Dobra to i ja spróbuję napisać kilka słów. Celowo nie czytałem recenzji Kmiota, żeby się nie zasugerować. Nie opiszę niektórych tekstów bo zwyczajnie nie zdążyłem jeszcze przeczytać, spróbuję w najbliższych dniach nadrobić i dać feedback. Także, żywym ku uciesze, zagubionym ku pokrzepieniu, pysznym ku przestrodze: Wstępniak/Roger - no wstępniak, czy to należy jakoś recenzować i oceniać? Jest poprawnie, dowiedziałem się co jest w numerze, że warto kupić, bo jest tłusto. Cytat Numeru - ciekawostka - nadrabiam równolegle 300-setny numer, bo ominąłem tam sporo tekstów i tam również był cytat od Mike Ybarra. Przypadek? Gamescom - lubię podsumowania targów w PE. Dla mnie to pewne święto, coś jak podsumowania roku. Widziałem wcześniej na YT zwiastuny, a mimo to chcę wiedzieć co o tych grach myślą zgredzi. Doceniam, że tam jedziecie i sprawdzacie na żywo, co na targach piszczy. Hydepark - przeczytane, ale już dawno temu i nie pamiętam co tam było ciekawego, drugi raz czytać nie będę. HP to pośredni dowód, że redaktorzy istnieją, a teksty nie pisze SI. Headshot - doceniam pewien motyw przewodni łączący wszystkie 3 teksty, mianowicie - dlaczego nie zagram w większość polecanych gier. Anonim - bo jest ich za dużo, bo większość rynku zgarniają odwtórcze AAA. Konsolite - bo nowe gry są drogie, często niedorobione w dniu premiery, bo starszych mamy multum w swojej kupce wstydu i czekają na lepsze czasy. Koso - Bo poleca wszystkie 5 Person, kiedy ja w żadną nie grałem i nawet nie mam ich na kupce wstydu. Czy ufam opiniom i rekomendacjom Kosa? Tak. Czy zagram w Persony? Uczciwie mówiąc - nie. Recenzje - gdzie mi oceniać warsztat zawodowców, także tylko kilka luźnych myśli: Mafia/Adamus - tekst uzasadnia ocenę. Poczułem klimacik, ba, nawet poczułem pomarańczę i oliwę. Czuję, że miałbym przyjemność z gry, także jest potencjał, że kiedyś ogram. MGS Delta/Komodo - teraz zrobię coming out, ale ja pierwszy raz ograłem MGS na PS3 jakieś 10 lat temu. Bawiłem się dobrze, kupuję tamte archaizmy. Na MGS2 zabrakło już czasu, a MGS3 mnie interesował w czasach, gdy ogrywałem kolejne Splinter Celle. Jak widziałem zapowiedzi rimejku, to nie powiem, czułem miętę, ale tekst Komoda nieco mnie sprowadził na ziemię. Ok, przekonałeś, na razie zostawię grę na najbliżej kiedyś tam. Plus za uczciwą ocenę, która jak zrozumiałem, nie ma taryfy ulgowej i osadza grę w obecnej skali standardów gier. Cronos/Butcher - najbardziej wyczekiwana przeze mnie recenzja tego numeru. Uczciwa, wypunktowane co nie pykło. Hype nieco mniejszy, ale i tak chętnie zagram, zaczynam coraz bardziej doceniać oceny pokroju 7, 7+. Hell is Us/Komodo - jakoś przegapiłem, że taka gra powstaje, widziałem na Extreme Party i chwilę pograłem. Przez recenzję sprawnie przebrnąłem, i nawet sporo zapamiętałem, nawet to, że w grze mogli maczać palce twórcy ostatnich Deus exów. Iwakura Aria/Aysnel - Chciałem jakoś wyróżnić mrówczą robotę Aysnela z tymi wszystkimi recenzjami, dlatego padło na ten tytuł. Może głupio przyznać, ale zainteresował mnie grą i gdzieś tam będę miał w tyle głowy ten tytuł. DragxDrive/Komodo - byłem ciekaw jak potraktujecie ten eksperyment/wyciągacz kasy. Że jest aż tak źle się nie spodziewałem, ale cóż. Dziwi mnie trochę cała