Opublikowano sobota o 13:273 dni 8 minut temu, TomciooPL napisał(a):A tak jak już tu jesteśmy zgromadzeni wokół Burnouta. Mam PSVitę i w sumie na niej gram sobie w Dominatorka, ale powiedzcie mi, jak najlepiej w 2026 odpalić tę wersję z PS2 na TV? Akurat mam 77'', więc wypadałoby ogarnąć dobrze wygładzanie itd. Jak to najlepiej zrobić? Przerobiona PS3/PS4 czy po prostu PS2 Slimka z jakimś modułem pod HDMI? Chciałbym w tym życiu jeszcze zobaczyć ten tytuł w jednak ładniejszej formie, na większym ekranie.77"? Tylko i wyłącznie emulator.
Opublikowano sobota o 13:313 dni Wynurzenia Cymbała znowu dostarczyły, aż ciężko uwierzyć, że na "faktach autentycznych". Szczególnie fragment o - zgaduję - mistrzach horroru z Krakowa.
Opublikowano niedziela o 08:053 dni 8 godzin temu, TomciooPL napisał(a):Czyli Tobie również tak się wydaje, że tam jakoś było łatwo? Ano było, pamiętam.Było było, bo tam nie dość że da się rozbijać wszystkie "cywilne" auta jadące w tym samym kierunku co gracz (i co się z tym wiąże, nie trzeba między nimi lawirować, co bardzo ułatwia sprawę) to jeszcze przeciwnicy są znacznie podatniejsi na takedowny (podobny problem ma zresztą też trójka, gdzie tejkdałny sypią się iście lawinowo) i "spadają z rowerka" po byle smyrnięciu, nie trzeba się tam z nimi siłować jak w Dominatorze, co uważam za duży minus.8 godzin temu, TomciooPL napisał(a):A tak jak już tu jesteśmy zgromadzeni wokół Burnouta. Mam PSVitę i w sumie na niej gram sobie w Dominatorka, ale powiedzcie mi, jak najlepiej w 2026 odpalić tę wersję z PS2 na TV? Akurat mam 77'', więc wypadałoby ogarnąć dobrze wygładzanie itd. Jak to najlepiej zrobić? Przerobiona PS3/PS4 czy po prostu PS2 Slimka z jakimś modułem pod HDMI? Chciałbym w tym życiu jeszcze zobaczyć ten tytuł w jednak ładniejszej formie, na większym ekranie.W tym przypadku zgodzę się z Łomem, przy tak ogromnym ekranie oczy krwawiłyby Ci od pixelozy i aliasingu, gdybyś zamiast skorzystać z emulatora zdecydował się podpiąć peesdwójkę jakimś skalerem (nawet najdroższe i najlepsze jak Retrotink 4K nie dorastają do pięt emulatorowi, szkoda kasy na takie horrendalnie drogie i mega przereklamowane wynalazki, bo lepszy obraz - czyt. miększy, bez takiego ziarna - uzyskasz chociażby kupując za grosze używany stary kineskop z wejściem RGB i kabel RGB, osobiście korzystam z takiej właśnie budżetowej "konfiguracji" i nie narzekam, wręcz chwalę sobie) a co do PS3/4 nie wypowiem się, bo na żadnej z powyższych nigdy Dominatora w akcji nie widziałem. Jeśli emulacją z jakiegoś powodu nie jesteś zainteresowany, najlepszą możliwą opcją byłby chyba zakup używanego CRT'ka z wejściem component (choć taki model może słono kosztować, wielokrotnie więcej niż taki który ma tylko RGB, a i z dostępnością może być słabo) i wymuszenie na Czarnuli za pomocą GSM'a jakiejś wyższej niż domyślna rozdzielczości.9 godzin temu, TomciooPL napisał(a):No to prawda, fartnęło się starej Czarnulce pod koniec życia. Dominator, Arctic Edge, Wipeout Pulse, Ratchet, Secret Agent ClankZ wartych ogrania portów z PSP wskazałbym jeszcze na dwie części GTA, Twisted Metal: Head On i Silent Hill: Shattered Memories; to nie takie tuzy jak doyebany na maksa Bernałt 5 ale bardzo udane szpile, powiedzmy na ósemkę (Szaterd Memoris dostało nawet 9- w PE ale to już uważam za przesadę, to nie ten poziom co SH 2 albo 3) celowo nie wymieniłem SH: Origins i dwóch Syphon Filterów, bo te akurat są IMO o klasę słabsze i wystawiłbym im "tylko" po siódemce. Mocno bolał mnie za to wtedy brak konwersji Gad of Łorów, jako że po wspaniałej dwójce (moim zdaniem najlepsza odsłona serii) stałem się fanem cyklu i miałem chrapkę na więcej, bolało też to że nie przeportowali Łormsów (nawet pomimo faktu, że te z PSP były gorsze niż Armagedon i Łorld Party) bo przez to ostatecznie ani jedne Robale z widokiem 2D nie ukazały się na Plejce 2.P.S. MotorStorm: Arktik Edż IMO na 8/10, do dziewiątki brakuje mi tam destrukcji pojazdów jaka jest w MS'ach wydanych na PS3 - przez ten brak zniszczeń robi się jakoś tak zbyt sterylnie (czy jak by to nazwać) acz retrorecką Arctic Edge'a bym nie pogardził, dawać Zg[Red]y! Edytowane niedziela o 19:112 dni przez Nomen dubium
