Treść opublikowana przez karmaster
-
ZgRedcasty
@Konsolite Coś tam, coś tam danger zone jest za darmo na Epic store od wczoraj ;) https://lowcygier.pl/darmowe/odbierz-clone-drone-in-the-danger-zone-za-darmo-na-pc-nowa-darmowka-w-sklepie-epic-games/
-
PSX EXTREME 343
Zrobił się hałas o reckę CD, a mnie lekko zaintrygowałą ocena HIVa dla John Carpenter's Toxic Commando (wyraźnie odbiega od średniej na agregatorach). Pewnie mało kogo ta gra obchodzi :D
-
Czy Zax musi pisać?
To przytocz jakiś taki element z tej gry. Miejsce akcji i bohaterowie są oczywiści, wiele różnych motywów się przewija, ale gdzie ty tam widziałeś coś związanego z rasizmem?
-
Platinum Club
Pewnie nie jest to gra, w którą zagra statystyczny użytkownik tego forum*, ale w sumie nie jest taka zła. Oczekiwałem „reskina” Life is Strange i w sumie dokładnie to dostałem. Szkoda, że wątek „nadprzyrodzony” został potraktowany mocno pobieżnie i mamy głównie teen dramę. Do tego lata 90. + nagrywanie wszystkiego co się rusza w celu zbierania znajdziek; to w zasadzie cały „core” gameplayu. Trofea w większości wpadają same (a chyba wszystko, co pominiemy, można zebrać później przez Chapter Select via „Collectibles mode”). Jedyne, na co trzeba zwracać uwagę, to żeby w czasie Tape 1 utrzymywać dobre relacje z pozostałymi dziewczynami, bo od nich zależne są trzy trofea w Tape 2. Fabularnie jest nieźle, nawet się to wszystko klei. Zakończenie mi się trochę nie podobało, bo na siłę zostawili furtkę na kolejną część, a mogli to ładnie zamknąć (no ale to już co kto lubi). Trudność: 1/10, Fun: 6/10, Czas: 12h Gra wypada z PS Plus 21.04, tak że zostały 3 tygodnie, można spokojnie przejść jeszcze w abonamencie. *Gramy nastolatką z nadwagą, woke na każdym kroku.
- HBO Max
-
Retro handheldy do emulacji
Na discordzie widziałem to samo ogłoszenie co @RoL na telegramie, ale nie mam pewnie dostępu do ukrytych tematów gdzie piszą, że to wina pana Nintendo (nie wykluczam, że może tak być).
-
Retro handheldy do emulacji
Może nie do końca tutaj pasuje ale lepszego tematu nie znalazłem. Chyba najlepsze źródło 'czystych' romów na wszystkie retro platformy (https://myrient.erista.me/) kończy działalność 31 marca. Myrient will shut down on 31 March 2026.
-
Atari Extreme
Ja bym wolał specjal ogólnie o managerach, bo sam nigdy nie byłem fanem CM/FM, tylko grałem na Playstation w LMA Manager, a na PC w Liga Polska Manager. Kupiłbym wszystkie okładki
-
sportowefakty.wp.pl Szok. Po dwóch miesiącach walkower w finale Pucharu Narod... Sene
sportowefakty.wp.plSzok. Po dwóch miesiącach walkower w finale Pucharu Narod...Senegal stracił tytuł za triumf w Pucharze Narodów Afryki 2025! Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF) zdecydowała o przyznaniu zwycięstwa Maroku walkowerem (3:0) po naruszeniach regulaminu przez senCzas powtórzyć karnego Błaszczykowskeigo z Euro 2016.
-
BAKI
Najlepsze jest to, że jak ożywili Pickle’a albo Miyamoto, to oni mają kompletnie wywalone na zmiany świata. Liczy się tylko, żeby się „ponapierdalać troszkę”. Szkoda, że wrzucili tylko połowę sezonu i urwali w połowie, więc pewnie znowu kilka miesięcy czekania.
-
Atari Extreme
W recenzjach jest szkolna skala ocen, czy po prostu żadna z tych gier nie zasługuje na więcej niż 5/10?
