Treść opublikowana przez Josh
-
Elden Ring
Podoba mi się jak pokazują jakieś śmieciowe urywki gdzie ludek jeździ na koniu niczym w Dynasty Warriors, a na niebie lata smok i zieje ogniem, a gracze są posikani. No niesamowite, nie powiem, czegoś takiego w giereczkach jeszcze nigdy nie było Sam lubię gry From Software, ale kolejny raz średniowieczny setting, ślamazarne turlanko i uciekanie przez wielkimi, srającymi żarem jaszczurkami nie przejdzie, liczę na konkretne nowości.
-
Resident Evil 2 Remake
Tak, to była szopa przed wejściem do posiadłości. Gostek był ciężko ranny, po krótkiej gadce gracz się oddalał i było słychać huk wystrzału, a jak się wróciło to z tego co pamiętam została tylko plama krwii. Chwilę później motyw z psami zerwanymi z łańcucha i ujęcie na Eddy'ego z okna rezydencji, tak jakby ktoś go obserwował. I jeszcze przez ułamek sekundy materializujące się potwory po p*erdolnięciu błyskawicy gra straszyła głównie jumpscare'ami, ale robiła to bardzo umiejętnie, a same lokacje skąpane w ciemności i oświetlane wątłym światłem latarki miały MEGA klimat. Zagadeczki, eksploracja, nieco inne typy gameplay'u w zależności od wybranej postaci - sztos. Jakby dzisiaj ktoś pokusił się o remake z taką oprawą jak chociażby RE2R, to byśmy konkretnie srali po gaciach.
-
Shingeki no Kyojin (Attack on Titan)
Niech scalają nawet 10 odcinków w 1, bo tych politycznych smutów nie da się już oglądać
-
Resident Evil 2 Remake
Scenariusze Leon A / Claire B, czy Claire A / Leon B całkiem ładnie się ze sobą łączyły w klasyku. Wiadomo, że w kilku miejscach było naciągane (zwłaszcza jeżeli mowa o korzystaniu z tych samych przedmiotów), ale przez większość czasu miało to sens i nie wykluczało się fabularnie.
-
Resident Evil 2 Remake
W oryginale miałeś pająki, kruki i "rośliniaki" (w laboratorium), w remake'u w to miejsce masz te porośnięte syfem zombie na końcu. Zamiast kuszy dla Claire jest karabinek, no i dodali przedmioty defensywne (granaty). Mr.X pojawia się w każdym scenariuszu, a nie tylko w scenario B, natomiast z poczwary Birkina zrobili przeciwnika w ściekach zamiast boss fighta. Tyle z "popierdółek". Największe zmiany dotyczą zagadek - za wyjątkiem regałów w bibliotece wszystkie są inne. Zmienili nieco układ pomieszczeń w RPD, a druga połowa gry (ścieki i NEST) to już kompletnie inne lokacje. W kampanii Claire masz sekcję stealth jako Sherry, której nie było w klasyku (tam też grało się Sherry, ale po prostuprzebiegałeś sobie obok przeciwników). Fabuła generalnie pozostała bez zmian, ale nieco wykastrowano scenariusze B (w remake'u nazwane "2nd") - w zasadzie wszystkie scenariusze w nowym Residencie są do siebie bardzo podobne i nie zazębiają się ze sobą tak dobrze jak scenario A i B w oryginale. Klimat jest według mnie gęściejszy ze względu na tonące w mroku i bardziej usyfione lokacje, gore jest na wyższym poziomie niż w RE2 na psx, no i postacie przedstawiono bardziej wiarygodnie (Marwin, Kendo dla przykładu).
-
Resident Evil 2 Remake
No nie wiem, w dwójkę też grałem i była bardzo średnia, żeby nie napisać: słaba. Wszystkie lokacje na jedno kopyto, brak motoru (!), słabsze starcia z bossami, gorsza muzyka, kompletnie zaprzepaszczony potencjał fabuły... pamiętam, że recenzje też nie były zbyt pochlebne i generalnie gierka nie zrobiła nawet w połowie takiego szału jak pierwsza część. Chyba jednak remake pierwszej odsłony byłby bezpieczniejszą opcją.
-
Resident Evil 2 Remake
Headhunter mam na ps2 i raz na kilka lat sobie odpalę. Sega w ch*je, robić remake.
