Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 3 godziny temu, shinian napisał(a):Przyzwoity czasozabijacz na jakieś 16-20h. Właśnie skończyłem. Technicznie ta gra mi bardzo Mafia The Old Country przypomina. Podobnie drewnianie ruchy, jazda samochodem, stealth i schematyczność misji.Jestem zaskoczony, że jest taka rozbieżność w recenzjach pomiędzy tymi pozycjami: Mafia - 7,3 wśród recenzentów i 7,6 wsrod graczy, Bond - analogicznie: 8,7 i 8,5. Na moje to ten $$$ wyłożony na marketing wyboostował First Light.Jak dla mnie Mafia to był straszny średniak i mocny zawód - głównie przez ten otwarty świat, którego gra nie pozwalała zwiedzać.Jakby to była taka liniowa opowiastka jak nowy Bond to na pewno oceniłbym lepiej, a tak to było ciut lepsze MindsEye jak dla mnie, więc to nie żaden marketing tylko po prostu Bond jest lepszy w tym co robi.2 godziny temu, Josh napisał(a):Greenway jako jego mentor 10/10 (nie sądziłem że akurat tę postać polubię najbardziej)Lennie James to fajny aktor, a postać Greenwaya, jako takiego surowego nauczyciela świetnie mu wyszła. Te ich słowne potyczki z Bondem są ozdobą tego naprawdę udanego scenariusza - "You want smoke up your arse, Bond, join the Americans."
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. W biurowcu gdzie trzeba sterować rumbami, żeby otwierać kolejne pokoje to bym normalnie zdechnął z nudów, ale cięte riposty Jamesa i Greenwaya uratowały tę misję, tak dobre są dialogi w tej grze
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Sama historia, lokacje, bohaterowie oraz subtelne nawiązania do bondowskiej serii to jest top. Ale ten gameplay - samograj, to padaka. Ta gra obraża inteligencję grających i jest typowo casualowa. Nie przypomina mi wcale Uncharted, tylko zapomniane Bourne Conspiracy :) Natomiast co mnie zdziwiło przy tak hajpowanym tytule, to fatalne tłumaczenie (plus literówki) oraz niebywałe zabugowanie. Długie loadingi, crashe do dasha, znikające nagle postacie - to nie przystoi potencjalnym hitom.Pierwotnie miało nowe Bondy robić Rockstar i to byłby dopiero sztos. Max Payne 3 to jest dla mnie jedna z najlepszych gier akcji w historii. Everything or nothing dalej jest dla mnie najlepszą grą z Bondem. Natomiast więcej o First Light napiszę, jak skończę, a jestem chyba w przedostatnim chapterze.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.