Opublikowano wtorek o 21:414 dni Za to przywrócili chyba slizg sprzed nerfa, albo wręcz jeszcze wzmocnili! Leci sie jak na dupoślizgu, rewelacja! Znow warto przemierzać mape ślizgając sie, nie trzeba tyle adrenalin. A i naprawili wchodzenie do metra, od ponad miesiąca były probelmy z doczytywaniem obszarów i do momentu az sie blisko nie podeszlo to potrafilo nie doczytać i np wpadało sie na popa ktory byl niewidoczny. Edytowane wtorek o 21:424 dni przez Kangus
Opublikowano wtorek o 21:444 dni 1 minutę temu, Kangus napisał(a):A i naprawili wchodzenie do metra, od ponad miesiąca były probelmy z doczytywaniem obszarów i do momentu az sie blisko nie podeszlo to potrafilo nie doczytać i np wpadało sie na popa ktory byl niewidoczny.O, a myślałem że to tylko u mnie tak wolno się wczytywało metro. Good to know!Dodali też opcję Mouse Smoothing, warto włączyć i potestować czy taka czułość myszy bardziej nam pasuje. Edytowane wtorek o 21:544 dni przez GearsUp
Opublikowano wtorek o 21:554 dni Dziwne ze te changelogi sa takie... Niedokladne :). Sporo zmian tam nie ma ujetych.
Opublikowano środa o 10:194 dni Udało Wam się trafić na ten "event" z ptactwem składujący szrot na dachach? Jak to działa dokładnie? Wczoraj siedziałem trochę przy gierce i w sumie bez zmian.
Opublikowano środa o 10:384 dni 16 minut temu, Amer napisał(a):Udało Wam się trafić na ten "event" z ptactwem składujący szrot na dachach? Jak to działa dokładnie? Wczoraj siedziałem trochę przy gierce i w sumie bez zmian.To jest event na Buried City. Pojawia się o określonych godzinach. Szukasz w kominach w gniazdach fantów. Leci tam nowe kaczki, nasiona, i inne „lekkie” itemy. Generalnie szału nie ma🙃 Chyba, że ktoś kaczki zbiera🙂
Opublikowano czwartek o 09:033 dni Naprawili pucharek "Strzelanina" - Zadaj 1000 obrażeń wrogim maszynom ARC. Wpadł dziś przy pierwszym runie. Jest duża szansa, że jak ten, to wszystkie.
Opublikowano czwartek o 10:293 dni To akurat było w changelogach, więc powinny być achievementy ogarnięte. Może nie wszystkie ale generalnie było.Za to nie było innych rzeczy jak przywrócenie "zepsutego" fire rate sprzed patcha, ślizgu który teraz jest rewelacyjny(i jak go znerfią to będę zły), do tego np spowolnili pojawianie się przedmiotów przy lootowaniu.
Opublikowano czwartek o 10:363 dni 6 minut temu, Kangus napisał(a):To akurat było w changelogach, więc powinny być achievementy ogarnięte. Może nie wszystkie ale generalnie było.Za to nie było innych rzeczy jak przywrócenie "zepsutego" fire rate sprzed patcha, ślizgu który teraz jest rewelacyjny(i jak go znerfią to będę zły), do tego np spowolnili pojawianie się przedmiotów przy lootowaniu.To z tym spowolnieniem to błąd, odnieśli się do tego wczoraj.
Opublikowano czwartek o 12:483 dni 2 godziny temu, Faranell napisał(a):To z tym spowolnieniem to błąd, odnieśli się do tego wczoraj.Ale masz cytat? Ja dziś na youtube oglądałem jakiś film z którego wynikało że się odnieśli tak, że... wcześniejsza wersja była zła i tak to wolne powinno być od początku. Ale moze koleś z YT coś przekręcił.
