Skocz do zawartości

ogqozo

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogqozo

  1. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Na razie muszę wycofać się co do utraty Quickleya. Knicks po wymianie na Anunoby'ego... rozpierdalają przeciwników. W tym Wolves i Sixers, więc powiało grozą. Zabójcza obrona, masa energii, celne rzuty. Kolejny zaskakujący zwrot akcji w tym sezonie i kolejny potencjalny kandydat do walki. Hartenstein, Anunoby, Hart, ale to są kurva koksy, nie mogę jak to wygląda. O dziwo Toronto też jakoś lepsze po wymianie. Być może obie ekipy będą na plus. Utah też dołącza do listy, bo kurde ciągle wygrywają. Wskoczyli już w tabeli przed Warriors, których coraz bardziej ciągnie za uszy ławka, starterzy Warriors już naprawdę nie są kompetytywni, coraz słabiej to wygląda szczerze mówiąc. Ciekawe czy powrót Draymonda coś im da. Na ten moment spadli za Utah, a nawet Grizzlies bez Moranta coś tam nadal podskakują i wcale nie jest pewne, czy będą już tankować. Dawno nie było tak kompetytywnej NBA. Koszykówka zmieniła się bardzo, jest tylko kilka ekip dużo lepszych lub gorszych, reszta każdego tygodnia musi walczyć ostro z całą resztą o każdą wygraną.
  2. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Ogólne
    No wygląda trochę przejebanie, jeśli chodzi o długość. W sensie widziałem już takie sekwencje w metroidówkach, i nawet gorsze, ale były znacznie ciekawsze, by motywować do opanowania tak długiego fragmentu. Mam nadzieję, że to jest pod koniec gry, bo jak będzie na początku to spędzę sporo czasu to robiąc i już nigdy nie polubię gry mdr.
  3. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Switch
    Super Mario RPG jest w sumie dokładnie takie, jak brzmi. To jest początek serii, która z czasem odchodziła coraz bardziej od RPG, aż do tego dziwactwa obecnie - początek stosunkowo konserwatywny, w końcu robiony przez Squaresoft. Jest więcej oparcia na tym że to fajnie wygląda i jest fajna opowieść, dużo zróżnicowania i wysokie tempo, estetyka na poziomie której chyba Mario nie miał już nigdy potem, mniej atrakcji w rozgrywce. Widać pewien przewodni motyw z oryginału w tych grach nadal, choć Mario&Luigi było już dość mocnym krokiem w kierunku "gry Mario wielu gatunków z elementami RPG". Tutaj jednak mamy coś relatywnie dość blisko po prostu typowego jRPG-a z postaciami z Mario. Najwięcej fanów uważa, że szczytowym osiągnięciem tej serii jest Paper Mario: TTYD, które zostanie wydane niedługo. Za nim RPG, potem pierwsza i trzecia część Mario&Luigi.
  4. ogqozo odpowiedział(a) na Sylvan Wielki odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    No teraz jest tak, że fani Wiedźmińskich "poważnych questów" mogą grać w Wiedźmina, a fani takiego Fajnala jak ja mogą grać w Fajnala. Straszne. Faktycznie lepiej zabrać drugim cokolwiek bo każda gra musi być jak Wiedźmin bo część graczy tak uznała że tak wyglądają dobre poboczne zadania mdr. Jak ktoś śmie ignorować że każda gra ma być jak Wiedźmin. Swoją drogą to z tych wywiadów jasno wynika, że Wiedźmin 3 to ulubiona gra twórców Rebirth lol. Ale mam wielką nadzieję, że ograniczą swoje inspiracje.
  5. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Ogólne
    Jak na razie, niektóre gry wyszły po paru latach, a inne po pół roku (Roller Champions). No ale to była nadróbka rozpoczęta wydaniem Valhalli pod koniec 2022. Podejrzewam, że wychodzą wtedy, gdy Ubi widzi, że już nikogo specjalnie nie przyciągają, ale na razie nie widać reguły. Nic nie wyszło równo po roku ani dwóch by sugerować, że chodzi o jakiś ustalony termin.
