziwne powody, dla których nie ukończyłeś gierki". Pewnie każdy z nas by coś naskrobał.
-
własnie ukonczyłem...
"Gry, które ukończyłem w 99%" lub Giereczki, które złamały mnie psychicznie"
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Smile 2 -nie powiem, jedynka mi się podobała (nawet mimo faktu, że była zwyczajną zrzynką z The Ring), była dobrze zagrana, miała spoko niepokojący klimat i potworek też dawał radę. Do kontynuacji mi się nie spieszyło, bo spodziewałem się wypalenia formuły i wałkowania tych samych motywów, no i dokładnie tak się stało. Identyczny przebieg wydarzeń, kropka w kropkę te same motywy straszące (straszące można wziąć w cudzysłów), wszystko prowadzące w ten sam sposób do niezbyt zaskakującego zakończenia, jedyne co się zmieniło to główna bohaterka i miejsce akcji (oba na gorsze). Nie rozumiem czemu ten film trwa ponad 2 godziny, po 45 minutach widziałeś już dosłownie wszystko i wiesz jaki będzie finał. Te uśmiechnięte niby-creepy ryje zamiast wywoływać dykomfort i przerażać co najwyżej irytują, temu dzieciakowi w warkoczykach bym zajebał lepę na miejscu bohaterki jakby się na mnie tak patrzyła. To co jednak najbardziej mi przeszkadzało w sequelu to spoiler Przynajmniej cliffhanger dobry, bo zwiastuje znacznie większą skalę wydarzeń w trzeciej części, ale jeżeli ta ma być tak straszna i nieprzewidywalna jak Smile 2, to raczej podziękuję. 4/10
-
własnie ukonczyłem...
Znajdźki to jest akurat kurestwo w jednej i drugiej grze, nawet w GTA nie ma tyle syfu do zebrania.
-
Resident Evil 9 Requiem
Bawkbasoup dobrze podsumował ten tryb. Akurat na gąbeczki nie narzekał za dużo (nawet pokonał ostatniego bossa bez bazooki na lv5), ale słusznie zauważył, że jest mocno niedopieszczony i wystarczyło trochę więcej wysiłku ze strony dewelopera, żeby powstało coś znacznie lepszego. Można było dodać więcej lokacji (są te smutne osrane bloki i magazyny, ale nie ma RPD, wtf), dało się wcisnąć więcej przeciwników z kampanii (chociażby Chunka, z Lickerami też jest bieda), podkręcić RNG bo konfiguracji wrogów wcale nie ma tak dużo, co raczej nie sprzyja replay-ability, no i fajnie że zaznaczył, że mimo darmowości tego dodatku to nie tłumaczy ogólniej biedy i zrobienia go na odpierdol. Moderzy potrafią zrobić lepsze dodatki od Capcomu. Ja sobie pewnie jeszcze trochę pobiegam, no bo nie czarujmy się, zajebiście walczy się w tej grze Leonem, no ale niesmak trochę pozostaje.
-
System reputacji
NITROCHLOR aż tak się nie lubi z Emtebe?
-
Promocje na PS Store
Oszczędnoścititle? To jakiś nowy poziom dysortografii?