Opublikowano 31 lipca31 lip Za ten hajs można pewnie przytulić Civica z salonu Ale też można pomyśleć żeby wziąć Volvo S60. Też wygląda jak auto premium.
Opublikowano 31 lipca31 lip Volvo już nie polecają, to nie te Volvo co kiedyś.BMW czy Audi to z premium została cena.Dzisiaj wiele osób skręca w stronę Lexusa. Premium kosztuje, ale całość chwalona za niezawodność. Na multimedia narzekają, względem Audi czy BMW są w tyle, ale cała reszta na plus.Co nowe Audi to widać gołym okiem oszczędności.Niestety leci to wszystko na łeb, a ceny tylko wyższe. Jak leasing to można mieć w dupie, ale i tak szału nie ma. Kumpel miał audi z salonu, komara chciał ubić, puknął w przednią szybę i poszła xD no pech. Drugi w nowej a4 miał wymieniany cały ekran bo padł 2 razy.Teraz ma a5 i jest ok, ale ta na 2026 była dramatem. W BMW kumpel miał problem z fotelem przednim- serwis się z tym miotał pół roku. Nie pamiętam czy nie ogarniali czy części nie mieli. Z olejem też coś było. Podobno padają te światła- nagle zaczynają świecić w niebo. Gość co robi w salonie BMW mówił że teraz masowo wracają do nich na ekrany. Teraz będą czujniki czy pył od hamulca nie jest szkodliwy, potem kamery co będą śledzić czy patrzysz na drogę. Wiec będzie znowu drożej, bo za te wymysły eu płacimy my- klienci.
Opublikowano 31 lipca31 lip Godzinę temu, iluck85 napisał(a):Volvo już nie polecają, to nie te Volvo co kiedyś.Każda marka to już nie to co kiedyś i lepiej nie będzie, trzeba to zaakceptować. Chyba tylko Toyota/Leksus trzyma wysoki poziom niezawodności. A Volvo akurat pod chińczykami przeżyło rozkwit marki bo też tam już krucho było.
Opublikowano 31 lipca31 lip Toyota może i błyszczy jeśli chodzi o elementy mechaniczne, ale pojawia się coraz więcej głosów, by przy zakupie od razu jechać zakonserwować podwozie. Krążą nawet słuchy, że te nowe Toyotki nie zdążą do klienta dojechać, a ruda już atakuje.A wracając do tematu auta za 30k€ to może warto pomyśleć o Arteonie :p
Opublikowano 31 lipca31 lip Tak, Toyota oszczędza na zabezpieczeniu antykorozyjnym oraz na wygłuszeniu. Do tego szczególnie Yaris Cross oraz Lexus LBX mają problem z akumulatorami potrafiącymi nie pozwolić na odpalenie auta po tygodniowym postoju. Audi A3 miałem nowe z 2017, nic się nie popsuło przez 100k, ale mocno trzeszczał wysuwany ekran. Audi A5 aktualne ma kolega w pracy, narzeka na jakiś pisk przy włączonych reflektorach, do tego samochód już raz mu nie odpalił przez problemy z elektroniką i zdarzyło mu się zahamować bez powodu. Z drugiej strony w pracy mamy 3 aktualne BMW serii 1, wszystkie 1,5 roku, przebiegu 40-50k km i jak na razie wszystkie zaliczyły tylko serwis olejowy i tyle. Z pierdół w moim nieco trzeszczy pusty fotel pasażera przy niektórych pozycjach, w innym trzeszczy nieco mechanizm otwieranego dachu, ale jeżdżą idealnie.
Opublikowano 31 lipca31 lip 14 hours ago, iluck85 said:Jaguar? Kolegi dziewczyna to miała. Więcej stało niż jeździło, drogie, a olej brało jak paliwo.Jaguar to auto albo dla mechanika, albo dla osoby chorej psychicznie Kumpel miał XF z V8 doładowany kompresorem, no jeździł i brzmiał wspaniale, wnętrze z pięknym wykończeniem z jasną skórą i jasnym drewnem 10/10. No ale po 2 latach od kupna wymienił sobie silnik (przebieg wydaje się oryginalne 240k km), wypalony zawór na 7 cylindrze, dziura w tłoku, udało się znaleźć kompletny silnik za 8k zł. No i oczywiście każda podróż to losowanie, co aktualnie nie będzie działać albo wywali błąd, a to błąd poduszek, a to czujnika ciśnienia w oponach, a to jakiś losowy check engine bo sobie zapłon akurat wypadł, a to elektryczne fotele przestały działać, żeby na drugi dzień się same naprawić. Kochał to auto, ale sam fakt, że ponad rok nie mógł go sprzedać już po wymianie silnika swoje mówi.
Opublikowano 31 lipca31 lip I to na daily? Nie wyobrażam sobie posiadać na daily samochód, do którego nie mogę bez obaw po prostu wsiąść i przejechać bezproblemowo 1000 km.
