Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czokosz

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Czokosz

  1. Ponad 30 godzin na liczniku i muszę powiedzieć, że zakochałem się w tej grze. Pierwszy akt ukończony, większość drugiej mapy wyczyszczona (nadal jest parę zadań do zrobienia + główny wątek) teraz wjechałem sobie w dlc na 40 lvl, bo wyczytałem, że to dobry moment, żeby zdobyć parę ciekawych broni i zaklęć przed trzecim aktem. Może są niedociągnięcia wynikające z niższego budżetu, ale jest dużo fajnych rzeczy w postaci dobrego systemu walki, możliwości budowania różnorodnych buildów, wymagających starć, eksploracji nagradzającej zaglądanie w każdy możliwy kąt, ciekawej historii, lokacji utrzymanych w stylu dark fantasy. Wielki plus dla twórców, że po zakończeniu wczesnego dostępu nadal dodają nową zawartość i ulepszają każdy możliwy element. Spojrzałem na ostatnie aktualizacje na steam i w tym roku rozbudowali bardziej trzeci akt, doszły nowe lokacje, questy, przeciwnicy, dodali 21 magicznych broni, poprawili balans rozgrywki, AI przeciwników. Do tego wspomniane dlc fabularne dodaje nowe oddzielne drzewko rozwoju postaci, jest podwodny świat utrzymany w Lovecraftowskim klimacie. Graficznie też widać sporą różnicę na plus w porównaniu do podstawki. Ten tytuł zdecydowanie zasługuje na lepszą sprzedaż niż milion kopii. Chciałbym więcej takich erpegów AA, które mają tyle fajnej zawartości i potrafią wciągnąć na długie godziny.
  2. Czokosz odpowiedział(a) na Rayos temat w Graczpospolita
    Ostatnie zakupy na wiosennej wyprzedaży
  3. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    EA to jest zawsze niezadowolone ze sprzedaży. Sprzedaliby 40 mln egzemplarzy Battlefielda 6, a i tak by płakali, że liczyli na 45 i przez to osiągnięty wynik nie spełnił ich oczekiwań.
  4. Chciałem to obejrzeć, ale nie jestem w stanie przepalić tego co ten typ gada i w połowie odpuściłem. Gość odejmuje jeden punkt od końcowej oceny, bo w opcjach można włączyć automatyczne parowanie, leczenie, poruszanie itd. Taka przypierdolka na siłę do rzeczy, które są opcjonalne i jakieś 99 % graczy z nich nie skorzysta. Tak samo czepianie się, że Ryju Hayabusa nie jest głównym bohaterem i został w tej roli zastąpiony przez Yakumo.
  5. Tainted Grail The Fall of Avalon Łupałem w to wczoraj po robocie jak zły. Może Avowed lepiej prezentowało się od strony graficznej, ale pod kątem samego designu lokacji i klimatu Tainted zjada tę kolorową gierkę od Obisdianów na śniadanie. Tak samo bardziej podoba mi się eksploracja, historia, drzewko rozwoju postaci. Walka jest nieco drewniana i animacje też nie należą do najpiękniejszych, ale i tak mam dużo radości z ubijania kolejnych mobków i bossów na mapie. Na plus wypada też to, że trzeba ciągle ulepszać ekwipunek, odpowiednio rozwijać postać i kombinować podczas starć, bo wyzwań nie brakuje.
  6. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Wchodzisz do menu, w wyzwaniach klikasz na "demon prędkości" i masz podany czas.
