Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Odpaliłem dzisiaj z ciekawości na padzie i jak ktoś używa broni dystansowych to poziom hard ma xd wiadomo menusy też lipa ale źle nie jest raczej standardowy problem z rozbudowanym ekwipunkiem. No ale myszkiem bardzo łatwo wali się head shoty a gra to premiuje dodatkowymi obrażeniami. W oryginalne tego nie było. Łuk w remake to dla mnie OP broń. Ten ork w kopalni nawet nie zdążył do mnie dobiec, dwie strzały w głowe go położyły. Kompletnie nie potrzebuję jak na razie leczenia czy butelek na manę i kasy mam 2 drugim rozdziale już 3000 bryłek a pancerz na maksa i nauczone zamki, łowiectwo, akrobatyka, nurkowanie.Biorę się za główny wątek bo już prawie 30h a dalej w drugim rozdziale jestem.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Kurde w kopalni w ch4 znalezienie tego Tarika czy jak mu tam, no ja pierdziele xD. 2h biegałem. Dobra gra, ostatni raz tak się zgubiłem w Morrowindzie w roku 1865.15 minut temu, Ukukuki napisał(a):Odpaliłem dzisiaj z ciekawości na padzie i jak ktoś używa broni dystansowych to poziom hard ma xd wiadomo menusy też lipa ale źle nie jest raczej standardowy problem z rozbudowanym ekwipunkiem. No ale myszkiem bardzo łatwo wali się head shoty a gra to premiuje dodatkowymi obrażeniami. W oryginalne tego nie było. Łuk w remake to dla mnie OP broń. Ten ork w kopalni nawet nie zdążył do mnie dobiec, dwie strzały w głowe go położyły. Kompletnie nie potrzebuję jak na razie leczenia czy butelek na manę i kasy mam 2 drugim rozdziale już 3000 bryłek a pancerz na maksa i nauczone zamki, łowiectwo, akrobatyka, nurkowanie.Biorę się za główny wątek bo już prawie 30h a dalej w drugim rozdziale jestem.Gra może być łatwa jak ktoś tak robi ch2, pierwszy skill check to ta matka Pełzaczów, imo gra bardzo mocno nagradza na level postaci i statystyki, nie wiem jak dokładnie, ale te Cieniostwory Wielkie potrafią dać w kość bez powiedzmy statów na poziomie 80+ lub dużej ilości magii.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Wczoraj skończyłem grę i chciałem coś więcej napisać ale dopadła mnie jakaś taka pustka po ukończeinu. Z drugiej strony pod koniec już mniej mi się chciało grać, bo gra nie miała już zbyt wiele do zaoferowania ale nakręicłem się na drugą część i nie mogę się doczekać aż ją wydadzą. Gdzieś widziałem, że może nawet im się uda do 2030 r. ale to spekulacje. Do oryginału nie mam chęci i siły wracać za bardzo zważywszy na nadchodzący remake AC Black Flag czy inny backlog. Wracając jeszcze do umiejętności oprawiania zwierzyny to w tym Gothicu chyba najlepszą odpowiedzią będzie: "to zależy". Faktyczne nie jest to takie dochodowe jak w oryginalnej części i tak szybko się nie zwróci jednak ja jestem zadowolony z efektów - nie przeliczałem tego jednak z aptekarską dokładnością, a moje zadowolenie może być związane z tym, że z ubitego zwierza nic się nie zmarnowało, a potem zamieniałem to za inne fanty ;) Warto też szybko zainwestować w te umiejętności czy przeczytać książkę jak np. ta o krwiopijcach - jest do kupienia u handlarzy, a pozawala więcej wyciągnąć z martwego truchła tego przerośniętego komara. Im później pozyskamy umiejętności tym mniej opłacalne może to być. W drugiej części te zdolności przydawały się też z tego co pamiętam do wytwarzania lepszych pancerzy ale tutaj, to tylko do kilku zadań pobocznych (w praktyce można kupić i zanieść do NPC), a jak należało pozyskać płytki pełzacza do pancerza, to wcześniej zostaliśmy nauczeni za darmo (nie pamiętam już czy w oryginale też tak było). Poza początkowymi etapami gry nie narzekałem na słabą broń więc nie wydawałem na to pieniędzy poza pancerzami. Korzystałem głównie ze zdobycznych fantów. 15 godzin temu, Dragon13 napisał(a):Ja dzisiaj natrafiłem na śmiesznego Buga. Otóż Stone, trafił do więzienia w 4 rozdziale. Uwolniłem go i odprowadziłem do obozu bractwa w nagrodę ulepszył mi pancerz na ten z pyskiem cieniostwora. Jakież było dzisiaj moje zdziwienie kiedy szedłem do niego w razem z magiczna zbroja w celu ulepszenia a ten jak się okazało w 6 rozdziale wrócił do celi i nie da się tam z nim gadać.Też trafiłem na kilka podobnych momentów. Np. przy końcu gry Stone mówi mi żebym dorobił mu klucz u kowala na bagnie i z nim pogadał aby go przyjął do roboty. Ewentualnie klucz ma Gomez. Nie byłem na bagnach tylko od razu poszedłem wyjaśnić Gomeza. Później na bagnach spotykam Stonea, który mi dziękuję. Idę do drugiego kowala i tam mam opcje związane z tym dorabianiem klucza i pytaniem go czy przyjmie Stonea do roboty. Pomimo tego, że gość stoi obok niego :D W innym miejscu mogłem zagadać do jednego z ważnych Magów Ognia przed ich zniknięciem i pojawiły się opcje dialogowe związane z jakimś innym zadaniem, którego nawet nie ruszałem. Nie wiem czy coś przegapiłem czy co, bo nie dostalem od nich teleportu i musiałem biegać do ich obozu. Natomiast pod koniec gry jak odwiedzięłm ich świątynie, to jeden z tam obecnych strażników odpalł taką kwestię jakbym skorzystał właśnie z teleportacji do nich.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 2 godziny temu, KrYcHu_89 napisał(a):Gra może być łatwa jak ktoś tak robi ch2, pierwszy skill check to ta matka Pełzaczów, imo gra bardzo mocno nagradza na level postaci i statystyki, nie wiem jak dokładnie, ale te Cieniostwory Wielkie potrafią dać w kość bez powiedzmy statów na poziomie 80+ lub dużej ilości magii.No gra ma klasyczny blok, że nie przebijasz pancerza jak nie masz odpowiednich statów i broni.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Godzinę temu, Ukukuki napisał(a):No gra ma klasyczny blok, że nie przebijasz pancerza jak nie masz odpowiednich statów i broni.Tak, wtedy się zadaje 1 dmg.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.