Opublikowano 22 lutego22 lut Lubie z nudow sobie pobiegac od znacznika do znacznika. Wiec tak sobie podrozuje. Bezmyslne granie dla relaksuA dzisiaj zrobie trofeum, ze strzelaniem strzalami w ryj, a co mi tamDla mnie najtrudniejsze bedzie przejsc na tym trudnym… ale to moze za rok. Teraz sie bawie.A tak na przyszlosc, co jest latwiejsze?A) droga ku zakladzie w ng+B) droga ku zakladzie w zwyklej grze od nowaZaznaczam, ze nic nie zbieram, wszystko sprzedaje oprocz co mam na sobie,
Opublikowano 22 lutego22 lut Ja leciałem od razu na tym droga ku zagładzie i tylko początek był trudny, później jak pilnujesz poziomów zadań to nie jest jakoś szczególnie trudno.Na ng+ zawsze łatwiej bo już coś masz rozwinięte.
Opublikowano 22 lutego22 lut Na NG+ jest łatwiej, co nie znaczy, że nie trzeba się pilnować. Choć sam robiłem build pod szermierkę, to lepsze efekty miałem z używania Igni, gdzie na bossów wystarczyło mniej niż 5 razy gorszych użyć. Zwykli przeciwnicy to 1-2 strzały padały.
Opublikowano 22 lutego22 lut Zabilem juz z 300 stworzen strzalami glowe z kuszy, a trofeum nie maPopsute
Opublikowano 22 lutego22 lut Musi być człowiek, elf albo krasnolud. Trofeum jest ok ale headshoty są popsute. Jak gra zalicza headshota to kamera lekko się kołysze.
Opublikowano 22 lutego22 lut Dokladnie tak.Na szczescie juz sie naprawilo.Zostaly mi tylko dwa trofea, ktore moge zrobic na biezacym przejsciu, jedno to 10x podpalic, otruc i skrwawic na raz, drugie to zebrac wszystkie karty. To bedzie zabawa bo zostalo mi az 24 graczy na liscie. Zaczynam juz dzis wieczorem, piekna sprawa.Oplaca sie gonic za pytajnikami.Przed chwila trafilem na jedno z lepszych zadan - zloto glupcow czy jakos takPolecam serdecznie ;)
Opublikowano 22 lutego22 lut 2 godziny temu, Ken Adams napisał(a):Dla mnie najtrudniejsze bedzie przejsc na tym trudnym… ale to moze za rok. Teraz sie bawie.A tak na przyszlosc, co jest latwiejsze?A) droga ku zakladzie w ng+B) droga ku zakladzie w zwyklej grze od nowaZ mojego doświadczenia polecałbym robić drogę ku zagładzie jako 2 przejście w ng+. Nie jest jakoś specjalnie trudno, z wyjątkiem kilku momentów w questach.W taki sposób zrobiłem platynkę i to było jedno z moich najlepszych doświadczeń gierkowych ever
Opublikowano 22 lutego22 lut Zbieranie kart to największy ból w dupie jeśli chodzi o trofki. Łatwo cos pominac a ja nie lubię grać z poradnikiem na kolanach a w tym przypadku trzeba. Zacząłem drugie przejście na ps4 już dawno, może w końcu dokończę na ps5 ale nie wiem czy platyna wpadnie bo nie jestem pewien czy nie pominąłem jebanej karty od Lamberta. Niestety samo lizanie ścian i męczenie kupców o karty to za mało by czegoś nie Przegapić. Ogólnie mam nabite prawie 300h w tym jedno całe przejście i trochę drugiego.
Opublikowano 22 lutego22 lut Najlepsze jest to, że kupcy z którymi możesz zagrać i wygrać kartę w pewnym momencie przestają dawać karty i musiałem nieźle WTF bo już myślałem, że coś się spierdzieliło.Dodatkowo ta książka w grze trochę oszukuje bo są dwie karty, które liczy podwójnie i też się bałem, że coś pominąłem.