strona dla gry na tak niską ocenę. Jak to jest - najpierw przyznajecie miejsce dla gry, niezależnie od oceny, czy jednak jest jakiś wstępny feedback od recenzenta, że “hej, to gniot niewarty rozpisywania się, skróćmy to”? Echoes of the End/Mielu - odnotowałem istnienie takiej gry, raczej nie zagram. Mielu pisze konkretnie, wszystko wypunktowane jak trzeba. Gears Of War/HIV - seria, która mnie ominęła. Recenzja daje odczuć, że to błąd i warto nadrobić. Shinobi/Majk - nie powiem, zaskoczenie z tą grą numeru. Gra polecana fanom serii, ja nie jestem fanem serii, bo nigdy nie grałem, ale wywnioskowałem, że jako początkujący adept metroidvanii bym się odnalazł i miał ubaw. Dear me, I was/Mazzi - po wstępnym zaznajomieniu się z ideą gry i jej budową powiedziałbym że no nie, nie ma szans. A Mazzi tak to ładnie opisał, że chyba to kiedyś sobie ogram, jak będzie jakaś promka. Kirby/Piechota - Jak wspominałem na początku tematu, to pierwszy tekst przeczytany w numerze. Składają się na to dwie kwestie - chłonę wszystko co dotyczy Nintendo z racji zakupu switcha2 oraz autor, którego dużo słucham na podcastach i ogólnie mam taki vibe pewnej wspólnoty wspomnień i doświadczeń, podobny wiek, nieco podobna historia konsumowania popkultury, a nawet pewien rodzaj przeżycia prawdopodobnie formatującego swoje jestestwo, którego sam doświadczyłem. Wracając do tekstu - jako nintendowy ignorant przez większość życia, muszę się teraz mierzyć ze specyfiką tych recenzji remasterów wydawanych na S2 - czyli tekst głównie skierowany do tych co już grali i co oni teraz mogą dostać ekstra w nowej wersji. Mimo to dzięki za napisanie wprost co się składa na ocenę końcową. Gra była w twojej topce rankingu w podcaście, tekst tylko mnie utwierdził, że warto z grą się zapoznać, jest już na wishliście. Data Minig/Buczyński - Przeczytałem test z przyjemnością, ponieważ porusza tematykę raczej mi obcą. Gdzie mi do platynowania gier, a co dopiero przeszukiwanie plików i kodu w celu wydobywania ukrytych informacji. Zastanawia mnie dlaczego kopacze zajmują się akurat konkretną grą z pośród setek, licząc, że akurat tam coś znajdą. Chyba tekst tego nie wyjaśnia, przyszło mi do głowy, że tu muszą iść jakieś kontrolowane przecieki, aby naprowadzić kopaczy na odpowiedni tytuł. No chyba, że jest to praktyka tak powszechna, że prawie każda gra ma takie ukryte smaczki. Podziękować za tekst. AAA, Kotki Dwa/Kochaniec - dobrze się czytało, cieszy mnie dosyć szerokie ujęcie tematu, podbudówka psychologiczno filozoficzna, badania współczesnej nauki na temat wpływu gier na sen i potem płynne przejście do funkcji snu w mechanikach gier. Cieszy obszerne odniesienie do Bloodborna. Wydaje mi się, że temat jest obszerny i pewnie mógłby powstać na ten temat dwa razy dłuższy tekst, no ale to już nie na ten format. Mafia Sycylijska/Graba - o mafii tekstów nigdy za wiele, a że wyszła gierka, to i mamy dobry pretekst. Ciekawy tekst, sam się przed laty nieco tematem interesowałem, aczkolwiek bardziej od amerykańskiej strony, dlatego wyniosłem coś nowego z tekstu (o krucjacie Mussoliniego wiedziałem, ale o żelaznym prefekcie już nie). Jedyne na co zwróciłbym uwagę to mieszanie w której osobie jest tekst. Na początku mamy 1 osobę w liczbie