Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chrno-x

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez chrno-x

  1. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    No nie no, jak mogłeś popełnić taki ciężki grzech nie sprawdzając czy jest Japoński VA? ;p Swoją drogą info dla zainteresowanych: w Ultimie pojawiła się limitka The Last Story i kosztuje 260zł (246 przy 5% zniżce).
  2. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Rozumiem że ostatecznie nie ma japońskiego VA? Z ostatnich zagrywek twórców to nie zdziwię się jak po przejściu gry będzie wyższy poziom trudności lub coś. Ja na razie muszę obejść się smakiem. Ale po ostatnim infie o limitce Pandora's Tower to chyba wezmę zamówie oby dwie przy jednym strzale.
  3. chrno-x odpowiedział(a) na Enkidou temat w Kącik RPG
    Ja liczę przede wszystkim na Japoński voice-acting ;p
  4. Dobrze by było, gdyby pokazali jakiś trailer na silniku podczas tegorocznego E3 ale obserwując to ile lat już tworzą chociażby Future Soldier to nie napalałbym się tak na nowego SC. Choć osobiście najbardziej liczę iż nowa część to będzie pierwotne Conviction (gdzie ewidentnie zapędzili się z fabułą), bo nie powiem owy engine który stworzyli specjalnie na potrzeby interakcji z otoczeniem itp. to naprawdę pokazywało klasę (bo na UE daleko nie zajdą moim zdaniem).
  5. chrno-x odpowiedział(a) na Daddy temat w Xbox 360
    Ale nad RE6 pracują już 2 lata. Wracając do Żyrafy to będę przez nią miał koszmary xD. Co do samego RE6 cieszy mnie to że Hiroyuki Kobayashi znowu stanął na stanowisku producenta bo niestety pan Takeuchi zrypał ich chyba wszystkie IP za jakie się wziął w ostatnich latach (nie wiem jakim cudem ten facet jeszcze nie wyleciał za swoją głupotę i żałosny syndrom "kopiuj swoich kumpli z firmy po czym wklej wszystko na odwal się"). Niestety widać że 6-tka to już w ogóle fabularna meksykańska telenowela, ewidentnie pokazuje to iż bez pana Mikamiego seria tak się rozdrobni i tak się zatraci że za niedługo ludzie zapomną czym cechował się oryg. Resident Evil. Choć i tak chyba najbardziej to cieszę się z powrotu Leona, bo przynajmniej on w czasie tej tułaczki po świecie nie spotkał Pudziana z którym przy koksował po czym jego dłoń jest większa od jego głowy. Multi mogliby sobie darować bo te deathmach'e czy Raid'y z Revelations to zwykły zapychacz i nic poza tym.
  6. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Jak sam widzisz piszę tam jak byk "Rozdzielczość sygnału wyjściowego 480p" czyli dokładnie to samo co daje Component. Kwestia leży tak naprawdę jaki masz kabel Component, bo niestety ale wiele osób myśli że jak kupi badziew za kilkanaście złotych na allegro to będzie ten sam efekt jak gdyby kupili taki oryg. od Ninny a to duży błąd bo owe kabelki za kilka złociszy to można w odbyt wsadzić z ich "zdumiewającą jakością obrazu". Jeżeli nie siedzisz zbytnio w kwesti rozdziałek i nie rozróżniasz subtelnych różnic to możesz w tym przypadku łatwo się dać nabrać, choć osobiście polecam ci jeszcze wklepać owe urządzenie w google i sprawdzić czy ktoś taki stuff testował. Co do The Last Story to postanowiłem się na razie wstrzymać z jego kupnem ze względu na priorytety finansowe. Choć znając siebie nie zdziwię się jak i tak za niedługo kupie ową limitkę....
