Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

K.Adamus

Zg(Red.)
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez K.Adamus

  1. Napisano w niedawnych PSXach, owszem, sam brałem się za bary z tym tematem z tego co pamiętam to do dwóch lat wstecz pisalem taki artykuł. **** Wiele można było dołożyć do tego artykułu, ale zamysł był taki - co mi się bardzo spodobało, bo to dobre ćwiczenie literackiej dyscypliny - że piszemy zwarte, nieprzegadane teksty. Ciesz się bardzo, że się podobało
  2. Ja swój w sumie zawsze w robocie wieszam żeby równowaga była z roznegliżowaną płcią piękną. W sumie cieszy się większym uznaniem niż kalendarzowa naga klasyka, chyba w fabryce te gołe baby dzierżące jakiś klucz francuski w ręku czy polewające ciała smarami do tłoczenia w warunkach wysokiego ciśnienia się już opatrzyły ;]
  3. Szybki update, najpewniej już po temacie. Dzięki i sorry za spamowanie, możemy wrócić do zachwytów nad tym jak sztywny jest i jak intensywnie pachnie! Kalendarz, rzecz jasna.
  4. Pierwsze sto to sam bym wziął Tu chyba nie ma jakichś chęci zarobkowych, po prostu potrzeba szybkiego zwolnienia miejsca. No nic, jak ktoś coś, to zapraszam do rozmowy, niech wisi, może akurat...
  5. Hej, ja tak z innej beczki i pewnie można przerzucić ten temat gdzie indziej, ale w sumie kwestia dotyczy nowych numerów więc ... Mam ziomka, który nie siedzi na forum ale z PSXem jest od lat (w sumie poznałem go na Extreme Party, swój chłop) i prosił, by się spytać - nie chce ktoś może za free (no, za koszt paczkomatu) ostatnich ponad stu numerów? Kolega miejsca nie ma a pragnie, by ktoś z sercem do pisma przygarnął bo szkoda mu się pozbywać. Są w tym jakieś specjale chyba, na pewno nr zerowy. Jak coś piszcie na priv, rozsylajcie wici. Nie chodzi o żaden detal, tylko hurtowo, żeby ktoś przygarnął do siebie te kilka pudel
  6. Bardzo dobre sugestie. Z pierwsza jest ten problem, że często gra w pudełku będzie, ale za 2 miesiące, innym razem na Pstryku jest pudlo a na PS5 cyfra, albo na Xboxie cyfra a wszędzie pudlo, albo wydawca jeszcze nie wie i zobaczy jak sprzedaż itp. 5 lat temu prędzej by to było do ogarnięcia. Z drugą - ja w temacie nie siedze, ale taka jedna strona może i by miała sens ale to już nie do mnie
  7. A dziękuję, może kiedyś się uda
  8. Cześć, ta ja się włączę na moment. Wydaje mi się, że spoglądanie na jakieś zjawisko tylko przez pryzmat jego popularności/opłacalności troszkę zbyt nam upraszcza sprawę Czy recki się lepiej klikają niż publi? Jestem przekonany że tak. Czy większy nacisk na zwiększenie w pismach papierowych publikacji jest przyczyną zmniejszenia liczby czytelników? Nie mam danych, ale trend odpływu odbiorcy od prasy jest obserwowany od lat na całym świecie, więc raczej stawiałbym na skutek. Czy wyrugowanie recenzji do zera albo ich drastyczne zmniejszenie pogorszyłoby sprawę? Też uważam, że tak, dlatego staramy się zachowywać zdrowe proporcje i wydaje mi się, że robimy to nawet nieźle. I tu dochodzę do kolejnej ważnej sprawy. PSX Extreme jest - jasne - przedsięwzięciem biznesowym, ale nie tylko. To też efekt pasji, powód dla dumy dla autorów i miejsce skupiające ciekawych, lubiących się ludzi. Gdyby chodziło tylko o pieniądz i maksymalizowanie zasięgów/zysków to... Pisalibyśmy wszyscy dla jakichś portalów newsowych. Wielu z nas chce wziąć jakiś temat na tapet, czasem pofilozofować, czasem skupić na jakimś nieoczywistym aspekcie popkultury (sam kiedyś przepchałem u Rogera tekst o niszowym cyklu slasherów - Leprechaunie). Rola naczelnego jest takie kierowanie tym cyrkiem, by ten z jednej strony nie upadł, z drugiej nie stracił charakteru, z trzeciej dalej był miejscem, w którym chce się pisać, pozwalającym troszkę pobawić się warsztatem. Tu nie ma układu zleceniodawca - zleceniobiorca. Gdyby Roger np. mi napisał, że od dziś zamiast np. 4 str publicystyki mam co miesiąc dostarczać 8 półstronicowych recenzji to bym podziękował chyba za współpracę. Nie dlatego, że publi niby pisze się łatwiej (bo to złożony