  7. Chuj wie co to w ogóle jest, ale ciekawie się zapowiada.
  8. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Gears of War Reloaded Jakieś dwa lata temu zaliczyłem pierwsze Space Marine, w zeszłym roku pękło ponad 100 godzin w Space Marine 2 licząc kampanię i multi. No i tak zachciało mi się ostatnio gry podobnego typu, więc zastanawiałem się nad powrotem do SM, ale przeglądałem sobie ofertę zielonych w GP i wpadło mi w oko Gears of War. Nigdy nie grałem w żadną grę z tej serii, więc postanowiłem spróbować. Konstrukt jest podobny, bo są zbombardowane i zdziesiątkowane kolonie ludzkie, inwazja obcych, oddział złożony z wielkich chłopów mających za zadanie uratować ludzkość. To gry stworzone dla prostych ludzi mojego pokroju, którzy lubią mało gadania (chyba że to gadka jakości trzeciego Wieśka albo Kingdom Come, to mogę słuchać) i kampanię nafaszerowaną akcją bez zbędnych dłużyzn. Pierwsze co mnie zdziwiło to przeładowywanie broni na drugie tempo. Nie zliczę ile razy mi się pojebało i po prostu raz nacisnąłem klawisz R czekając aż Marcus wymieni magazynek. Po jakimś czasie się z tym oswoiłem i dbałem o to, żeby kliknąć szybko drugi raz w odpowiednim momencie zatrzymując przesuwający się suwak u góry ekranu, bo dzięki temu broń jest szybciej przeładowana i zadaje minimalnie większe obrażenia. Oczywiście były momenty, w których się zapominałem i musiałem czekać nieco dłużej, ale na szczęście rzadko się zdarzały. Niby taka niewinna mechanika, której idzie się szybko wyuczyć, ale wprowadza coś ciekawego do rozgrywki, bo ciągle angażuje uwagę. Co do lokacji, to są naprawdę fajnie zaprojektowane i zróżnicowane. Udało się zwiedzić muzea, kopalnie, fabryki, opuszczone ulice, stację kolejową itd. Nareszcie było na co popatrzeć po Ninja Gaiden 4, w którym wszystko się zaczyna szybko zlewać w jedną wielką bezkształtną masę. Lubię jak twórcy w tego typu grach nie traktują mapy jako miejsca do kasowania hord wrogów bez dbania o to jak wyglądają wizualnie. Do samego końca przyjemnie przemierzało się te wszystkie post-apokaliptyczne miejscówki. Wiadomo, że to jednak remaster remastera i dużo rzeczy pod kątem graficznym doczekało się odświeżenia. No ale chodzi mi ogólnie o sam zamysł artystyczny, a nie jakieś tam tekstury, oświetlenie itd. Na to samo liczę w starszych odsłonach na X360, które zamierzam ograć jeszcze w tym roku. Przechodząc do rozgrywki to do dnia dzisiejszego jest bardzo satysfakcjonująca. Przyjemny gunplay, fajne bronie do przetestowania, kompani u boku, których nieraz ponosi brawura i lecą do walki w zwarciu, a potem trzeba ich podnosić z gleby. Bywało też tak, że na co się przydali, bo raz Dom uratował mi dupę przecinając piłą obrzydliwca, który prawie mnie skasował atakując z partyzanta. Misje są krótkie, ale na tyle fajnie skonstruowane, że nie ma zamuły. Nieraz trafią się szarżujące ścierwojady, innym razem uzbrojone oddziały albo przeciwnicy, na których nie działa broń palna i trzeba wywabić ich na zewnątrz atakując ich tam czymś w rodzaju wysokoenergetycznej wiązki laserowej. Mało gadania, dużo strzelania, ograniczona eksploracja liniowych lokacji sprowadzająca się do znalezienia skrzynek z amunicją. Dużo fajnych rzeczy udało się zmieścić twórcom w tych 7 godzinach, które potrzebowałem na ukończenie gry. Niczego więcej nie było mi trzeba w tym momencie. Na pewno ważne jest to, że oceniam ten tytuł z perspektywy świeżaka, a nie kogoś, kto musi po raz kolejny grać w to samo. Na tyle mi siadło, że zamówię pudła 2 i 3, a 4 i 5 nadrobię w GP. Oczywiście wszystko rozkładając w czasie, żeby się nie przesycić. Obym się wyrobił do premiery nowej odsłony. Jak się nie uda, to się na spokojnie nadrobi poprzednie części i dopiero w nią wjedzie. W ogóle jakie piękne czasy nastały, że w produkcji jest Space Marine 3 i Gears of War E-Day.
  9. Czokosz odpowiedział(a) na Czezare temat w Ogólne
    Jakiś bezdomny kotek też pogłaskany i nakarmiony ? czy w rzece pływa ? : )
  10. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w PC
    Może na pustyni mieszkasz i to dlatego tak jest.
