Opublikowano czwartek o 08:203 dni Relacja tej babeczki z Jamesem od razu skojarzyła mi się z Leonem i Adą, jest dużo podobieństw między nimi spoilerŚmieszek, który ma za nic rozkazy i za wszystkich nadstawia karku & femme fatale pół-Azjatka wodząca go za nos, do samego końca nie wiadomo czy pracuje dla tych dobrych, dla złych czy dla samej siebieTop 3 moich ulubionych dupeczek w grze: Isola > Cressida > ta w czerwonej sukni w klubie
Opublikowano czwartek o 09:043 dni 42 minuty temu, Josh napisał(a):Relacja tej babeczki z Jamesem od razu skojarzyła mi się z Leonem i Adą, jest dużo podobieństw między nimiMi się mocno skojarzyło z relacją Ethana i Ilsy w filmie Mission:Impossible Rogue Nation - bardzo podobny motyw, włącznie zSpoiler zarówno z filmu, jak i z gryuratowaniem życia i zawłaszczeniem przedmiotu misji
Opublikowano czwartek o 09:133 dni 53 minuty temu, Josh napisał(a):Relacja tej babeczki z Jamesem od razu skojarzyła mi się z Leonem i Adą, jest dużo podobieństw między nimispoilerŚmieszek, który ma za nic rozkazy i za wszystkich nadstawia karku & femme fatale pół-Azjatka wodząca go za nos, do samego końca nie wiadomo czy pracuje dla tych dobrych, dla złych czy dla samej siebieTop 3 moich ulubionych dupeczek w grze: Isola > Cressida > ta w czerwonej sukni w klubieSzkoda Cressidy:/
Opublikowano czwartek o 09:173 dni spoilerW sumie chyba nie wyjaśnili czy została sparaliżowana na amen? Może dojdzie do siebie i James jeszcze sobie skorzysta w następnej części
Opublikowano czwartek o 09:203 dni 3 minuty temu, Josh napisał(a):spoilerW sumie chyba nie wyjaśnili czy została sparaliżowana na amen? Może dojdzie do siebie i James jeszcze sobie skorzysta w następnej częściMyślę, że powinien jej pomoć :).
Opublikowano czwartek o 10:443 dni Godzinę temu, Josh napisał(a):spoilerW sumie chyba nie wyjaśnili czy została sparaliżowana na amen? Może dojdzie do siebie i James jeszcze sobie skorzysta w następnej częściPodczas misji na gali Webba, jej ojciec gadał przy barze z jakimś typem i w tej rozmowie padło, żeSpoilerbędzie chodzić
Opublikowano czwartek o 10:593 dni Czyli w następnej części będziespoiler Edytowane czwartek o 10:593 dni przez Josh
Opublikowano czwartek o 14:093 dni Już w tej odsłonie James zaliczył trzy dupeczki, choć ta z recepcji później dziwnie oschła była na pożegnanie.No i wciąż liczę na jakiś romansik z Moneypenny
Opublikowano piątek o 05:552 dni Wiecie co jeszcze mi przeszkadza? To że jak na agencje wywiadu nie ma tam żadnej konspiracji, agenci mieszkają wspólnie w mieszkaniu jak na studiach, na korytarzach ludzie znają się z imienia i nazwiska. Randomowe osoby zaczepiają nas w windzie z tekstami "Słyszałem co zrobiłeś w Islandii". Przełożony jedzie sobie na misję zabicia innego gościa bez żadnej przykrywki mimo iż znają się od lat. Najbardziej tajemniczą osobą jest początkowo Moneypenny, ale nawet ona słabo trzyma standardy zachowania tajemnicy wyświetlając na wielkim ekranie informacje których Bond nie powinien widzieć.Ja wiem że to tylko gra, ale jednak trudno mi zawiesić niewiarę w kontekście produkcji o tajnym agencie gdy widzę jak niewiele zostało zrobione by chociaż stworzyć jakieś pozory.
Opublikowano piątek o 06:212 dni Najlepsze jak się skradasz białym jak kreda Brytolem po jakiejś kryjówce przemytników w samym sercu Afryki, otoczony z każdej strony przez ciemnoskórych jegomości w turbanach i w przypadku wykrycia możesz skorzystać z wymówki, że ty tu tylko pracujesz jako konserwator i Bawma kazał ci sprawdzić napięcie w gniazdkach czy inny chuj:- "Ok friend, have a nice day"Fenomenalna mechanika.
Opublikowano piątek o 06:362 dni Nadal lepsze niż perfekcyjnie pasujące outfity w Hitmanach, które się zabiera przeciwnikom.