-
Atari Extreme
-
God of War Sons of Sparta
Skończyłem, żebyście wy nie musieli 100% + platyna wpadło jakoś po 30–35 h (nie wiem dokładnie, bo licznik z konsoli pokazuje mniej, a w grze mi się zbugował i wyświetla milion godzin). Ogólnie gameplayowo nie jest tak źle; narzekań na system czy walkę za bardzo nie rozumiem, bo mamy tu wszystko, co potrzeba (możliwość zmiany ekwipunku, która ma realny wpływ na sposób walki, rozwój postaci, nowe umiejętności potrzebne w każdym miejscu + wykorzystywanie tych starych również na nowych mapkach). Grało się całkiem nieźle, ale: 134 zł za tego typu grę to o jakieś 100 zł za dużo, lepiej ograć, jak będzie w Plusie (a kiedyś będzie). Gra jest strasznie zabugowana. Dwa razy mi się zacięła tak, że nie dało się nic zrobić (postać się „zmroziła” i po kilku minutach czekania musiałem zrestartować grę). Dwa razy sporo progresu poszło się jebać, bo nie robiłem sejwów co chwilę, a automatyczne są chyba tylko na walkach z bossami. Do tego jakieś glitche graficzne, przeciwnicy blokujący się na ścianach czy krawędziach ekranu, no i ten zbugowany zegar gry wyświetlający 1683638h. Zaczynałem grać na patchu 1.0005, a kończyłem już po 1.0006 ale nie widziałem jakiejś wielkiej poprawy, podobno naprawili niektóre trofea (sam miałem problem z jednym artefaktem który nie pojawił się tam gdzie powinien, za to zebrałem inny dwa razy w innym miejscu i zaliczyło mi go jako dwa różne). Fabuła i dubbing młodych wersji Kratosa i Deimosa były dla mnie strasznie słabe (próbowałem wersji angielskiej i polskiej, obie zasysają). Co ciekawe, nie można skipować przerywników „by default”, tylko trzeba to przestawić w opcjach, a później i tak musimy trzymać „X” z 5 sekund, żeby przewinąć. Ogólnie dużo takich dziwnych decyzji systemowych, czy jak to się dziś ładnie mówi „QOL”. Przykładowo: w głównych misjach mamy znacznik, gdzie iść, ale w side-questach zwykle musimy wejść w dziennik i sobie przeczytać, czego od nas chcą. OK, spoko, ale jak w takim side-queście zbierzemy już wszystko, a na koniec trzeba jeszcze coś zrobić, to gra już o tym nie informuje (i nie bardzo mamy jakieś wskazówki, żeby mniej więcej wiedzieć, gdzie szukać). Czasami trzeba na pałę latać po całej mapce. U mnie 2–3 takie questy „odblokowały się”, jak już czyściłem mapkę na 100%, bo przypadkowo wszedłem gdzieś, co triggerowało finałową scenkę z bocznej misji. Ja rozumiem, że w starych Zeldach się „stukało” w każdy kawałek ściany, żeby przejść dalej, ale fajnie by było, gdyby to było spójne z resztą rozgrywki. TL;DR: wymieniłem dużo minusów, bo są wkurzające, ale gameplay, walka i ogólna progresja są całkiem OK. Średnia 67/100 zasłużona (chociaż w dzisiejszych czasach takie noty wskazują crapa, to powiedziałbym, że to takie „prawdziwe” 6+/10). Polecam obadać, jak będzie spora promocja albo wrzucą do abonamentu.
