Treść opublikowana przez szyna100
-
bieganie
Moja kadencja dla porównania 1. Z easy 10km średnie tempo 5:26 2. Z półmaratonu z zeszłego tygodnia, średnie tempo 4:29 Nigdy nie pracowałem nad kandencją. Od samego początku na takiej biegam. Ja mam w drugą stronę, nie potrafię swobodnie biegać w niższej kadencji jeżeli non stop o tym nie myślę. Wystarczy że chwilę się zamyślę nad czymś innym i momentalnie kadencja leci w górę.
-
bieganie
Dlatego ważne jest dobre rozplanowanie całego okresu przygotowawczego i rozpoczęcie przygotowań odpowiednio wcześniej, zwłaszcza jak ktoś jest początkujący i ma ambitny plan przebiec swój pierwszy maraton po 3 miesiącach biegania Co oczywiście jest głupotą. Sam biegałem rok zanim zapisałem się na swój pierwszy półmaraton i maraton. Takich biegów 30km+ w całym okresie treningowym powinno być maks 2, bo jednak własnie w ten sposób można się przekonać jak reaguje organizm na tak długie bieganie, ale też jak psychicznie to znosisz. Może się to przełożyć na to, że już na samym maratonie zmniejszy się szansa że będziemy mieli ścianę która zwykle pojawia się właśnie po trzydziestym kilometrze. I też wiadomo, że takich dystansów nie biegniemy tempem maratońskim zwłaszcza jak ktoś celuje tylko w ukończenie/złamanie 4h. To ma po prostu zasymulować długośc biegu jaki spędzimy już na samym maratonie. Dla przykładu dwa tygodnie temu jak był w niedziele trening 34km w tym 3x10km (który opisałem wyżej) przebiegnięcie całego dystansu zajęło naszej grupie 3:05h i to jest czas o 10-15 minut krótszy niż ten w jakim bym chciał przebiec cały maraton. Te przykłady treningów długich które podałem to są "oficjalne" przygotowujące do maratonu Gdańsk i niektóre z nich są wykonywane wspólnie w określone dni: https://gdanskmaraton.com/bbr-plany-treningowe-2026/ I w tych planach długie biegi 30+ pojawiły się dopiero od 8 tygodnia przygotowań. Osobiście na obecnym etapie, czyli miesiąc do startu mój tygodniowy kilometrarz to 70-80. Pewnie jeszcze przyszły tydzień będzie podobny, a w kolejnych zetnę to do połowy, a w tygodniu startowym nie licząc samego maratonu pewnie zrobię maks 10-15km na rozruszanie nóg. Kiedyś już tu pisałem swój rozkład tygodnia jak biegam, ale w skrócie - poniedziałek - wolne lub trening siłowy lub bieg regeneracyjny 4-5km tempo bardzo wolne (dla mnie ok 6:00/km) jeżeli zrobiłem bardzo mocny long dzień wcześniej, bo ponoć taki krótki wolny bieg lepiej działa regeneracyjnie niż leżenie do góry brzuchem - wtorek - tempo/prób/podbiegi - zazwyczaj 10-15km - środa, wolne lub easy 10-15km (tempo w okolicach 5:10-5:25) - czwartek - interwały na bieżni lekkoatletycznej z grupą Tricity runners, całość zamyka się w 11-13km - piątek - w większości przypadków wolne, ewentualnie sporadycznie easy 7-8km - sobota - rozgrzewka + parkrun co łącznie daje ok 7km. Tutaj różnie raz na spokojnie kończe w czasie 24-26 minut innym przycisne i kończe w 21-22 - niedziela - long, obecnie w okresie przygotowawczym jest to 25-35km raczej po płaskim. Od maja będzie to 18-28km po lasach z dużymi przewyższeniami wraz z grupą Leśna runda. Tak jak napisałeś dla każdego to indywidualna sprawa zależny od wytrenowania, możliwości, czasu, chęci. Dla mnie takie rozłożenie jest optymalne i też sobie co 3-4 tygodnie taki luźniejszy tydzień gdzie w większości trzymam się tych dolnych widełek i robie wolne w większej ilości dni.