Opublikowano piątek o 14:372 dni Podobno wczoraj wyszedł patch naprawiający między innymi zjebane śledzenie postępu w ilości zebranych znajdziek, ale popsuł ludziom grę i nie dało się wyjść poza ekran tytułowy, gdyż gra usilnie próbowała się łączyć z serwerami, ale się jej nie udawało, a grać offline nie pozwalała.Chyba już go zdjęli i trzeba czekać na patch do patcha.Dobre agenty pracują tam w tym IOI
Opublikowano piątek o 18:142 dni Autor Mechanika blefu czy poddawania się jest świetna, zwłaszcza, że jest napisana tak, że zmienia się zależnie od kontekstu, inny tekstu rzuci sprzątaczce, ochroniarzowi itd. i też wszystko uzależnione jest od lokacji. Bardzo upłynnia to rozgrywkę i nie jesteśmy zmuszeni do wczytywania ostatniego checkpointa. Chciałbym, żeby więcej gier miało taki bajer, zamiast klasycznej skuchy czy konieczności robienia totalnego rozpierdolu w przypadku wykrycia.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Pewnie znowu będzie że się czepiam, ale to zabawne, że Spoilery z LondynuPo tym jak dowiedzieli się że mieszkanie Bonda zostało spalone, bo obserwował je 009, to kompletnie się tym nie przejęli. Widocznie uznając że na pewno z nikim nie współpracował, chociaż nie było ku temu zadnego dowodu. No totalna amatorka.A tak poza tym to gra sama w sobie całkiem ok
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. W dniu 10.06.2026 o 11:59, KrYcHu_89 napisał(a):Skończyłem i Ja. Gra teraz na topie, więc nie ma co duzo pisać.Ostatecznie końcówka podobala mi się bardziej, niż myślałem po opiniach, że zamula.Co wyszło:+ Świetnie story+ growy Bond lepszy niż Craig+ postacie kobiece przedstawione w sposób klasyczny+ gadżety+ struktura misji+ według mnie 20h to odpowiedni czas, ale mogłaby być nawet krótsza i nic by się nie stałoCo nie wyszło:- beznadziejny wstęp z tym treningiem, za długi, nudny, jak w jakimś capture the flag w Unreal Tournament- fatalna implementacja always online z promtpem w trakcie grania, jeszcze czegoś takiego nie widziałem i pytanie, czemu to w ogóle rozłącza, dramat- dosyć słabe strzelanie i bitka, elementy do poprawySequel zapowiada się jeszcze lepiej, przede wszystkim story i Bond po prostu są fajnie napisani. 8/10.Wstęp z treningiem właśnie najlepszy, dawno tak fajnego samouczka nie widziałem. Lepszy niż Craig... Yyy... O chuj... Chodzi? XD
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Chodzi o Daniela Craiga z filmów. Też mi się bardziej młody gówniarz z gierki podobał niż jakiś dziadyga zakolak.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Ja sobie po raz kolejny odświeżyłem wczoraj Casino Royale jako peak Bondów z Craigiem i muszę przyznać, że aktualnie wolę First Light zarówno fabularnie, jak i pod względem obsady - gameplayowo czy technicznie ma swoje problemy, ale pod względem historii, postaci czy klimatu to bondowska topka.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Przyzwoity czasozabijacz na jakieś 16-20h. Właśnie skończyłem. Technicznie ta gra mi bardzo Mafia The Old Country przypomina. Podobnie drewnianie ruchy, jazda samochodem, stealth i schematyczność misji. Jestem zaskoczony, że jest taka rozbieżność w recenzjach pomiędzy tymi pozycjami: Mafia - 7,3 wśród recenzentów i 7,6 wsrod graczy, Bond - analogicznie: 8,7 i 8,5. Na moje to ten $$$ wyłożony na marketing wyboostował First Light.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 12 minut temu, shinian napisał(a):Przyzwoity czasozabijacz na jakieś 16-20h. Właśnie skończyłem. Technicznie ta gra mi bardzo Mafia The Old Country przypomina. Podobnie drewnianie ruchy, jazda samochodem, stealth i schematyczność misji.Jestem zaskoczony, że jest taka rozbieżność w recenzjach pomiędzy tymi pozycjami: Mafia - 7,3 wśród recenzentów i 7,6 wsrod graczy, Bond - analogicznie: 8,7 i 8,5. Na moje to ten $$$ wyłożony na marketing wyboostował First Light.No akurat jeżdżenie to w Mafii było lepsze i to znacznie :), za to stealth znacznie gorzej, ale ogólnie też mam podobne odczucia. Btw 14 sierpnia DLC do Old Country, ja chętnie obadam.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Nie no dla mnie Craig to top topów bondowskich, gdzie tam młodemu do niego. Temu z gierki bliżej do młodego Nathan Drake'a. Ja się bardziej utożsamiam ze starym z zakolami, bo sam już mam:)
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. 3 godziny temu, Wredny napisał(a):Ja sobie po raz kolejny odświeżyłem wczoraj Casino Royale jako peak Bondów z Craigiem i muszę przyznać, że aktualnie wolę First Light zarówno fabularnie, jak i pod względem obsady - gameplayowo czy technicznie ma swoje problemy, ale pod względem historii, postaci czy klimatu to bondowska topka.Ja w tych filmach z Craigiem w ogóle nie czułem klimatu Bonda. First Light najlepszy 007 od czasu Die Another Day z Brosnanem (no i of course Everything or Nothing). Świetna szpiegowska historia, ale na szczęście nie siląca się na bycie jakoś strasznie poważną, dupeczki i gadżety, piękne scenerie, jeszcze ładniejsze samochody, fenomenalna plejada bohaterów. Bond mimo że tak młody to bardzo "Bondowy", Greenway jako jego mentor 10/10 (nie sądziłem że akurat tę postać polubię najbardziej), Q zawsze był unikatowy, ale tutaj przeszli samych siebie, trzeba naprawdę potrafić w scenariusz i dialogi, żeby napisać tak sympatycznych bohaterów, aktorzy też odwalili kawał dobrej roboty. Jedynie złodupcy trochę odstają, Bawma powinien dostać więcej czasu ekranowego i bardziej istotną rolę, może w DLC będzie mógł się bardziej popisać. Edytowane 6 godzin temu6 godz. przez Josh
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.