  7. chrno-x odpowiedział(a) na ashka temat w Nintendo DS
    Ja po przejściu trylogii na WiiWare jestem w stanie powiedzieć że najbardziej podobała mi się pierwsza część + dodatek Rise from Ashess który swoją drogą powinien być według mnie dorzucony dopiero przy Trials and Tribulations bo owa dodatkowa sprawa (która swoją drogą dla mnie jest numerem 1 ze wszystkich z całej trylogii) zawiera elementy gameplayu które już wykorzystuje Apollo Justice. Łatwo więc się w ten sposób rozczarować Justice for All i T&T. zdecydowanie jak wielu kolegów powyżej mogę rzec iż muzyka, klimat, postacie, dialogi i fabuła są naprawdę dopracowane (osobiście uważam że Justice for All z całej trójki jest najsłabszą częścią). Na pewno seria do łatwych nie należy co zdecydowanie uważam za plus (tym bardziej iż łatwo jest dać ciała na rozprawach przechodząc którąś część już drugi czy trzeci raz). Z chęcią sprawie sobie AJ oraz Miles Edgeworth Investigations (szkoda że dwójka nie wyszła na zachód...) bo już trochę minęło od momentu kiedy ostatnim razem przechodziłem trylogię i zaczyna mnie suszyć (choć aktualnie delektuje się wybornym Last Window).
  8. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Nie wiem jak jakiego Amazona wszedłeś ale cena tam widnieje jak byk, po prawej stronie masz koszyk. Jak dla mnie żadna filozofia, polecam trochę bardziej na spokojnie oblukanie sklepu :] No ja chyba postaram się zamówić The Last Story limitkęw tym tygodniu, w zależności czy się uda czy nie to relacje zdam dla reszty.
  9. Ja jakiś czas temu dorwałem Last Window i Zelde: PH i szczerze jak wiedziałem że Last Window mnie nie zawiedzie tak gram sobie po trochu w PH co wieczór/poranek i szczerze im dalej w las tym bardziej tak jakoś...nijako, jedynie ten komediowy klimat trzyma poziom i jest zabawny ale reszta jakoś nie jest w stanie mnie wciągnąć. Cóż nie grałem jeszcze dużo więc nie będe jej oceniał po tak krótkim gameplayu.
  10. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    No ja ostatecznie mam nadzieje że nie pozostaniemy tylko z angielskim VA. Ogólnie sorry jak coś za offtop ale chce jutro sobie zamówić limitkę The Last Story na Angielskim Amazonie bo mam dość czekania ze strony Ultimy, bo w zeszłym tygodniu dalej mi pisali że rozmawiają z dystrybutorem w tej sprawie, czyli krótko mówiąc pewnie wielka lipa będzie. No i tutaj mam pytanie: czy jeżeli na amazonie na moim koncie stronka rozpoznaje normalnie moją kartę płatniczą to znaczy że przyjmie ją bez problemu po czym ściągną kasę, czy mimo to jak ją widzi to i tak mi jej w ostateczności nie przyjmie (nie jest to karta kredytowa a typowo płatnicza i nigdy z niej w taki sposób nie korzystałem).
  11. chrno-x odpowiedział(a) na Lipa temat w Wii U
    Trzeba też wziąść pod uwagę że rynek się zmienił i teraz to priorytetem są Amerykanie jak wszyscy dobrze wiedzą jak im się takich rzeczy nie wytłumaczy wielkimi literami i milionem rysunkowych znaków to nie załapią różnicy (nie dziwi mnie sytuacja na E3 gdzie jak byk na filmikach widać było nową konsole, to ludzie tam siedzący najwyraźniej mieli z tym problem). Jeśli chodzi o zapowiedzi to Nintendo chyba wie co robi, bo niestety ale niektóre firmy tworzą zapowiedź zapowiedzi gry która potem powstaje długimi latami, konkretów o niej przez ten czas brak i tylko gracze na tym tracą bo hype na owy tytuł powoli opada. Z kolei nazwę to jednak chciałbym aby zmienili, bo już w Wii brakowało mi tego Nintendowskiego feelingu i szczerze jak w nazwie nie ma "Nintendo" to już nie to samo. Również powinni na pudełkach przywrócić znaczek "Only for" bo to jest dobry chwyt marketingowy ukazujący już w sklepach jakie pozycje są na wyłączność i jakimi tytułami dana platforma się wyróżnia. Bo przecież nie każdy jest obiegany w tych sprawach a taki znaczek wiele zmienia.
