Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Suavek

Senior Member
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Suavek

  1. Suavek odpowiedział(a) na Figaro temat w Kącik RPG
    Yyyy... Nie takiego teasera się spodziewałem.
  2. Suavek odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
    Vivarium świetnie wygląda stylistycznie. O, P6... kinda...
  3. Suavek odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
    Widzisz te drętwe animacje i wiesz, że to MMO... Co następne, Fallout Shelter?
  4. Suavek odpowiedział(a) na lysyolec temat w Kącik RPG
    Japoński zwiastun, z głosami jak należy:
  5. Suavek odpowiedział(a) na lysyolec temat w Kącik RPG
    Premiera 18 Luty 2027.
  6. Suavek odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Deadpool (PC) Był taki czas, gdy gry na licencji bywały liczne i niezłe. Skończyłem niedawno po raz n-ty Transformersy od High Moon Studios i postanowiłem sobie za ciosem przypomnieć inną produkcję firmy z czasów świetności - Deadpool. Grałem w Deadpoola jakieś 10 lat temu. Bynajmniej nie wróciłem do niego ze względu na gameplay, lecz samą postać DP oraz naprawdę szalony sposób prowadzenia fabuły. Produkcja jest pełna absurdów, głupawek, prześmiewczych tekstów i scen tzw. przełamywania czwartej ściany. High Moon naprawdę się popisało w tej kwestii. Nawet sam koncept całości to "gra w grze". Deadpool zwraca się często do gracza, dzwoni do dyrektora High Moon, komentuje różne "minigierki", poziomy, a także nabija się z oklepanych schematów gier wideo. Można się naprawdę nieźle uśmiać, gdyż bohaterowi morda się nie zamyka. Nie znam co prawda komiksowego DP za dobrze, ale myślę (i inne recenzje w sumie to potwierdzają), że wierność materiałowi źródłowemu została zachowana perfekcyjnie. Niestety, choć gra potrafi się śmiać sama z siebie, to pomimo tej świadomości wcale nie jest święta i sama popełnia mnóstwo błędów. Tym samym jeśli chodzi o właściwą rozgrywkę Deadpool jest po prostu "dobry", w najgorszym przypadku średni. Boli to tym bardziej, że patrząc na całą resztę widać, że był tu ogromny potencjał. Niestety, choć wszystkie krótsze segmenty, minigierki, cut-scenki, QTE itp. są świetne, zróżnicowane, pomysłowe, tak cała reszta gry już niezbyt. Deadpool jest połączeniem slashera i shootera TPP i niestety ani jedno, ani drugie nie jest w pełni zadowalające. Chyba główny tego problem to to, że wrogowie są okrutnie "gąbczaści", zaś nasze ciosy bądź strzały nie mają porządnego "uderzenia". Trochę ciężko mi to ubrać w słowa, bo to trzeba po prostu "odczuć" podczas gry, ale starcia się chwilami przesadnie dłużyły. DP ma co prawda do odblokowania kilka broni palnych, broni melee, kilka gadżetów oraz pasywne bonusy, ale mało który z nich naprawdę zmienia przebieg walki w drastyczny sposób. Z czasem starcia stają się monotonne i zależne nawet nie tyle od celności, co szczęścia (czy wpadnie crit, czy nie). Okoliczności walki z przeciwnikami również niczym specjalnym się nie wyróżniają i bardzo często stanowią po prostu dobrze zakamuflowane zamknięte "areny", w których wybijamy wszystkich wrogów, otwieramy przejście do następnej lokacji i powtarzamy schemat. Cała gra jest przy tym mocno liniowa, a interakcja z otoczeniem bardzo skromna. Walka próbuje być co prawda efektowna, jak i brutalna, ale niestety to nie wystarcza. Nie pomaga fakt, że muzyka w grze jest strasznie mdława i powtarzalna. Ale chyba największa bolączka gry to lokacje - wszechobecne ruiny, kanały, podziemia, katakumby... Absolutnie nic ciekawego, ani zapadającego w pamięci. I tak co z tego, że gra na samym wstępie nabija się z poziomów rozgrywanych w kanałach, skoro sama rozgrywa się w takowych przez blisko godzinę? Dlatego Deadpool to raczej gra do przejścia raz (czy tam raz na jakiś czas) i odstawienia. Choć po dwóch przejściach mam jeszcze sporo osiągnięć, które mógłbym zdobyć, tak kompletnie mi się nie chce niczego powtarzać. Może za kolejne 10 lat... Ale teraz to jestem po prostu zadowolony, że sobie gierkę odświeżyłem i wystarczy. Pośmiałem się nieźle i choćby z tego względu jestem skłonny Deadpoola polecić, jeśli komuś uda się dorwać kopię, bądź posiada grę w backlogu.