-
bieganie
Długie wybiegania i tak trzeba zwiększać stopniowo. Jeżeli w tej chwili nie robisz regularnie biegów rzędu 15-20km to nie ma co się od razu rzucać na longa 25-30km. Zacząć od tych 12-13km raz w tygodniu i co 1-2 tygodnie dorzucać 1-2km aż dojdziesz do tych 25km+. W pewenym momencie dojdziesz do takiego wytrenowania że takie klepanie klimoetrów bardziej będzie nudziło niż męczyło Do takich długich biegów najlepiej znaleźć sobie jakąs grupę biegową w okolicy. Na pewno przy dużych miastach jest to łatwiejsze. Sam należę do kilku w trójmieście: - Leśna runda w któej co niedzielę odbywają się treningi po okolicznych parkach krajobrazowych i lasach, dystans od 15 do 35km z dużą liczbą przewyższeń jak to w lasach. - Tricity runners - wtorki - doskonalenie techniki biegowej, czwartek - interwały na bieżni lekkoatletycznej - ustawki biegowe - to też w niedzielę ale już bardziej po mieście i dla początkujących głównie. - Sam Gdańsk maraton organizuje program treningów i w niedzielę odbywa się wspólny trening właśnie na długie wybiegania. Tak dla zobrazowania czego możesz się spodziewać w ostatniej fazie przygotowan do maratonu: 35km - w tym 3km rozgrzewka, 3x10km - 4km wolniej (w zależności od grupy na jaki czas chcą ukończyć 6:20/5:30/4:45) i 6km szybciej (5:40/5:00/4:15) i 1km schłodzenia 30km - w tym 3km rozgrzewka 20km na zmianę 1km szybko (5:20/4:45/4:00) 1km wolno (6:00/5:15/4:35) i na koniec 7km schłodzenia W takich przygotowaniach do maratonu ciężko jest głównie na początku jeżeli wcześniej nie biegałeś takich kilometrarzy jakie są wymagane. Jak już wyrobisz sobie wydolność tlenową to później jest troszkę łatwiej Gorzej jest jeżeli faktycznie przez życie prywatne nie ma się czasu na tyle biegania, bo jednak te 4-5 razy w tygodniu wypadało by biegać i w ostatnich tygodniach przed startem dojść do tygodniowego kilometrarzu w granicach ok 50-60km.
-
bieganie
Dzisiaj oficjalnie zadebiutowałem w półmaratonie. Czas 1:34:49 z którego jestem bardzo zadowolony zwłaszcza, że przez uraz pod koniec grudnia straciłem niemal cały styczeń i później trzeba było powoli odbudować formę. Teraz jeszcze miesiąc treningów i w kwietniu debiut w maratonie w Gdańsku
- bieganie
-
bieganie
Ćwiczenia siłowe to jest właśnie mój największy mankament. Nie jestem w stanie się zmusić do regularnego ćwiczenia. Siłka u mnie odpada i jedynie bardzo w kratkę ćwiczę w mieszkaniu z wagą własnego ciała, taśmami oporowymi i lekkim kettlem. Czasami raz w tygodniu inym razem raz na dwa tygodnie. Głównie biegam regularnie 5 dni w tygodniu. Odpoczynek w poniedziałek i piątek i jak już to w któryś z tych dni robię ćwiczenia siłowe. Plan treningów biegowych mam od dawna usystematyzowany: wtorek - podbiegi/tempo/próg/sprinty środa - easy 7-10km czwartek - interwały na bieżni 400m (wspólne treningi adidas runners tricity) sobota - parkrun czasami mocniej czasami spokojniej, przed 1-5km rozgrzewki i jak się nie zagadam to po 1-3km schodzenia niedziela - long, mocniejszy jak spokojny parkrun, easy jak mocniejszy parkrun. Jak się obecnie przygotowywałem do 5km i 10km to powyższe treningi były przystosowane kilometrarzem i tempem do tych dystansów, a jak zacznę pod maraton i pół to odpowiednio to wszystko przeskaluję
-
bieganie
No właśnie leżałem, praktycznie zero aktywności i praca siedząca za biurkiem. Przez te 2 lata przytyłem z 68 na 85 i dopiero na początku tego roku zszedłem do 79 a jak wróciłem do biegania to zszedłem do obecnej wagi ok 71kg. Jeżeli kogoś to interesuje to tutaj jest moja strava: https://www.strava.com/athletes/104943778
