Jump to content

Star Wars: The Old Republic


Guest

Recommended Posts

Zamierza ktos grac, moze dostal sie do beta testow? Gra zapowiada sie swietnie, w koncu BioWare, c'nie. Mam nadzieje, ze bedzie dobra optymalizacja zeby mi wszystko radosnie smigalo na lapku. Premiera niby w kwietniu. nie wiadomo jakie wymagania, ile kosztowac beda prepaidy... Wiadomo tylko, ze WARTO CZEKAC :turned:

Link to comment

Wygląda to w sumie jak taki KotOR online.Intryguje mnie ten cały nacisk na fabułe,bo może coś z tego wyjśc,ale znając życie to i tak wszystko zejdzie grindu,pogoni za ekwipunkiem i endgamu czyli standardzik.

 

Jak dla mnie to nie ma się co napalać bo gra pewnie tak jak wszystko inne z tego gatunku rozbije się o wowa jak titanic o górę lodową.Po prostu na blizzard nie ma bata i realną konkurencją dla ich produktu może być tylko ich nowe mmo przy którym podobno już dłubią.

Link to comment

Jeśli nie będzie darmowe (a podejrzewam, że nie będzie), to nawet na to nie spojrzę. Jakieś mikro-transakcje mogą być, ale żeby nie było abonamentu - jak np. Dungeons & Dragons Online. Bo piracić mi się nie chce, a płacić za miesiąc 50zł bez względu czy będę grał 2 czy 200 godzin mnie się nie uśmiecha. SW lubię, KotOR'y były dobre i mam nadzieję, że to też będzie trzymać poziom.

Link to comment

Brak abo, w co wy wierzycie? Jak prepaidy beda na poziomie 40-50 zl za miesiac, to ja w to wchodze. Zalezy jak moj lap (dual core 2Ghz, 3 Gb Ramu, Ati HD 4570 256 mb) sobie bedzie radzil z gra.

Link to comment

marka to nie wszystko co potwierdza Lord of the rings online,Warhammer czy choćby D&D(kiedyś było płatne).SW to też żaden gwarant bo raczej wszyscy wiemy jak to było ze Sw galaxies.O dziwo lepiej radziły sobie niezbyt znane marki jak dark age of camelot czy tez everquest.Mowa oczywiście o abonamentówkach.

 

GW2 nie będzie pogromcą WoW'a co to, to nie.Po prostu GW nadal będzie sobie żyło obok tak jak jedynka.Bo raczej ludzie nie przerzucą się z Wowa na GW.

 

Bioware mówiło już coś jak ma wyglądać endgame w OR?Bo nabijanie lvl bawi tylko za pierwszym razem,na kolejnych postaciach wieje już nudą i schematycznością(pół biedy jak jest podział na frakcje jak choćby w Wowie).

 

Ja jestem pewien,że bez grindu się nie obejdzie i proszę tu nie gadać o fabule itp. bo chyba trzeba to otwarcie stwierdzić,że w mmo nie gra się dla fabuły.

Edited by Master JIN
Link to comment

WOW nie przebije na bank, ale mysle ze bedzie mialo wysoka ilosc graczy, na pewno nie zejdzie szybko. Fabula ma byc mocna strona, ale nie wyklucza to tego, ze kwintesencja zabawy bedzie rozwijanie postaci. Podchodzilem do WOW pare razy i cos nie trybi. Ala jak przed KOTORami nie trawilem gier RPG, tak po nich lykam wszystko od BioWare. Na bank dam grze szanse na jakims trialu, a pewnie i bede oplacal abo.

Link to comment

No Bioware to juz nie ta sama firma co jeszcze pare lat temu... Zresztą, jeżeli nie będzie opcji płacenia za tyle ile się godzin zagra to ja tego nie biore. Nie jestem taki nadziany, zeby placic za miesiac za cos w co moge nie miec czasu grac.

Link to comment

Bioware lepiej by się skupiło na tworzeniu KOTOR'a 3 niż robieniu MMO. Przecież każdy kto grał choć troszkę w gry tego typu wie, że sprowadzają się one do grindowania, pvp i szlachtowania kolejnych potworków dla fantów. Fabuła w tego typu grach praktycznie nie istnieje i wątpię by nawet Bioware coś zmieniło. Może w pierwszych godzinach gry, coś tam będzie opowiadane ale potem i tak skończy się na grind->bazar->zakup nowego ekwipunku->grind->bazar itd.

Zresztą marka tutaj raczej nie ma dużo do powiedzenia, było kiedyś SW Galaxies i te mmo już dawno jest już martwe. Choć z drugiej strony obecne gierki Bioware to już nie czyste gry rpg, a raczej gry akcji z elementami rpg jak choćby ME2. Szkoda, że nawet ta firma w pewnym sensie porzuca poletko prawdziwych gier fabularnych. No ale strzelaninki bardziej się sprzedaja, a dzieciakom pewnie coraz mniej się chce czytać więc nie dziwię się ich decyzji.