  7. Suavek odpowiedział(a) na lysyolec temat w Kącik RPG
    Raczej mi chodzi o to, że jak dotychczas niemal w każdym roku Atlus wydawał jakąś grę, choćby nieznaczny spinoff. 2024 to w ogóle szał, bo jeszcze SMT5V był przecież. Natomiast na 2026 jak na razie nie ma nawet żadnej zapowiedzi od nich. Dlatego zastanawiam się, czy nie mają czegoś jeszcze w zanadrzu do ogłoszenia, czy jednak premierę czwórki ogłoszą na koniec roku.
  8. Suavek odpowiedział(a) na lysyolec temat w Kącik RPG
    Gdyby nie fakt, że nie było żadnych konkretnych leaków (oprócz odzieży), to bym pomyślał, że mogliby dziś ogłosić remaster P1 i P2 z natychmiastową premierą w GamePassie. Jeśli dobrze pamiętam, to P4G na PC również pojawiło się znienacka. I wtedy P4R na początek 2027 i P6 na lato. "Pesymistyczny" wariant to trailer czwórki na przyszły rok i krótki teaser szóstki z logo i niczym konkretnym.
  9. Suavek odpowiedział(a) na lysyolec temat w Kącik RPG
    Ciekawe, czy faktycznie premiera w 2027, szczególnie jeśli wierzyć plotkom, że P6 również we wrześniu 2027. Strasznie przyszły rok się wydaje zapchany RPGami. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby jednak wydali czwórkę pod koniec roku, ale zgaduję, że to nierealne przez GTA. Z drugiej strony, chyba w tym roku Atlus nic jeszcze nie wydał. O ile nie będzie jakiegoś zaskoczenia (P1/P2 Remaster?), to w sumie dość nietypowe. Nic to. Po 19 piwko i oczekiwanie na Yukiko bożą. Ciekaw jestem kolekcjonerki.
  10. Suavek opublikował(a) temat w Ogólne
    Bloober Team robią thriller psychologiczny w świecie Star Trek. Bohaterką jest Ro Laren z The Next Generation grana przez Michelle Forbes. Na razie tylko teaser. Premiera w 2027 na wszystkie platformy. About
  11. W Ultimie Pre-order na konsole za 259zł. Wszędzie indziej powyżej 300zł, ale ogólnie nie ma póki co zbyt wielu ofert. Do Ultimy nie mam zaufania i się zastanawiam, czy brać, ale podejrzanie tanio. Edycja PC tylko w Empiku i tylko w wersji Deluxe z tego co widzę.
  12. Suavek odpowiedział(a) na Square temat w Ogólne
    Panowie nowi w świecie azjatyckich dewiacji? Z twarzy na początku zwiastuna i powyższym screenie to postać bardziej wygląda jak młody chłopak, a nie dziewczyna. Szczególnie z tym głosem angielskim. Na pozostałych ujęciach już lepiej. Młoda dziewucha, czy też chłopczyca. Przypomina Lily. Z dwunastolatką bym serio już nie przesadzał. Nie wiem, co tam panowie planują przy Stellarku robić oprócz grania, ale dramy nie czaję. Postać wygląda spoko od strony designu, który jak by nie patrzeć jest typowo azjatycki/koreański. Ja to wręcz mam wrażenie, że wszystkie postacie u nich wyglądają tak samo, tylko się fryzurami różnią. Niemniej jednak nie mogę się doczekać reakcji co niektórych przewrażliwionych, jak po premierze zaczną się na forumku pojawiać screenshoty z tą dziołchą w "opcjonalnych" strojach. Sama gra wygląda zajebiście. Przy pierwszym SB bawiłem się świetnie i bardzo mi taki styl gry przypadł do gustu, więc pokładam niemałe nadzieje w kontynuacji. Niemniej jednak mam obawy, jak to będzie działać/wyglądać na bazowym PS5. Chyba czas jednak pomyśleć o jakimś nowym PC.