Opublikowano czwartek o 13:133 dni 24 minuty temu, Kangus napisał(a):Ale masz cytat? Ja dziś na youtube oglądałem jakiś film z którego wynikało że się odnieśli tak, że... wcześniejsza wersja była zła i tak to wolne powinno być od początku. Ale moze koleś z YT coś przekręcił.25 minut temu, Kangus napisał(a):Ale masz cytat? Ja dziś na youtube oglądałem jakiś film z którego wynikało że się odnieśli tak, że... wcześniejsza wersja była zła i tak to wolne powinno być od początku. Ale moze koleś z YT coś przekręcił.Na Discord się do tego odnieśli:
Opublikowano czwartek o 18:293 dni Po 150 godz gra mnie znudziła grałem głównie Friendly pve, aczkolwiek ostatnie 20 godz głównie pvp. Pierwsze 60 godzin gry było zajebistym doznaniem, akcje z innymi graczami, wspólne rajdy, wygłupy z obcymi ludźmi. Ale przy ok 100 godz zaczęło być nudno, ciągle zbieranie śmieci żeby sobie wytworzyć coś by móc wytworzyć coś. Ale brnąłem dalej w friendly pve dla randomowych akcji z innymi graczami. W pvp mistrzem nie byłem, choć też nie łajza totalna. Uważam, że do pvp są lepsze gry, bardziej hmm-zrównoważone pod tym kątem, bardziej skilowe. Pvp w grach już raczej nie szukam, a pve w tej grze mi się przejadło, latałem na rakietowcu, bastiony i te bombardiery miną rozwalałem, sporo bawiłem się materiałami wybuchowymi. Ale dzis przyszło przejedzenie . Raczej już do gry nie wrócę, paradoksalnie mam lekkiego kaca po tej grze i w nic nie chce mi się grać. Edytowane czwartek o 19:243 dni przez Szajka
Opublikowano czwartek o 22:392 dni 4 godziny temu, Szajka napisał(a):Po 150 godz gra mnie znudziła grałem głównie Friendly pve, aczkolwiek ostatnie 20 godz głównie pvp. Pierwsze 60 godzin gry było zajebistym doznaniem, akcje z innymi graczami, wspólne rajdy, wygłupy z obcymi ludźmi. Ale przy ok 100 godz zaczęło być nudno, ciągle zbieranie śmieci żeby sobie wytworzyć coś by móc wytworzyć coś. Ale brnąłem dalej w friendly pve dla randomowych akcji z innymi graczami. W pvp mistrzem nie byłem, choć też nie łajza totalna. Uważam, że do pvp są lepsze gry, bardziej hmm-zrównoważone pod tym kątem, bardziej skilowe. Pvp w grach już raczej nie szukam, a pve w tej grze mi się przejadło, latałem na rakietowcu, bastiony i te bombardiery miną rozwalałem, sporo bawiłem się materiałami wybuchowymi. Ale dzis przyszło przejedzenie . Raczej już do gry nie wrócę, paradoksalnie mam lekkiego kaca po tej grze i w nic nie chce mi się grać.To teraz czas na Helldivers 2. Dla mnie te dwie gry bardzo fajnie się uzupełniają i pozwalają póki co unikać poczucia przejedzenia każdą z nich, gdybym maltretował je pojedynczo.
Opublikowano piątek o 08:062 dni 18 godzin temu, elvis004 napisał(a):Na Discord się do tego odnieśli:No czyli nie spowolnienie to błąd, tylko ich zdaniem tamta wersja sprzed spowolnienia to był błąd :).Wczoraj poszedłem parę razy na stellę, bo chciałem popy/fireballe/ticki porozwalać, wrzucało mnie w różne momenty meczu, tylko raz na początku, ale i tak albo tam gdzie wszedłęm i nikogo jeszcze nie było(bo nie było szczątków ARC) nie było żadnego ARC, albo samo truchło. Poszedłem potem na burried city w nocy i w pierwszym podejściu zrobiłem 16k na roślinkach. Ale to RNG jest nieznośne i zniechęca kompletnie do robienia tych wyzwań jak się jest wyżej w rankingu :/. Nabić 4 gwiazdki to może jeszcze nie problem(sprawdzić czy nie wyzwanie z Queen z zeszłego tygodnia), ale w takiej formie to ja chyba nawet to co mi dawało jakiś powód do grania zaczne olewać :/.Też mam zdanie że do PvP wolałbym inną grę, która tak nie karze, chociaż w mixach nie gra się źle, po prostu jest dodatkowe napięcie. Tyle, że jak się dużo gra to potem gra nie daje nawet sensowych pretekstów żeby do niej wchodzić. Najlepsze jest dojście do stołów na 3, zbieranie BP też cieszy do jakiegoś poziomu kiedy zostanie kilka/naście i szansa że sie na nie trafi jest marginalna. Edytowane piątek o 13:142 dni przez Kangus