-
Anime godne polecania
Z takich w miarę nowych anime, skończyłem ostatnio „86” (dostępne w C+ online, ale tylko do końca marca). Bardzo mi to podeszło i polecam obadać. Seria opowiada o wojnie prowadzonej „na odległość” dronami bezzałogowymi. Niby to wszystko jest w opisie na filmwebie/c+ ale na wszelki wypadek daje w spoiler Jest tu sporo o dehumanizacji, propagandzie i cenie, jaką się za to płaci(zupełnie jak prawdziwe konflikty AD 2026). Jak ktoś ma C+ i zacznie oglądać na dniach, to jeszcze się wyrobi, zanim wypadnie z oferty
-
Retro handheldy do emulacji
Trochę podobnie to wygląda jak Nintendo Mini Classics (miałem kiedyś wersje z Parchute i to był mój jedyny handheld za dzieciaka) :D
-
Dragon Quest VII reimagined
Wg licznika w grze 66h (do tego pare h grindowania „lucky panel” i tam resetowałem gre co chwile to nie wiem jak się ten czas nabijał). Na normalu to pewnie wszyscy przeciwnicy szybciej padali i Tobie trochę wiecej godzin zejdzie :)
-
Platinum Club
Dragon Quest VII Reimagined - gra dosyć długa (ale dla fanów pierwowzoru na pewno za krótka, bo wykastrowali parę rzeczy). Grę można przechodzić na dowolnym poziomie trudności (jedynie wyzwania na arenie po przejściu main questa są trudniejsze i niezależne od wybranego poziomu, ale nie jest to jakiś hardkor). Jest trofik za wygranie 1000 bitew (który powinien wpaść sam jeśli nie unikamy walk, bo nie zaliczają sie potworki zabite na mapie). Jakby ktoś miał w planie platynowanie, to jedynym wkurwiającym trofeum jest zebranie wszystkich itemów w grze, z czego jakieś 10-12 jest dostępnych jedynie w mini gierce 'lucky panel' i wypadają losowo ze skrzynek. Mi zeszło w sumie ze 3-4h na grindowaniu tej gierki i udało się wszystko dobić (total rozegrane 42 partie), co wg reddita jest mocno fartowne, bo goście wrzucali tam, że im wpadło po 120+ rozgrywkach (a jeden nawet dał screena 200+). Jak ja się za to zabrałem to już był poradnik jak w to grać, żeby zoptymalizować szanse na lepsze itemy (resetować grę jak nie trafimy metalowego slima na start), więc to pewnie też pomogło trochę skrócić czas. Trudność: 3/10 (głównie ze względu na mozolny grind tych losowych itemków) Ocena: Czas: 65h
-
Dragon Quest VII reimagined
Skończyłem wczoraj na 'prawie 100%' (brakuje 1 trofeum za zebranie wszystkich itemów, ale brakujące 2 trzeba wylosować z gierki 'lucky panel' i myślę, że może to chwile zająć). Ogólnie to grałem na normalu więc większość gry przechodzi się sama na auto-battle (chyba z 2 bossów biłem normalnie). Za to w post-game mamy kilka większych wyzwań, nawet na normalu (daje w spoiler na wszelki wypadek): Spoiler Nie grałem nigdy w oryginalną 7. na PSX, ani w remake z 3DS to nie mam większych zastrzerzeń, że coś wycięli/pomineli/uprościli. Mi się grało przyjemnie, historyjka całkiem fajne (jak @Pix pisał trochę jak oglądanie Anime), grindu w zasadzie nie ma bo przeciwnicy padają w 5 sekund i level leci jak szalony (a jak trzeba to można sobie podbić na metalowych slimach). EDIT: Dobiłem brakujące itemy w 30minut i wpadła platyna (chyba miałem sporo farta, bo ludzie piszą, że im to zajmowało po kilkanaście godzin).
-
A Knight of the Seven Kingdoms
Końcówka 5 odcinka
-
Dragon Quest VII reimagined
Wskaźnik 'gdzie iść' można wyłączyć w opcjach: Screen Settings -> Objective Marker Display na OFF.
-
Skoki narciarskie
-
Skoki narciarskie
Jakieś mam dziwne przeczucie, że mogą 'nasi' pozytywnie zaskoczyć na średniej skoczni. Czyli pewnie Stoch skończy poza 30, a Tomasiak w drugiej dziesiątce :D
- HBO Max
-
PSX EXTREME 341
Niezła reklama na 1 stronie, akurat słuchałem Zeusa w tle. Przy okazji można się z niej dowiedzieć że: Spoiler
-
Właśnie porzuciłem...
Saga Frontier Remastered - nigdy nie grałem w oryginał z PSX‑a i chyba spodziewałem się czegoś innego, niż ostatecznie dostałem. W teorii walki nie są randomowe, bo przeciwników widać na mapie, ale czasem naprawdę ciężko ich ominąć. Grałem Redem, pobiegałem chwilę po lokacjach z pierwszej mapki (przeciwnicy respawnują się po każdym wejściu/wyjściu), i szczerze mówiąc dość szybko straciłem ochotę, żeby brnąć dalej. W zeszłym roku ogrywałem remastery Suikodena i FF1 i tam miałem zupełnie inne odczucia (obie gry skończone). Jest sens odpalać dwójkę (kiedyś się śliniłem do screenów w gazetach), jeśli jedynka mi zupełnie nie podeszła?