Opublikowano 14 lipca14 lip Nie no chętnie bym przeczytał, bo to przecież ja mam podobno najebane pod tym wględem.Przypuszczam, że chodzi o pokazywanie facetów w złym świetle, że pijusy, przemocowcy itp, ale akurat w przypadku tak patriarchalnego społeczeństwa jak japońskie, zwłaszcza w tamtych czasach, to raczej mega realizm, a nie jakieś "woke".
Opublikowano 14 lipca14 lip No o to mi chodzi. "Woke" było z przymrużeniem oka bo nie latam po internecie jak z cieczką walcząc ze wszystkim i wszędzie widząc woke zagrożenie.
Opublikowano 14 lipca14 lip Nie no bez przesady - Japońce i ogólnie Azjaci potrafią w subtelności - to nie hamburgery czy inne Kanadyjczyki, które robią żenujące wokeDEI we wszystkim, czego dotkną.Co innego pokazywać coś, co jest zgodne z historycznymi realiami, a co innego realia te wypaczać, żeby upchnąć tam jakąś swoją pojebaną agendę.
Opublikowano 31 sierpnia31 sie Zacząłem grać ostatnio, kilka wieczorów z grą za mną i w momencie gdyHinako dostaje łapę jak z Bloodborne i później mamy bossa wyciągniętego z serii Dark Souls - czekałem aż pojawi się healthbar z nazwą bossa w stylu - Upadła Rinko, strażniczka zakazanego płomieniaZaniemówiłem, dzisiaj na spokojnie to nadal nie wiem czy powinienem się śmiać, czy nie. Nie podobają mi się sekwencję w lisich świątyniach. Miasteczko i lokacje w normalnym świecie super klimat. Gram walka normal/zagdaki hard i jak mogę to walkę tylko omijam, mega drewno, do tego odradzanie się wrogów, tracące się bronie - nie ma sensu walczyć jak dla mnie. Jestem w domu rodzinnym Hinako - daleko jeszcze do końca?
Opublikowano 31 sierpnia31 sie 9 minut temu, Jeez_PS napisał(a):Zacząłem grać ostatnio, kilka wieczorów z grą za mną i w momencie gdyHinako dostaje łapę jak z Bloodborne i później mamy bossa wyciągniętego z serii Dark Souls - czekałem aż pojawi się healthbar z nazwą bossa w stylu - Upadła Rinko, strażniczka zakazanego płomieniaZaniemówiłem, dzisiaj na spokojnie to nadal nie wiem czy powinienem się śmiać, czy nie. Nie podobają mi się sekwencję w lisich świątyniach. Miasteczko i lokacje w normalnym świecie super klimat. Gram walka normal/zagdaki hard i jak mogę to walkę tylko omijam, mega drewno, do tego odradzanie się wrogów, tracące się bronie - nie ma sensu walczyć jak dla mnie. Jestem w domu rodzinnym Hinako - daleko jeszcze do końca?Jakoś do 2 godzin skończysz
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.