Opublikowano piątek o 18:442 dni Ale dalej jest info ze moze cos przepasc i sie nie zsynchronizowac czy juz to ogarneli?
Opublikowano piątek o 20:152 dni Szczerze mówiąc to zagrałbym ponownie online. Pamiętam, że w DS2 był mega multi w którym spędziłem w uj godzin.
Opublikowano piątek o 21:322 dni Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Metal Gear Solid V: The Phantom Pain W końcu wziąłem się za ostatnie gry z serii Metal Gear i tak jakoś od połowy 2025r. zmagałem się MGS V: Ground Zeroes [który jest wstępem do pełnej poźniejszej gry i nie ma Platyny] i MGSV: The Phantom Pain właśnie. Obie wydane na jednej płycie oznaczonej jako "the definitive experience". Próg wejścia w tę japońską sagę jest cholernie wysoki, jeśliś nie grał w poprzednie części i nie masz w głowie kto kim jest, to powodzenia Dlatego warto obejrzeć sobie na necie filmiki tłumaczące to co się tu odstawia. Polityka miesza się z marzeniami, wojną, historią, genetyką i fantastyką. Ufff. Pomijając samą fabułę, bo nie będę się tu teraz o niej rozpisywał, gra dopełnia historie pewnych postaci, pokazuje je w innym świetle, przedstawia nowych bohaterów. Już pierwsza, mocna emocjonalnie misja w szpitalu na pewno zapada w pamięci. Największe jednak zmiany dotknęły samej rozgrywki. Otwarty świat, w którym akceptujesz misje albo po prostu włóczysz się bez celu na koniu, pieszo, samochodem, nawet czołgiem jak masz na stanie. Budujesz też swoją bazę, zarządzasz wojakami, którzy dołączają sami bądź "trochę" pod przymusem, zbierasz różne surowce i ulepszasz swój arsenał. Acha, możesz też na misje zabierać kompanów, którzy na swój sposób pomogą ci w walce. Jest tego tak dużo, że na początku gry bardzo przytłacza. Nie zawsze jednak więcej znaczy lepiej i w przypadku tego Metala tak chyba niestety jest. Gubi się gdzieś po drodze spójność historii, bo postanowiłeś choćby ukończyć jakieś zadania poboczne albo wrócić do poprzednich misji po to, żeby dostacć lepszy ranking za ich ukończenie. Oczywiście wykonanie i dbałość o detale to wciąż światowa czołówka, mimo że gra jest z 2015r.Trofea czasochłonne bardzo. A to za ukończenie wszystkich 50 misji z rankingien S, a to za wykonanie zadań pobocznych w misjach [tu się klnie równo], za złapanie wszystkich zwierząt do swojego zwierzyńca (a jest ich w cholerę i bez YT się nie obędzie), za ukończenie 160 misji pobocznych (NUDA!), za kolekcjonowanie zdjęć z przeszłości, za zbieranie certyfikatów, rozbudowywanie baz, itd., itd. Można z czasem nerwicy się nabawić. Za postęp w historii też są puchary, ale to już normalka.Gra to 8/10, trofea 7/10, takie moje zdanie. Grę oczywiście polecam, ale ostrzegam jednocześnie przed platyną [200 godzin plus w moim przypadku]. Edytowane sobota o 13:202 dni przez Ken Marinaris
Opublikowano piątek o 21:342 dni Good news everyone https://www.trueachievements.com/news/sony-delists-playstation-shovelware
Opublikowano piątek o 21:392 dni Powinni od razu usuwać konta "graczom" wbijającym platyny w takich ścierwach.
Opublikowano sobota o 11:152 dni 13 godzin temu, Chewie napisał(a):Good news everyone https://www.trueachievements.com/news/sony-delists-playstation-shovelwareCiekawi mnie czy wszystkim, którzy mieli te platyny zostaly one cofnięte. Ktoś zauważył zmianę u siebie czy ta czystka jeszcze się nie zaczęła? Edit. A widzę, że te gry zniknęły. Tyle, że jest więcej tego typu gierek od innych firm. Ciekawe jak top50 psnprofiles by się posypalo jakby usunęli WSZYSTKIE trofea tych guwno gierek. Może @Josh by wskoczył jako mocarz ze swoimi platynami z ninja gaidenami
Opublikowano sobota o 13:332 dni 2 godziny temu, oFi napisał(a):Ciekawi mnie czy wszystkim, którzy mieli te platyny zostaly one cofnięte. Ktoś zauważył zmianę u siebie czy ta czystka jeszcze się nie zaczęła?Edit. A widzę, że te gry zniknęły. Tyle, że jest więcej tego typu gierek od innych firm. Ciekawe jak top50 psnprofiles by się posypalo jakby usunęli WSZYSTKIE trofea tych guwno gierek. Może @Josh by wskoczył jako mocarz ze swoimi platynami z ninja gaidenami Mam kilka takich śmietników, czasami dzieciakom pozwalam kupić coś do 10 zł. I jak coś dalej wiszą. Tu przykładowo miś na bramce.
Opublikowano sobota o 14:112 dni 36 minut temu, czarek250885 napisał(a):Mam kilka takich śmietników, czasami dzieciakom pozwalam kupić coś do 10 zł. I jak coś dalej wiszą. Tu przykładowo miś na bramce.Tylko to inna firma robila. Tą ktorą ubilo sony to miala po prostu tych crapow najwięcej. Musieliby od teraz zrobić research po reszcie tych guano produkcji pod platyny a nowe takie twory blokować
Opublikowano sobota o 14:202 dni Moim zdaniem te gry nie powinny mieć platyn i tyle, problem szybko by się sam rozwiązał. Raz młody kupił sobie za 2,5 jakąś skaczącą oponę, która rozjeżdża uciekające ludziki, po 30 minutach miał już platynę, a są gry gdzie robisz to jeszcze szybciej. Teraz już założyłem dzieciakom konta, bo nie chce tego syfu u siebie, ale jak patrzę, że grają w te rolbloxy czy jak to się tam zwie, to powiem że to by chyba na psx-sie poszło. Minecraft mnie przerażał, ale to to jeszcze bardziej graficzny potworek.