  11. Wiemy Podczas drugiego przejścia już o tym wiedziałem i nie dałem się złapać po raz kolejny na romans z Tomkiem Keirą.
  12. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w PC
    Jak tylko wyłączą ten DLSS to otoczenie od razu przestaje być prześwietlone i ma przyjemniejsze dla oka bardziej stonowane barwy. Twarze wyglądają lepiej (to akurat ciężko byłoby zjebać bardziej niż Bethesda) ale też są zbyt rozjaśnione, jakby ktoś ustawił blisko nich jakąś jaskrawo święcącą lampę.
  13. W czwartek pokaz. Oby The Expanse dostało datę premiery, bo jest w moim top 3 gier, na które najbardziej czekam w tym roku.
  14. Czokosz odpowiedział(a) na Plugawy temat w Graczpospolita
    Dałem szansę, bo jakiś czas temu odpaliłem demo. Lokacje z generatora średniowiecza, wszechobecne bugi i glitche, chujowy system walki, wkurwiająca kamera ulokowana zbyt blisko postaci, brzydkie animacje. Na plus jedynie voice acting (szczególnie Jennifer English, ale to do przewidzenia było) no i to tyle z plusów. Jakby to była dobra gra, to bym sobie pograł i lesbijką rycerzem, bo co mi szkodzi. Po prostu zjebali każdą możliwą rzecz i zganiają na ideologię. Jako dowód niech posłuży to, że usunęli tag lgbt na steam.
  15. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Arkham Asylum i Arkham City miały jeszcze ten komiksowy vibe, za to Arkham Knight już bardziej przypominał filmową, nolanowską trylogię. Nadal dobra gra, ale mogłaby być dużo lepsza gdyby nie jakiś zajebany fan world of tanks pracujący w tym studio, który wpierdolił niepotrzebnie te potyczki z czołgami i to jeszcze w nadmiernej ilości. Klimat i fabuła na poziomie Arkham Asylum/Arkham City, bossy fighty w stylu tych z Arkham Origins, mroczne Gotham i system walki z Arkham Knight, wyjebanie do kosza walki batmobilem i powstałby Gacek idealny.
  16. Czokosz opublikował(a) a status w Czokosz
    Też macie moral dilemma ?
  17. Jestem świeżo po ukończeniu gierki i muszę przyznać, że też się tego obawiałem, a wyszło tak, że póżniej nawet lepiej mi się grało, bo zacząłem bardziej ogarniać system walki i byłem w stanie więcej z niego wycisnąć. Chyba tylko te lokacje najgorsze w tym wszystkim, bo strasznie męczą oczy na dłuższą metę swoją brzydotą. Fabuła i dialogi nie lepsze, ale tu jest chociaż taki plus, że można na Seori popatrzeć.
  18. Czokosz odpowiedział(a) na Rayos temat w Graczpospolita
    Z kodem wysłanym na maila wyszło 150 zł za podstawkę z dlc. Dodatkowo wpadły dwa kosiory na steam
  19. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    W niektórych grach jest tryb dla osób z arachnofobią i to jest spoko. Mógłby Capcom dać taką możliwość, że przesuwasz jeden suwaczek w opcjach i podmienia model pająka na lokomotywę Tomka.
