Opublikowano 9 maja9 maj Teraz, Hubert249 napisał(a):Ostatnio skończyłem SH2 Remake. Kupiłem ją w pakiecie z SHf. Wjeżdżać od razu w kolejną odsłonę, czy zrobić siebie przerwę?Gameplayowo i pod kątem klimatu się te gry odczuwalnie różnią, raczej nie powinno być wrażenia grania w zbyt podobne tytuły. No chyba, że jesteś zmęczony samą formułą survival horroru, wtedy dwie gry solidnych rozmiarów pod rząd z tego gatunku mogą zamulić.
Opublikowano 25 czerwca25 cze Gram sobie powolutku po godzinę, dwie w nocy i jest dobrze. Klimat daje radę i na słuchawkach fajnie to brzmi. Walka jest trochę męcząca i przy bossie musiałem już zejść z poziomu trudności Wyzwanie na niższy bo nie po to gram w Silenta by się uczyć ataków bossa i uników powtarzając walkę kilkadziesiąt razy jak w Soulsach. Fabularnie zapowiada się intrygująco i czekam co będzie dalej.BTW, na Vinted pojawił się wysyp zafoliowanych Silentów na XSX w cenach 110-130 złotych, głównie z Czech więc chyba tam wpadła jakaś mega promka. Sam kupiłem kilka dni wcześniej za 190 na PS5, teraz bym brał tańszą na Xboxa bo nawet nie wykorzystuje to jakoś Dual Sense.
Opublikowano 26 czerwca26 cze Obiecana kooperacja w końcu wpadła. Kostium z FF wjechał Będzie grane po raz 8
Opublikowano 2 lipca2 lip Fajna gra ale rozbawił mnie jeden debilizm. Dwie godziny albo i dłużej etapu w szkole żeby otworzyć furtkę w płocie z siatki wysokim na niecałe 2 metry. Nie mogli po prostu przejść przez płot? Rozumiem konwencję gier survival horror gdzie byle skrzynka blokuje przejście no ale ludzie, litości, trochę to wybija z klimatu
Opublikowano 2 lipca2 lip 19 minut temu, Czoperrr napisał(a):Fajna gra ale rozbawił mnie jeden debilizm. Dwie godziny albo i dłużej etapu w szkole żeby otworzyć furtkę w płocie z siatki wysokim na niecałe 2 metry. Nie mogli po prostu przejść przez płot? Rozumiem konwencję gier survival horror gdzie byle skrzynka blokuje przejście no ale ludzie, litości, trochę to wybija z klimatuW SH2R jedno przejście blokuje nam pusta zgrzewka po browarach Tutaj chociaż się postarali ;)
Opublikowano 7 lipca7 lip Co to jest za chora gra, na pewno nie jest to Silent Hill Kiedy gramy w "normalnym" świecie to jeszcze, ale to co dziś w nocy przeżyłem w otherworld to gruba przesada już Napierdalanie kombosów przyszytą wielką ręką lisa xdddd
Opublikowano 7 lipca7 lip Hah dojebany fest był ten moment, było wtf, dobrze że się człowiek nie naciął na żadne spoilery z tym.
Opublikowano 7 lipca7 lip Shf bardzo słaba gra wideo chociaż historia i tematy poruszane bardzo fajne
Opublikowano 7 lipca7 lip 42 minutes ago, messer33 said:Hah dojebany fest był ten moment, było wtf, dobrze że się człowiek nie naciął na żadne spoilery z tym.No dla mnie co chwilę coś szokującego bo przed zagraniem nie oglądałem nic poza pierwszym trailerem ani nie czytałem forum i recenzji. Z RE Requiem tak samo i już nie mogę się doczekać ale najpierw trzeba skończyć Silenta.
Opublikowano 7 lipca7 lip Też pamiętam że mało co śledziłem z informacji o tej grze a trafiła się taka PEREŁKA.