-
Resident Evil 2 Remake
To dali dupy, bo wszyscy fani serii wiedzą, że Veronica to bardziej pełnoprawna odsłona niż Nemesis
-
Yakuza: Like a Dragon (Yakuza 7)
Nie grałem w Yakuzę 0, ale z grubsza jest tak jak opisał to Red. W Like a Dragon na całe szczęście nie ma żadnych wkurzających animacji (chyba że masz na myśli proces zarabiania pieniędzy, ale to trwa zaledwie kilka sekund jeżeli przytrzyma się R2), wszystko odbywa się bardzo płynnie, a jak się wkręcisz i zrozumiesz zasady to po kilku godzinach już tylko liczysz gruby hajs Jak skończyłem mini-gierkę (zabawy starcza na jakieś 5-7 godzin), to miałem na koncie prawie 40 mln jenów
-
Resident Evil 2 Remake
Tak jak napisał łom, możesz się ciut zawieść. Gra się postarzała bardziej od oryginalnej trylogii, przede wszystkim graficznie, klimatem i fabułą też odstaje od pozostałych odsłon. To w dalszym ciągu fajna gierka i spoko Resident, ale niekoniecznie dla osób które pierwszy kontakt z nią będą miały w 2021 roku. Z drugiej strony jak są promki to CV chodzi za grosze, więc mimo wszystko warto zaryzykować i dać szansę. Owszem, edycje HD miały premierę stosunkowo niedawno, ale nie zmienia to faktu, że obie gry w oryginalnym stanie ukazały się już ponad 15 lat temu i czuć to w gameplayu, więc sądzę że to dobra pora na rimjeki. Nie chciałbyś pobuszować po rezydencji Spencera z widokiem zza pleców i z taką grafiką jak w RE2 remake? Przy Zero to już w ogóle mogliby zaszaleć, pozmieniać to i owo i pokusić się nawet o multiplayer. Nie jestem teraz pewny, ale w tym wycieku danych co ostatnio miał miejsce było chyba też info, że pracują nad RE4. Zła kolejność według mnie, bo po RE:Village wszyscy będziemy już nieco zmęczeni wiejskimi / zamczystymi lokacjami, a oni chcą to samo zaserwować nie dalej jak za rok-dwa. No chyba, że na fest przerobią RE4R tak, że nawet lokacje będą inne i jednak nie będzie aż tylu podobieństw z RE:V
-
Resident Evil 2 Remake
To była bardzo dziwna decyzja, że olali Weronikę, tym bardziej że po Village remake RE4 będzie trącił powtarzalnością (na 100% wykorzystają niektóre assety). Mam tylko nadzieję, że kiedyś jednak zobaczymy odświeżone CV, na remake'a Zero też bym się nie obraził.
-
Resident Evil 2 Remake
Wiadomo tyle, że powstaje, że zmiany będą większe niż tylko graficzne, a stery przejęło Division 1.
-
Resident Evil 2 Remake
Dobrze, że tych ludków z M-Two odsunęli od remake'a RE4, niech sobie może lepiej zrobią Revelations albo jakąś sieciówkę, ale od głównych Residentów wara!
-
Yakuza: Like a Dragon (Yakuza 7)
Ta mini-gierka w prowadzenie własnego biznesu W zasadzie można powiedzieć, że to gra w grze, dzisiaj tak się w to wkręciłem, że cały dzień przy tym spędziłem nie ruszając w ogóle fabuły. Tutoriale tragiczne, gra bardzo słabo wszystko tłumaczy, więc pewnych rzeczy albo sam się nauczyłem, albo musiałem doczytać na necie (zwłaszcza jeżeli chodzi o spotkania z akcjonariuszami), jednak jak już zatrybiłem to przepadłem na maxa. Inwestowanie w nowe przybytki, zarządzanie pracownikami, zaciąganie kredytów, starcia podczas zebrań i rzucanie się na kolana przed inwestorami - no rozwaliło mnie rozbudowanie tego, bądź co bądź, opcjonalnego trybu. Teraz już wiem jak prowadzić własną działalność, w poniedziałek idę do banku po jakąś pożyczkę i lecę z tematem w realu
-
Final Fantasy VII Remake
Do wszystkich narzekających na dziwne motywy fabularne w remake'u, chciałbym tylko przypomnieć, że już w oryginalnym FFVII był gadający pies, wampir albo kot siedzący na głowie drugiego zmutowanego kota. Tak że ten...