  6. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Ogólne
    W 2019 Ubisoft przerzucił się na Epica, mówiąc publicznie, że model Steama "nie jest realistyczny, nie odzwierciedla obecnego stanu branży". Dużo się mówiło o tym, że Valve bierze aż 30% przychodu. Chyba to jasne, że i Ubi i EA woleliby mieć wszystkich klientów na własnym sklepie i zgarniać całą kasę. Dla klienta niby i tak łatwiej po prostu używać ich sklepu, bo przecież nawet jak kupi na Steamie czy Epicu to musi TEŻ uruchomić ten Ubisoftowy program żeby w to grać. Po kilku latach, Ubi ogłosiło (znacznie ciszej), że część gier jednak pojawi się na Steamie. Bez achievementów, włączasz grę przez Steama i potem ci włącza ją przez Uplay, ale no będą. Zapewne jest to jakaś kalkulacja biznesowa w każdym przypadku indywidualnie. Oficjalnie nic konkretnego nie wiadomo, a wybór i zakres czasowy wydaje się randomowy. Ludzie zakładają, że gry będą po roku-dwóch wychodzić na Steamie.
  7. ogqozo odpowiedział(a) na Sylvan Wielki odpowiedź w temacie w Kącik RPG
  8. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Switch
    Nie bardzo. Co prawda chyba obniżono siłę postaci w zauważalnym stopniu (moje podejrzenie, niektórzy piszą że jest dokładnie tak samo jak w oryginale), i wyczucie czasu wymaga większej precyzji niż w prymitywnym oryginale (większość czarów itd. jest też chyba po prostu szybsza) - ale nowe dodatki w walce sprawiają, że można rozpierdalać przeciwników. Wykonywanie wszystkiego perfect nie jest aż takie łatwe, ale też nie jest wcale konieczne, bo w oryginale nawet nie było mowy o takich możliwościach. Można też zmieniać postaci "za darmo", co znacząco ułatwia sprawę i czyni zginięcie bardzo trudnym gdy już mamy całą ekipę (niektóre początkowe walki dla 1-2 postaci mogą być zaskakująco mocne). Ogólnie to raczej na plus, chyba że ktoś lubi tradycyjne turowe powtarzanie tego samego aż boss w kooońcu padnie, ale gra jest raczej jeszcze znacznie łatwiejsza. Co ciekawe dodano tryb easy, ale naprawdę nie wydaje się on konieczny. Nie ma co, gra jak na dzisiejsze czasy jest krótka, a to, że nawet bez pakowania bossów można rozpieprzyć w parę rund, może być rozczarowaniem.
  9. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Ogólne
    Było już po demie w lecie wiadomo, że gra działa dobrze na Switchu, tak pisali ludzie, także Ubisoft zawsze reklamował 60 fps na każdej platformie. Także że gra była głównie robiona z myślą o Switchu. Sam fakt, że tyle demek/targów używało wersji Switch mówi za siebie. Wydaje się, że na dużym ekranie będzie zauważalna mniejsza ilość detali na ekranie niż na dużych sprzętach. Jak stanąć i popatrzeć na tła itp. to wygląda to tak naprawdę dość skromnie. Nie widziałem jednak bezpośredniego porównania.