Opublikowano poniedziałek o 13:121 dzień Bardzo ciekawy artykuł Mazziego o konbini. Niespodziewana lektura, bo nie mialem pojecia o fenomenie tych sklepów w Japonii.
Opublikowano wczoraj o 08:19 1 dzień W dniu 9.08.2026 o 10:05, Nomen dubium napisał(a):Było było, bo tam nie dość że da się rozbijać wszystkie "cywilne" auta jadące w tym samym kierunku co gracz (i co się z tym wiąże, nie trzeba między nimi lawirować, co bardzo ułatwia sprawę) to jeszcze przeciwnicy są znacznie podatniejsi na takedowny (podobny problem ma zresztą też trójka, gdzie tejkdałny sypią się iście lawinowo) i "spadają z rowerka" po byle smyrnięciu, nie trzeba się tam z nimi siłować jak w Dominatorze, co uważam za duży minus.I znowu temat Burnouta wraca, sorry chłopaki! @Nomen dubium odpaliłem sobie wczoraj Burnout: Legends na Vicie i naprawdę w porównaniu do Dominatora to jest jakaś inna klasa gier. Dominator - w pełni AA tytuł, a Legends? Wyprany, wręcz budżetowy produkt. No oczywiście dalej fajnie się gra, wiadomo, że w 2005 to było spełnienie marzeń, aby mieć Burnouta Trzeciego w kieszeni, ale jednak przeskok jakościowy jest niesamowity. Chociaż przy okazji Dominator jest prostszy, bo w Legends nieustannie w coś wjeżdżam, a to w barierę, a to w jakiś dziwnie ustawiony przez developera słupek. Obie gry warto sprawdzić, jednak jak ktoś chce zobaczyć przenośnego Burnouta - niech lepiej nie sięga teraz po Legends, bo może się trochę zrazić wszechobecnym archaizmem, za to Dominator to gra, która równie dobrze mogła zostać wydana w 2015 roku, jak i w 2007 IMHO.
Opublikowano wczoraj o 09:23 1 dzień To jak już mowa o Burnoucie to własnie sobie odświeżam Takedown>Revenge>Dominator. W Takedown każdy element rozgrywki to złoto i non-stop mam banana na twarzy. Revenge ma najlepsze trasy z masą rozjazdów i skoków, genialną oprawę i bardziej 'miękki' model jazdy z eleganckimi driftami (czuć że z niego wywodzi się model z NFS: HP 2010), detonacja własnego wraku w wyścigach mi się podoba ale motyw z rozwalaniem samochodów jadących w tym samym kierunku średnio do mnie trafia tak samo jak tryb Traffic Attack no i brak single player gdzie samemu konfiguruje się potyczkę to wtopa. Dominator spoko ale faktycznie jest handicap, odblokowywanie skrótów przez takedown jest durne i trasy są zbyt podobne kolorystycznie do siebie. I jeszcze kwestia boosta, w B3 rozwiązanie idealne, jak grasz agresywnie na początku a później ryzykujesz to wymiatasz, w Revenge za szybko się napełnia i wystarczy jazda pod prąd nawet na pustej drodze aby mieć go non-stop, w Dominator powrót do pełnego boosta jeśli wypaliłeś cały poprzedni i po drodze ryzykowałeś pasuje ale ten nieszczęsny handicap psuje zabawę, miałem motyw gdzie nawet na mnożniku x15 nie mogłem dogonić pierwszego miejsca bo to nie była końcówka wyścigu i w Dominatorze oponenci bardzo rzadko mają wypadki z własnej winy i czasami nawet wpadając w ścianę pod kątem prostym jadą dalej. Wstępnie B3 10-/10, Revenge 9+/10, Dominator 8+/10.Edit: a Paradise może się schować przy B3 i Revenge :) Edytowane wczoraj o 09:24 1 dzień przez łom
Opublikowano 21 godzin temu21 godz. Strona 51 u wszystkich trefna(częściowo), czy tylko u mnie łamie gałki oczne?