Opublikowano 31 lipca31 lip 4 minutes ago, Mustang said:I to na daily? Nie wyobrażam sobie posiadać na daily samochód, do którego nie mogę bez obaw po prostu wsiąść i przejechać bezproblemowo 1000 km.Tak, dlatego w tym czasie więcej kilometrów zrobił swoją MX5, niż daily U mnie ostatnio cewka zapłonowa padła, po sprawdzeniu okazało się, że najpewniej wszystkie 5 było jeszcze oryginalne Volvowskie, wytrzymała 293k km, szacuken. Profilaktycznie wymienione wszystkie 5, godzinka roboty, zaoszczędzone pewnie z 500zł na robociźnie. Swoją drogą śmiesznie pracuje rzędowa 5 na 4 cylindry, jak amerykańskie V8, blublublublu.
Opublikowano 31 lipca31 lip Co do toyoty- no wszystko leci na łeb i szyję. Japonce w ogóle mają problem z korozją. Honda mechanicznie mocno ok, ale lubi się z rdzą.Ostatnio mignął mi wpis na jakiejś grupie z pytaniem kolesia czy ma odebrać auto. Nowe BMW nie pamiętam czy 3 czy 5- mało ważne. Zajrzał pod a tam na tłumikach już ruda. Zero km. Pytał czy odbierać w ogóle. Także ten xDWszystko spoko, ale niby premium pewnie 200k plus i tak średnio.Szef odebrał BMW3, przyjechał od razu do mnie- dał się przejechać to miał na liczniku 33km. Po tygodniu przypomniało mu się że w konfiguratorze była nakładka na miejsce gdzie mamy lewą nogę i z tyłu na fotelach miały być takie siatki. Kontaktuje się z salonem, a koleś się tylko uśmiechnął i skwitował- oszczędności. No tak średnio.Antykorozji to już nikt nie wali, tną nawet na nakładce która na Ali kosztuje 25zl.Jak już mam odpłynąć marzeniami, to:Anglik tylko jeden- Aston Vanquish Klasyk to też angol- Bondowy Aston DB5Klasyczne Porsche 911 z lat 70/80Tyle chyba. Jakbym był takim Lewandowskim z domem i dużym garażem to bym miał to co wyżej wymieniłem. Mamy tu w wlkp takiego jednego grubego wióra. Koleś ma chyba ponad 100 pojazdów. Jest działka wykupiona, pod ziemią garaż (…) a na działce stoi coś ala parterowka cała oszklona. Czarna wolga, Maserati, lincoln, klasyczny mercedes, Ferrari i Porsche. Można? No można. A dwie wiochy dalej ma taką stadninę koni, że park miejski mamy chyba mniejszy.
Opublikowano 31 lipca31 lip Toyota to auto kompromisów. Chcesz niezawodny układ hybrydowy z niezawodną skrzynią i spalaniem w mieście 4.5l to musisz zaakceptować pewne niedogodności jak słabe wygłuszenie, zabezpieczenie antykorozyjne i przestarzałe multimedia.Jak ktoś nastawia się na długą eksploatację i bierze auto z salonu to często udaje się prosto na zabezpieczenie podwozia, chociaż woskiem i powtarzanie co rok/dwa.Wygłuszenie można zrobić z czasem, lub się przyzwyczaić. Hybrydy też nie są stworzone do jazdy po 150km/h. Podejrzewam, że do 130 jest znośnie.Wspomniany był Arteon. Dla mnie najpiękniejszy VW do tego przestronny z praktycznym bagażnikiem. No I serwis w cenie Passata, więc dramatu nie będzie. Sam użytkuję b8 I na tle marek jak bmw czy mercedes jest tanio.Teraz teściu szuka czegoś dla siebie, ale sam nie wie co, czy SUV czy sedan. Brane są pod uwagę Tuscon/Kia 1.6tgdi 150km 21-23r. Octavia/karoq 1.5 tsi 150km też taki rocznik. Raczej wszystko w manualu(człowiek starej daty)Ktoś jakieś doświadczenia miał z tymi autami?
Opublikowano 31 lipca31 lip Może niech rozważy też 1.0 TSI skoro manual. To jest gruby temat do analizy, ale wygląda na to, że 1.5 TSI miewa przy dużych przebiegach problemy z nagarem, zaś 1.0 TSI w mniejszym stopniu, plus jest sporo doniesień o 1.0 osiągających bardzo duże przebiegi. Reputacja 1.5 na ten moment wydaje się gorsza niż schyłkowego 1.4 TSI w kwestii trwałości.
Opublikowano 31 lipca31 lip 33 minuty temu, D.B. Cooper napisał(a):Brane są pod uwagę Tuscon/Kia 1.6tgdi 150km 21-23r.z tym silnikiem palą jak smok niestety, plus niektórzy mają problem z GPF. poza tym auta ok.
Opublikowano 31 lipca31 lip Golf z 1.5 eTSI mi palił średnio 6,2. Przez 100k awarie dotyczyły tylko elementów niewystępujących w wersji z manualem. Bardzo dobry silnik z rezerwą mocy, ale z drugiej strony jeździłem też przejściowo Ibizą oraz Fabią z 1.0 TSI i ten silnik również był w zupełności wystarczający do normalnej jazdy.
Opublikowano 31 lipca31 lip No słabo, u mnie jazda próbna na zasadzie proszę tu kluczyk i może pan sobie pojeździć do zamknięcia salonu umówiona bez problemu, sprzedawca odpisywał mega szybko na prośby o zmianę konfiguracji, a samochód przyszedł bez widocznych skaz. Jak na razie obsługa w BMW wypada u mnie lokalnie lepiej niż wcześniej Audi i VW.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.