Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Ale dalej jest info ze moze cos przepasc i sie nie zsynchronizowac czy juz to ogarneli?
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Szczerze mówiąc to zagrałbym ponownie online. Pamiętam, że w DS2 był mega multi w którym spędziłem w uj godzin.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Metal Gear Solid V: The Phantom Pain W końcu wziąłem się za ostatnie gry z serii Metal Gear i tak jakoś od połowy 2025r. zmagałem się MGS V: Ground Zeroes [który jest wstępem do pełnej poźniejszej gry i nie ma Platyny] i MGSV: The Phantom Pain właśnie. Obie wydane na jednej płycie oznaczonej jako "definitive edition". Próg wejścia w tę japońską sagę jest cholernie wysoki, jeśliś nie grał w poprzednie części i nie masz w głowie kto kim jest, to powodzenia Dlatego warto obejrzeć sobie na necie filmiki tłumaczące to co się tu odstawia. Polityka miesza się z marzeniami, wojną, historią, genetyką i fantastyką. Ufff. Pomijając samą fabułę, bo nie będę się tu teraz o niej rozpisywał, gra dopełnia historie pewnych postaci, pokazuje je w innym świetle, przedstawia nowych bohaterów. Już pierwsza, mocna emocjonalnie misja w szpitalu na pewno zapada w pamięci. Największe jednak zmiany dotknęły samej rozgrywki. Otwarty świat, w którym akceptujesz misje albo po prostu włóczysz się bez celu na koniu, pieszo, samochodem, nawet czołgiem jak masz na stanie. Budujesz też swoją bazę, zarządzasz wojakami, którzy dołączają sami bądź "trochę" pod przymusem, zbierasz różne surowce i ulepszasz swój arsenał. Acha, możesz też na misje zabierać kompanów, którzy na swój sposób pomogą ci w walce. Jest tego tak dużo, że na początku gry bardzo przytłacza. Nie zawsze jednak więcej znaczy lepiej i w przypadku tego Metala tak chyba niestety jest. Gubi się gdzieś po drodze spójność historii, bo postanowiłeś choćby ukończyć jakieś zadania poboczne albo wrócić do poprzednich misji po to, żeby dostacć lepszy ranking za ich ukończenie. Oczywiście wykonanie i dbałość o detale to wciąż światowa czołówka, mimo że gra jest z 2015r.Trofea czasochłonne bardzo. A to za ukończenie wszystkich 50 misji z rankingien S, a to za wykonanie zadań pobocznych w misjach [tu się klnie równo], za złapanie wszystkich zwierząt do swojego zwierzyńca (a jest ich w cholerę i bez YT się nie obędzie), za ukończenie 160 misji pobocznych (NUDA!), za kolekcjonowanie zdjęć z przeszłości, za zbieranie certyfikatów, rozbudowywanie baz, itd., itd. Można z czasem nerwicy się nabawić. Za postęp w historii też są puchary, ale to już normalka.Gra to 8/10, trofea 7/10, takie moje zdanie. Grę oczywiście polecam, ale ostrzegam jednocześnie przed platyną [200 godzin plus w moim przypadku]. Edytowane 6 minut temu6 min przez Ken Marinaris
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Good news everyone https://www.trueachievements.com/news/sony-delists-playstation-shovelware
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Powinni od razu usuwać konta "graczom" wbijającym platyny w takich ścierwach.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.