  13. Suavek odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
  14. Suavek odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
    Stellar Blade 2
  15. Suavek odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
    Na pokazie Xbox będą wg leaków. Przynajmniej P6.
  16. Suavek opublikował(a) temat w Ogólne
    Założę temat, bo fajnie to wygląda. Zgaduję, że slasher. Gundam z nazwy, ale całkiem nowe uniwersum, więc nijak się to ma do anime. Tj. nie trzeba nic znać chińskich bajek. PC, PS5, XSX. 2027. https://store.steampowered.com/app/1963680/GUNDAM_ROGUE_ORBIT/
  17. Suavek odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
  18. Trochę offtop, ale gdyby ktoś chciał coś do zabawy w oczekiwaniu na AC8, to polecam Project Wingman. Chyba sam sobie odświeżę... ;)
  19. Oglądam powyższe. Bożeczku kochany, dobrze to wygląda. Dużo elementów z poprzednich odsłon (rozkazy z AC5, elitarne jednostki z AC0 itp.). OST też zapowiada się dobrze. Empik ma pierwsze pre-ordery na pudełka. Jest też pudło na PC. Ja zamówię zwykłą edycję, bo z tego co widzę Deluxe to stuff do multiplayera, w którego nie będę raczej grać, jaki by nie był. Nie no, day1 jak nic. EDIT: [Tu były gameplay'e, ale usunięto je z YT]
  20. Wrzucę link już teraz, bo potem zapomnę, a rzuciło mi się w oczy na kanale Bamco. Gameplay trailer o 15:00. Jak ktoś chce grę na PC, to Fanatical ma ofertę 50zł tańszą niż Steam - https://www.fanatical.com/en/game/ace-combat-8-wings-of-theve
  21. Suavek odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Graczpospolita
    Zacząłem Sunbnautica: Below Zero, świeżo po skończeniu jedynki. Ogólnie zapowiada się na więcej tego samego z pewnymi rozszerzeniami, w nowym wizualnie środowisku i pod tym względem już wiem, że będę bawił się dobrze. Gra ma jednak już od samego wstępu jedną olbrzymią wadę, która mocno psuje odbiór wrażeń - główna bohaterka, którą sterujemy, się ODZYWA... Żeby zaraz jakiś Figaro na białym koniu nie wpadł z minusikiem, to nie chodzi mi tu o żadną nachalną awersję do postaci kobiecych, ani nic takiego. Ale tak jak pierwsza Sunbnautica była bardzo klimatyczna właśnie przez te uczucie osamotnienia, jak i potrzebę odkrywania wszystkiego samemu, tak tutaj nie dość, że mamy historię bardziej personalną, to jeszcze główna bohaterka KOMENTUJE i WYJAŚNIA dosłownie wszystko co się dzieje, często w irytujący sposób. Jakby Below Zero był stworzony dla tych (t)opornych graczy, bądź też usiłował przyciągnąć do siebie nową grupę odbiorców. Nie wiem na razie jak się potoczy fabuła. Mam lekkie obawy, że pojawią się tam motywy będące idealną pożywką dla Josha, ale z oceną się wstrzymam, aż przejdę całość. Co by nie było, to więcej tego samego więc sama rozgrywka na pewno będzie mi się podobać. Hand-holding No shit...
  22. Był w naszym PSN "bug", że któraś edycja cyfrowa AC7 gry nadal dawała dostęp do AC5 lata po premierze. Tylko dzięki temu się załapałem, bo siódemki nie brałem na premierę, tylko po czasie. Podobno problem z tymi starymi grami wynika z tego, że są w nich prawdziwe samoloty, a licencje mogły wygasnąć. Gdzieś czytałem, że tylko dodając te gry właśnie jako taki bonusy mogą je ponownie udostępnić graczom, bo sprzedawać osobno ich nie mogą. Z dwojga złego lepszy rydz niż nic. Ja wezmę na premierę, bo serię lubię a AC0 to jedna z lepszych odsłon.
  23. W pre-orderze "remaster" Ace Combat Zero: The Belkan War, tym razem na wszystkie platformy. Day 1 wchodzi pudło na PS5, a na PC kiedyś w przyszłości. Aczkolwiek ten AC0 na Steam też bym chciał, a jest notka, że nie będzie sprzedawany osobno w przyszłości. Durne FOMO...