Opublikowano 22 lutego22 lut U mnie za to jest tak, ze czasem gram z takim chlopem, wygrywam karte, ale licznik w ksiedze gwinta sie nie zmniejsza. Podejrzewam, ze otrzymuje duplikaty. Spoko. Mam nadzieje, ze wystarczy mi grajkow, zeby wygrac wszystko.Od dzisiaj notuje z kim i gdzie gwintuje, czy wygralem karte i czy zmniejszyla mi ona licznik. Co jest ze mna nie tak, ze mi to sprawia przyjemnosc, nie wiemA o karty, ktore mozna pominac w zadaniach sie nie martwie, bo juz je mam wszystkie (tak mowi interent) Edytowane 22 lutego22 lut przez Ken Adams
Opublikowano 22 lutego22 lut Jest chyba jeszcze jedna karta na Skelige za misję poboczną i tam w sumie nic z gwintem co by sugerowało taką nagrodę.@Ken Adams jeszcze odnośnie tego przejęcia na najwyższym poziomie to jest taka przydatna umiejętność, że jak Ci zjedzie pasek energii do zera a masz naładowaną adrenalinę to ona przywraca Ci pasek życia. Edytowane 23 lutego23 lut przez BRY@N
Opublikowano 23 lutego23 lut Ta karta od maga niemowy pewnie. Mam ja. Mam je wszystkie. Mam juz wszystkie karty ;)@BRY@N widzialem ten skill. Odblokowalem wszystkie czerwone umiejetnosci, zeby zdobyc trofeum i tam to bylo.Przed rozpoczeciem ng+ wykonam solidne rozpoznanie w temacie. Dlaczego? Ano dlatego, ze ja bez problemu ginalem na zwyklym poziomie trudnosci. A dlaczego? Ano chocby dlatego, ze przez cala gre, ja nie wiem nadal co to jest ta adrenalina. Wiem, ze sa do niej czerwone umiejetnosci. Tyle. To samo z alchemia. W zyciu nie uzywalem olejkow (wlaczylem automatyczne smarowanie) i tym podobnych. Wytwarzalem co sie dalo z nazbieranych kwiatkow i tyle. Nie lubie walczyc w grach, a co dopiero umierac. Ja juz wiem, ze ta droga ku zagladzie bedzie moim koszmarem. Ale powoli sie zrobi. Mam czas do konca lipca. Wpierw pytajniki biezacego przejscia gry, nastepnie serca z kamienia, nastepnie krew i wino. A na koniec ng+ i jazda z czarnymi
Opublikowano 22 marca22 mar Robilem w ostatnie dni trzy rozne zakonczenia z dodatku krew i wino. Nie wiem jak to sie teraz mowi ale bylem w absolutnym kinie. Czapki z glow dla tworcow, ze zamiast wrzucic zwykle alternatywne filmy zakonczeniowe to przygotowali zupelnie odrebne, dedykowane zestawy zadan (epizod w krainach z bajek top zadan) dla kazdej z odrebnych sciezek w opowiesci. Dawno mi tak koparka nie opadla.A dzisiaj, rozpoczalem ng+ na poziomie „droga ku zagladzie” i znow jestem w absolutnym kinie. Nie taki diabel straszny jak go malowalem wczesniej, apetyt na granie tylko wzrasta a zaznacze tylko, ze rozpoczynam ng+ z marszu, bez przerwy. Juz tabelka na zbieranie kart do gwinta przygotowana w notatkach telefonu. Bo bede zbieral od nowa a dlaczego nie? I znow bede odfajkowywal wszystkie znaki ? na mapach.Mam Aerondight, zbroje ktora po kazdym zabiciu potwora odnawia mi skrawek zycia, wszystkie mutacje; jest zajebiscie.A Ciri jest przeurocza. Dzisiaj, przygotowujac sie do starcia z krolem wilkow, nie zbadala wszystkich czesci ciala trupa (gra podpuszcza nas zlotym przyciskiem „podsumowanie” przed zakonczeniem sekcji zwlok), i przygotowala zly eliksir. Zamiast na wilkolaka to na biesa. Wuj Vesimir bylby szczesliwy ;)Gram w W3 od pierwszego tygodnia stycznia, bez przerwy, 160h na liczniku. Dawno tak nie wsiaklem w cos.A kraina z krew i wino Toussant to jedno z najpiekniejszych miejsc co widzialem na telewizorze
Opublikowano 22 marca22 mar Też właśnie kończyłem dodatek Krew i wino. Rozwaliło mnie w krainie z bajek Dziewczynka z Zapałkami dilująca fistech
Opublikowano 24 marca24 mar Wiecie jak dziala Aerondight, miecz pieciu cnot co nie? Zeby podniesc jego damaggio trzeba naladowac licznik ciosow do 10 i pozniej zabic potwora z nabita dziesiatka. W regularnym przejsciu, farmowalem te ostrze na niedzwiedziach (wiem) w Kaer Morhen ale w podejsciu ng+ nie jest juz tak o hopA wiecie kto to Keira Metz i czego sie boi najbardziej? Ale jej zadundowalem koszmar w komnacie z domkami szczurow… zamiast spalic gniazda szkodnikow to urzadzilem sobie farme nabijania poziomow Aerondighta, w rytm jej okrzykow GERAAAAALT TO OBRZYDLIWE ZROB COS WIESZ ILE ONE PRZENOSZA CHOROB?!!!??!Troche mi jej zal bo znam co to fobia.A chwile ten proces trwalNo ale Aerondight na 200 lvl ciezko wykuc na dynamicznych hordach potworow a gdy zwiedzalismy z blondyna ruiny i szczury padaly od jednego machniecia - nagle zapalila mi sie zarowka - to jest to miejsce!Wynagrodze czarownicy kochanej ten dramat za chwile ;)Drugie przejscie gry, poki co, jest dwa razy lepsze od debiutuW3 pnie sie w mojej tabeli ukochanych gier z szybkoscia Edytowane 24 marca24 mar przez Ken Adams
Opublikowano 24 marca24 mar 43 minuty temu, Ken Adams napisał(a):A wiecie kto to Keira MetzWiemyPodczas drugiego przejścia już o tym wiedziałem i nie dałem się złapać po raz kolejny na romans z Tomkiem Keirą.
Opublikowano 25 marca25 mar Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Masakra kiedy się dowiadujesz, że nieświadomie wyruchałeś chłopa
Opublikowano wtorek o 07:183 dni W dniu 24.03.2026 o 14:54, Czokosz napisał(a):WiemyPodczas drugiego przejścia już o tym wiedziałem i nie dałem się złapać po raz kolejny na romans z Tomkiem Keirą.To już nie jest Tomasz, a TamaraTamara Zawada – The Astronauts | LinkedInSearching for passionate people to create unique experiences together. If you are… · Doświadczenie: The Astronauts · Wykształcenie: Self-educated in animation · Lokalizacja: Aneta · 500+ kontaktów whttps://www.mobygames.com/person/654305/tamara-zawada/people/One fajne są, mówię Ci, Kubuś Edytowane wtorek o 07:193 dni przez ProstyHeker
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.