  12. Właśnie też jestem trochę zdziwiony małą ilością sub-bossów, choć walki z nimi proste tak jednak chyba wydają mi się satysfakcjonujące pod jednym względem a mianowicie chodzi o nie przedłużanie na siłę czasu gry. Nie walczymy z nimi co 5 minut i nie sprawiają problemów, ot są jak dla mnie płotkiem który coś urozmaica na drodzę ale większego wyzwania nie stawia. No i tak jak kolega Pious mam to samo zdanie że backtracking jest bardzo zbliżony do tego z Metroidów (ale akurat w pozytywnym znaczeniu), ponowne przechodzenie kilku metrów przez dungeony osobiście mnei nie nudziły ani irytowały (zwłaszcza że do dyspozycji tym razem mamy dasha). Osobiście to i tak bardziej do pełni szczęścia brakuje mi sensownej ilości side questów, większej ilości wysepek z mieszkańcami niczym w Wind Wakerze no i możliwości latania nocą. A nie powiem przez długi czas liczyłem że Link jako adept w szkole rycerskiej będzie mógł do takowego egzaminu przystąpić a tu klops. Wiadomo nie ma gry idealnej, choć i tak jest o niebo lepiej niż w nudnym Twilight Princess gdzie (jak dla mnie) oprócz paru nędznych side questów łudząco podobnych z Ocariny of Time, zbierania badziewnych robaczków i tych nieszczęsnych Poe Souli (co uważam do dziś za niesamowity badziew) które na siłę przedlużało rozgrywkę brakiem możliwości przemiany dnia w noc i vice versa jak w OoT czy WW, nie prezentowała ze sobą niczego szczególnego i chyba ludziiom bardzo podoba się TP ze względu na sentyment do Ocariny który emanuje z owego tytułu. Zresztą cale Twilight Princess było wydłużane nie raz na siłę, bieganiem kilometrów w tej i spowrotem jak chociażby w Mountain Peak gdzie mieszkała rodzinka Yeti i patent z gotowaniem zupy. Jak sama zupa była przydatna tak pomysł był wrzucony pod przymusem, bo lokacja okazywała się szybko mocno przeciętna.
  13. Z tego co pamiętam to tak chyba właśnie jest z side questami. Żeby kolejne się odblokowały to trzeba trochę ruszyć z fabułą itp. tylko też problem czasami polega na tym iż niektóre questy pojawiają tylko w danych godzinach u pewnych postaci co nie raz łatwo można przeoczyć.
  14. Aha bo w Zeldzie właśnie nie jest tak samo wyjaśnione...ookkkaayyy....naprawdę jak dla mnie przemawia za tobą ignorancja bo to czy przechodzisz Metroida na wzór speed runów czy zdobywasz wszystkie scany, bronie health bary itp. ma ogromny wpływ na rozgrywkę bo nie raz trzeba z jednego końca świata zasuwać spowrotem na drugi tylko po to aby zdobyć kolejny zasobnik rakiet. W Echoes pomnóż to przez dwa bo musisz wiecznie to samo robić i w Light Aether i Dark Aether. Jakoś w Zeldzie nie zauważyłem żeby dokładnie w tym samym miejscu, w tej samej lokacji przy każdym odwiedzaniu był np. Girahim itp. bo tak jak w Metroidach gdy pokonasz danego bossa, to już go tam nie ma a jeśli chodzi o zwykłych przeciwników czy sub-bossów to jest dokładnie tak jak gdzie? Otóż to, tak jak w Metroidach gdzie zwykłe wypierdki i sub-bossy się respawnują za każdym razem jak ponownie po jakimś czasie przechodzisz przez te lokacje. Zresztą czy tak samo jak w wyżej wspomnianej serii Metroid nie przechodzisz przez te same lokacje bo gdzieś tam dalej nie otworzyły się nowe drzwi aby można było fabularnie brnąć dalej? Zresztą podaj mi chociażby dwie lokacje w Skyward Sword w których nagle po powrocie wszystko się resetuje i musisz jeszcze raz tą samą lokację przechodzić, czyli brać kluczyk, pokonać głównego bossa aby iść dalej? Właśnie takiej sytuacji w Zeldzie nie ma, więc jak dla mnie próbujesz nad wyrost zjechać Backtracking w jej najnowszej odsłonie. P.S. Jakby co bez obrazy ale twoje argumenty dokładnie ukazują że nie siedziałeś przy Metroidach tyle co ja a na bank już nie przechodziłeś którejkolwiek części skanując wszystko i zdobywając każdy item w grze, bo inaczej nie rzucałbyś właśnie argumentami które ukazują że nowa Zelda bardzo wiele czerpie z pomysłu backtrackingu w Metroidzie. Kwestia tylko gustu czy komuś pasują dane lokacje, bo jak ci się one nie podobają to oczywistym jest że nie ma się ochoty do nich wracać. Pamiętaj, że nei próbuje cię na siłę przekonać do mojego zdania, tylko chce ci ukazać mój punkt widzenia. A i jakby nie było to dla mnie do dziś najlepszą Zeldą dalej pozostaje własnie Wind Waker a zwłaszcza eksploracja morza w żaglówce (przy czym wiele osób umiera z nudów) bo osobiście preferuje cel-shadingowe Zeldy (dla mnie Twilight Princess to tytuł na 8+). I nawet na przykładzie Wind Waker'a w którym to wiele questowych lokacji odwiedza się tylko raz, w Skyward Sword mogliby zrobić dokładnie to samo, ale równie dobrze ludzie z Big N we wcześniejszych odsłonach na przykładzie ostatniej Zeldy, byliby w stanie stworzyć świat bardziej skondensowany, czyli w WW Earth i Wind Temple mogłyby być tuż obok Forest Haven czy Dragon Roost Island.
