-
własnie ukonczyłem...
Spokojnie, to nie Naughty Dog, ani Ubisoft, oni potrafią w postacie. Osobiście nie jestem też fanem trzymania w tajemnicy i traktowania jako legendy bohaterów z takim potencjałem, mogliby z nim odjebać najlepsze DMC.
-
własnie ukonczyłem...
Ten ostatni film to chyba powstał tylko po to, żeby ta łysa baba z Intergalactic mogła wkurwić też fanów MK.
-
007 First Light
Jak ktoś po tych wszystkich trailerach nastawiał się na pozbawioną błędów i drewna produkcję AAAAAAAAA, no to chyba sam sobie zrobił krzywdę, bo nawet przez 0.5 sekundy się na to nie zapowiadało. Sorry, to nie Naughty Dog z tymi swoimi mistrzami kodu jebiącymi 23 godziny na dobę oraz Druckmannem stojącym nad nimi z batem. Ale jako tytuł AA,1/2A to wyszło naprawdę spoko. Po pierwszych dwóch godzinach miałem o tym Bondzie naprawdę kiepskie zdanie, na szczęście im dalej w grę, tym jest lepiej. Gdyby jeszcze tylko deweloper miał trochę więcej szacunku do inteligencji gracza (te zagadki xD ) i przesunął lekko suwaczek z "cinematic" na "full-gameplay" experience...
-
własnie ukonczyłem...
Mortal Kombat 1 Nadrabiania w ramach Plusa gier, których normalnie bym nie ruszył, ciąg dalszy. Dawno już nie miałem do czynienia z bijatyką 1on1, a ostatnim "Mortalem" w jakiego grałem było Injustice 2, a tak to długo, dłuuuuugo nic (może MK4 jeszcze na pierwszym pleju i chwilę w Shaolin Monks na PS2). Tym bardziej zaskoczyło mnie, że gra jest dosyć rozbudowana jeżeli chodzi o mechaniki. Wiadomo, to nie Tekken, ale i tak można się nieźle pobawić różnymi rodzajami combosów, chwytów, odepchnięć, podcinek, technik specjalnych unikatowych dla każdej postaci, a nawet na chwilę przyzwać na pomoc drugiego ziomka. Ten specyficzny rodzaj animacji bohaterów mocno mnie ubawił, bo zgodnie z tradycją serii bolki poruszają się po arenie jakby ktoś im wsadził szczotkę od kibla w dupę, ale że tutaj grafika jest już mocno podrasowana, to wywołuje to dziwny dysonans Nie traktuję tego jednak jako minus, a wręcz przeciwnie. Tryb fabularny naprawdę fajnie zrobiony, miałem z niego więcej funu niż z oglądania ostatnich filmowych MK, widać napracowanie, jest brutalnie ale też często śmiesznie. Spoko że deweloper nie zrobił z tego jakiejś mrocznej i poważnej przygody tylko bardziej slapstickową naparzankę a'la Looney Tunes dla dorosłych. Samo story też niezłe jak na tego typu grę, ciekawie się ogląda przygody znanych bohaterów po wielkim resecie, czasem w kompletnie nieoczekiwanych rolach. Areny są bardzo ładnie wykonane, mają pełno detali i ruchomych obiektów, dźwiękowo też wysoka półka. Jedyny problem jaki mam z tą grą, to kiepsko zbalansowany poziom trudności: na normalu przeciwnik tępo stoi i czeka na oklep, z kolei na hardzie odwala takie combosy, że często w trakcie po prostu odkładałem pada, bo wiedziałem, że już nawet nie dam rady odzyskać kontroli nad postacią. Zupełnie jakby między normalem, a hardem powinno być coś jeszcze... very hard nawet nie próbowałem i nie mam zamiaru, bo podejrzewam że to już zabawa wyłącznie dla największych wymiataczy. Tak, żeby siedzieć przy tym tytule dziesiątki czy setki godzin masterując co się da, to by mi się nie chciało, ale na parę godzin wrócić do tego świata, chwilę poobijać ryje, pooglądać absurdalne animacje fatality i sprawdzić co tam u Johnny'ego albo Sub-Zero to jak najbardziej było warto.