  10. ogqozo odpowiedział(a) na Obsolete odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Juventus też wygrywa w końcówce. Nie mam już słów na tę ekipę. Jednak Allegri to Allegri. Oni praktycznie wszystkie mecze wygrywają jednym golem i psim swędem... ale wygrywają je wszystkie. Powrót do złotych czasów Juve sprzed kilku lat. Napoli za to progresu wcale nie robi pod nową miotłą mdr. Pod wodzą Mazzarrego przegrało już tyle samo meczów, co przez cały poprzedni sezon. Spadli już nawet za potężnie trenowaną Romę. Straszny upadek, choć może nie było to do uniknięcia, to żaden potentat. Jeśli tacy zawodnicy jak Osimhen czy Kwaradona zechcą odejść, to może klub powinien ich sprzedać, póki mają wartość? Raczej Mazzarri tym razem nie popracuje w Napoli aż cztery lata mdr. Patrząc na budżety klubów, to właściwie normalne, że Juve i Inter walczą o mistrza. Oczywiście tonąc w długach i mając fuksa, ale to też powrót starej dobrej tradycji Serie A hehe. Tylko Bologna nadal imponuje, nawet jak tracą punkty, to jednak pechowo, atakując, tworząc masę okazji. Kacper Urbański wszedł do pierwszej jedenastki, nie wiadomo czemu bo wygląda tak sobie, ale Motta ewidentnie w niego wierzy. Nastolatków grających większe minuty prawie w Serie A nie ma - głównie Michael Kayode, pół-regularnie gra Patrick Dorgu, reszta rzadko podobnie jak Urbański, więc to że Polak zaczyna grać połowy meczów itd. w tym wieku jest dość wyjątkowe.
  11. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Geez, mam nadzieję że jednak ci ludzie po prostu dadzą sobie litość i nie kupią Rebirth i tyle, bo jeśli czeka mnie kolejne 100 stron opowieści o "rozciąganiu" to Nomura zemrze na raka i trójeczka anulowana.
  12. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Zapomniałem że dzisiaj Chris Paul się połamał, więc nie mają wyboru. Zapewne przejdzie operację i wróci za kilka miesięcy, o ile Warriors będą jeszcze o coś grać za kilka miesięcy. No cóż, było zabawnie że Chris Paul gra a Bradley Beal nie, ale role się odwróciły.
  13. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Kerr się trochę miota, nieraz to pisałem, ale to dlatego, że zależy mu na wygrywaniu. 21-letni gracze często są tego "ofiarami", ale Kuminga nie ma co tak strasznie narzekać - 23 minuty na mecz to nie jest margines, a koleś wcale nie daje regularnie tak wysokiej jakości, jak Podziemski i Jackson-Davis. Nawet Moody ostatnio jakoś chyba bardziej przekonuje, choć gra ogony. Teraz liga przywróciła prawo gry Draymondowi Greenowi, więc powraca kolejne pytanie. Nie aż tak jak Wiggins, ale Draymond również obniżył loty w tym sezonie - przynajmniej na rzut oka, trudno do końca ocenić go koszykarsko, bo co chwila coś odwalał i rzadko miał okazję zagrać choćby kilka meczów pod rząd. Draymond teoretycznie trafiał w tym sezonie 43% swoich trójek - może potrafią stworzyć monstrum na pięciu strzelców? Albo przynajmniej czterech z Kumingą? Do tej pory, nie wydaje mi się, żeby Draymond był w stanie grać ani z Paulem, ani z Podziemskim, a to kiepski znak, bo obaj stali się kluczowymi zawodnikami GSW. Wymiana raczej nie wchodzi w grę. Nie wiem, jaki klub odważyłby się dokonać wymiany na Draymonda Greena. Chyba że będzie grał doskonale na parkiecie, ale wtedy GSW nie odważy się go oddać. Fani krzyczą o wymianę młodych (w tym Kumingi) na Siakama. Od lat wszyscy krzyczą na Siakama, a nadal nie wiadomo, czy Toronto faktycznie go odda. Bardzo dobry zawodnik, niedługo skończy 30 lat, po sezonie dostanie od KOGOŚ duży kontrakt, a Toronto jest cienkie. Sam zawodnika raczej nie ma problemu z zostaniem w Kanadzie. Czuję, że to jedna z tych sytuacji, że Toronto wie, że to im się nie opłaca tak naprawdę, ale wolałoby, żeby to nie wyglądało na ich decyzję mdr. Bo jak sami zadecydują o oddaniu Siakama, to będzie im wypominane.