  15. To według mnie naprawdę nie przechodziłeś Echoes na 100% skoro tak twierdzisz. Zresztą na siłę nikogo nie będe przekonywać, to kwestia gustu, lecz dla mnie zbyt przesadzasz co do Backtrackingu w Zeldzie SS. Zresztą co ma rzucanie się w oczy z tym czy taki backtracking jest grywalny czy nie? W Zeldzie SS rzuca się on bardziej bo ma to względy fabularne, nie jest to wyciągnięte z kapelusza "ot tak dla picu".
  16. W Xenobladzie jest 450 side questów, ja po zmęczeniu jej w 140h nie zrobiłem ok. 90 z nich, ba chciałem jeszcze sporo zrobić ale tak jak ty, za bardzo miałem ciśnienie na sprawdzenie co w fabule jeszcze na mnie czeka. Zresztą i tak warto tytuł jeszcze raz zacząć dzięki satysfakcjonującym bonusom po jednokrotnym przejściu :] A rozbudowa C6 jest prosta, musisz po prostu zbierać wszelakie itemy po stworkach i nie tylko (a szczerze mówiąc nad niektórymi rzeczami trzeba się trochę namęczyć bo nie zawsze dane stworki coś dropują co jest potrzebne, no i oczywiście znalezienie ich samemu wcale takim krótkim spacerkiem nie jest :] ).
  17. Osobiście wystawiłem jej w recenzji na Retroage (dla zainteresowanych: www.retroage.net) maksymalną notę czyli 10 i w sumie nadal to ogólnie podtrzymuje ponieważ: Plusy: - Sterowanie. - Muzyka (najbardziej podobały mi się spokojne ambienty bądź te które emanowały mocną energią). - Stylistyka i grafika lokacji (nawet jeżeli ten styl był podyktowany ograniczeniem sprzętowym to wyszło im to świetnie). - Fi i misje poboczne - wiem że kogoś może to ździwić ale osobiście i Fi i misje poboczne bardzo mi podpasowały, gdyż były zwykłe, bardziej nastawione na lepsze relacje między Linkiem a NPCami żyjącymi w owym świecie, zaś Fi tylko w tym pomagała bo dzięki niej można było się dowiedziećk to jak się nazywa, jaki ma charakter etc. czyli w skrócie jakaś informacja a nie wielka niewiadoma jak w przypadku większości Zeld. - Zbieractwo, ulepszanie broni i mikstur. Oczywiście nie uważam że Zelda jest perfekcyjna (nie ma takowej gry) tak więc o to moje minusy: - Fi - tak to może dziwne ale w sumie jedyną wadą Fi jak dla mnie jest jej nadmierne informowanie gracza o wszystkim, gdyby zredukowali to do min. to byłoby znacznie lepiej. - Za mało sidequestów (po pierwszym skończeniu na 100% miałem spory niedosyt i licxzyłem na ich większą ilość). - Na początku zbyt prosta, ale dzięki Hero mode mozna się bardziej pobawić. - Niemożność latania po zmroku - nie powiem ale to najbardziej mi się nie spodobało, bo po wodnych wyprawach w Wind Wakerze, chciałem ponownie zobaczyć wspaniały wschód i zachód słońca przy akompaniamencie symfonicznej muzyki. Te wady jednak są dla mnie marginalne i osobiście uważam że tytuł jest wart najwyższej oceny. Backtrackingu w ogóle nie odczuwałem (jak ktoś twierdzi że Zelda SS to straszny backtracking to niech sobie pogra w Castlevanie i Metroidy, zwłaszcza Echoes to powinien zmienić zdanie), ba nawet śmiem twierdzić że po ostatnich dużych odsłonach gdzie wiele lokacji było na jedno kopyto i leciało się dalej to naprawdę miła zmiana. Na zakończenie wypowiem się na temat łuku i harfy: możliwośc strzelania z łuku na kilka sposobów (w każdym przypadku świetnie się sprawdzają) to wielki plus, nie nastręcza problemów i szybko się w ten sposób strzela, szkoda tylko iż nie można dalej strzelać za pomocą łuku gdy się zalockujemy ale tytuł byłby wtedy jeszcze bardziej banalny. Harfa jako kolejny instrument w serii jest całkiem ciekawy, jedynym według mnie problemem jest jego ogólnikowośc w sposobie grania i tego iż melodie nie mają już takiego zastosowania jak to było m.in. z batutą czy okarynką.
