Pamiętam jak ponad rok temu albo i więcej, po raz ostatni włączyłem XBoxa Series X. Wtedy na moim topie był Stalker 2, którego po ukończeniu fabuły długo jeszcze męczyłem. Ale w końcu czar prysł i wyłączyłem Klocka na ponad rok, bo fajne gry się skończyły.
Dzisiaj włączyłem go po długiej przerwie i na dzień dobry update systemu 4,1 GB. Właśnie się ściąga.
Ale wiecie co? Nie wiem po co go tak właściwie włączyłem. Chyba byłem ciekaw czy jeszcze działa i jak duża wyskoczy aktualizacja.
Takie atrakcje aktualnie posiada ta konsola.
Czokosz
Ja też się chciałem podzielić pewną historią związaną z konsolą xbox. Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki to był tam taki Paweł i ja jechałem na rowerze i go spotkałem i potem pojechałem jeszcze do biedronki na lody i po drodze do domu wtedy jeszcze już do domu pojechałem.
jimmy
Uniwersalna historia bo działa też ze Switchem 2
Emtebe
Właśnie S2 dobił u mnie Kloca. Od premiery S2 non-stop w coś na nim gram
Magia Nintendo.
Sebas
U mnie to był pornhub i masturbacja
Emtebe
Dobra, mam jeszcze jeden powód dla którego po takim czasie włączyłem Klocka... Wyjąłem z napędu dysk z grą Stalker 2.
Patapon
Spokojnie. Za chwilę Gearsy i możesz sprzedać.
Emtebe
Sorki, ale nie ukończyłem jeszcze żadnej części
Emtebe
Kurde, ponowie... Właśnie wsadziłem w czytnik płytę z pierwszą częścią Forza Horizon. Genialna gra. Klocek to jednak zajebista konsola. Walić Nintendo.
Chewie
Też się podzielę pewną historią. Pamiętam jak xbox 360 to była nowość i każdy chciał go mieć. Chodziłem do kolegi po szkole bo miał taką fajną grę Crackdown. Podjarka jak wcześniej San Andreas na PS2. W tej grze czułeś, że możesz zrobić WSZYSTKO. Tutaj jeszcze się grało super chłopem, który mógł podnosić autobusy i nimi rzucać. Ah jak te gry działały na dziecięcą wyobraźnię. Teraz mam wrażenie, że młode osoby mając dostęp do masy gier z realistyczną grafiką nie muszą aż tak używać wyobraźni przez co cały experience jest kompletnie inny niż kiedyś. Pamiętam jak będąc w kościele zamiast słuchać kazania rozmyślałem o gothicu 2.
Hubert249
A nie lepiej zabrać Xboxa za stodołe, postawić go na klocku, obok wbita siekiera, jakieś świnie w tle i cyknąć kilka zdjęć?