  24. Czy każdy to bym polemizował. Kiedyś kupiłem droższego Philipsa, który po kilku miesiącach ledwo co ciągnął. Bezużyteczny się praktycznie zrobił. Od ponad pół roku używam Xiaomi G20 Lite i jestem bardzo zadowolony, także jako posiadacz zwierzaka i kilku mniejszych dywaników. Na te drugie, tudzież większe drobiny żwirku działa świetnie tryb Turbo. Około 40min pracy w zwykłym trybie, ok. 15min na Turbo nawet po regularnym, niemal codziennym użytkowaniu od listopada. Za ~300zł (kupiłem za mniej) lepiej trafić chyba nie mogłem. Duży odkurzacz na kablu odpalam tylko, jak naprawdę solidnie chcę odkurzyć, a do codziennego zbierania kurzu i kłaków ten Xiaomi się sprawdza rewelacyjnie. Do tego jest lekki, wygodny w obsłudze, ma szczelinówkę i podświetlenie. Ja bym nie ryzykował z droższymi chińczykami i kupił tego Xiaomi, jeśli ktoś patrzy na budżet. W Amazon.pl jest za 289zł, w Empiku za 299zł obecnie.
  25. Suavek odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Subnautica (PC) Tak bardzo chcę napisać coś o Subnautica dosłownie moment po jej ukończeniu, że zapewne w efekcie nie opiszę nawet połowy wrażeń, jakie towarzyszyły mi podczas zabawy. Ignorancja po raz kolejny dała o sobie znać, gdyż gierką zainteresowałem się zupełnym przypadkiem, oglądając fragment streamu drugiej części na YouTube. Z jakiegoś powodu byłem święcie przekonany przez wszystkie te lata, że Subnautica to jakiś niezobowiązujący walking swimming sim o podziwianiu widoczków w głębinach oceanu. Nie miałem pojęcia ani o tym, że jest to survival, ani o naprawdę rozbudowanych możliwościach budowy bazy i interakcji z otoczeniem, ani już z pewnością o bardzo ciekawej i intrygującej fabule. Mało tego, nie zainteresowałem się grą nawet pomimo tego, że miałem ją w bibliotece Playstation od czasów covida, kiedy była rozdawana za darmo. Ale że była rozdawana za darmo z Abzu, to chyba dlatego wrzuciłem ją niesłusznie do jednego wora z tym drugim pływaniem... Ale do rzeczy. Powyższe 46 godzin nabiłem w przeciągu zaledwie dwóch tygodni. Wiem, że dla wielu innych forumowiczów to jest nic, ale w moim przypadku jest to idealny przykład tego, jak mocno gra mnie wciągnęła. Grałem gdy tylko mogłem. Myślałem o grze w pracy. Czasem mi się ona nawet śniła. Zamiast iść spać, to grałem do północy i dłużej, pomimo tego, że po piątej trzeba było wstać. Będę pisał ogólnikami, bo może nie jestem jedynym, którego Subnautica ominęła, ale ja niemal co chwila odkrywałem w grze coś nowego, dowiadywałem się o nowych możliwościach, oraz z czasem zacząłem doceniać przedstawioną historyjkę, która z początku również nie spodziewałem się, że będzie taka dobra. W dużym skrócie, Subnautica to futurystyczny survival w głębinach oceanu na obcej planecie, na której rozbija się statek głównego bohatera. Większość wydarzeń prezentowana jest w postaci komunikatów radiowych oraz audio-logów. Zaczyna się bardzo niepozornie, ale z czasem całość się rozwija bardzo intrygująco i żeby nic więcej nie zdradzać, to na tym poprzestanę. Gra właściwie w ogóle nie prowadzi gracza za rączkę i wszystko musimy rozgryźć sami, bądź za sprawą wskazówek z rozmaitych logów i informacji otrzymywanych ze skanera. Zaczynamy w dryfującej kapsule ratunkowej i musimy zadbać o przetrwanie, zbierając surowce, pożywienie, filtrowaną wodę, z czasem konstruując futurystyczne podwodne bazy, nowy ekwipunek, a nawet pojazdy, kończąc na hodowli fauny i flory do wykorzystania w dalszych ekspedycjach, bądź utrzymaniu habitatu. Wszystko z perspektywy pierwszej osoby z naprawdę pokaźną interaktywnością z otoczeniem. Gra daje ogromną swobodę, począwszy