Treść opublikowana przez Ludwes
-
Top dekady 2010-2019 (gierki)
Bayonetta - wyku.rwista gra. Do dzisiaj mam ochotę włączyć choćby na 10 minut. Ten patent ze spowolnieniem czasu, gdy wykonasz idealny unik, ten design przeciwników i ogólnie wszystkiego, ta frajda z wyebania jakiegoś lepszego combosa, nawet ta zyebana muzyka. Jeden z moich ulubionych tytułów. Czekam aż wyjdzie na PS4, żeby w końcu zagrać jak człowiek. Red Dead Redemption - przeszedłem kilka lat temu po raz pierwszy, później wziąłem się za nią drugi raz, żeby wbić w końcu 100 procent (ostatecznie mi się to nie udało). Nie jest to idealna gra, ale momenty kiedy jeżdżę na koniu nocą w Meksyku to chyba zapamietam do końca życia. Portal 2 - jedynka była super, ale była dość surowa. Dwójka to już jak 'prawdziwa' gra. Nie wiem, czy kiedykolwiek grałem w grę z lepszymi i bardziej zabawnymi dialogami. Same zagadki super, mega gra. Catherine - przechodziłem te gre ponad dwa lata. Kur.wowalem przy niej na czym świat stoi, ale jest to jedna z tych gier, w ktorej niektóre poziomy przechodziłem po kilka razy, frustrowalem się jak nie wiem co, ale gdy w końcu mi się udawało, to satysfakcja była przeogromna (te poziomy z bossami, ten ich design!). No i historia wciąga jak nie wiem co. Journey - niesamowite doświadczenie. Wygląda jak milion dolarów, jest bardzo relaksująca, no i płakałem Piękna gra, zapamietam ja na długo. The Last of Us - nie jest to jedna z najlepszych gier, w jakie grałem, ale nie może jej tutaj zabraknąć. Do dzisiaj pamiętam jesień, pięknie to wyglądało. Wiedźmin 3 - pierwsza gra z tej generacji, w którą zagrałem. Nie ukrywam, że jest fanem sagi, więc zawsze chciałem zagrać w te gre. Spędziłem z nią ponad 100h i jestem zdania, że to spoko gra, ale żadne arcydzieło czy coś w tym stylu. Pomimo tego załuję, że nie miałem okazji w to zagrać, gdy gra miala swoją premierę, bo akurat wtedy wchlanialem jedna książkę za drugą i myślę, że zrobiłaby wtedy na mnie większe wrażenie, ale ogólnie niezły tytuł. MGS V - gra jest niedokończona, misje główne nie różnią się w sumie za bardzo od tych pobocznych, a te naprawdę fajne można policzyć na palcach jednej ręki, ale to ku.rwa nie ma znaczenia. Pewnie, gra mogłaby być dużo lepsza, ale chuy z tym, to wciąż świetna gra (tak, to mój pierwszy MGS).
-
Konsolowa Tęcza
Yessss. Ostatnio właśnie grałem znowu na ps3 i zastanawiałem się dlaczego nie wydali tej bayonetty na ps4, ale w końcu jest. Super.
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Pewnie, że tak. Wykonujesz misje najlepiej jak potrafisz, żeby dostać dużo herozimu, dzięki czemu pojawiają się lepsi przeciwnicy, których możesz sfultonowac, a to z kolei podwyższa poziom tych wszystkich oddziałów bazy, dzięki czemu pojawiają Ci się nowe zabawki. Wciągająca rzecz. Ja to, kurcze, nie wiem. Ta gra jest niby taka powtarzalna, ciągle miałem wrażenie, że robię to samo, ale co z tego, lol Nie grałem w wiele gier z tej generacji, ale ta jest moja ulubiona.
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Im masz wiecej herozimu, tym częściej będziesz trafiał na lepszych gości, których możesz sfultonowac. Co do konsekwencji zabijania przeciwnikow - nie, nie sądzę. Wiadomo, że dostajesz tam punkty minusowe za zabijanie przeciwników na ekranie podsumowania misji, ale tak jak już wspominałem - ocena zależy głównie od czasu wykonania zadania. Nie dostaniesz złego zakończenia, bo zabiles za dużo wrogów czy coś w tym stylu. Ja większość gry przeszedłem zabijając wrogów karabinem i snajperka z tlumikiem, a jak już wytworzylem snajperke usypiajaca, to już w ogóle zaczęło się łapanie najlepszych typów do bazy.