  14. ogqozo odpowiedział(a) na Jordanensis odpowiedź w temacie w PS5
    Okej, oni to robią specjalnie. Twórcy ogłosili że model bohaterki oparty jest na dość znanej modelce Shin Jae-Eun (Zennyrt na Insta... no co, sprawdziłem), oczywiście w taki sposób żeby fani tej gry zwrócili uwagę. Patrząc na to zdjęcie można spytać, po co jej te rękawy akurat nosić do tej sesji mdr
  15. ogqozo odpowiedział(a) na XM. odpowiedź w temacie w Switch
    Dla odwrócenia uwagi że robisz dokładnie to samo... wrzucili cały przeogromny mechanizm że robisz coś kompletnie innego czego kompletnie nigdy nie było mdr. Nie no, te teksty są jakimś cudem coraz lepsze. W Wiedźminie 3 dla odwrócenia uwagi dodali opowieść fantasy, dialogi, scenki i machanie mieczykami na potwory.
  16. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Ogólne
    Robisz research i ulepszasz istniejące przepisy? Możliwe, że żaden domyślny przepis nie pozwala skoczyć wyżej, na pewno trzeba ulepszyć by mieć najwyższy możliwy taste. W sensie weź to danie co ma 95 i daj na nim Enhance.
  17. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Ogólne
    Hollow Knight nie byłby Hollow Knightem, gdyby nie był ogromny. To nie jest taka giereczka jak Dread że hop siup zabawa, tylko no w trakcie gry wielokrotnie odkrywasz że są tu głębiny na jakie nie spodziewałeś się wkroczyć. Z czego wiele doszło nawet po premierze gry. Nie widzę sensu tego świata i tego uczucia jakby tylko się biegło do przodu przez kilka godzin. Spora strata, bo nigdy nie ma nic niepotrzebnego w całym Hollow Knighcie. Ponadto jest to czas żeby nauczyć się grać i opanować różny ekwipunek, bo dodatkowi bossowie są przeje'bani i jakby ich rzucić i inne Białe Zamki po 10 godzinach to nie wiem, czy by to było na plus dla tempa gry mdr. Lost Crown to duża gra, to nie jest po prostu indyk sprzedawany za wyższą cenę. Dużo ludzi (którym nie wychodziło z BG&E2) pracowało nad tą grą wiele lat. Gra ma chyba bardziej rozbudowane sterowanie i system walki niż jakakolwiek metroidówka do tej pory, bardzo dużo opowieści w porównaniu do typowych indykowych metroidówek. Tak naprawdę to jest tu zaskakująco sporo pierwiastku Asasyna. Jest dość dużo postaci, zadań, opcjonalne zakątki z trudniejszymi bossami itd. Ludzie, którzy grali w pierwsze 4 godziny, mówili, że to dopiero początek. Gra prawdopodobnie będzie też miała dużo łażenia tam i z powrotem. Są oczywiście punkty do teleportów, ale wydają się daleko od siebie. Może z czasem będą w grze dodatkowe umiejętności znacznie przyspieszające sam ruch. Dobrze brzmi opcja szybkiego "zaznaczenia pokoju", jeden przycisk na krzyżaku i mamy pokój zaznaczony na mapie że mamy tam po coś wrócić. Ale czasami wygląda to na sporo łażenia. Ogólnie ta długość więc nie zaskakuje. Taki Metroid Dread trwa prawie 10 godzin, a jest bardzo minimalistyczny, gra jest wręcz brutalnie nastawiona na prosty przekaz, nie ma też specjalnie aktywności pobocznych, ot możesz zebrać zdrowie i pociski, ale prawie wszystkie są mniej więcej po drodze. Lost Crown bardziej tworzy świat w którym trochę się żyje.
