Uzytnik30
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Pragmata
Treść opublikowana przez Uzytnik30
-
Zakupy growe!
-
Resident Evil 9 Requiem
No serducho mi lekko zadrżało. Sklep, w którym zamawiałem ma dzisiaj potwierdzić, że wpadła u nich dostawa.
-
Resident Evil 9 Requiem
Kiedy myślisz w robocie o giereczce, to znak, że hype wszedł mocno. Liczę, że @Szermac podzielisz się wrażeniami do piątku rano. W sam raz przed dostawą fizyka najem się, mam nadzieję, pozytywnymi wrażeniami
-
Cyfrowe zakupy growe!
O panie, zazdro, wspaniała przygoda przed tobą. Nie popełniaj mojego błędu podczas pierwszego przejścia. Nawet jak cię fabuła wciągnie, to na spokojnie, szwendaj się po tym pięknym świecie i nie myśl co dalej, wszystko na spokojnie. Kurde, kusi żeby znowu wrócić
-
Cyfrowe zakupy growe!
-
Resident Evil 9 Requiem
Zajebiście ciężko jest, zwłaszcza teraz kiedy te spoilery latają wszędzie. Kusi, żeby zerknąć na jakiś fragment, ale ryzyko zepsucia sobie jakiejkolwiek niespodzianki siedzi mocno w głowie. Też dawno nie czekałem na nic innego z takim entuzjazmem. Nie wiem, czy to wszystko to, co opisał @aux , czy świadomość, że Leon wraca po latach do miejsca, w którym wszystko się zaczęło, tym razem jako rasowy rzeźnik, a nie początkujący świeżak, mogący rozliczyć się z przeszłością. A może też mocno wchodzące klimaty neo-noir od pierwszego zwiastuna, które kojarzą mi się z „Siedem” Finchera smyrają tak dobrze, plus przerywniki zapowiadające najbardziej „cinematic experience” w serii. Nie wiem, co sprawia, że tak się czeka na tego residenta bożego, ale masa jest tych składowych. Pozostaje skończyć RE2R raz jeszcze i popykać w RE4R, bo próbowałem w między czasie pograć w coś innego, ale zajawki żadnej. Już tak blisko do premiery, a dni coraz dłuższe…
-
Resident Evil 9 Requiem
Wszystkim oczekującym proponuję od dzisiaj blocka na yt i reddita… Gierka już rozesłana (zdjęcie opakowania ze steelem), a jakiś random dostał swoją kopię szybciej i zdaje info z pierwszych czterech godzin. Nie naciąłem się na nic istotnego, a raczej potwierdzenie oczywistości, ale jednak. Cierpliwości wszystkim życzę!
-
Resident Evil 9 Requiem
Myślicie, że będzie to hulać w betonowych 60 klatkach na bazowej piątce? Do tej pory potwierdzili chyba tylko tryby na PROsiaku…
- Kingdom Come: Deliverance
-
Resident Evil 9 Requiem
Zwiastun od wczoraj leci u mnie na pętli. Czy można być bardziej zajaranym? Dawno nie miałem takiej podjarki, zwłaszcza na widok Jakby jakimś dziwnym trafem dzisiaj z zaskoczenia wpadło demko, to będzie ogrywane dzień w dzień do premiery
-
Resident Evil 9 Requiem
Najdłuższe dwa tygodnie oczekiwania na premierę, a zwiastun…no zaszaleli, wolałbym sam to odkrywać, ale nie ma co pitolić, zapowiada się bomba.
-
Platinum Club
Dokończyłem kilka prostych zestawów w ostatnim czasie. 38 The Last of Us Part I (PS5) O grze zbyt wiele już nie powiem, a na pewno nic odkrywczego. Po prostu miłość od pierwszego przejścia, przez kolejne na PS4, aż do wersji na Piątkę. Prosta, a przy tym mocna i skondensowana historia, którą wypada znać. Za każdym razem chwyta za gardło w prologu i nie puszcza do napisów końcowych. Part I graficznie urywa głowę, nie ma czego negować, a ja, to kolejne już przejście zaliczam do tych z rodzaju „definitive experience”. Niesamowity i ponadczasowy kosior. Platynka z tych prostych, już typowych dla exów Sony. Czego nie zbierzemy podczas rozgrywki to dozbieramy przez wybór rozdziałów. Łatwizna. 39 Control Ultimate Edition (PS5) W temacie o grze już swoje krótkie wrażenia opisałem. Nie moje klimaty, ale dla poszerzenia wiedzy z zakresu RemedyVerse zagrałem. Nie mój typ rozgrywki, ale ostatecznie przejście całkiem udane, bo gameplay wraz z nowymi umiejętnościami daje spore pole do popisu, a destrukcja otoczenia wzbogaca doświadczenie. Lore ukryty we wszelkiego rodzaju notkach również mi przypasował, chociaż w pewnym momencie jest tego tak dużo, że odczytywałem zaległości w punktach kontrolnych. Całościowo pozytywnie, niezła psychodela i niepokój. Lecę aktualnie z dodatkami i przy okazji wbiłem ostatni trofik za wydane punkty umiejętności. Podobnie jak w TLOU. Platynka prosta, bez pomijalnych trofeów. 40 Goat Simulator (PS4) Finalnie, okrutny paszkwil, fatalny pod każdym względem, który pare lat wstecz ograłem, nie wiem co mną kierowało. Ale jak wpadł pierwszy trofik, to już leciałem z resztą, aż ostatecznie rzuciłem w kąt, przez nieszczęsny pucharek związany z tą mini gierką - Flappy Bird. Nie szło tego zrobić. Szanuję swój sprzęt, nie chciałem rozwalić pada, więc odpuściłem. Odpaliłem po latach na PS5 i to ostatnie trofeum wpadło za pierwszym razem. Platynka siedzi, a giereczka znika z życia.