od eksploracji, po konstrukcję bazy, czy jej design, bądź też zasilanie. Osoby, które przykładają uwagę do względów estetycznych również powinny być zadowolone, gdyż kolejne habitaty można tworzyć zarówno pod kątem funkcjonalnym, jak i czysto wizualnym, z dedykowanymi modułami czy pomieszczeniami do podziwiania widoków. A jest co podziwiać. Gra została wydana w 2018 roku, ale nawet po latach jest naprawdę piękna. Może niekoniecznie czysto graficznie, co stylistycznie. Podwodny świat jest zróżnicowany, kolorowy, obszerny i naprawdę zdaje się żyć swoim życiem. Fauna i flora mają swoje cechy i na przykład możemy zaobserwować, jak rozmaite organizmy zachowują się wobec siebie nawzajem, jak i wobec gracza. Czasem są to bardzo subtelne interakcje czy zachowania, ale raz jeszcze, nadają one temu fikcyjnemu światu życia, co z kolei zachęca do dalszej eksploracji. Towarzyszący całości przygrywający od czasu do czasu Soundtrack również jest rewelacyjny do tego stopnia, że musiałem dokupić wersję z OSTem na Steam. Jest to muzyka, którą z pewnością sobie odtworzę również poza grą. Co mnie jednak urzekło najbardziej, to to, że Subnautica okazała się niezwykle przyjemna, relaksująca i fascynująca. Choć w założeniach jest to survival, a kilka momentów potrafi przyspieszyć bicie serca (nawet za sprawą jump-scare'ów), to jednak całość jest w praktyce bardzo "każualowa", o ile nie gramy na poziomie Hardcore z jednym życiem. Nie ma presji czasu, nie ma prowadzenia za rączkę, a motywatorem jest tylko nasza własna ciekawość i twórczość. Jak to zwykle w tego typu grach bywa, najlepsza jest właśnie przygoda i stopniowe odkrywanie kolejnych rzeczy, lokacji, technologii, ekwipunku. Poniekąd błędne koło, jak to opowiadałem znajomemu z pracy - zbierasz surowce, żeby zbudować coś, co pozwoli ci zejść głębiej, albo przetrwać w nowym obszarze, a płyniesz tam, żeby zdobyć kolejne surowce i technologie, dzięki którym popłyniemy jeszcze dalej... Ale satysfakcja, gdy wreszcie wybudujemy np. nowy pojazd, albo zdobędziemy lepszy ekwipunek są przeogromne. Dopiero gdy odblokowałem wszystko co możliwe entuzjazm trochę opadł i dopiero wtedy skupiłem się na przejściu warstwy fabularnej. Niemniej jednak jak już wspomniałem, jeśli ktoś chce po prostu w tym wodnym świecie sobie egzystować, tworzyć coś wizualnie fajnego itp. to jest tu ogromne pole do popisu. Wady? Mógłbym wymienić raczej na upartego. Kilka bugów, z czego jeden potencjalnie groźny, gdyż popsuł moją łódź podwodną po zamontowaniu na niej pojedynczej... doniczki. Na szczęście usunięcie przedmiotu naprawiło problem. Plus wydaje mi się, że przez wspomnianą swobodę kilka rzeczy mnie ominęło, gdyż technologie albo struktury, które powinienem mieć stosunkowo wcześnie odblokowałem dopiero pod koniec gry. Poniekąd przez nieuwagę, poniekąd przez brak wskazówek. Ale ciężko mi to uznać za prawdziwą wadę. Wręcz przeciwnie, czyni to daną przygodę unikatową, a nie identyczną dla każdego gracza. Niemniej jednak w kontynuacji Below Zero na pewno będę już miał na uwadze kilka rzeczy i zwiększoną czujność. Ano właśnie, Below Zero już się instaluje. Póki co kończę przygodę ze zwykłą Subnautica, ale na 100% przejdę sobie jeszcze wersję PS5 we wcale nie tak odległej przyszłości. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu w Subnauticę jeszcze nie grał, to bardzo polecam. Powyższy tekst może być chaotyczny, gdyż nie został napisany przy pomocy AI, lecz stanowi luźny ciąg myśli spisanych samodzielnie "na kolanie" w 30min świeżo po ukończeniu gierki oraz dwóch wypitych piwach.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.