  18. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    No, w poprzednich trzech meczach spudłował łącznie dwa rzuty, ale teraz obniżył loty. W sumie Nuggets przegrali tylko 2 mecze na ostatnich 13, ale to mistrzowie i chyba te 2 bardziej ich obchodzą niż cała reszta, z OKC. W kontekście playoffów to nie najlepszy znak, gdy sama ekipa czuje, że ktoś (jak OKC czy Wolves) "ma na nich sposób". Sezon regularny dla ekipy na tym etapie nie ma wiele znaczenia, choć muszą się starać dużo bardziej niż rok temu o pierwsze miejsce w konferencji hehe. Sam Jokić ma w sezonie 64%, w obecnej epoce to już aż tak nie odstaje, sam Jokić w zeszłym sezonie miał 70%. A teraz ma mniej niż Embiid, który tak nie trafia z gry, ale dodaje sporo wolnych na świetnej skuteczności. Przy tym poziomie Bostonu, Philadelphii, OKC, Clippers coraz bardziej - może być ciężko, żeby Nuggets znowu na luzie przeszli przez sezon i playoffy do mistrzostwa.
  19. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Na razie Lakers się zdecydowali chyba, kogo uczynić twarzą porażki, bo to najważniejsze, mieć jakąś osobę. Oczywiście Darvin Ham. Fani pomstują, że zawsze przecież był najgorszy, a Shams dzisiaj ogłosił, że sześć różnych osób z ekipy powiedziało mu, że Ham jest coraz mniej rozumiany i akceptowany w szatni, z wątpliwościami w klubie co do jego rotacji.
  20. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Rok temu wydawało się pewne, że pójdzie do Lazio, potem do Arabii Saudyjskiej. Ostatecznie wrócił z podkulonym ogonem. Jakimś cudem koleś trafi w rezultacie jeszcze do lepszego klubu mdr. Kandydatem do zastąpienia Zielińskiego jest tradycyjnie Lazar Samardzić, który w wieku 21 lat już nieźle gra w Udinese. Jadon Sancho, według Bilda, już na pewno wróci do Borussii Dortmund. Sancho nie gra od sierpnia, gdy nastąpił bliżej nieokreślony konflikt z trenerem. Obecna desperacja Dortmundu doskonale pasuje do tego ruchu. Raczej nie będzie to drogie wypożyczenie dla BVB. Dortmund obecnie traci 6 punktów do strefy LM i po prostu wygląda słabiej od tych czterech ekip, ale zarząd zdecydował się nie zwalniać trenera i dodać tylko więcej innych asystentów itd.
  21. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Grizzlies poprawić się mogą, ale przy tej stracie cudu już na pewno nie będzie, nie tylko oni musieliby wszystko wygrywać, ale i przeciwnicy sporo przegrywać. Nie będzie cudu że wejdą do playoffów, jak wygrali kilka meczów w niezłym stylu to można było marzyć że z Morantem znowu będą czołową ekipą. Lakers to ekipa starej daty w tym moim podziale. Ciągle wszyscy zakładają, że jak LeBron i Davis, i Davis i LeBron, to muszą wygrywać, bo LeBron i Davis... Od 2021 tak ciągle nie mogą w to wszyscy uwierzyć, że to już nie wystarcza. Ale NBA wygląda mocno inaczej, niż w 2020 roku. Akcje, które kilka lat temu były super efektywne, teraz są tylko przeciętne, niejeden się na to nadziewa, że no nadal jest fajny, tylko że teraz już tym ligi nie podbije. Jak np. taki Trae Young. Niedawno prawie żaden zawodnik nie rzucał 60%, to by był kosmos, to były najlepsze lata Jordana, nawet Shaq rzadko kiedy miał 60% a koleś był znany jako największa gwarancja punktów. Teraz 60% to niejedna cała ekipa przekracza. Pacers rzucają prawie 62%, najlepsza ofensywa w historii, a i tak są w środku tabeli - bo żeby być topową ekipą, to jeszcze trzeba mieć odpowiednią defensywę. A tę mają np.... Oklahoma, Rockets, Magic, co za czasy. Bardzo ciekawy czas w koszykówce na tym poziomie, nadal niesamowite jest to jak praktycznie z tygodnia na tydzień ekipy grają tak, jak jeszcze nigdy nikt nie grał. Wczoraj chyba w większości meczów jedna albo nawet obie ekipy przekraczały 130, 140 punktów. 