-
bieganie
Pod koniec maja wróciłem do regularnego biegania po dwóch latach przerwy. Udało się pobić wszystkie rekordy sprzed dwóch lat. W tym roku nie pchałem się jeszcze w żadne zawody półmaratonu i maratonu. W tym roku tuylko jeszcze bieg niepodległości w Gdyni a później przygotowania do półmaratonu w marcu i maratonu w kwietniu. W półmaratonie celuję w czas 1:35, a w maratonie fajnie by było zakręcić się w okolicach 3:30, ale to zweryfikują treningi przez najbliższe pół roku
- Produkty z Biedronki
- Produkty z Biedronki
-
Niemieszkanie z rodzicami do 30 / 40
Mam podobnie. Również chcę w przyszłym roku wymienić mieszkanie na większe. Pod Gdańskiem ceny oscylują w granicach 8-10k za metr, a bliżej bardziej turystycznych okolic od 12k w górę. Więc realnie za coś konkretniejszego wielkości 50-60 metrów 6-8km od centrum trzeba wyłożyć 500-600k. Obecnie mieszkam ~35km pod Gdańskiem i tutaj ceny mieszkań na rynku pierwotnym prawie się nie różnią od tych na obrzeżach Gdańsku. Też mam dylemat jak załatwić sprawę z obecnym mieszkaniem. Czy je wynajmować, czy sprzedać, a jeżeli sprzedać (i się uda) to kiedy? bo nie uśmiecha mi się powrót na jakiś czas do rodziców . A zawsze to dzięki kasie ze sprzedaży będą większe możliwości wyboru nowego.
-
bieganie
Półmaraton to było po prostu niedzielne, poranne dłuższe wybieganie. W planach było biegać 1:20h w tempie 6 minut, ale przedłużyłem do półmaratonu. Obecnie biegam sam dla siebie kiedy mam czas i chęci + cotygodniowy parkrun. W Tczewie jest spoko, bo w wakacje regularnie biega o. 150 osób, a w innych okresach nawet 200-300. W najbliższym czasie planuję wybrać się na Gdański półmaraton.
-
bieganie
To i ja się pochwalę moimi wynikami po 4 miesiącach odkąd zacząłem biegać. Z początku 1-3 razy w tygodniu, obecnie 4-6 zazwyczaj w przedziale 5-15km w zależności czy robię interwały, sprinty, czy dłuższe wybieganie. To mój pierwszy półmaraton jaki przebiegłem.
-
Hogwarts Legacy
13:55 - pytanie tylko czy to fabularnie, czy będzie można dowolnie mordować w szkole
-
Returnal
- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Tak.- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Hades- Resident Evil 8 Village
No i wpadła platynka Według profilu PSN zajęło mi to 44h, ale gdzieś 2-3h to było siedzenie w menu. Pomijając tryb mercenaries platynka bardzo przyjemna i niezbyt trudna teoretycznie do zrobienia w dwa przejścia (speedrun i najwyższy poziom trudności), ale najoptymalniej jest zrobić 3 przejścia (na ślepo, speedrun, Village of Shadows). Ja pierwsze przejście grałem na standardowym poziomie trudności, ale przez całą grę nie ulepszyłem broni (przez co nie było aż tak łatwo jak powinno) aby na trzecie przejście mieć dość kasy na maksymalne ulepszenie Stake i wykupienie dzięki temu infinite ammo. Największą trudność w zdobyciu platynki stanowi tryb mercenaries złożony z 4 poziomów i dwóch poziomów trudności (standardowy i Village of Shadows). Trzeba zaliczyć oba poziomy z rangą minimum S. Tutaj niestety sporą rolę, zwłaszcza na wyższym poziomie trudności odgrywa RNG. Od tego jakie perki dostaniemy i jak zachowają się akurat przeciwnicy zależy, czy uda nam się wykręcić odpowiednio wysoki wynik. Pomiędzy zabójstwami mamy jakieś 10-15 sekund aby zabić następnego przeciwnika aby utrzymać combo, a wiele razy mi się zdarzało, że jakiś zombiak się zagubił i nie było go tam, gdzie standardowo powinien się znajdować. Ale gorzej jest z perkami. Jeżeli robiąc np. taktykę pistoletem nie dostanie się żadnych perków pod damage w pewnym momencie może się okazać, że skończą się nam naboje bo w jednego zombiaka trzeba wpakować 10 a nie 5 kulek żeby go zabić. Osobiście oceniam trudność platyny na 5/10 (było by 4/10 bez trybu mercenaries), ale dla niektórych zapewne ze względu na tryb mercenaries może to być platynka nawet na 7/10- Returnal