Opublikowano 7 lipca7 lip Fabuła i wszelkie odniesienia do kultury Japonii to sztos. Właściwie co krok można znaleźć symbolikę japońską - czy to w zachowaniu postaci, przedmiotach, przeciwnikach, otoczeniu, dialogach itp. Dla mnie jako fana japońskiej kultury było to niesamowite doświadczenie, nawet pomimo tego że walka ciut kuleje.Tylko na pierwszy rzut polecam wziąć poziom zagadek na Wymagający, a poziom We Mgle jako następne przejście (ja zrobiłem odwrotnie i później żałowałem tego )No i super sprawa z wieloma zakończeniami. Właściwie przez całe ponowne przejścia odkrywa się czy to zmienione cut-scenki czy nowe notatki, które BARDZO zmieniają odbiór niektórych fragmentów scenariusza. Moim zdaniem nie wystarczy odpalić same zakończenia na YT - zbyt dużo się traci z fabuły. Edytowane 7 lipca7 lip przez nightrunner
Opublikowano 7 lipca7 lip Tylko niestety trzeba przejść 5 razy tego średniej jakości soulslika żeby to wsystko zobaczyć
Opublikowano 7 lipca7 lip Ja przeszedłem dwa razy i wymiękłem. Ale gierka fajna, dobrze że trochę eksperymentują z serią (chociaż ten Townfall narazie nie przekonuje jakoś) i czekam na Silent Hilla na podlasiu
Opublikowano 7 lipca7 lip Też mi się ta walka nie podobała. No ale scenariusz to co innego i zamówiłem sobie mangę Ryu07.
Opublikowano 7 lipca7 lip Tak z perspektywy ogrania gry na premierę, to pamiętam trzy świetne momenty:zagadka ze strachami na wróble, rytuał z lisią łapą i "bombę" w domu bohaterkii absolutnie zamulającą walkę. Cieszę się, że ta gra powstała, że miała swój charakter, ale kiepsko widzę, żebym do niej kiedykolwiek wrócił.
Opublikowano 7 lipca7 lip Ja bym jeszcze wyróżniłtaką lokacje jak szkoła gdzie są fajne zagadki, ograniczona ilość walki, jeden większy bydlak na podwórzu, którego można spokojnie wymanewrować, zabrać co trzeba i uciec, fajny klimatJakby było mniej przeciwników w niektórych lokacjach i nie byłoby wymogu oczyszczenia pomieszczenia, żeby przejść dalej, to dużo by zyskała sama gra. W survival horrorze nie powinno być przymuszania do walki poza starciami z bossami. Pamiętam jak w Rule of Rose na końcu też zastosowali taką zagrywkę w sierocińcu, że trzeba było latać po całej lokacji i ubić określoną ilość przeciwników (kurewsko dużą, a system walki jest tak chujowy, że była to prawdziwa męczarnia) żeby drzwi łaskawie się otworzyły.
Opublikowano 7 lipca7 lip 9 godzin temu, messer33 napisał(a):Hah dojebany fest był ten moment, było wtf, dobrze że się człowiek nie naciął na żadne spoilery z tym.W tym momencie pokochałem te grę.
Opublikowano 7 lipca7 lip Z każdym kolejnym przejściem przygody Hinako u mnie zyskiwały i jak na początku narzekałem, tak po trzecim przejściu spokojnie daję 8/10.Tak, walka jest spierd0lona, a te "zaświaty" to jedne z najgorszych lokacji ever i nie ma z czym polemizować, ale cała reszta to cymesik (ok, jeszcze jakaś skrzynka na przedmioty by się przydała).
Opublikowano 13 lipca13 lip Przez mundial żona chodzi późno spać więc nie mam kiedy grać w nocy i już prawie miesiąc zajmujcie mi przejście, ale zdaje się że jestem już bliżej niż dalej końca. Gram na wymagającym poziomie zagadek i jest przyjemnie, ale niestety przy zagadce z muralem musiałem już zajrzeć do opisu. Podpowiedź w poemacie niewiele się zdaje bo opcji rozwiązań jest po prostu dużo, poza tym spoko zagadki.Co do soulsowości, przy walce z rodzicami miałem flashbacki z Ornstein & Smough
Opublikowano 14 lipca14 lip Skończone lekko poniżej 10 godzin, trochę krótka gra. Zabawne, że tyle się mówi o wokesizmach w zachodnich grach, a tutaj gra osadzona w Japonii robiona przez azjatów a była fabularnie najbardziej woke co widziałem w ostatnich latach :) Kolejne przejścia by poznać całość będę sobie dawkował, raz na pół roku.
Opublikowano 14 lipca14 lip W dniu 13.07.2026 o 08:17, Czoperrr napisał(a):Gram na wymagającym poziomie zagadek i jest przyjemnie, ale niestety przy zagadce z muralem musiałem już zajrzeć do opisu.Również się tam zaciąłem, chyba jedyny raz w całej grze.
Opublikowano 14 lipca14 lip 8 godzin temu, Czoperrr napisał(a):Zabawne, że tyle się mówi o wokesizmach w zachodnich grach, a tutaj gra osadzona w Japonii robiona przez azjatów a była fabularnie najbardziej woke co widziałem w ostatnich latach :) Co tu niby było "woke"?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.