-
Resident Evil 2 Remake
Zdecydowanie wolę takie mody. Mój ulubiony ciuszek Leona, szkoda że Capcom nie wrzucił go do gry ;(
-
Final Fantasy VII Remake
Weiss ma się pojawić w Intergrade i być jednym z głównych przeciwników, w związku z czym ciekawi mnie czy Remake Part II poruszy wątek Genesisa. Cliffhanger z sekretnego endingu Dirge of Cerberus zdecydowanie zbyt długo jest zawieszony w próżni Pod filmikiem widzę zresztą ciekawe teorie, że to być może Genesis jest zamieszany w wydarzenia z remake'u i być może to przez niego doszło do zawirowań w czasie i przestrzeni
-
Resident Evil 2 Remake
podziwiam kreatywność tych ludzi
- Yakuza: Like a Dragon (Yakuza 7)
-
Yakuza: Like a Dragon (Yakuza 7)
Już wiem o co chodzi. 5 chapter, 8 godzin na liczniku, z czego faktycznie grałem może ze 2,5 Liczę na to, że później fabuła się rozkręci, bo te początkowe fillery bez bicia przyznam, że przewijam (dzięki bogu za tę możliwość). Ja wiem, że to RPG, a takie gry z założenia mają sporo filmików i dialogów, ale kaman, bez przesady no nic, jakoś się dociśnie tę fabułkę, nie ukrywam, że najbardziej interesuje mnie end-game'owy content, grindowanie postaci, zdobywanie najlepszego ekwipunku i Millenium Tower x2. Rozgrywka jest bardzo przyjemna i co mnie zaskoczyło: wcale nie tak łatwa.
- Yakuza: Like a Dragon (Yakuza 7)
-
Yakuza: Like a Dragon (Yakuza 7)
Jaki na tym forum jest pi*erdolnik. Dlaczego ta gra nie jest w dziale RPG? Enyłej, chwilę pograłem. A może raczej powinienem napisać, że pooglądałem, bo filmików tu więcej niż w Final Fantasy X Opera mydlana od samego początku, jakieś machloje w szeregach Yakuzy, zawiłości rodzinne i mdłe flashbacki - ok, to przecież chleb powszedni w tej serii, ale jednak miałem nadzieję, że w tej odsłonie trochę to stonują. Za to bardzo polubiłem głównego bohatera. Ichiban to taka nieporadna pierdoła, że po prostu nie da się go nie lubić, bardzo fajna odmiana po wiecznie spiętym Kiryu, a dzięki obsadzeniu w głównej roli takiej ciapy to i momentów humorystycznych jest tu całkiem sporo, Chwilę pobiegałem po mieście, ale poza mini-gierkami skopiowanymi z poprzednich Yakuz nie ma tu z początku za dużo do roboty, później pewnie wejdą jakieś ciekawe questy. Walka spoko, jak ja się stęskniłem za jakąś dobrą turówką spory plus za to, że nie jest zbyt anemicznie i wzorem poprzednich części przydaje się nieco skilla, np. żeby zablokować cios przeciwnika i zmniejszyć otrzymany damage trzeba wcisnąć odpowiedni przycisk w idealnym momencie (jak w rasowej bijatyce) lub analogicznie: żeby zadać przeciwnikowi większe obrażenia trzeba przez chwilę mashować. Bardzo stylowe są menusy, wszystko jest przejrzyste i nieprzekombinowane (patrzę na Ciebie Cyberpunk), inspiracje Final Fantasy oraz Dragon Questem są widoczne od razu (zresztą Ichiban nie kryje, że sam jest wielkim fanem Smoczej serii). Pierwsze wrażenie jak najbardziej ok, tylko niech już się skończą te cut-scenki, bo chcę sobie więcej pograć
-
Shingeki no Kyojin (Attack on Titan)
Długo się z tym ukrywał, ale jednak ma ból dupy o swój wzrost
-
Resident Evil 8 Village
Bardzo dobrze. Mimo, że fajnie grało mi się w RE3 remake, to nie sposób nie zauważyć przepaści jaka dzieli tę grę od RE2R. Dziwię się, że Capcom zleciło im zrobienie remake'u tak legendarnej gry jak czwarty Resident i było oczywiste od początku, że temu nie podołają. Teraz pewnie trzeba będzie poczekać trochę dłużej, ale przynajmniej jest nadzieja, że wyjdzie z tego hicior.
-
Resident Evil 8 Village
Jeżeli nowa gwardia ma być taka jak Ethan to już wolę te dziadki.