Link to comment

Z tą fabułą to bym się tak nie spieszył jeśli chodzi o ocenę. W końcu historia a gameplay to mimo wszystko dwa osobne elementy. Czy aby w takim Dragon Age - a także innych grach Bioware czy RPG ogólnie - także nie łazisz, grindujesz, szlachtujesz kolejne potworki dla fantów, a przy okazji pchasz do przodu fabułę? IMO to jest zupełnie to samo. Bierzesz po prostu taką gierkę, dorzucasz PvP, starasz się na setki sposobów aby dorzucić kolejne preteksty do szlachtowania kolejnych mas potworków i otrzymujesz grę na wiele godzin dla maniaków MMO.

 

"Fabuła w tego typu grach praktycznie nie istnieje"? Też troszkę pospieszone zdanie, aczkolwiek przyznaję, że gatunek MMO jest mi obcy. Niemniej jednak tak jak w WoWa nigdy nie grałem, tak wydaje mi się, że rozwija on uniwersum WarCrafta całkiem solidnie. Moją jedyną (i chyba ostatnią, patrząc co się ze mną dzieje) stycznością z gatunkiem jest (tja... jest...) Star Trek Online. Gra daleka od ideału, ale mimo wszystko odnowiłem sobie po niecałym roku abonament, dla samej frajdy zabawy. Historia w tej grze podzielona jest na pomniejsze epizody, z których część stanowi swoje własne, małe wątki wzorowane na przeciętny odcinek serialu, podczas gdy te większe są stopniowo rozwijane. I choć największą bolączką gry jest bardzo słaba wizualizacja wydarzeń ("gadające" głowy + tony tekstu), to sama treść prezentuje bardzo wysoki poziom. Widać, że za materiał odpowiadają ludzie obeznani w uniwersum ST, dzięki czemu całość prezentuje się dość solidnie.

 

Widziałem jakiś tam filmik z SWTOR i wizualizacja fabuły stoi na o wiele lepszym poziomie. Dialogi były rozbudowane na wzór starszych odsłon, czy też Dragon Age'a/ME/innych gier BioWare, a postacie posiadały normalny voice-acting. Jedynce co mnie odrzuciło to strasznie bajkowy/rysunkowy styl graficzny otoczenia i bohaterów, daleki od tego co prezentowały oryginalne KOTORy.

 

Ogólnie rzecz biorąc, nie przesadzajcie już z tym narzekaniem na grę jeszcze przed jej premierą. MMO to też RPG, tylko inaczej kreowany. Jasne, największą bolączką tytułu będzie konieczność płacenia abonamentu, co z pewnością odrzuci wielu graczy. Mimo wszystko, często jest tak, że po ukończeniu głównego wątku, wcale nie jesteśmy zmuszani by dalej gierkę wałkować. Co najwyżej wznowimy abonament gdy pojawią się jakieś dodatki, czy dalsze epizody, whatever.

 

Także pragnę zauważyć, że ostatnio coraz więcej mówi się o zmianie formy płatności w MMO. Wiele osób myśli, że gra przechodzi na Free-to-play tylko jeśli ma problemy finansowe, ale prawda jest taka, że wcale tak być nie musi. Można zrobić np. tak, że gracze "darmowi" będą mieli ograniczony content, podczas gdy ci co wykupili subskrypcję otrzymają o wiele większe pole do popisu, na przykład pod względem odwiedzanych lokacji czy zdobywanego ekwipunku. Nie wiem co prawda jak to się ma do kwestii fabularnych takich gier, ale tyle się o tym abonamencie SWTOR gada, że może nic straconego.

 

Osobiście jednak średnio mnie gierka interesuje. Widząc jak taki durny Star Trek Online potrafi wyciągnąć parę godzin dnia, jakoś mi się nie pali by sięgać po kolejnego MMO. Bo fakt faktem, trochę czasu na levelowaniu z pewnością przyjdzie nam spędzić, tak jak chociażby w Dragon Age (tak samo długie i monotonne cholerstwo, tyle tylko, że darmowe i nieograniczone czasowo). Tymczasem, nie licząc ME (ze względu na kreację świata), jakoś ostatnie pozycje BioWare mnie wcale nie zachwycały jeśli chodzi o ukazaną fabułę. Cały czas to samo, tak naprawdę, tylko w coraz ładniejszej i bardziej "epickiej" otoczce.

Link to comment

GW2 nie będzie pogromcą WoW'a co to, to nie.Po prostu GW nadal będzie sobie żyło obok tak jak jedynka.Bo raczej ludzie nie przerzucą się z Wowa na GW.

 

Jeśli GW2 rzeczywiście okaże się tak rewolucyjne jak zapowiada ANet, to jestem ciekaw czy fani WoWa nadal będą chcieli płacić co miesiąc za granie w produkt stary, będący jakościowo kilka lat za GW2, tym bardziej, że gorąco oczekiwana przeze mnie gra ma nie posiadać abo.

Link to comment
  • 6 months later...

To chyba komplement biorąc pod uwagę, że WoW to zdecydowanie najpopularniejszy MMO. Czy ilość przekłada się na jakość to kwestia na inną dyskusję, ale chyba każdy się zgodzi że jak jest dużo ludzi to: raz gra jest ciekawsza, dwa deweloperzy bardziej dbają o balans, naprawę bugów i urozmaicenie rozgrywki.

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...