Opublikowano 7 sierpnia7 sie No i fakt, że kompletnie skopali sequel pewnie też nie pomógł utrzymać się serii na powierzchni.
Opublikowano 7 sierpnia7 sie Pamiętam te wstawki z wiadomości, które klimatem były jakby wyciągnięte wprost z RoboCopa
Opublikowano niedziela o 08:305 dni Sam się przymierzam do ogrania na DC, tylko na razie inne gry zajmują mi czas. Jak mi siądzie to ogram sequel.
Opublikowano niedziela o 08:495 dni Headhunter świetna gra, która zawsze w moim sercu. Ten malutki open world, który po prostu ma klimat, charyzmatyczny główny bohater i ta muzyczka.
Opublikowano niedziela o 09:015 dni Definicja "gry z duszą". 22 minuty temu, Mari4n napisał(a):Jak mi siądzie to ogram sequel.Nie polecam, bo sequel jest dla Headhuntera tym czym było DMC2 dla Devil May Cry: grą robiącą wszystko gorzej niż pierwsza część. Wszyscy chcieli grać Jackiem, a dostali jakąś bezjajeczną dupeczkę. Każdy chciał pojeździć motorem po bardziej futurystycznym mieście, ale niestety jednośladu nie ma tu wcale. Jedynka miała fajne, zróżnicowane lokacje: stację benzynową, centrum handlowe, statek i laboratorium, w dwójce popylasz po ściekach i pustostanach. Muzyka jest dużo gorsza (jedyny fajny utwór to... zremixowany Jack's Theme z pierwszego HH). Walki z bossami bez pomysłu. Nie pamiętam, żeby były tu jakiekolwiek zagadki. Fabuła w jedynce może nie była drugim emgieesem, ale zrobili ją w tak fajny, filmowy sposób, że przyjemnie się ją chłonęło, tutaj jesy zwykłym zapychadłem. Ja rozumiem, że pewnie budżet był mniejszy i nie mogli za mocno poszaleć, ale tak koncertowo schrzanić coś co miało tak solidne fundamenty, to naprawdę trzeba się postarać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.