Treść opublikowana przez Szermac
-
Wrzuć screena
Czy to coś za szkłem sobie pływa tam?
-
Resident Evil 9 Requiem
Wjechau Deluxe, nie mogę się doczekać, 4 miechy
-
Wrzuć screena
-
własnie ukonczyłem...
Dosłownie pierwsze zdanie w każdym opisie gry, nawet na okładce ze słowem brother xD
-
własnie ukonczyłem...
Ziomek zobaczył okładkę, obejrzał 5 minut gameplayu i ukończone
-
własnie ukonczyłem...
Co XD dużo widzę zrozumiałeś xd Grałeś w to w ogóle ?
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
O kurde bele
-
Tormented Souls II
Dobra, a teraz fakty, co jest z nią nie tak? A tak serio to bardzo fajnie, że im to wyszło i najważniejsze, że jednak przyłożyli się do rozbudowy motywów i nie jest to AŻ TAK po prostu klon jedynki. Może się uda ograć jeszcze w tym roku.
-
Hell is Us
I akt ukończony. Mam urwaną dupe przy samej szyi. Świetne to jest. Ta eksploracja tych pozostałości po starej cywilacji to jest sam miód. Poprzedzające tę wyprawę wgłąb ziemii zagadki, może niezbyt wymagające, ale dają sporo frajdy i satysfakcji, też są ekstra. Uncharted i Tomb Raidery to się chowają. Ta wisząca w powietrzu tajemnica, jakieś spiski, wszystko to dziejące się podczas wojny itp itd. Jakieś niezłe czubki to pisały. Widać inspiracje przeróżnymi grami, ale ma to jednak swoją tożsamość. Dodatkowo jeszcze te flashbacki z przyszłości, no intrygujące to jest. Już chce wiedzieć co tu się odpierdala A jeszcze tyle przede mną
-
Silent Hill 2 Remake
Widzę, kolega nowy
-
Wrzuć screena
-
Hell is Us
Obczaiłem do jakich miejsc się nie udawać, aby nie popychać fabuły i nie zablokować trofika, bo chce platynke w tego typu grze z takim podejściem jakie ma. Ale w sumie tak se pomyślałem, że i tak nie będę wiedział czy wszystko zrobione przecież i czy już mogę iść, eh xD Trudno, chce sam wszystko rozkminić i znaleźć, liżę ściany, póki co wygląda legitnie. Na wszelki puszczam sejwa w chmurę Świetnie wykreowany jest ten świat i narracja całości. Zajebistość.
-
Hell is Us
Kurde no, ale ciężkie klimaty w tym Hell is Us, żeby nie powiedzieć - pojebane, aż momentami ciary biegną po plecach i się ma niemiłe poczucie tego wszystkiego czego nie doświadczamy, a doświadczają ludzie na wschodzie, chociaż ewidentnie czuć tu bałkańskie klimaty. Muza i udźwiękowienie też potęguje mocno te doznania, świetna jest. Polecam od razu słuchawki i ustawienie odpowiedniej opcji w ustawieniach. Ten patent z brakiem mapy, znaczników itp. - strzał w dyche, świetnie się buszuje po zbieranych dokumentach czy informacjach o aktualnym śledztwie, o pomocy dla napotkanych postaci. Obieranie specyficznych azymutów w świecie aby się nie zgubić, zapamiętywanie symboli itp: Już coś w notatniku swoim nabazgrałem i opisałem xD Walczy się też przyjemnie, choć fakt, że łatwo, szczególnie kiedy używa się drona i innych skilli. Trochę irytuje na początku doczytywanie się obiektów i podmienianie się krzaczków i drzewek, prawie przed mordą. Mimo to ten gniotący klimat i cała otoczka i podejście do eksploracji jest mega, zajebiście zaskakująca produkcja póki co. No nic to, idę odkrywać dalej ten straszny świat
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Z tym South of Midnight też by się mogli pośpieszyć, z chęcią bym se przeszedł drugi raz na plejce i wbił platyne
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Na pewno kiedyś wezmę, dla samych tych postaci i animacji.
- Hehe
-
Tormented Souls II
Raczej nigdy nie napisałem, że "każde kolejne przejście na ng+ bardzo się różni" Dobrze, że nudy w pracy to mogłem poszukać postów o NG+ xD Mogło mnie ponieść przy 'nowe lokacje' i 'całe sekwencje doprowadzające do nowego zakończenia' (chodziło mi za pewne o kaplice ze źródełkiem, domek, nowe sceny w domu Hinako i później przy finale, ale pod wpływem chwili uogólniłem), za pewne tak było, trudno xD Wyrzutów sumienia ZERO, bo nikt specjalnie tego nie robi Tak samo też nic nie mam do Soula. Niech sobie każdy gra i opisuje przeżycia jak czuje. Nudnych panów recenzentów ludologów z linijkami pozdrawiam
-
Tormented Souls II
Tu po prostu chodzi o to, że niektórzy by bardzo chcieli czuć to samo, co znajduje się w opiniach nahajpowanych ziomeczków. Hajpik jest dla mnie ważny, potrzebuje hajpować się sam dla siebie, a nie że te opinie mają kogoś przekonywać bądź nie do zakupu jakiegoś tytułu. Każdy ma chyba swój rozum. Jak chce jakiś nie wiem rzetelniejszych opinii, bo się zastanawia czy brać, to może niech sięga po jakieś sprawdzone przez siebie źródła, na pewno, nie powinien się kierować moimi xD No chyba, że wie, że guściki się zgadzają to co innego ;) Mam mieć jakieś wonty do Soula, że mu powinny bardziej przeszkadzać i się nie podobać też te rzeczy w Gaidenie co mi? Albo zaraz w Hell is Us będę grał i będę klął na Wrednego bo mnie oszukał, bo mi się nie podobają te rzeczy co jemu. I mówić innym teraz, że ejj hej ho, tylko fakty panowie, bez emocji tylko z tymi gierkami, bo mi smutno potem xD Kogoś chyba ponosi już trochę
-
Tormented Souls II
Ja tam wspomniałem o dużej ilości walk na końcu SHf i że sama mogłaby być lepsza, o co chodzi
-
Silent Hill f
Mi wpadło na drugim przejściu.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
W końcu data premiery
- Silent Hill f
-
Cyfrowe zakupy growe!