10 lat temu koszykówka wkroczyła na inny poziom w NBA, Miami musiało wystawiać Bosha na centrze, Spurs zaczęli grać kosmos gdzieś w 2012 czy 13, potem Warriors zaczęli podawać cały czas i grać Draymonda na centrze i grać kompletny kosmos, Atlanta dominowała przez pół roku ligę jadąc na Kyle'u Korverze, a to wszystko niejako w kontrze na defensywę Celtics czy Bulls opierającą się na fortyfikowaniu mocnej strony. W Bulls model starodawny upadł wraz z kontuzjami Derricka Rose'a. I mam wrażenie, że przez tę dekadę zmiany w stylu i skillu tylko przyspieszają. I aż chce się zaśpiewać znaną piosenkę, bo tylko takie ekipy jak Portland pozwalają poczuć się jak w domu, gdy to było normalne i zupełnie średnie że ktoś rzuca 88 albo 97 punktów w meczu...
  22. ogqozo odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    No ja na kilku listach 2023 (np. Polygona) to widziałem Midnight Suns, bo faktycznie wydać grę na początku grudnia to proszenie się o nieobecność na żadnej liście hehe. Ale tak już jest chyba w każdej branży medialnej, podsumowanie roku musi być gotowe na początku grudnia. Dla mnie to lepiej, bo jeszcze sporo do nadrobienia mam hehe. Nie te czołowe pozycje, może poza Armored Core, ale różne bardziej niszowe które jednak mogą trafić na listę. Nic gorszego niż zrobić listę top roku a potem odkrywasz że coś innego powinno na niej być.
  23. ogqozo odpowiedział(a) na Pelipe odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Kurde oni jeszcze stracili dwa gole i jakimś cudem jednak prowadzą XD Dubravka bogol dzisiaj, szkoda w sumie że taki występ nie przyniesie w praktyce nic w tabeli.
  24. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Memphis przegrali kilka meczów, dziś różnicą 30 punktów, i tak już raczej na pewno kończy się piękny tydzień nadziei, że jak wrócił Ja to teraz będą cały czas gnieść hehe. Zostaje raczej jedno pytanie co do play-inów (chociaż Utah ciągle wygrywa...), czy Warriors do nich się jednak wcisną hehe. Według modeli statystycznych, Warriors mają niby większe szanse, niż Lakers, a zwłaszcza Suns. Bo Suns mają trudnych przeciwników przez resztę sezonu, a Warriors łatwych. Może coś w tym jest. Ale ja nie wierzę w te modele, że Suns mają tylko 10% czy 20% szans. Ta ekipa, gdy ma cały skład, wygląda świetnie. I nie mam na myśli Beala lol, po prostu żeby grał Nurkić. Ludzie, którzy stawiają, że Phoenix zdobędzie mistrza, trochę mnie bawią, ale modele dające im minimalne szanse na playoffy wydają mi się ewidentnie ignoranckie w drugim kierunku. Jasne, zależność od jednego zawodnika to wrażliwa sprawa. Ale jeśli jest Nurkić, Suns wyglądają jakby mogli walczyć z prawie każdym. Lakers, no nie wiem. W sumie nic za nimi nie przemawia poza nazwiskami dwóch Wielkich Gwiazd. Obie na razie unikają kontuzji i nikt nie wie, na co teraz zwalić porażki hehe. Nadal się męczą, dostali lanie od Pellies. Niby LeBron, Davis i Reaves trafiają rzuty, a nadal brakuje punktów, żeby się wyróżnić. To już nie wystarcza zespołowo w tej rywalizacji. Może to Lakers jeszcze wypadną poza dziesiątkę, nie byłbym zdziwiony.