  20. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Ninja Gaiden 4 Gdybym miał opisać NG 4 za pomocą samego obrazka, to tak by to wyglądało: Lokacje zrobione na odpierdol, historia i dialogi sklecone podczas porannej posiadówy scenarzysty na klopie w jakieś 5 minut, level desing oparty na powtarzaniu tych samych, średnio satysfakcjonujących elementów platformowych, recykling bossów, krótki czas ekranowy dla potężnego Ryu Hayabusy. Sytuacji nie ratują ani przyjemne dla ucha motywy muzyczne, ani częste ujęcie kamery na biust Seori, którego rozmiar w grach zachodnich deweloperów jest na liście rzeczy surowo zabronionych. Na szczęście jest jeszcze system walki, który po prostu skradł całe show. No nie da się nie pokochać brutalnych finisherów, ładowanych ataków, zabójczego tempa, które wymaga refleksu i ciągłej uwagi, tych wszystkich combosów i możliwości jakie daje korzystanie z każdej dostępnej broni. Tylko kończyło się jedno starcie, a ja czułem się jak ten naspidowany chłop ze znanego filmiku na yt, który prosił o to, żeby dali mu jakiegoś przeciwnika. Może jakość i design oponentów nie zawsze mi leżał (te latające lampiony mnie irytowały szczególnie) ale ogólnie jestem zadowolony z tego co dostałem. Dla mnie Ninja Gaiden 4 to absolutny top pod tym względem. Z bossami jest nierówny poziom. Na pewno nie są to najlepsze starcia z jakimi się spotkałem w grach wideo. Były może ze 2-3 takie sztuki, które były naprawdę super (Ryj mnie poniżył wielokrotnie podczas póżniejszej konfrontacji i to walkę z nim dałbym na pierwszym miejscu) a reszta była po prostu spoko. Na pewno nie byłem nimi rozczarowany, bo to nadal dobry poziom jak na standardy gatunku, ale raczej nie zostaną w mojej pamięci na długo. Sam feeling walki fajny, bo trzeba kontrować, wykazać się refleksem, grać agresywnie. Z tym, że ja u bossów również zwracam uwagę na całą oprawę. Fajnie jak twórcy się nieco bardziej przyłożą i zaprojektują jakiś ciekawy model bossa. Tutaj niestety jest to często zrobione na lenia. Szczególnie podczas walki z bossem czołgiem miałem flashbacki z DMC 2. Na plus wypada również optymalizacja. Nie miałem ani jednej ścinki, a momentami był taki młyn na ekranie, że jak wyłączałem kompa i kładłem się spać, to zamykając oczy nadal widziałem latające kończyny w każdym możliwym kierunku. Naprawdę do pełni szczęścia brakowało tylko ładniejszego tła, bo całe wrażenie psuła męcząca coraz bardziej z każdą spędzoną godziną wszechobecna sterylność. Tym dodatkowo plusują gry od From Software, że widać tam też jakiś zamysł artystyczny pod kątem projektowanych lokacji. Oczywiście efekt bywa różny, ale na ogół wychodzi to dobrze i sporo widoków gdzieś tam zostaje w pamięci. W NG 4 szybko się wszystko zaczyna zlewać w jedno. Finalny werdykt jest taki, że bawiłem się świetnie i chciałbym więcej takich gier. Ludzie z Platinum z systemu walki zrobili dzieło sztuki i za samo to jestem im w stanie wybaczyć każdy ze wspomnianych minusów.
  21. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w PC
    No ten po środku faktycznie spoko zbalansowany. Ten pierwszy jakiś taki rozmazany bez szczegółu. Za to na trzecim chłop wygląda jakby przypudrował sobie twarz jak ten gość który nagrał kiedyś ten popularny film na yt o makijażu do szkoły dla chłopaka.
  22. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Taki Druckmann chyba pierdolca by dostał jakby włączył dlss i jego oczom ukazałaby się twarz łysej w Intergalactic bez bitch face, z paroma poprawkami upiększającymi i jeszcze z włosami dorobionymi przez AI.
  23. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    O ile z tym moim ulubionym duetem z Rev1 pisałem z przymrużeniem oka, tak RE0 naprawdę lubię i nie rozumiem dlaczego sympatia do tej części spotyka się ze zdziwieniem. Oczywiście nie jest to żaden sztos z dzisiejszej perspektywy, ale to nadal dobra gra.
  24. W zeszłym roku była pierwsza styczność z tą serią w postaci NG 2 Black i NG Ragebound. Teraz miałem w planach nadrobić klasyczną trylogię, ale coś mnie podkusiło rano, żeby odpalić NG 4 na chwilę, bo zainstalowałem jakiś czas temu i tak sobie leżakowało na pulpicie. Skończy się tak, że NG4 ukończę jako pierwsze, bo po godzinie gry jestem totalnie kupiony i wracam wieczorem przyjąć kolejną dawkę.
  25. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    No ja wszystkie wymienione rzeczy i lubię jeszcze RE Survivor. Do Steve tylko się nie przyznaje, bo nie wiem kto to jest.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.