Odpowiedziano
Passed away.
A better way to browse. Learn more.
A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.
pamiętacie gamepass?
Odpowiedziano
Passed away.
Odpowiedziano
Gameslop
Odpowiedziano
To jest ta usługa, za którą płacisz miesięcznie 100zł i żadna gra nie jest twoja? Beczułka.
Odpowiedziano
Świetnie się bawię na koncie za 4.86 zł. Za tydzień zakładam nowe. Od miesiąca pleja nie włączałem
Odpowiedziano
Właśnie zapowiedzieli fajne gierki na styczeń ![]()
Odpowiedziano

Odpowiedziano
Jestem na 8 sezonie, ciekawe czy Michael jeszcze wróci :(
Odpowiedziano
Ja na 5. Dokanczam. Bo kiedys zaczalem, obejrzalem 4 sezony i jakos przerwalem. Albo za duzo na raz dunder mifflin weszlo w leb albo sie po prostu skonczyl abonament netflixa xd
Odpowiedziano
Ja przerwałem gdzieś w pierwszym sezonie. Jedna rzecz, że serial za bardzo kojarzył mi się z robotą i nie umiałem się przy nim relaksować, a druga że był strasznie drętwy. Czy w następnych sezonach bardziej się rozkręca? Bo jak nie to nie rozumiem fenomenu tego serialu
Odpowiedziano
jak drętwy to wyraźnie nie jest humor dla Ciebie
Odpowiedziano
Pytam, bo być może potem się rozkręca. Tak samo Przyjaciele czy Dwóch i pół nie były zbyt dobre na początku, ale warto - przynajmniej moim zdaniem - przejść przez pierwsze sezony
Odpowiedziano
Kolejne sezony maja inny vibe, totalnie lekkostrawny i to na ich podstawie ten serial stał sie legendarny. Pierwszy sezon jest adaptacja brytyjskiej wersji, ktora wyszła raczej słabiej od kolejnych, w pełni amerykańskich sezonów.
Odpowiedziano
Ale trzeba tez lubic ten specyficzny, przesmiewczy humor.
Ja np po pilocie Chlopakow z barakow tez kompletnie nie lapalem co w nich fajnego. A pozniej jak zatrybioo to wiadomo, Ricky, Bubbles jak rodzina.
Odpowiedziano
No tak, jesli pierwszy sezon nie przypasił zupełnie, ani troche, to od kolejnych tez sie mozna odbić. A z Chłopakami to tez dobry kejs.
Do dzis nie wiem jakim cudem mnie to tak wciągnęło.
Na coś takiego idzie zapotrzebowanie na pamięć RAM, której ceny jak wiemy wywaliło niczym ceny nieruchomości xD
Kurna, to Sekiro w pudełku na Playstation faktycznie nie da się kupić poniżej 200 zł? Uzupełniam kolekcję płytową i to po 6 latach wszędzie drogie. Trzeba będzie polować na Allegro/Olx jak jakieś zwierzę. ![]()
Odpowiedziano
To nawet na przecenie w PS Store drogie w opór.
Odpowiedziano
wukong tez trzyma cene
Odpowiedziano
Jak kupowałem kilka lat temu na PS4 za jakieś 120-130zł to była niezła okazja.
Odpowiedziano
Da sie na olx albo vinted no ale pewnie nie spojrzysz sobie potem w lustro. Sekiro chodzilo nawet po 100zl ale od kilku miechow 150-180. Mozes tez od polaka za 220 jak kochasz ten kraj.
Odpowiedziano
z dwa lata temu jakoś były znowu po 159 to odkupiłem. steelbooka prawilnie od premiery mam dalej
Odpowiedziano
Sekiro trzyma cenę od jakiegoś czasu wyższą bo ziomek też poluje. Chciał ode mnie odkupić ale ja trzymam też ładnie na półce. To jest historia jak z małpą też trzyma cenę.
Odpowiedziano
Kupiłem na xboxa wersję goty za jakieś 12 zł ale wtedy było jeszcze el dorado argentyńskie
Dragon13
Odpowiedziano
Bo to była bardzo dobra giereczka
Bzduras
Odpowiedziano
Hejt wynikał z połączenia kilku czynników, ale największą rolę grały dwa: drastyczna zmiany designu i osobowości Danteusza (można toczyć bekę, ale fandom jest przywiązany do takich rzeczy; po czasie zresztą okazało się, że to wina Capcomu bo wczesne concept arty pokazują coś bardziej zbliżonego do trylogii, ale chinole powiedzieli, że ma być zupełnie inaczej niż w oryginale) i podejścia NT do fanów oryginału. Nie raz i nie dwa w wywiadach toczyli bekę z przegrywów, którym podobał się "gejowski kowboj z białymi włosami", no i masz. Do tego pamiętajmy, że zanim wyszło Definitive Edition to gra działała w 30fps, a to był duży downgrade w porównaniu do każdej poprzedniej części. A giereczka zajebista, zwłaszcza OST i design poziomów po których się śmigało. Ja pierdolę, co się po drodze zadziało w slasherowie, że kiedyś dostawaliśmy zmiennokształtne Limbo pełne nasyconych kolorków i dance club walący neonami po oczach a teraz mamy jakieś biedalaboratoria od linijki i wszystkie identyczne
oFi
Odpowiedziano
Gralem ostatnio i srednio mi się podobal. Ale mi tylko DMC1 siadł tak na prawdę a całej reszty po prostu nie trawie.
suteq
Odpowiedziano
Jedyny dobry DMC hehe
Bzduras
Odpowiedziano
Może na easy reszta też by ci podeszła?
oFi
Odpowiedziano
Pakujesz się w gips kolego Bzduras znając mój dorobrek gier WYBITNIE-TRUDNYCH
Bzduras
Odpowiedziano
Nie do ciebie mówiłem
Zwyrodnialec
Odpowiedziano
Capcom olewa serię mimo bardzo dobrej sprzedaży piątki, więc szansę na sequel DmC są znikome, a szkoda bo tam jest potencjał na dalszy rozwój no i Vergil dopiero co wyhodował jaja, wcześniej wyręczając się bratem.
Josh
Odpowiedziano
Woleli zrobić mega chujową Dogmę 2. W sumie jak im się nie pali do nowego DMC, to mogliby znowu skumać się z Ninja Theory, też bym chętnie przyjął sequel, Vergil w DLC był bardzo spoko.