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 10 godzin temu, TomciooPL napisał(a):I znowu temat Burnouta wraca, sorry chłopaki!Nie masz za co przepraszać, Piecho jest pewnie zachwycony że jego tekst (jak i ten sprzed już chyba prawie dwóch lat, o domniemanej wyższości publicystyki nad recenzjami) znów został "gwiazdą" na forum i prowodyrem dyskusji.10 godzin temu, TomciooPL napisał(a):odpaliłem sobie wczoraj Burnout: Legends na Vicie i naprawdę w porównaniu do Dominatora to jest jakaś inna klasa gier. Dominator - w pełni AA tytuł, a Legends? Wyprany, wręcz budżetowy produkt. No oczywiście dalej fajnie się gra, wiadomo, że w 2005 to było spełnienie marzeń, aby mieć Burnouta Trzeciego w kieszeni, ale jednak przeskok jakościowy jest niesamowity.Podobnego przeskoku jakościowego uświadczysz "wymieniając" Dominatora z PSP na tego z PS2, przekonaj się sam - to będzie mniej więcej tak, jakbyś przesiadł się z PSX'owej wersji Soul Reavera (albo np. AitD: The New Nightmare) na dreamcastową, będziesz pod wrażeniem.9 godzin temu, łom napisał(a):ten nieszczęsny handicap psuje zabawę, miałem motyw gdzie nawet na mnożniku x15 nie mogłem dogonić pierwszego miejsca bo to nie była końcówka wyścigu i w Dominatorze oponenci bardzo rzadko mają wypadki z własnej winyTen sam handikap mają wszystkie poprzednie części, on nie pojawił się dopiero w Dominatorze; obecny jest w każdej odsłonie od 1 do 5 i działa na tej samej zasadzie, tj. w momencie gry gracz jedzie normalnie bez dopalacza, to sterowani przez AI rywale również jadą powoli, a gdy tylko wciśniemy gaz do dechy przechodząc na "nitro", przeciwnicy natychmiast robią tak samo i to też tłumaczy, dlaczego w każdym z pierwszych pięciu Burnoutów bardzo trudno jest zarówno zostawić oponentów daleko w tyle (zwłaszcza, że faktycznie są konkretnymi przechuyami i rzadko kiedy sami powodują kraksy, które opóźniają ich dotarcie do mety) jak i zostać przezeń zdeklasowanym, dojeżdżając do mety z jakąś dużą stratą czasową w stosunku do nich. Tak to już jest w tych Bernałtach z czasów PS2 - są pod tym względem jak biegi sprinterskie (gdzie wszyscy wpadają na linię końcową niemal jednocześnie, a o tym kto wygra decydują ułamki sekund) a nie jak biegi długodystansowe, w których różnice między poszczególnymi zawodnikami liczone są nawet w minutach.9 godzin temu, łom napisał(a):Wstępnie B3 10-/10, Revenge 9+/10, Dominator 8+/10.Ode mnie Dominator 10=, Tejkdałn 9- i Riwendż 8+, niech będzie że też wstępnie... A Paradajsa muszę sobie odświeżyć (całe szczęście, że zdecydowałem się nie sprzedawać swojego Xboxa 360) bo tyle lat z nim styczności nie miałem, że tak średnio go w ogóle pamiętam.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 20 minut temu, Nomen dubium napisał(a):Ten sam handikap mają wszystkie poprzednie częściNope. W Burnout 3 regularnie mam przewagę powyżej 5 sekund. Jest rubber banding ale nie aż tak przesadzony jak w Dominator.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.