Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Opublikowano
Godzinę temu, ginn napisał(a):

Ja już nie korzystam z żeli, bo bym na nie nie zarobił. Za to sam sobie robię miksturki - maltodekstryna + fruktoza, do tego trochę kwasu spożywczego i nieco soli. W przeliczeniu na złotówki wychodzą grosze w porównaniu do żeli, a wartość odżywcza ta sama.

@Figaro jaką miałeś trasę zaplanowaną? Zabawne, ale też myślałem o wybraniu się tam na majówkę, ale ostateczne przełożyłem na najbliższy weekend. Trasę mam przewidzianą na 200 km z jednym noclegiem na trasie i ewentualnie drugim, jakbym zjechał bardzo późno. Wychodzi niecałe 5000 m przewyższeń.

Zrzut ekranu 2026-05-04 122200.png

Ja planowałem jakies 130 km na dwa dni bo rower jakieś blisko 26 kg z namiotem, śpiworem kuchenką itd. Za mięķki jestem po zimowej przerwie, a przewyższenia tam to nieżart.

  • Odpowiedzi 3 tys.
  • Wyświetleń 431,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • A ja dziś wróciłem z wyprawy życia. Wyruszyłem rowerem z Rybnika i dojechałem aż do Wiednia. Razem 385 km. Ilość zwariowanych sytuacji ciężko zliczyć. Mój rower ze wszystkim ważył jakieś 25-30 kg. Gór

  • No i zrobiłem to. Objechałem całe Tatry. 240 km, 3000 m przewyższeń, dwa dni. Rekord dniówki pobity i to w górach, mogę być z siebie dumny. Aż sam nie wierzę, że to zrobiłem i jeszcze wróciłem au

  • No i za mną pierwszy backpacking, w pobliżu Połczyn-Zdrój.   Dziesiątki popełnionych błędów, ale było dobrze. W dwa dni pykło 130 km. Śpiwór niby na chłodne noce, ale było zimno na hamaczku.

Opublikowano
5 godzin temu, kanabis napisał(a):

Nie ma sensu mieszanie wody z sokiem tym bardziej colą. Kup sobie jakies vitargo, mieszaj to z wodą, najlepsza opcja. Dobra opcja na szybki strzal energii nie zajmujaca duzo miejsca sa daktyle.

Szukam jakiś sensownych bez słodzików ale nie mogę znaleźć. Wszędzie sukraloza/aspartam/acesulfam K - po każdym mam biegunkę.

Swoją drogą po co dodawać słodziki do mieszanki węglowodanów dafuq

Opublikowano

No to zawsze mozesz sam zrobic swoje carbo dodajac do wody czy jakiejs herbatki glukoze i szczypte soli ;) Albo jeszcze lepiej jak rozpuscisz jakies elektrolity i dodasz glukozy . W aptece chyba znajdziesz jakies bez sztucznych slodzikow. Chyba.

Stosunek glukozy do wody zeby ci wyszlo izo to jakies 6-8%

Opublikowano
Streamable
No image preview

Watch unnamed | Streamable

łańcuch mam w miarę nowy jakieś 500-700km. Czy ruch tej kasety jest jeszcze w normie?

Opublikowano
18 godzin temu, Kaczi napisał(a):
Streamable
No image preview

Watch unnamed | Streamable

łańcuch mam w miarę nowy jakieś 500-700km. Czy ruch tej kasety jest jeszcze w normie?

Wygląda jak niedokręcona albo luz na bębenku.

Opublikowano

Serwisant powiedział że jest ok i sama kaseta nie ma luzu. Na Hubie jest lekki luz ale to raczej normalne bo musi być, ponoć słabej jakości ten hub mam ale wymieniać nie będę póki działa . Jako że zimą tego roku będę zmieniał rower i tak

Opublikowano
8 godzin temu, ginn napisał(a):

Pchanie pod górę Day 1 Jeseniki

20260508_102419.jpg

Ekstra bryka, chociaz slynny kolor celeste imo ladniejszy, robia wogole je jeszcze w tym kolorze?

Opublikowano

IMG-20260407-WA0005(1).jpgScreenshot_20260508-215053.Garmin Connect.png

Dla odmiany od biegania, wróciłem, po kilku latach przerwy, do pedałowania. Póki co dość ciężko.

Opublikowano
22 godziny temu, ginn napisał(a):

Pchanie pod górę Day 1 Jeseniki

20260508_102419.jpg

Chyba wybrałeś najgorsze możliwe dni bo piździ strasznie, fajne tamtejsze tereny jeździłem sporo na Rychlebskie Scieżki i Kouty.

Opublikowano

Piatek-Niedziela przejechałem 500km w Lubelskim.

Bardzo fajne miejsce, chociaż zaskoczyło mnie poziomem pagórkowatości. W sumie uzbierało się 4km przewyższeń. Często 8-12% nachylenia. Pogoda też dopisała W piatek trochę popadało. Pierwszy raz w życiu rower tak się oblepił że nie dało się dalej jechać. W sobotę pochmurnie a w niedzielę pełne słońce.