Opublikowano wczoraj o 15:18 1 dzień Rise of the Ronin - platyna jest czasochlonna, ale z trudnoscia ma niewiele wspolnego.Gierke polecam. Jest to GoT z odzysku, ale z wlasnym nioh’wym klimatem, tylko bez demonow i mitologii japonskiej. Za to jest tutaj patos wylewajacy sie z ekranu. Setting i combat robia niesamowicie.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. @Josh właśnie przejrzałem twój profil i jest to wręcz niebywałe. Ilość i czas wbijania platyn w całkiem niełatwych tytułach Szacuneczek za poświęcenie.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 3 minuty temu, Czoperrr napisał(a):@Josh właśnie przejrzałem twój profil i jest to wręcz niebywałe. Ilość i czas wbijania platyn w całkiem niełatwych tytułach Szacuneczek za poświęcenie.Odnosze wrażenie, że pan @Josh prowadzi pewną agencję walki z demonami o chwytliwej nazwię, je pizze, a w między czasie wbija te platynki w trudnych grach gdzie wymagana jest nadludzka precyzja
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Slashery to obok survival horrorów mój ulubiony gatunek, wbijanie w takich grach platyn to czysta przyjemność (mashochistyczna, ale jednak). Capcom, gdzie DMC6
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Szkoda tylko że sie nie chwali za kadym razem tylko trzeba sie upominac
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Pamiętam, że DM na ps2 było hardcorowo trudne :D Teraz taka gra, to by mnie wykończyła psychicznie
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Są zdecydowanie trudniejsze gry do platynowania, np Super Meat Boy lub Crypt of the NecroDancer (całe 37 osób wbiło platsa, przynajmniej według PSNProfiles), przy nich DMC czy Ninja Gaiden to zwykłe popierdóły :) Obie niestety to dla mnie platinum breaker, bo nienawidzę wyzwań, które wymagają przechodzenia całej gry na jednym życiu (za bardzo mnie zniechęca powtarzanie wszystkiego od nowa, jedyny wyjątek zrobiłem dla Max Payne'a 3) oraz gier rytmicznych. Z forum to wiem, że Sylvan całkiem nieźle wymiata w gierki, czub ma nawet komplet pucharków w Darkest Dungeon i Dead Cells
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 21 minutes ago, Josh said:Są zdecydowanie trudniejsze gry do platynowania, np Super Meat Boy lub Crypt of the NecroDancer (całe 37 osób wbiło platsa, przynajmniej według PSNProfiles), przy nich DMC czy Ninja Gaiden to zwykłe popierdóły :) Obie niestety to dla mnie platinum breaker, bo nienawidzę wyzwań, które wymagają przechodzenia całej gry na jednym życiu (za bardzo mnie zniechęca powtarzanie wszystkiego od nowa, jedyny wyjątek zrobiłem dla Max Payne'a 3) oraz gier rytmicznych.Z forum to wiem, że Sylvan całkiem nieźle wymiata w gierki, czub ma nawet komplet pucharków w Darkest Dungeon i Dead Cells Mnie tylko zastanawia jak to godzisz z życiem i codziennymi obowiązkami, że potrafisz w kilka dni splatynować dość długie gry.
Opublikowano 38 minut temu38 min Praca na jedną zmianę, wolne weekendy i brak dzieci dużo pomagają. Of course nie jest tak, że non stop tyle gram, ale jak wyjdzie coś co mnie bardzo ciekawi to wlatuje zawczasu urlop i jest rąbane do oporu - jak wyszło DMC5 to spałem może po 5 godzin dziennie przez cały tydzień Na szczęście moja dziewczyna jest bardzo wyrozumiała i w pełni akceptuje to spierdolenie na punkcie gier, wie że jak wyjdzie nowy Ninja Gaiden albo Resident to się zamknę w drugim pokoju i będę młócił do upadłego, byle codzienna checklista (zakupy, ugotowanie obiadu, jakieś małe porządki w chacie) została odhaczona i wtedy nie robi mi żadnych problemów. W skrócie: mam możliwości i całkiem dogodne warunki do takiego grania.
Opublikowano 25 minut temu25 min no zdecydowanie łączy was zamiłowanie do polityki, powinniście się kiedyś spotkać i porozmawiać o tym hobby
Opublikowano 23 minuty temu23 min Gry zajmują mi najwięcej wolnego czasu, ale oglądam też sporo anime, czytam mangi, czasem jakaś książka wleci (teraz wkręcam się w Sandersona, grube skurwysyny na 1000 stron, więc będzie co robić). Obawiam się, że na Tinderze nie miałbym większych szans z takimi zainteresowaniami Also, mam o tyle dobrze, że w pracy też mogę pograć. Wiadomo, TV i konsola odpada, to już by było przegięcie, ale jak szef nie patrzy to na laptopie trochę się pyknie, w ten sposób przeszedłem już masę erpegów oraz indyków.Zresztą, ja to pikuś. Chciałbym wiedzieć jak to robi Kmiot że ma TYLE czasu na granie, a później jeszcze recenzuje nowe Psx Extreme na 40 akapitów Edytowane 18 minut temu18 min przez Josh
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.