Opublikowano piątek o 08:252 dni 13 godzin temu, Szajka napisał(a):Po 150 godz gra mnie znudziła grałem głównie Friendly pve, aczkolwiek ostatnie 20 godz głównie pvp. Pierwsze 60 godzin gry było zajebistym doznaniem, akcje z innymi graczami, wspólne rajdy, wygłupy z obcymi ludźmi. Ale przy ok 100 godz zaczęło być nudno, ciągle zbieranie śmieci żeby sobie wytworzyć coś by móc wytworzyć coś. Ale brnąłem dalej w friendly pve dla randomowych akcji z innymi graczami. W pvp mistrzem nie byłem, choć też nie łajza totalna. Uważam, że do pvp są lepsze gry, bardziej hmm-zrównoważone pod tym kątem, bardziej skilowe. Pvp w grach już raczej nie szukam, a pve w tej grze mi się przejadło, latałem na rakietowcu, bastiony i te bombardiery miną rozwalałem, sporo bawiłem się materiałami wybuchowymi. Ale dzis przyszło przejedzenie . Raczej już do gry nie wrócę, paradoksalnie mam lekkiego kaca po tej grze i w nic nie chce mi się grać.No u mnie to samo, miło wspominam czas z tą grą, ale jakoś nie mam chęci żeby wrócić. Pewnie za kilka miesięcy znowu odpalę i się wciągnę na kolejne 50h.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Na stelli cięzko o ticki,popy i fireballe bo wszyscy za tym gonią, więc poszedłem na Closed Gate. Gość przyniósł kody z innej gry, więc otworzył w pierwszych minutach, chłopaki sobie tam gonili gdzieś tak do 25 minuty na zegarze, więc wtedy mi trochę powystrzeliwali, potem zostało te ~15+ minut na zabawę wyłącznie dla mnie zanim sie postanowiłem ewakuować(niestety w kiepskim miejscu był punkt ekstrakcji, miałem 4 minuty na zegarze jak wychodziłem z gry).Gdybym miał tam od startu wyrobioną dobrą ścieżkę (i miał więcej adrenalin, bo wziałem ok. 5, więc bieda ;p), to pewnie by wpadło jakieś 50k, ale i tak nie ma co narzekać.Na ten moment do utrzymania pozcji wystarczy u mnie jakieś 45k, ponad 90k żeby mieć awans(ale pewnie do rana to będzie raczej ponad 110k), zaczynałem w środę w piku(ok 20:00). Edytowane 4 godziny temu4 godz. przez Kangus
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 1 godzinę temu, Kangus napisał(a):Na stelli cięzko o ticki,popy i fireballe bo wszyscy za tym gonią, więc poszedłem na Closed Gate. Gość przyniósł kody z innej gry, więc otworzył w pierwszych minutach, chłopaki sobie tam gonili gdzieś tak do 25 minuty na zegarze, więc wtedy mi trochę powystrzeliwali, potem zostało te ~15+ minut na zabawę wyłącznie dla mnie zanim sie postanowiłem ewakuować(niestety w kiepskim miejscu był punkt ekstrakcji, miałem 4 minuty na zegarze jak wychodziłem z gry).Gdybym miał tam od startu wyrobioną dobrą ścieżkę (i miał więcej adrenalin, bo wziałem ok. 5, więc bieda ;p), to pewnie by wpadło jakieś 50k, ale i tak nie ma co narzekać.Na ten moment do utrzymania pozcji wystarczy u mnie jakieś 45k, ponad 90k żeby mieć awans(ale pewnie do rana to będzie raczej ponad 110k), zaczynałem w środę w piku(ok 20:00).Ja jeszcze nie robiłem w tym tygodniu, później lognę pewnie żeby chociaż bonusy z gwiazdek zebrać bo może wpaść jakaś recka, której nie mam a wciąż jeszcze kilka mi brakuje.
Opublikowano 26 minut temu26 min 2 godziny temu, GearsUp napisał(a):Ja jeszcze nie robiłem w tym tygodniu, później lognę pewnie żeby chociaż bonusy z gwiazdek zebrać bo może wpaść jakaś recka, której nie mam a wciąż jeszcze kilka mi brakuje.Swoją drogą dawno nie dostałem BP z wyzwań, moje RNG słabuje czy zmniejszyli drop?Ciekawe ile przed końcem można zacząć ;). Czy jak wstaniesz o 7 rano w poniedziałek, pograsz godzinę przed robotą to jest szansa że zadziała ;).Ja tak kończę ten tydzień. Bastiony wbijaliśmy jednocześnie z tym ostatnim na tamie w nocy, jak na closed gate robiłem same rocketeery to wyciągałem więcej niż tu z połaczenia wszystkich ;). Osy ze skanerów głównie, ale coś się zwaliło i nie chciały nam się niektóre skanery w ogóle odpalać, nie wiem wtf + wzieliśmy za mało ammo. Mam nadzieję że się utrzymam na tym x1 do rana, najsłabsi mają po 92, w teorii mógłbym łatwo dowalić drugie tyle do bastionów jakby jakiś run dobrze wszedł, ale nie chce mi się walczyć z RNG :). W każdym razie wygląda na to że nie trzeba mieć kosmicznych wyników z jutuba żeby się dobić do mistrza(pewnie będzie gorzej pod koniec sezonu, teraz to sobie jeszcze można na luzie spadać i odrabiać nawet), do kantyny to już będzie pewnie inna sprawa. Edytowane 17 minut temu17 min przez Kangus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.