Dużo dzikiej zwierzyny. Z minusów mnóstwo przez nikogo niepilnowanych psów. Jak do tej pory mnie nigdy pies nie gonił tak tu z 8 takich akcji miałem.

IMG_3042.jpg

IMG_3049.jpg

IMG_3050.jpg

IMG_3054.jpg

IMG_3055.jpg

IMG_0088.jpg

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

Piękny był to wypadzik - 216 km, ponad 5300 m przewyższeń i ujeby, które momentami sięgały 19%. Jeden skurczybyk mnie nawet pokonał. Bywały momenty, kiedy chciałem serdecznie pozdrowić cały świat środkowym palcem, ale widoczki absolutnie oddały. Szczególnie zachód słońca drugiego dnia po prostu zmiótł mnie z planszy.

Ogólnie pogoda faktycznie nie dopisała i przez te dwa dni niebo praktycznie do późnego popołudnia było pochmurne, a od rana przez długi czas utrzymywała się mgła. Nie obyło się też bez przygód - raz poluzował mi się pasek kompresujący torbę podsiodłową i wkręcił się w koło. Oczywiście stało się to na zjeździe. To jednak nie koniec przygód z torbą, bo na 140. kilometrze drugiego dnia poddały się mocowania i dosłownie trzymały się ostatkami sił materiału. Całe szczęście, że nie pozbyłem się tego paska i miałem taśmę izolacyjną - posklejałem i poskręcałem to wszystko, no i jakoś dowiozłem.

Jaki z tego wniosek? Nigdy więcej toreb z Ali - na takich wyprawach jakość i niezawodność decydują o tym, czy w ogóle dojedziesz.

Jedzenie jakoś mnie nie porwało, choć słynne smażone sery były całkiem spoko. Ceny trochę niższe niż w Polsce, standardy hotelowe gorsze, ludzie bardzo sympatyczni.

Aa, no i trzeciego dnia, przetyrany i potwornie niewyspany natchniony piękną pogodą pocisnąłem sobie na pożegnanie kilkugodzinny trekking, żeby zdobyć Śnieżnik. Nie były to Tatry, ale bardzo przyjemna trasa i widoczki.

Bawiłem się wybornie. Poniżej mała relacja.

20260508_111810_compressed.jpg

20260508_141800_compressed.jpg

20260508_162520_compressed.jpg

20260508_164315_compressed.jpg

20260508_164447_compressed.jpg

20260508_183821_compressed.jpg

20260508_184013_compressed.jpg

20260508_192235_compressed.jpg

20260509_150003.jpg

20260509_175914_compressed.jpg

20260509_194211_compressed.jpg

20260509_195830_compressed.jpg

20260510_132923_compressed.jpg

20260510_133358_compressed.jpg

20260510_134629_compressed.jpg

20260510_134710_compressed.jpg

compressed.jpg

Opublikowano

+1 co do produktów z ali.

Sa spoko zeby pojezdzic dookola komina ale nie ma sensu zeby od nich zalezal wypad od 1k+ pln.

Pewnie, ze tailfin tez moze pasc ale prawdopodobienstwo duzo mniejsze.

Opublikowano

Od wczoraj mam ból głowy na co się zdecydować - byłem już blisko zamówienia custom full frame baga w trójkąt ramy od polskiego R&GL, ale chyba jednak pójdę w połówkę, żeby zachować bidony. Restrap fajnie wypada wizualnie i technicznie, ale drogi (szkoda, że nie polski), choć pewnie skończy się zamówieniem na top tube i pod:

https://eu.restrap.com/products/race-top-tube-bag-long

https://eu.restrap.com/products/race-frame-bag-large

A na tył? polski Triglav, Restreap albo Topeak w wariancie 13-14l.

Edytowane przez ginn

Opublikowano

Przy takiej dużej torbie podsiodlowej można pomyśleć o stabilizatorze. Ja korzystam z rhinowalk. Na nim można też montowac bidony i wtedy pojsc w torbę pełny trójkąt.

Opublikowano
2 godziny temu, shinian napisał(a):

Przy takiej dużej torbie podsiodlowej można pomyśleć o stabilizatorze. Ja korzystam z rhinowalk. Na nim można też montowac bidony i wtedy pojsc w torbę pełny trójkąt.

U mnie ten stabilizator średnio się sprawdził - dwa razy musiałem dokręcać do sztycy, bo się luzował. Z tego co wyczytałem to najlepsze rozwiązanie jest takie, że masz uprząż i wyjmowany worek. Takie coś właśnie robi Triglav. Niestety cena idzie w górę i za podsiodłówkę 14l z przyciskiem do kompresji worka trzeba wyłożyć prawie 600 zł.

@Kaczi sprawdzałem crosso, ale jakoś mi nie siedzą wizualnie

Edytowane przez ginn

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.