temat, ale przy tematach wymagających sporo researchu kłóciłbym się, zależy też od recenzowanej gry, nie umniejszałbym zaangażowania ani tu, ani tu) ale dlatego, że w pisaniu kręcą mnie nieco inne aspekty i póki Naczelny jest zadowolony, wolę realizować się tak, a nie inaczej. I nie jest to jakoś wyraz braku szacunku do czytelnika ("ty się nie liczysz, ważne żeby mi się dobrze robilo"), absolutnie. Po prostu pismo na granicy rentowności i przy takich a nie innych stawkach przyciąga tak innego odbiorce jak i autora niż portal internetowy Wyższość publi czy recek? Co się lepiej klika? W sumie to nie tak ważne, póki u steru jest ktoś, kto potrafi to równoważyć. Mamy trochę retro, trochę recenzji, trochę mędrkowania, nieco o sprzęcie, uzupełniają to specjale. Myślę że każdy coś dla siebie znajduję. Przepraszam za ewentualne błędy, ale żeby napisać coś tej długości muszę chować się przed terroryzującym dom niemowlakiem w łazience Życzę miłego dnia i - oby - udanego Sylwestra (ja jak zawsze będę oglądał animacje Disney'a i grał w jakieś retro). Na spokojnie Panowie
  9. Adamus nie jest osobą decyzyjną, Adamus może co najwyżej sugerować Ale lojalnie (i nawet nieironicznie) dodam, że zdanie pionu kierowniczego jest moim zdaniem, jego pragnienia mymi a cele realizujemy w oparciu o wspólnie opracowany plan! Między nami dobra krew, równym krokiem ku zwycięstwu!
  10. Krzysztof ma zdrowe podejście, nie bałbym się o brak cierpliwości, raczej założył stopniową implementację sugestii. I nie pisze tego dlatego, że chłop jest coraz większy i wie jak wyglądam :> Dzięki Kmiocie za wyczerpującą recenzję numeru, wybacz że nie trafiłem tym razem tematycznie w twoją nostalgię, ale ten tekst w sumie pisany był "na zyczenie" sugerującego temat Leifa, więc musisz zrozumieć Korzystając, że złożyłeś zyczenia, to i ja złoże. Posłużę się poezją przez wielkie J Życze numerów tłustych jak karp z Biedronki Gier tak gorących, że aż drgną ogonki Samych promocji, nie tylko tych z Turcji Szczypty nostalgii i nowości uncji A na sam koniec życzę całej graczy nacji Byśmy to my wygrali wojny korporacji Wesołych! Wracam ogarniać burdel zwany życiem, córka chora, nic nieogarnięte, plany na święta się posypaly, nie ma nudy!
  11. Dziękuję bardzo, milo. I spokojnie, opisywana w nadchodzącym numerze gra jest a) jedna b) krótka więc mam nadzieję nie przysporzy zbyt wielu problemów z ograniczonym czasem
  12. A jeśli nie ma żadnego Kmiota, tylko comiesięczny forum-ntgen, którego końcowa formę wrzuca się co miesiac przy pomocy spreparowanego fejkowego konta o nazwie "kmiot"
  13. Dla niego nie ma trudnych terminów. Rok temu chyba w sylwestra wrzucał recke numeru
  14. Dzięki za wyłapanie! Tak, wiem, musiałem mieć jakies przeciążenie systemu. Pochwała za czujność
  15. Dzięki, zawsze można więcej i lepiej, ale strony nie są z gumy. I tak już przekraczam znaki i Roger wywraca oczami inna bajka że o każdej grze książkę można napisać, więc trzeba srogo odcedzać informacje. I tak, lubię sobie pogawędzic w tekście, na dużo pozwala ta specyficzna forumkowa relacja na osi autor-czytelnik. Ośmiela, zachęca do snucia opowieści, ma się wrażenie że odbiorca nie jest anonimowy. Prowadzisz z kimś rozmowę i to jest akurat super. I tu zawsze mam zagwozdke, bo każde "gawedziarskie" wtrącenie czy jakiś żart, nawiązanie, wstawka zabierają znaki, które możnaby przeznaczyć na wrzutkę kolejnej informacji (i tak już upycham co się da pod grafikami XD). No ale chyba jakoś to działa, więc obiecuje bawić się dalej
  16. Zdecydowanie nie jedynym, ale mam wrażenie, że bazowym. Tytuł miał pierwotnie być czymś zupełnie innym, a nacisk na robienie gry mającej w jakiś sposób konkurować z GTA uwypuklił inne problemy (co w sumie słusznie zauważyłeś w kontekście znacznie bardziej skondensowanej odnowionej jedynki na zmodyfikowanym silniku trojki). Po prostu mam wrażenie, że o wiele więcej byśmy trójce wybaczyli, gdybysmy płynęli z historią zamiast ziewac po piętnastej, dwudziestej, trzydziestej godzinie odbijania dzielnic.