  18. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Jakby co to też z chęcią się piszę na wspólne zamawianie limitki The Last Story :] P.S. obejrzałem też ten Angielski trailer i muszę przyznać że jest całkiem nieźle, jednak tak czy siak o wiele lepiej by było jakby był zawarty w grze Japoński VA (skoro w Xenobladzie był to i w The Last Story powinien być, tym bardziej że wszystkie duże produkcje od Mistwalkera miały w zachodnich wersjach Japoński VA). Jedynie co mi się na razie nie podoba to zmiana imion, O wiele bardziej pasują do postaci imiona: Elza, Yuris, Manamia aniżeli Zael, Yurick, Mirania czy Calista (co według mnie kompletnie do tej postaci nie pasuje i lepiej brzmi Cannan)
  19. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Tak ale nie zapominaj że w Europie Nintendo nie ustala oficjalnych cen których muszą się trzymać sklepy (nie tak jak w USA i Japonii) tak więc sklepy w miare rozsądku wystawiają własną cenę, podobnie przecież robi Ultima, zanim jeszcze podadzą gdzieś tam oficjalną cenę to sami już wystawiają (na początku niższe a potem specjalnie zawyżają dla spóźnialskich). Co do Amazonu to w sumie masz rację, warto się nad tym zastanowić, dzięki za radę P-chan :]
  20. Fakt nie głupie i w sumie nie pierwszy raz gra by miała z goła odmienną nazwę, zresztą jakby nie patrzeć to miała być pierwotnie kontynuacja 4 Heroes of Light, tak więc kto wie. Choć osobiście preferuje dalej nazwę Bravely Default :]
  21. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Na angielskim Ebayu limitka śmiga po ok. 43/45 funtów + przesyłka o dziwo wszystkie trzy aukcje ze sklepów jakie widziałem wysyłają towar równiez do polski. W zaokrągleniu na złotówki wychodzi ok. 250/260zł, cholera kusi mnie, ale nie widzi mi się zamawianie z UK bo niestety mam pecha co do przesyłek z tego kraju ;/ Ultimo ratuj!!!
  22. chrno-x odpowiedział(a) na Texz temat w Kącik RPG
    Zgadzam się z tobą, tak samo postąpiłem i wielce liczę iż Ultima mnie tak samo jak przy Xenobladzie czy Zeldzie nie zawiedzie. Może limitka nie jest jakaś szałowa ale przy dobrej cenie i zniżce na bank będzie warto łyknąć i dorzucić swoją cegiełkę do sprzedaży dla ekipy Mistwalkera :] (tym bardziej ostatnio hypeuje się kilkoma zacnymi trailerkami - jak to jest że na Wii postacio można zmieniać uzbrojenie które wizualnie na postaci również się zmienia itp, ale na PS3 czy X360 to ze swięcą szukać takowego jRPG).