  25. ogqozo odpowiedział(a) na Shen odpowiedź w temacie w Pokémon
    Pierwsze DLC nie pozwala na wiele. Zawartości jest niewiele, a pokemony są na poziomie 55-70. Nie ma prawie żadnych walk z trenerami, by zyskać ten exp. Finalne walki trochę mnie wymęczyły, zwłaszcza jeden trener w jaskini z Heracrossem i Gallade'em na 75 levelu, nie miałem nic, co nie dostawało OHKO od nich mdr, w tym supermocna LEGENDA którą złapałem w ramach głównego wątku. To DLC to bardziej kilka wydarzeń niż coś do pogrania w pokemony. Drugie DLC jest znaacznie większe. 300 pokemonów (w pierwszym 200), ale znacznie więcej zawartości. Są nowe zadania, dużo więcej trenerów. Dodano zadania ubisoftowe, niekończący się zapas typu "rozwal 10 pokemonów, dostaniesz 20 punktów" itd. Na samym początku wychodzimy do strefy Safari, wzruszające jest zobaczyć jak latają dokoła Taurosy, Exeggute, Scythery i tak dalej hehe. No i na szczęście Chansey, wiadomo, że Chansey jest najważniejsze. Jest go sporo i mając walczące pokemony można naklepać teraz expa. Są różne zadania poboczne i dość rozbudowany świat. Dodano możliwość sterowania bezpośrednio pokemonem itd. To że trenerzy coś myślą, naprawdę coś tam znaczy w grze. Dostajemy np. Hisuain Growlithe'a (w obu DLC prym wiodą różne alteratywne formy z poprzednich generacji). Niby on jest teraz super, bo ma umiejętność że wszystkie ataki z recoilem nic mu nie robią. Wow! NO ALE. Koleś ma dwie potężne słabości, woda i ziemia. A w drugim DLC, wszystkie walki są 2 na 2. I teraz jest tak, że jak ktoś ma atak, na który jesteś słaby, to go kurna używa. Bo i movesety są znacznie sensowniejsze, często pokemony mają sensowne buffy albo wiele typów coverage'u. Używają też przedmiotów, swoją drogą, na szczęście nie leftoversów bo bym zasnął hehe. Ale można wyciągać knock offy i poltergeisty nawet w singlu po coś, wow. Więc ten Growlithe raczej zawsze zginie zanim cokolwiek zrobi. Nadal daleko jest walkom z trenerami do tych z ludźmi, ale trzeba zacząć traktować ich TROCHĘ serio w pewnym sensie mdr. Trenerzy na 75 levelu regularnie dziesiątkują moje teamy hehe. Oczywiście ja używam masy pokemonów. Jak ktoś używa jednego teamu cały czas, to pewnie po zrobieniu wszystkiego innego ma i tak level 100 i może mieć wywalone na taktykę hehe. Ale na levelu tak 60-75, nawet jest to jakaś opozycja. Używają w pewnym sensie całych taktyk, typu zaczynają walkę od Agilty i Light Screena itd. Jest to dobry dodatek dla ludzi lubiących pokemony. A fani klatek i tak nie kupią. Są też kolejne ułatwienia typu: wypada znacznie więcej shardów, nie trzeba się męczyć by zmienić typ tera itd. Nie będę nigdy takim maniakiem, żeby mieć shiny startery hehe, ale ta gra się zmieniła tak bardzo przez ostatnie lata, nie tylko singiel open world, ale można sobie zmienić naturę, uczyć breeding moves bezpośrednio, i tak dalej, wszystko co gracze by chcieli, GameFreak im daje. Scenki kontynuują motyw szkoły, trafiamy na wymiany do innych regionów, za wiele się tam ciekawego nie dzieje, ale główna postać przyjaciela/wroga jest świetnie animowana.