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Kurde, pisałem Ci, a Ty żeś się ciągle zastanawiał, czy brać, czy nie brać. Gra ma pełno wad, ale co z tego, jak przegrałem w nią z 90h. I tak, czas misji na wpływ na ocenę. W sumie to myślę, że możesz nawet zostać wykryty, zrobić rozpierduche, ale jak ogarniesz w kilka minut, to i tak dostaniesz S.
-
NBA
George wrócił i zdobył 33 punkty w 24 minuty przeciwko Pelicans, a dzisiaj 37 w 20 (!) minut. Na 36 minut zdobywa 57 punktów, lmao Potężny zawodnik. Zobaczymy jak to będzie wyglądało we wtorek, gdzie w końcu ma zagrać razem z Kawhiem. Swoją drogą to, co robi Harden i Giannis, to jest poj.ebane. Pierwszy zdobywa blisko 40 punktów na mecz, drugi 30 punktów, 14 zbiórek i ponad 6 asyst
- Hollow Knight
-
Premier League
Ale mecz Coś niesamowitego, jak Sterling zapyerdalal tym lewym skrzydłem przez cała druga połowę. W ogóle to nie rozumiem dlaczego Pep nie wpuścił Mahreza na drugie skrzydło. Jechaliby dwoma aż miło.
-
Premier League
Gundogan to jest kasztan, że ja pyerdole. Tyle było sytuacji, w których jednym podaniem mógłby ominąć pressing, to ten głąb podaje do bocznego obrońcy. Jeszcze to wykopane piłki skutkujące golem Fabinho xd Jednym słowem - Rakitic.
-
Hollow Knight
To uczucie, gdy tracisz 1000 dusz, a zbierałes na
-
Konsolowa Tęcza
a, aha, a ja, głupi, jak robiłem te piekielne trasy, to niekiedy nie dawałem rady za pierwszym razem i wracałem przez pół mapy, żeby spróbować raz jeszcze
-
Konsolowa Tęcza
też sobie zakupiłem jakoś w wakacje, też sprawdziłem tego titanfalla (niby fajny, ale jednak nie na tyle żebym go skończył), burnouta (spoko gó.wno przez jakieś dwa dni, później mi się znudziło; w ogóle brak restartu wyścigu - wtf?) i nba live (ale porażka, normalnie jak gra na telefon) no ogólnie jak za 15 zł to nie tak źle, ale też większość tych gier to sredniaki, których się nawet ściągać nie chce
-
Champions League
Boniek i Deyna.
-
Ankieta do ankiety GOTY 2019
niech każdy sobie napisze w komentarzu i tyle, żeby nie było, że jakiejś gry nie ma
-
Bundesliga
co za niespodzianka
-
Death Stranding
- NBA
obrona Warriors jest bardzo, bardzo zla za to Clippers a co to będzie jak wróci Paul George, masakra- Primera Division
Swietny mecz Griezmanna. Szkoda, że Messi kompletnie nie chce mu podawać.- Wrzuć screena
kurcze, dobrze to wyglada- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ja wchodziłem z godzinę temu i mi się wyświetlało, że nayebali 224 tysięcy tweetow o ps5, tak że yeti moze mieć rację.- Dawne (i dzisiejsze) pisma o grach poza PE (PSX Fan, P+, OPSM, i inne)
ale glupoty pamiętam jak ktoś tutaj, albo to było na Twitterze (coś mi się z kosem kojarzy), wrzucał te fragmenty, może to nawet byłeś ty- Premier League
Otamendi musi być najgorszym obrońca w lidze w tym sezonie.- Champions League
Suarez przez cały mecz kandydował do najgorszego piłkarza, ale w końcu wyj.ebal tego woleja, a później dołożył drugiego gola. No cały on. Podobało mi się zagranie na dwóch pivotow (Frenkie i Arthur) i wprowadzenie Vidala, który grał wyżej. Gość nie gra często, ale dzisiaj odmienił grę. Messi pierwszy mecz po kontuzji i taki mecz. Ten Asamoah to był masakrowany co akcje.- PlayStation Plus vPS4
- Serie A
Dobrze napisał. Fiorentina miała serię 18 meczów bez zwycięstwa w lidze, która przerwali wygrana z Sampdoria, ale przecież w tym tygodniu grali dwie kolejki we Włoszech. - NBA