  23. chrno-x odpowiedział(a) na django temat w Kącik RPG
    Ja z kolei jakiś czas temu czytnąłem sobie stary numer PE (bodajże 69) w którym był w kąciku RPG artykuł Zax'a o sprawie fuzji Square z Enixem. I szczerze wydaje mi się że wiele osób właśnie zapomniało o tym że to Square zostało przejęte przez Enix (pomijając fakt iż Wada sprzedał Square w zamian za dalsza posadę prezydenta firmy po fuzji). Ja osobiście twierdzę że ta fuzja to był jeden wielki błąd dla samego Square bo prawda jest taka że są właśnie wykorzystywani, w sumie nie tylko oni bo ich najlepsze IP również. Po co było tworzyć kolejne spin-offy w świecie KH? po co 3rd Birthday które z poprzednimi częściami ma jedynie bohaterkę wspólną i nic poza tym. Po co było przerobienie Fabula Nova Crystallis który to składać się miał tylko z trzech tytułów a zapewne ostatecznie będzie ich ok. 10 (XII-2,XIII-3, Type-0,1,2,3 i jeszcze bóg wie co). Naprawdę ale teraz w tej firmie to ewidentną postawą jest szybkość i ilość a nie jakość (zwłaszcza jeśli mowa o scenariuszach do owych tytułów). Nawet Nintendo będąc jednym z dwóch największych developerów i wydawców na świecie mając do dyspozycji masę first i second-party developerów nie popełnia tego błędu. Of course jakby nie było to obosieczny miecz. Square czy to sam czy wraz z Enixem mają problem z okiełznaniem stacjonarek i stworzeniem naprawdę wartościowego tytułu (zobaczymy jakie będzie DQX), tak na handheldach radzą sobie świetnie. Boskie remake'i Finali, zupełnie nowe IP jak 4 Heroes of Light czy nadchodzący Bravely Deafult lub nawet Dragon Questy (IX, remake Terry's in Wonderland zmierzający na 3DS'a i tak wiem że DQ robią często zewnętrzne firmy, jednak Enix w tym czasie raczej w stołek nie pierdzi) tylko to potwierdzają. Mam wrażenie iż gdyby S-E z restrukturyzowało by swoje oddziały i stworzyli oficjalnie dywizje R&D niczym u Ninny w których każdy oddział ma swego głównego szefa i każde z nich zajmują się albo całkowicie jedną serią albo jakąś odnogą (jak np. EAD Group 1 - seria Mario Kart,Nintendogs, Luigi's Mansion, EAD Group 3 - wyłącznie zajmują się Zeldą) to wyszło by to tylko na lepsze, ponieważ wielu ludzi nie pracowała by po łebkach nad kilkoma produktami. P.S. Choć muszę przyznać iż FFXIII-2 naprawdę zapowiada się całkiem zacnie, gameplay w końcu oferuje jakieś zróżnicowanie, grafa fakt faktem uległa tylko kosmetycznej zmianie (raczej można stwierdzić że zaczęli w końcu opanowywać silnik). Lecz nie wierzę w geniusz podróży w czasie który zasługuje rzekomo na większe pochwały aniżeli Chrono Trigger i Cross (one są zbyt dopracowane pod tym względem aby ktoś je mógł przebić) żeby gra otrzymała od Famitsu 40/40. No ale wiadomo, Famitsu ostatnio podupadło jeśli mowa o wystawianie rygorystycznych ocen (znudziło im się ;p)
  24. Jakiś czas temu czytałem w kilku miejscach iż Xenoblade w US ma pojawić się w kwietniu a nie na wakacje. Poza tym ja tam osobiście zaczynam być sceptyczny co do pomysłu wydania gry w aktualnie największym rynku growym poprzez tylko dwie jakby sieci (sklepy Ninny oraz sieć Gamestop). Mam nadzieje że Nintendo nauczy się w końcu z należytą pompą reklamować swoje produkty. Oczywiście nie chodzi mi o bzdurny hype z milionem obietnic w reklamie jaki ten tytuł jest niesamowity. Bardziej chodzi mi o typowe reklamy Big N dla swoich produktów 3xA tyle że mowa by było tutaj o tytuły od first-party developerów. Kto wie może mnie za niedługo pozytywnie zaskoczą np. The Last Story dla EU? (chyba się dzisiaj czegoś nawąchałem wierząc w to).
  25. Ten quest rozpoczyna się u Berniego czyli gościa który non toper miesza w kotle i ma dzieciaka na plecach.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.