-
Resident Evil 9 Requiem
Jeszcze znajdziesz za 340 na jednym z internetowych sklepów. Później pozostaje już opcja za 430 niestety.
-
Resident Evil 9 Requiem
Prawda, mam to samo. Ale znając moje szczęście pudło dojedzie do mnie parę dni po premierze, więc jeszcze się to przeciągnie
-
Resident Evil 9 Requiem
Ale się dłuży do tej premiery…. Przynamniej co kilka dni odpalam ten gameplay @MEVEK takie to dobreeee.
-
Resident Evil 9 Requiem
Ktoś brał deluxa? Ciekawią mnie najbardziej te dwa dodatki; akta z 98 i oryginalne nagrania z RC. Ciekawe czy jakieś bonusowe OG utwory podczas gameplayu czy zmieniony całkowicie OST z motywami starszych części. Nie powiem, do tej pory ścieżka dźwiękowa z RE2 przyprawia o ciareczki i szybsze bicie serca.
-
Resident Evil 4 Remake
Lecę z powtórką przed Requiem. Kurde, tym razem jak przecinak, wbijam na wiochę, karabinek, pacyfikacja tłumów... Ziomek z piłą nawet nie podszedł. Zajebiście miodny jest ten gunplay. Już widzę przed oczami jaki pogrom będzie siał Leoś 27 lutego.
-
SkyShowtime
Obejrzałem w końcu „nowego” Glinę i cóż, nie ma co porównywać do oryginalnej serii. Nie ten ciężar, nie ten klimat, nie ten zaduch… ale o dziwo ogląda się nieźle. Zwiastuny mylące, akcji dużo nie ma, nikt do nikąd się nie spieszy. Jest nieźle, intryga całkiem spoko i jednak z entuzjazmem czekam na kolejny sezon. Parę irytujących rzeczy się znajdzie, a osoby dla których „nowy rozdział” to początek przygody odbiją się srogo. Nostalgia robi tu dużą robotę, a muzyka Lorenca znowu wrzuca ciary na plecy. Radziwiłowicz pod koniec sezonu odzyskuje charyzmę, nowa aspirant nie irytuje, reszta też solidnie.
- Kingdom Come: Deliverance
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Gwint to fenomen, warto dać szansę nawet jak nie podejdzie za pierwszym razem. Kiedyś nie zawracałem sobie nim głowy, ale przy platynowaniu trzeba było spróbować i „chwyciło”. Od tamtego czasu partyjka gwinta to już obowiązek. Mega relaksująca i uzależniająca rzecz. Talią Królestw Północy najlepiej mi się grało.
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Na piecu grasz czy na konsoli? Aż się dziwię, bo ogrywałem next gena na PS5 i zero błędów i jakichkolwiek gliczy.
-
Resident Evil 9 Requiem
FPP Grace raczej na drugie przejście, z ciekawości, bo obawiam się o moje serducho - flashbacki z REVII
-
Resident Evil 9 Requiem
Tutaj rozgrywka bez commentary. Już więcej żadnych materiałów niech nie wypuszczają, bo ciężko się powstrzymać przed obejrzeniem. Hype niemożliwy.
-
Disco Elysium
Co za tytuł! Jestem chyba blisko końca, a już mam w głowie kolejne przejście, tym razem typowym osiłkiem. Pierwsze przejście na odwyku, bez używek, niech się chłopak dobrze nosi. Przy takim prowadzeniu postaci scena w spoilerze uderza mocno. A jest ich więcej, czasem wynikają z randomowych rozmów i interakcji, no kuźwa, wszystko jakby napisane idealnie pode mnie. Ciekawe ile takich perełek przegapiłem. A propos pisania jeszcze, faktycznie masa jest tych dialogów. Czasami potrafią znużyć, zwłaszcza przy długich, politycznych wymianach, ale na dłuższą metę sam zachwyt i kopara na ziemi dokąd można poprowadzić niektóre konwersacje. Już widzę ile możliwości rysuje się podczas kolejnych i kolejnych przejść. Boombox w jednej łapie, a w drugiej reklamówka i zbieranie butelek…coś pięknego. EDIT. No i skończone. Jebaniutkie arcydzieło. I pomyśleć, że kiedyś sobie pograłem ledwo godzinkę na PC i już nie wróciłem xd W ogóle to śledztwo jest znakomite. Coś dla miłośników „The Wire”. Naprawdę żmudne, oparte na wielu tropach i analizach, ale kiedy nagle poszlaki się łączą, nawet te sprzed dnia czy dwóch, to banderasik wchodzi mocno. Od razu lecę drugie przejście na hardcorze. Osiłek zwiastujący nadejście końca świata. Już na początku dzieją się cuda. Pięknie się to zapowiada! EDIT2. Skończone ponownie na hardcorze i kiedyś na pewno wrócę po kolejne trofiki i inne wybory. Niesamowite jak różnią się poszczególne rozmowy i decyzje. Aż chce się eksperymentować, żeby sprawdzić dokąd to wszystko zaprowadzi. 10/10 i serduszko rzecz jasna.
-
Cyfrowe zakupy growe!