Od czasów demka, raz po raz mnie wołało. @Wredny i jego opisy wrażeń tylko nakręcały. Wpadła promka na Deluxa, to kolejne jesienne popołudnia z tym intrygującym wariactwem spędzę.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Skończone. U mnie zawód. Mam ciągle w głowie, że to powinno być fajniejsze ostatecznie. Chciałbym, aby bardziej mi się podobało, bo więcej rzeczy mi się nie podobało niestetyk. UWAGA DISCLAIMER - Nie mówię, że te rzeczy są złe, tylko mi się nie podobały. Ale najpierw banderasy. : -Walka, Zabawki Yakumo to jest miód na oczy i uszy. Może jego Lunar trochę mniej, ale z każdą się polubiłem ostatecznie. Początkowe rozkminianie o co kaman przerodzone w późniejszy taniec śmierci i flaków łał. -Dynamika i widowiskowość, no jest taka karuzela, że klękajcie narody co się tu dzieje podczas walki. -Udźwiękowienie i nie chodzi o muzykę, ale o odgłosy walki, szczęku mieczy itp itd. Indykatory na parrowanie czy kontry właśnie, albo uniki tak zajebiście jest to ogarnięte, że kurde belans. Widzisz ten rozpiździel i nie wiesz co się dzieje, ale dzięki tym dźwiękom wszystkim, jesteś normalnie w środku i wiesz co powienieneś zaraz zrobić, czy perfect parry czy dekapitacje czy jeszcze coś innego. Zajebiste. Taką neutralną rzeczą są bossowie bo jakoś nie wszyscy mi się podobali, tak Gejsza, Wilk, OSTATNI i humanoidalne boss fighty bardzo omnomnom. Tak samo przejęcie kontroli nad Ryu, fajnie było pociachać Dragon Swordem, ale po Yakumo ciężko i tak, wsadzony dla fan servicu. Lepiej jakby go nie było faktycznie. Nawet animacji odbijania się od ścian dla Ryu nie chciało im się szlifować xd Jeśli chodzi o minusy : -Art Direction, no to jest nie do przeskoczenia dla mnie xD oparcie wszystkiego o cyberpunk, lasero, świecące świecidełka wszędobylskie, matko boska. Świat demonów też się świeci jak choinka, nawet jest coś jak a'la śnieg xD Dzyń, dzyń, dzyń. Nie ma klimatu ninja tutaj kompletnie, nie wiem co to jest. Ok lokacje z chapteru 4,5,6 są fajne, las, góry, świątynia, ale kruca narobili tylko nadzieję, a tu takiego wała xD - UI i HUD to samo. Co to jest, ostatnie gry w jakie grałem np: Metaphor, SHf no to kurde, po nich zobaczenie tego w NG to nie lada estetyczne krwawienie z oczu. -postaci miałkie dla mnie, i te klisze w ich zachowaniach, vide Yakumo ubolewający nad cycatką bondage girl xd -potwory/wrogowie też imo kiepskie, Tengu są jedynie piękne, reszta nie zapadła w pamięci. -no i RECYKLING, to juz nawet nie ma co komentować. Bo to jest jak taki żarcik po prostu ;) Chociaż człowiek za małolata przeżył recykling w DMC4 To nie jest w slasherach nic nowego, mierzenie się z tymi samymi szefami pod koniec ponownie. Ale znowu te same miałkie lokacje tym bardziej w momencie, kiedy mi się nie podobały w ogóle za pierwszym razem. W DMC4 to nie był problem jednak xd Przerushowałem ostatnie chaptery unikając niektórych walk jak tylko mogłem xd Miałem dość już tego deszczu i tych samych brzydkich miejscówek na okręte. Ryu rzucający pytanie "What is that?" na widok posążka sklepu Muramasy mnie już dobił do końca i śmiałem się tylko do TV Kwestia taka, że w minusach i narzekaniu znalazły się gustowe/subiektywne rzeczy, a to jednak rzeczy z banderasa są najważniejsze w takich produkcjach. Slasherowcy może z innym gustem wizualnym, albo majacy wyjebane na reszte rzeczy będa się bawić cudnie. Bo system ten głęboki w cholere. Dlatego mimo wszystko polecam wziąć i chłonąć ciachanie. Bo nikt w to ciachanie jak Platynowcy i Gaideny. Chociaż tak ostatnio wspomnieliście DMCV i bym se pyknął znowu no