-
007 First Light
Trzeba zapytać koksiki z Gearsów
-
własnie ukonczyłem...
Wszyscy się śmiali z Ninja Theory i ich DmC, ale jedną rzecz zrobili lepiej niż kiedykolwiek zrobił Capcom: osobna kampania dla Vergila zamiast powtarzania nim tych samych misji, które przerabialiśmy wcześniej innymi postaciami. Lokacje też im wyszły lepiej niż w DMC4 czy 5, ZERO backtrackingu i walczenia po kilka razy z tymi samymi bossami. Akurat taki remake pierwszego DMC rozgrywający się w dojebanym, next-genowym zamku przytuliłbym chętniej niż DMC6 zrobione w ten sam deseń co Piątka. Ale chyba każdy by się ucieszył najbardziej z prequela przedstawiającego losy Spardy: najbardziej tajemniczy wątek z całej sagi, który przez te wszystkie lata został ledwo muśnięty.
-
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Zmiana języka w ustawieniach konsoli i masz oryginalny VA.
-
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Dlatego napisałem, żeby dali MOŻLIWOŚĆ wyłączenia tego :) Niech sobie domyślnie będzie pod casuali ta farba, ale jak ktoś chce pograć normalnie, jak w stare Tomby to powinien mieć jakiś wybór, a dla dewelopera dodanie jednego suwaczka więcej w opcjach raczej nie powinno stanowić jakiegoś gigantycznego problemu. To samo powinno być w RE4R i w zasadzie w każdym tytule w którym to gówno się pojawia.
-
własnie ukonczyłem...
Słyszałem, że niezłe crapidło, raczej nie wezmę nawet jak będzie latać za 5zł :)
-
własnie ukonczyłem...
The House of the Dead: Remake Nigdy nie byłem wielkim fanem celowniczków i ten tytuł raczej nie sprawi, że nim zostanę. Może gdybym chociaż miał pistolet to wrażenia byłyby lepsze, bo jednak granie w takie gry bez jakiegoś GunCona, to jak granie w Dark Souls bez maty do tańczenia: bezsens. Dzięki bogu udało mi się wyrwać ten hit za całe 11zł, inaczej musiałbym ponarzekać na krótki czas gry (40 minut i możesz odłożyć pada), małą ilość bossów i beznadziejne walki z nimi czy kiepską grafikę z najbardziej krzywymi mordami NPCów od czasu Star Wars Outlaws. Za to muzyka jest świetna i fajnie się maltretuje te biedne zombiaki rozrywając je ołowiem na kawałeczki, podejrzewam że replay-ability też jakieś istnieje, o ile ktoś ma ochotę pograć na wyższych poziomach trudności albo wyżyłować jakieś rekordy. Spróbowałem też szarpnąć w Time Crisis, ale tutaj odbiłem się momentalnie, bo w porówaniu do THotD gra wymaga bardzo dużej precyzji, czego niestety Dual Sense nie zapewnia (nie, motion controls w Dual Sense nie zastąpi pistoletu), niemniej zaskoczył mnie cover system w tej grze i to lata zanim w ogóle w czyjejś głowie zrodził się pomysł na kill.switch lub Gearsy
-
Konsolowa Tęcza
- własnie ukonczyłem...
Substance z tego co pamiętam oferował wpiździesiąt misji VR i dodatkowe story ze Snakiem.- Fajne dupeczki na Sonce Fajne dupeczki na Xie
Fajne dupeczki na Sonce Fajne dupeczki na Xie- Wreszcie trochę ciszy i spokoju na forum, bez kolejki można wejść do dowolnego tematu
Wreszcie trochę ciszy i spokoju na forum, bez kolejki można wejść do dowolnego tematu coś napisać- Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Czy to jest naprawdę tak trudne dla deweloperów, żeby dać możliwość wyłączenia tego gówna w opcjach? - własnie ukonczyłem...