  17. Klasyczny przykład mieszania się wydawcy w działania studia. To, co ciągnęło serie (opowieść, postaci, miasto) tutaj też daje radę, ale powtarzalnosc i odgórny nacisk na bycie like-GTA sprawiły, że z gry naprawdę odważnej tematycznie wyszedł ostatecznie przecietniak... Ale ukończyłem i bawiłem się nawet nieźle
  18. Hehe. Żona ma wygrawerowane: I LOVE YOU Ja mam : I KNOW Myślę, że wiesz, która scena
  19. Dla mnie to też numer 1 w 2024 roku, jeśli mowa o okładkach. Już o tym gdzieś wspominałem, ale na obrączce mam wygrawerowane słowa Hana Solo a moja córka urodziła się tego samego dnia i miesiąca co Harrison Ford, więc numer ma dodatkowy ciężar emocjonalny XD
  20. Oj tak, na Super Frogu rozwaliłem joystick. Nigdy tak długo nie czekałem, aż tate z tyry wróci ...
  21. Co do spisu tytułów - dzięki wielkie, zawsze to inspiracja, może coś się uda pokminić. Uwaga z "ramkami ma sekundę" cenna, samemu zdarzało mi się tak pisać. A co do dinozaurów, to kupione dla półtorarocznej córeczki żeby sobie oglądała obrazki i łapała zajawkę, więc jeszcze trochę będzie miała czasu na weryfikowanie treści Niemniej błędy merytoryczne w publikacjach zawsze trzeba punktować, szanuje.
  22. Dziękujemy za dogłębną analizę numeru, jak zwykle bardzo miło, że ktoś pochyla się nad klepanymi znakami. W ramach podzięki łap "dinozaura na dzis" - dobry się trafił, choć to na 25 listopada przypada konkretny skur... no wielki w każdym razie. Imponuje, że Ci się chce, miło że artykuł o Outlast siadł i w pełni rozumiem, że z retro-japonszczyzna nie miał szans, tym bardziej że i Kubica, i Kochaniec coraz silniej (chwała i cześć im za to) rozpychają się po publi łokciami. Tak czy siak dobre przychylna opinia cieszy. Oczywiście na wcześniej ustalone konto leci prze... pozdrowienia lecą, znaczy się. Pozdrowienia.
  23. Pierwsze chyba było prz deathloop (pętle czasowe), drugie - może nie jako zestawienie, ale ewolucja technologii i różne sztuczki - do rozważenia, choć tu na pewno ktoś bardziej "techniczny" niż ja
  24. Why not? Leif ostatnio tutaj wrzucał, że przeczytałby zbiorczy tekst o Mafii i za miesiąc takowy się ukaże Warto sugerować tutaj o czy chcielibyście czytać bo 1) dla nas to fajna sugestia i zawsze miło komuś zrobić przyjemność 2) po ilus latach pisania czasami brakuje juz weny z wymyślaniem tematów. Najgłośniejsze tytuły były już opisane sto razy, ulubione każdy autor wziął na warsztat dawno temu, nie zawsze też uda się leżąc w łóżku wykrzyczeć nagle w środku nocy: "kurde, napisze o tym, to genialny temat!". Wbrew pozorom bierzemy pod uwage opinie z forum/maili
  25. K.Adamus odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    Zależy Piękna ta relacja XD

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.