mnogiej, następnie tekst jest bezosobowy, a pod koniec wchodzi pierwsza osoba (“Gdy śledziłem fakty historyczne”). Taki zabieg trochę dezorientuje, przez chwilę myślałem że to cytat z wypowiedzi jakiegoś bohatera tekstu :) Super Pisario - kolejny miesiąc czytam z przyjemnością, totalnie kupuję vibe kanału Michała i to chyba obecnie jedyny polski, na który regularnie zerkam. Fajnie że jest w ekipie. Gratuluję książki, nieskromnie przyznam, że zamówiłem, a powspieram. PS: oglądałem twój stream z Nintendo Direct i nie powiem, miałem ubaw z tą akcją z Virtual Boyem :) Fabularna Tawerna/Zax - Nie mam osobiście zarzutów do Zaxa, które często spotykam na forum, zwłaszcza do jak mniemam skrzywienia na punkcie Bethesdy. Felieton traktujący o Starfieldzie można zatem odebrać jako pójście pod prąd, zwłaszcza w kontekście tego pisze o zmianie nastawienia recenzentów. Felieton ok, zastanawia mnie czy autor miał na myśli dziennikarzy polskich, czy zagranicznych. Save point/Walkiewicz - no nie będę ukrywał, jestem fanem Michała i jego kącika, czytam sobie o totalnie mi nieznanej grze i się świetnie bawię, wczuwając się w nieswoje przeżycia. DZT/Mielu - tekst na czasie, szeroko omawiany w dziale Nintendo na forum. Tekst z gatunku - dowiedz się co aktualnie dzieje się w branży, jakie są kontrowersje, jakie powody. Niech rekomendacją dla Miela będzie to, że po przeczytaniu nakreśliłem żonie problematykę devkitów na S2 i dokładnie przytoczyłem jej ostatni akapit, jak to autor tłumaczy. DZT/Marcellus - jak co miesiąc, wywód tylko lekko zahaczający o gry, raczej streszczenie wydarzeń społecznych/politycznych. Wiadomo, autor prezentuje swoje poglądy, a nie całej redakcji, w sumie spoko że ma te pół strony, można się lekko oderwać od typowo giereczkowych tematów. Na Piechotę/Piechota - oj zirytował mnie nieco ten felieton, zaryzykowałbym nawet, że najsłabszy w całym numerze. A to dlatego, że autor pisze o jakichś paskudnych sprawach, ale na zasadzie “kto ma wiedzieć ten wie, pozdro dla kumatych”. No ja nie wiem i nie kumam, z tekstu też nic się nie dowiedziałem. Daję 2/10 ale z plusem, bo zrozumiałem pewien wydźwięk terapeutyczny, gdzie autor niejako rozlicza sam siebie, zawsze to miłe, jak ktoś widzi belkę w swoim oku. ODDG/Mazzi - jak już wspomniałem, czytam wszystko związane z S2, także miło dowiedzieć się opinii doświadczonego zgreda, perypetie zakupowe również ciekawe. Okiem Maniaka/Roger - jeden z ciekawszych tematów numeru, czyli zmęczenie grami AAA i docenienie AA. Mam podobne odczucia, słuszny apel Rogera, aby wspierać ten niższy segment swoimi zakupami. Teksty których nie przeczytałem, a przeczytam na pewno: Oddworld, Finał Fantasy 5, Super-man, Myszaq lubi, Region Filmowy, graczpospolita, głos ludu, listy Evil within - @K.Adamus i inni, czy warto przeczytać jak nie grałem? Czy lepiej najpierw zagrać i wtedy wrócić do tekstu? Kącik anime - kurcze, muszę się przemóc i kiedyś przeczytać. Anime to może oglądałem kilka-kilkanaście w całym życiu, nie że hejtuję, tak jakoś wychodziło. Może te teksty mnie zachęcą. Comix zone omijam, poczekam aż pojawi się tam coś niezwiązanego z superbohaterami. Szkoda, że taki jest zamysł na ten kącik. Dziękuję za uwagę, teraz już mogę przeczytać opinię Kmiota.