Patrząc na twój screen. Schodzisz do wody i od prawej strony idziesz za ten podest z przedmiotem. TAm jest przepaść i sfera do której możesz się linką przyciągnąć. Przelatujesz w ten sposób na lewą stronę. Idziesz wzdłuż tylnej ściany w prawo (możliwe że trzeba ponownie się linką tam gdzieś przyciągnąc nie pamiętam nietsety dokładnie) i powinno być tam przejście w ścianie wgłąb. Patrzysz w prawo o 90 stopni (będą ustawionym tak jak na screenie)i lekko w górę i powinienes móc się przyciągnąć na powierzchnię.- Returnal
- Returnal
- Returnal
- Returnal
No i platynka wpadła w sam raz na premierę RE8 Częstotliwość występowania niektórych pomieszczeń jest masakrycznie niska. Aby zdobyć ostatni glif musiałem zrobić dobrze ponad 50 runów biomu 2. OIstatnie kilkanaście to już był czysty speedrun. Bieg do przodu, ignorowanie przeciwników, wpadanie do każdego pomieszczenia i już na pierwzy rzut oka wiedziałem, że w danym miejscu nic nie znajde. Ogólnie trudnośc platyny osobiście oceniam na 5/10 i to tylko ze względu na męczący grind kompletnie zależny od rng. Jakby nie brać po uwagę grindu to takie 3,5-4/10. Po opiniach recenzentów myślałem że sama gra będzie znacznie trudniejsza.- Returnal
a mi właśnie po najnowszym patchu wywaliło całkowicie save Na szczęście miałem backup z wczoraj przed wyłączeniem konsoli. Ale 2-3 znajdźki z 6 biomu muszę znowu szukać. Nie instalujcie tego patcha a jak już to zrobiliście to nie odpalajcie gry tylko najpierw zróbcie backup save bo jak w trakcie gry dostaniecie błąd zapisu to jest już za późno.- Returnal
Okazało się że w grze jest jeszcze jedna broń której wcześniej nie odkryłem W wersji polskiej nazywa się dyskownica. Ma jeden pocisk który się ładuje i odbija się od niektórych powierzchni. Prawie nie ma szans zdobyć tej broni przed ukończeniem gry bo potrzebne jest permanentne odblokowanie które zdobywa się po koniec 6 biomu a sama broń jest w 4 biomie w jednym konkretnym miejscu. - Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Navigation
Szukaj
Configure browser push notifications
Chrome (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions → Notifications.
- Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Select Site settings.
- Find Notifications and adjust your preference.
Safari (iOS 16.4+)
- Ensure the site is installed via Add to Home Screen.
- Open Settings App → Notifications.
- Find your app name and adjust your preference.
Safari (macOS)
- Go to Safari → Preferences.
- Click the Websites tab.
- Select Notifications in the sidebar.
- Find this website and adjust your preference.
Edge (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions.
- Find Notifications and adjust your preference.
Edge (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Click Permissions for this site.
- Find Notifications and adjust your preference.
Firefox (Android)
- Go to Settings → Site permissions.
- Tap Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.
Firefox (Desktop)
- Open Firefox Settings.
- Search for Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.